Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
3.6

Niech Twoje serce bije jak dzwon!

Serce to, obok mózgu, najważniejszy organ Twojego ciała. To dzięki właściwej pracy tej pompy możesz korzystać z przyjemności życia. Niestety, jak każda maszyna jest podatna na awarie. Dowiedz się, jak dbać o serce, by cieszyć się zdrowiem od jutra do późnej starości.

Piotr Pflegel 2014-09-25
fot. Dariush M/2014/shutterstock.com

Na początek dobra wiadomość: według WHO od lat 70. liczba zgonów z powodu chorób serca zdecydowanie spada. Dziś na świecie umiera z tego powodu niemal o połowę mniej osób niż 40 lat temu. Ale nie ma co popadać w euforię – choroby układu krążenia nadal są najczęstszą przyczyną zgonów ludzi w sile wieku.

Częściowo tak obfite żniwo zawałów jest efektem błędnego założenia, że choroby serca to problem ludzi po czterdziestce. Faktycznie, ryzyko zawału między 30. a 49. rokiem życia zwiększa się aż jedenastokrotnie, jednak nie oznacza to, że zacząć się martwić powinieneś dopiero około 40. Zacznij już dziś myśleć o sercu, a posłuży Ci do późnej starości.

Niech Cię nie zwiedzie informacja, że coraz więcej zawałowców przeżywa. Pamiętaj, że wprawdzie zawał można przeżyć, ale życie po nim jest już inne niż wcześniej. Boisz się zmęczyć, każdy ból w klatce budzi panikę – do tego stopnia, że niektórzy wolą nawet unikać seksu. Skoro już o seksie mowa, to pamiętaj, że wzmacniając swoje serce dziś, nie tylko zabezpieczasz się na przyszłość, ale masz też natychmiastowe korzyści. Pamiętaj, że penis jest "zasilany" krwią. W im lepszym stanie są Twoje tętnice i żyły, tym łatwiej Ci osiągnąć erekcję.

Mocne serce pozwoli Ci też pobiec szybciej, lepiej grać, zajść dalej i bawić się dłużej. Najgroźniejsze dla serca są: palenie tytoniu, nadwaga, za wysoki poziom cholesterolu, nadużywanie alkoholu i nadciśnienie. Zdaniem lekarzy najważniejszym i relatywnie najłatwiejszym do zmiany czynnikiem ryzyka jest nałóg tytoniowy. Badania wykazały, że ryzyko zawału rośnie proporcjonalnie do ilości wypalanych dziennie papierosów.

Wniosek: najlepiej zupełnie odstawić fajki (zobacz, jak rzucić palenie raz, a dobrze), ale nawet jeśli nie potrafisz zupełnie rozstać się z nałogiem, każdy papieros pozostawiony w paczce na później oddala perspektywę ataku serca. Każdy palacz, w tym również ten były, powinien też zwiększać dawki antyoksydantów, czyli witaminy C i E.

Nie ograniczaj się do cytryny, którą dodawała Ci do herbaty mama, gdy byłeś chory. Wprawdzie zawiera sporo witaminy C, ale np. truskawki mają jej dwa, a czarne porzeczki nawet sześć razy więcej. Papryka też jest świetnym źródłem tego przeciutleniacza. Witaminę E, która – jak wykazały inne badania – zmniejsza ryzyko powtórnego zawału, znajdziesz w migdałach i olejach roślinnych, jajkach i marchewce.

Gdy serce puka nie w takt

Zobacz, po czym poznać, że zaniedbałeś główną pompę:

Zawroty głowy. Jeśli często zdarza się, że gdy gwałtownie wstaniesz, czujesz zawroty głowy, może to oznaczać, że serce nie nadąża z dopompowaniem krwi do mózgu.

Częściej pijesz, mniej sikasz. Zauważyłeś u siebie coś takiego? Powiedz o tym lekarzowi. Według szacunków w Polsce żyje kilkaset tysięcy ludzi chorych na cukrzycę, którzy nie zdają sobie z tego sprawy. Nieleczona cukrzyca powoduje zaś sztywnienie tętnic, co zmusza serce do większego wysiłku i zwiększa ryzyko, że któraś z tętnic się zatka.

Kłopoty z erekcją. Tętnica doprowadzająca krew do penisa jest około trzech razy cieńsza od tętnicy wieńcowej. Oznacza to, że jeśli światło tętnic zaczyna się zmniejszać, zanim zamknie się ta odpowiedzialna za Twoje życie zamyka się ta, od której zależy Twoje życie erotyczne. Potraktuj to jak przestrogę.

Krwawiące dziąsła. Uczeni zauważyli, że choroby dziąseł zwiększają ryzyko przedostawania się bakterii do krwi i powstawania zakrzepów. Zakrzepy zaś są główną przyczyną zawałów serca.

Jeśli nadal masz wątpliwości, możesz wykonać nasz test, który określi, czy grożą Ci poważne problemy z sercem. Bez względu na jego wynik, sprawdź potem na kolejnej stronie, jak zadbać o to, by Twoja pompa w klatce piersiowej pracowała zawsze w równym tempie.

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij