Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.9

Niby nic groźnego, a jednak...

Drapanie w gardle, pryszcz na twarzy, krwawienie z nosa... Czasami coś, co wydaje się głupstwem, wcale nim nie jest. Warto wiedzieć, co może się za tym kryć i jak zareagować. Oto 7 z pozoru błahych rzeczy, które mogą zwiastować poważne kłopoty.

Piotr Pflegel 2010-11-17
Spoooko, to tylko sześć małych żaglówek... (rys. Eboy)

Zdecydowana większość facetów ma trzystopniowy schemat postępowania, gdy dopadną ich kłopoty ze zdrowiem. Rana cięta, z wystającym mięsem - czym prędzej na pogotowie. Bolący ząb - trzeba w końcu iść do dentysty. Wszystkie "mniej poważne" dolegliwości kwitują: dobra, na pewno samo przejdzie.

O dziwo, taki model nawet nieźle się sprawdza, zwłaszcza że liczne dolegliwości (takie jak katar, ból głowy czy drobne rany) istotnie przechodzą w końcu same. Wystarczą czas, aspiryna i plaster. Niestety, czasami lekceważenie jest mocno nie na miejscu. Pozornie błahe objawy, takie jak krwawienie z nosa, ból kolana czy mały pryszcz, mogą być bowiem zwiastunem naprawdę poważnych problemów.

Dlatego warto wiedzieć, kiedy zamiast zgrywać twardziela, trzeba się temu przyjrzeć uważniej. Oto 7 sygnałów, które mogą zwiastować poważne kłopoty i których lepiej nie lekceważyć.

1. Niby nic: krwawienie z nosa

Gdy zaczyna Ci lecieć krew z nosa, zazwyczaj jesteś przekonany, że znasz przyczynę: suche powietrze, zderzenie nosa z pięścią jakiegoś buraka czy zbyt intensywne "wykopki", gdy nikt nie widzi. Ale krwawienie z nosa może też być objawem nadciśnienia, które dotyka nie tylko starszych panów, ale również prawie co dziesiątego faceta w wieku 30-34 lata.

Gdy masz za wysokie ciśnienie, drobne naczyńka krwionośne w nosie pękają i zaczyna lecieć krew. Lepiej wtedy zmierz sobie ciśnienie. Możesz to zrobić, np. u cioci albo w jednym z wielu punktów np. w aptekach. Jeśli jest wyższe niż 140/90 - masz nadciśnienie i lepiej iść do lekarza, zanim stały zwiększony napór krwi na ścianki tętnic zdąży je uszkodzić. A najlepiej mierz ciśnienie przynajmniej raz w roku. Nawet za młodu.

2. Niby nic: ból w kolanie

Trzeszczenie czy uczucie przeskakiwania czegoś w kolanie to nic niezwykłego po intensywnym meczu czy biegu. Ale jeżeli takie objawy utrzymują się dłużej niż 2 godziny, może to świadczyć o tym, że dopadła Cię choroba zwyrodnieniowa stawów. Co robić? Najpierw sprawdź, czy bolesność kolana nie wynika z przeciążenia. W tym celu zmniejsz intensywność treningu. Jeśli mimo to ból utrzymuje się powyżej 3 miesięcy, masz problem. (Uwaga: urazy stawów w dzieciństwie i młodości zwiększają ryzyko wystąpienia choroby zwyrodnieniowej).

Najlepszą metodą ustalenia, czy rzeczywiście cierpisz na tę chorobę, jest prześwietlenie. Jeśli diagnoza się potwierdzi, jak najszybciej zacznij leczenie. Lekarz uznał, że wszystko w porządku? To postaraj się uniknąć kłopotów w przyszłości i zawsze stosuj zimne okłady na obolałe stawy - lód zmniejsza obrzęk, który ma fatalny wpływ na tkankę chrzęstną. I zrzuć parę kilogramów. Schudnięcie o 5 kg zmniejsza ryzyko choroby zwyrodnieniowej stawów o połowę.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij