Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
4.0

Medytacja: praca i życie w trybie zen

Z medytacją masz styczność, zapewne tylko podczas oglądania filmów o klasztorze Shaolin. Wielka strata, bo choć nie obudzi ona w nas żadnych supermocy, za to znacząco podniesie jakość życia i pracy. Zobacz, co zmieni się w Twojej egzystencji, jeśli spróbujesz podążyć ścieżką zen.

Jacek Szumski 2015-08-27
medytacja fot. shutterstock.com

Medytowanie podczas podróży do pracy środkami komunikacji miejskiej nie jest łatwe. Po pierwsze – gorąco (albo wręcz przeciwnie, ciągnie od niedomkniętego okna). Po drugie – hałas. Po trzecie, Twoja przestrzeń osobista jest naruszana stanowczo zbyt często.

Niemniej zaparłem się – jest 8:30, a ja jadę do pracy i próbując oczyścić umysł, wpatruję się w trzymaną w ręce śliwkę. W końcu co mi szkodzi, zobaczymy, czy to działa. Koncentruję się na matowej skórce, która po potarciu palcem robi się ciemniejsza i błyszcząca.

Wącham ją: wyobrażam sobie jej soczystość po nadgryzieniu i czuję, jak ślina napływa mi do ust. Wkrótce zresztą ją zjadam. To jedno z ćwiczeń świadomego jedzenia na buddyjską modłę. Od tygodnia staram się na sobie wypróbować rozmaite wschodnie techniki pracy nad własnym umysłem.

Mają one na celu wykształcenie rzadkiej u nas – ludzi Zachodu – umiejętności koncentrowania się tylko na jednej rzeczy naraz. W efekcie, jak twierdzą specjaliści, stanę się bystrzejszy, lepiej zorganizowany, śpiewająco będę sobie radził z publicznymi wystąpieniami, pozbędę się nawyku odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę.

Jeżeli wytrwam przy tych ćwiczeniach przez dłuższy czas, mój umysł zyska coś w rodzaju nowocześniejszego procesora, a pozytywne efekty utrwalą się. Nowe badania sugerują, że nawet proste ćwiczenia w medytacji mogą o 50% poprawić efektywność uczenia się.

Fadel Zaidan, amerykański psycholog z Wake Forest University, dowodzi, że wystarczy 20-minutowa sesja wyciszania umysłu dziennie, aby zaobserwować poprawę pamięci, płynności słownej, wyobraźni przestrzennej i koncentracji uwagi.

„Niektóre pozytywne efekty ujawniają się bardzo szybko, ale te długoterminowe będziemy zawdzięczać wyrobieniu w sobie codziennego nawyku skupiania” – mówi Zaidan. Badania mózgów osób medytujących za pomocą rezonansu magnetycznego wykazały pozytywne zmiany nawet na poziomie fizycznym.

Okazało się, że kora mózgowa osób medytujących jest wyraźnie grubsza, zwłaszcza w obszarach odpowiedzialnych m.in. za podejmowanie decyzji, zdolność koncentracji i krótkotrwałą pamięć. Dodatkowy bonus – to są właśnie te rejony, które najszybciej podlegają negatywnym skutkom starzenia, a medytacja pomaga im zapobiec, czyli mózg medytującego jest młodszy niż mózg jego niemedytującego rówieśnika.

Michael Chaskalson, znany w biznesowych i korporacyjnych kręgach nauczyciel medytacji, twierdzi, że nauka świadomego panowania nad umysłem pomaga jego uczniom rozwiązywać wiele problemów w pracy.

„Przychodzą do mnie ludzie, którzy chcą zwiększyć swoją kreatywność, poprawić relacje z podwładnymi, zwalczyć stres i jeżeli tylko wyrobią sobie nawyk codziennej praktyki, efekty są zdumiewające” – zapewnia.

Ja jednak po dwóch tygodniach prób czuję się nieco sfrustrowany – w dalszym ciągu nie mogę opanować gonitwy myśli podczas sesji. Żadne cuda się nie dzieją. Coś robię nie tak? „Zawsze radzę początkującym, aby odpuścili sobie oczekiwanie spektakularnych rezultatów – mówi mój nauczyciel medytacji. – Umysł będzie błądził, bo taka jest jego natura.

medytacja fot. shutterstock.com

Nie staraj się niczego przyspieszać: po prostu obserwuj, co się dzieje. I tyle. To tak jak z gimnastyką – efekty przyjdą z czasem”. I rzeczywiście, po kilku tygodniach ćwiczenia świadomego życia wchodzą mi powoli w nawyk. Staram się siadać w skupieniu 20 minut dziennie, jedząc, koncentruję się na wyglądzie, smaku i zapachu potraw.

I wybiłem sobie z głowy oczekiwanie na jakieś umiejętności Supermana. Nie stałem się nagle inteligentniejszy, dalej łapię się na gonitwie myśli, ale powoli uczę się nad tym panować. Problemem współczesnych jest chęć osiągnięcia szybkich efektów – a, niestety, trudno jest zmierzyć „postępy w medytacji”.

Pod koniec 3. miesiąca zdałem sobie sprawę, że od dawna nie zarwałem nocy przed deadline’em, nie wkurzam się, jadąc do pracy. I nie potrzebuję wpadać w trans przed telewizorem, surfując po kanałach. Coś się we mnie zmienia. Na lepsze.

Medytacja jest prosta

Nie musisz być buddystą; obecnie medytację traktuje się raczej jako ćwiczenie umysłu. Jest prosta, ale dobrze mieć przewodnika.

www.omsica.pl

Z tej strony możesz pobrać darmową próbkę audio, która poprowadzi Cię przez proste techniki medytacji.

www.sklep.charaktery.eu

Tu znajdziesz publikację w e-booku „Medytacja. Dla kogo? Po co? Jak?”, w której autorzy – specjaliści z różnych dziedzin – wyjaśniają, o co chodzi z tą medytacją i jak może ona wpłynąć na nasze życie.

„Życie – piękna katastrofa”, Jon Kabat-Zinn

Książka napisana w przystępny dla ludzi Zachodu sposób o tym, jak poprawić sobie jakość życia, opanować stres, żyć zdrowiej i uważniej – dzięki wykorzystaniu elementów medytacji i medycyny Wschodu.

medytacja fot. shutterstock.com

Neurotrening

Oto krótkie i skuteczne ćwiczenia na mięśnie Twojego umysłu, dzięki którym będziesz myślał jaśniej i lepiej się koncentrował.

Świadome chodzenie

Idź na spacer, ale zamiast jak zwykle wypełniać głowę problemami z pracy, listą rzeczy do zrobienia, natrętną melodią czy innymi myślami, skup się na samym procesie chodzenia. Obserwuj odczucia, jakie pojawiają się w ciele.

Stopy dotykające chodnika, prostujące i zginające się mięśnie w nogach, przenoszenie wagi ciała. Za każdym razem, gdy Twoją uwagę coś odwróci, przyjrzyj się temu i spokojnie wróć do ćwiczenia. Zaparkuj dalej od pracy i zrób taki spacer 2 razy dziennie.

Świadome jedzenie

Przyjmij pozycję siedzącą. Weź do ręki jakąś niedużą przekąskę, na przykład orzeszek czy rodzynek. Przyjrzyj mu się – jaką ma temperaturę i wagę. Zauważ kolor i strukturę, czy jest gładki, czy jego barwa zmienia się w świetle.

Włóż go do ust i potrzymaj chwilę, nie rozgryzając, czując, jak ślina napływa Ci do ust. Delikatnie rozgryź, skupiając się na swoich odczuciach. Jeżeli myśli zaczynają błądzić, przyjrzyj się im i wróć do ćwiczenia. Możesz to robić podczas drugiego śniadania w pracy.

Minuta uważności

Usiądź prosto na krześle z wysokim oparciem, ustawiając stopy płasko na podłodze. W telefonie nastaw stoper na 60 sekund i siedź w ciszy. Skoncentruj się na oddychaniu. Obserwuj, co dzieje się w Twoim ciele podczas wdechu i wydechu.

Policz, ile wdechów robisz podczas tej minuty. Jeżeli Twoje myśli zaczynają błądzić, zarejestruj ten fakt i wróć do liczenia oddechów. Możesz to ćwiczenie wykonywać przy biurku, wtedy gdy np. czekasz, aż Twój komputer się zrestartuje. 

MH 10/12

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Z medytacją masz styczność zapewne tylko podczas oglądania filmów o klasztorze Szaolin. Wielka strata, bo choć nie obudzi ona w nas żadnych supermocy, za to znacząco podniesie jakość życia i pracy. Zobacz, co zmieni się w Twojej egzystencji, jeśli spróbujesz podążyć ścieżką zen.<br /><br /><a href="/zdrowie/Medytacja-praca-i-zycie-w-trybie-zen,6045,1"></a>
    Mens Health, 2015-08-27 12:54:36
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij