Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Niby nic groźnego, a jednak...

Drapanie w gardle, pryszcz na twarzy, krwawienie z nosa... Czasami coś, co wydaje się głupstwem, wcale nim nie jest. Warto wiedzieć, co może się za tym kryć i jak zareagować. Oto 7 z pozoru błahych rzeczy, które mogą zwiastować poważne kłopoty.

Spoooko, to tylko sześć małych żaglówek... (rys. Eboy)
Zdecydowana większość facetów ma trzystopniowy schemat postępowania, gdy dopadną ich kłopoty ze zdrowiem. Rana cięta, z wystającym mięsem - czym prędzej na pogotowie. Bolący ząb - trzeba w końcu iść do dentysty. Wszystkie "mniej poważne" dolegliwości kwitują: dobra, na pewno samo przejdzie.

O dziwo, taki model nawet nieźle się sprawdza, zwłaszcza że liczne dolegliwości (takie jak katar, ból głowy czy drobne rany) istotnie przechodzą w końcu same. Wystarczą czas, aspiryna i plaster. Niestety, czasami lekceważenie jest mocno nie na miejscu. Pozornie błahe objawy, takie jak krwawienie z nosa, ból kolana czy mały pryszcz, mogą być bowiem zwiastunem naprawdę poważnych problemów.

Dlatego warto wiedzieć, kiedy zamiast zgrywać twardziela, trzeba się temu przyjrzeć uważniej. Oto 7 sygnałów, które mogą zwiastować poważne kłopoty i których lepiej nie lekceważyć.

1. Niby nic: krwawienie z nosa

Gdy zaczyna Ci lecieć krew z nosa, zazwyczaj jesteś przekonany, że znasz przyczynę: suche powietrze, zderzenie nosa z pięścią jakiegoś buraka czy zbyt intensywne "wykopki", gdy nikt nie widzi. Ale krwawienie z nosa może też być objawem nadciśnienia, które dotyka nie tylko starszych panów, ale również prawie co dziesiątego faceta w wieku 30-34 lata.

Gdy masz za wysokie ciśnienie, drobne naczyńka krwionośne w nosie pękają i zaczyna lecieć krew. Lepiej wtedy zmierz sobie ciśnienie. Możesz to zrobić, np. u cioci albo w jednym z wielu punktów np. w aptekach. Jeśli jest wyższe niż 140/90 - masz nadciśnienie i lepiej iść do lekarza, zanim stały zwiększony napór krwi na ścianki tętnic zdąży je uszkodzić. A najlepiej mierz ciśnienie przynajmniej raz w roku. Nawet za młodu.

2. Niby nic: ból w kolanie

Trzeszczenie czy uczucie przeskakiwania czegoś w kolanie to nic niezwykłego po intensywnym meczu czy biegu. Ale jeżeli takie objawy utrzymują się dłużej niż 2 godziny, może to świadczyć o tym, że dopadła Cię choroba zwyrodnieniowa stawów. Co robić? Najpierw sprawdź, czy bolesność kolana nie wynika z przeciążenia. W tym celu zmniejsz intensywność treningu. Jeśli mimo to ból utrzymuje się powyżej 3 miesięcy, masz problem. (Uwaga: urazy stawów w dzieciństwie i młodości zwiększają ryzyko wystąpienia choroby zwyrodnieniowej).

Najlepszą metodą ustalenia, czy rzeczywiście cierpisz na tę chorobę, jest prześwietlenie. Jeśli diagnoza się potwierdzi, jak najszybciej zacznij leczenie. Lekarz uznał, że wszystko w porządku? To postaraj się uniknąć kłopotów w przyszłości i zawsze stosuj zimne okłady na obolałe stawy - lód zmniejsza obrzęk, który ma fatalny wpływ na tkankę chrzęstną. I zrzuć parę kilogramów. Schudnięcie o 5 kg zmniejsza ryzyko choroby zwyrodnieniowej stawów o połowę.

Jeśli nie jesteś już nastolatkiem, coś, co wyskoczy Ci na twarzy i wygląda jak zwykły pryszcz, może być w rzeczywistości łagodną formą nowotworu skóry.

3. Niby nic: ból gardła

Połykanie czegokolwiek, gdy boli gardło, zakrawa na masochizm, jednak większość z nas próbuje się wyleczyć, łykając samodzielnie ordynowane pigułki. Najwięksi twardziele nie robią nawet tego, tylko czekają, aż samo przejdzie.

Taktyka przeczekania nie jest zbyt rozsądna, zwłaszcza jeśli wrażenie, że wszystko, co włożysz do gardła, zamienia się w kaktus, utrzymuje się dłużej niż trzy dni albo zaczynasz tracić głos. Może to bowiem oznaczać, że cierpisz na paciorkowcowe zapalenie gardła.

W takim przypadku pomoc lekarska jest niezbędna. Jeżeli infekcja obejmie również migdałki, pojawia się obrzęk okolicznych tkanek i węzłów chłonnych, co może spowodować zatkanie dróg oddechowych i zaczniesz się dusić.

4. Niby nic: pryszcz

Gdy masz naście lat, poruszasz się po mieście zawsze w grupie, całą bandą. Później stajesz się samotnym wilkiem. Podobnie jest z pryszczami.Za młodu odwiedzają Cię tłumnie, gdy jesteś dorosły pojawiają się sporadycznie i pojedynczo. I wtedy mogą być niebezpieczne. Coś, co wygląda jak zwykły pryszczyk, w rzeczywistości może być rakiem podstawnokomórkowym - łagodną formą nowotworu skóry.

Po czym odróżnić, że masz do czynienia z rakiem, a nie z wypryskiem? Typowy rak podstawnokomórkowy ma perłowy połysk i często u podstawy zgrubienia widać malutkie naczynka krwionośne. Jeżeli więc zauważysz u siebie pryszcza, który długo nie znika, nie próbuj wyciskać, bo możesz go rozprzestrzenić, tylko lepiej pokaż go dermatologowi. Ta odmiana raka skóry jest w 95% uleczalna, trzeba tylko odpowiednio szybko zareagować. Lekarz usunie zmianę skalpelem albo laserowo.

5. Niby nic: pęcherze

Pęcherz na stopie wywołany otarciem skóry przez skarpetkę może być nieomylnym sygnałem, że pora oddać śmietnikowi te superbuty i wymienić je na inne, wygodniejsze. Ale żeby pęcherz stanowił sygnał zagrożenia dla zdrowia?! A jednak! Jeżeli pęcherze pojawiają się między palcami stóp, lepiej idź do lekarza. Prawdopodobnie jest to bowiem objaw grzybicy stóp. A pękające pęcherze ułatwiają dostęp bakteriom, co może prowadzić do naprawdę poważnych zakażeń.

"Co roku trafiają mi się pacjenci, którzy na tydzień lądują w szpitalu z poważnym zakażeniem stóp. Naprawdę można było go uniknąć" - mówi dr Richard Braver, specjalista chorób stóp z New Jersey. W jaki sposób? Trzeba zatrzymać grzybicę, zanim pojawią się pęcherze.

Gdy tylko zauważysz, że masz grzybicę (swędzenie, zaczerwienienie i łuszczenie się skóry między palcami), natychmiast idź do apteki i poproś o preparat przeciwgrzybiczny. Np. maść Lamisilatt lub Daktarin. Smaruj nimi stopy dwa razy dziennie, jednak najlepiej - zanim posmarujesz je wieczorem - przez 20 minut wymoczyć je w osolonej wodzie. Sól wchłonie wilgoć, która jest pożywką dla grzybów - w ten sposób szybciej pozbędziesz się wrednych żyjątek.

Już za późno na profilaktykę? Pęcherze zdążyły popękać? Lepiej pokaż to lekarzowi, bo być może konieczna będzie kuracja antybiotykowa.

Ból nogi, zwłaszcza taki, który pojawia się bez powodu, jest często pierwszym symptomem kłopotów z układem krążenia. Nie lekceważ go i idź do kardiologa.

6. Niby nic: ból nogi

Gdy boli Cię noga, zazwyczaj składasz to na karb kontuzji, zakwasów, złej pogody, ewentualnie psa sąsiadów, który właśnie wgryza Ci się w kostkę. Jednak przyczyna może leżeć znacznie głębiej i około metra wyżej - w Twoim sercu. Ból nogi jest bowiem często pierwszym symptomem kłopotów z krążeniem.

Naczynia krwionośne w nodze są dłuższe i łatwiej ulegają zatkaniu, krew nie dociera na czas, więc mięśnie stają się niedotlenione. I o ile ból wynikający ze zmian miażdżycowych może być różnie ulokowany (w udzie, łydce, a nawet w stopie), o tyle moment jego nasilenia jest zazwyczaj ten sam - gdy ćwiczysz. Im bardziej intensywne ćwiczenia, tym większe zapotrzebowanie mięśni na tlen. Nie można zlekceważyć tego objawu, bo po nogach przyjdzie czas na serce.

A jak uniknąć miażdżycy? Już dziś rzuć palenie i tłuszcze trans (utwardzone), pij dużo soku pomarańczowego, aby zwiększyć poziom dobrego cholesterolu oraz łykaj witaminę B i kwas foliowy. Jak wykazały badania, regularna suplementacja tej witaminy zmniejsza ryzyko miażdżycy tętnic obwodowych o 1/3.

7. Niby nic: zmęczenie

Faceci są mistrzami w ignorowaniu zmęczenia. I całe szczęście, bo gdyby było inaczej, prawdopodobnie wciąż jeszcze zajmowalibyśmy się dekorowaniem glinką ścian jaskiń. Jest jednak różnica między przemęczeniem po tygodniu wyczerpującej pracy a osłabieniem ciągnącym się całymi miesiącami. Czasami to ostatnie może być sygnałem atakującej Cię podstępnie choroby.

  • Cukrzyca. Uczucie zmęczenia jest jednym z najczęstszych objawów towarzyszących cukrzycy. Zwłaszcza nierozpoznanej i nieleczonej. W takim stanie cukier, który powinien odżywiać komórki, zamiast tego gromadzi się we krwi. Inne symptomy cukrzycowej samowolki: częste sikanie, zwiększone pragnienie (płynów, nie kobiet!) i nieostre widzenie.
  • Bezdech śródsenny. Uczucie stałego zmęczenia może też być objawem dolegliwości zwanej bezdechem śródsennym. Chwile bezdechu sprawiają, że mózgowi zaczyna brakować tlenu, w związku z czym wielokrotnie w ciągu nocy budzi "właściciela", aby świadomie nabrał oddechu. W rezultacie budzisz się totalnie niewyspany. Dodatkowe objawy: chrapanie, kłopoty z pamięcią i mniejsza ochota na seks.
Więcej informacji o bezdechu, jego przyczynach, skutkach i metodach leczenia znajdziesz w naszym artykule "Śmiertelnie zmęczony".
  • Choroby serca. Na długo przedtem, zanim zacznie Cię boleć za mostkiem, choroby serca mogą się objawiać właśnie chronicznym zmęczeniem. Dlaczego? Jeżeli Twoje serce nie pracuje z maksymalną wydajnością, mięśnie dostają mniej tlenu niż potrzebują. Inne objawy: zadyszka, zaburzenia rytmu serca i brak apetytu.

MH 05/2006

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    CYTATPo prostu serducho przez mianę położenia głowy przez chwilę nie dopompowywuje krwi do mózgu, robi się ciemno i przez chwilę w głowie się kreci.Z tym ostrożnie, można zemdleć.
    Quartz, 2010-11-23 21:11:09
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(donJAZYResko @ 23-11-2010, 0:00) Po czym sugerujesz, że to wada wzroku? Możesz bardziej się rozpisać na ten temat? Oczywiście no offence...Temat znany z autopsji, podczas prowadzenia samochodu zmysł wzroku jest bardzo wyostrzony, oczy są obciążone i zmęczone co u wielu osób powoduje po rozluźnieniu zawroty, bądź bóle głowy.. Prawdopodobne jest, że będą potrzebne okulary do samochodu.
    wildchild, 2010-11-23 08:01:12
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(Łukasz1990 @ 22-11-2010, 23:08) Trick, prawodpodobnie masz to co większość facetów, nie zdarza Ci się to np jak siedzisz lub leżysz i szybko wstaniesz?Po prostu serducho przez mianę położenia głowy przez chwilę nie dopompowywuje krwi do mózgu, robi się ciemno i przez chwilę w głowie się kreci.Gdy wstanę z bardzo niskiego poziomu to az mrowienie w kończynach czuję. Po chwili to mija i jest gicior. Podobno z tym nie trzeba iśc do lekarza.Mam to samo. Tzn. nie jest to regułą, że jak szybko wstaję, to mi się w głowie kręci, ale czasem jak dłużej poleżę i się szybko zrywam, albo wychodzę z wanny po długiej gorącej kąpieli.
    MichuTenTyp, 2010-11-23 00:30:07
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(wildchild @ 22-11-2010, 21:38) Z takim problem warto się udać do okulisty jeśli jest to notoryczne. Być może potrzebne będą okulary Po czym sugerujesz, że to wada wzroku? Możesz bardziej się rozpisać na ten temat? Oczywiście no offence...
    ~donJAZYResko, 2010-11-23 00:00:25
  • avatar
    zgłoś
    Trick, prawodpodobnie masz to co większość facetów, nie zdarza Ci się to np jak siedzisz lub leżysz i szybko wstaniesz?Po prostu serducho przez mianę położenia głowy przez chwilę nie dopompowywuje krwi do mózgu, robi się ciemno i przez chwilę w głowie się kreci.Gdy wstanę z bardzo niskiego poziomu to az mrowienie w kończynach czuję. Po chwili to mija i jest gicior. Podobno z tym nie trzeba iśc do lekarza.
    Łukasz1990, 2010-11-22 22:08:24
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(trick @ 22-11-2010, 19:24) A kto mi powie:Niby nic: Zawroty głowy po wysiadaniu z auta? (Objaw zmęczenia?)Z takim problem warto się udać do okulisty jeśli jest to notoryczne. Być może potrzebne będą okulary
    wildchild, 2010-11-22 20:38:17
  • avatar
    zgłoś
    zderzenie nosa z pięścią jakiegoś buraka czy zbyt intensywne "wykopki" A kto mi powie:Niby nic: Zawroty głowy po wysiadaniu z auta? (Objaw zmęczenia?)
    trick, 2010-11-22 19:24:35
  • avatar
    zgłoś
    Drapanie w gardle, pryszcz na twarzy, krwawienie z nosa... Czasami coś, co wydaje się głupstwem, wcale nim nie jest. Warto wiedzieć, co może się za tym kryć i jak zareagować. Oto 7 z pozoru błahych rzeczy, które mogą zwiastować poważne kłopoty.http://www.menshealth.pl/zdrowie/Niby-nic-...ednak-4098.html
    Mens Health, 2010-11-17 18:55:17
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij