Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Jak chrapanie może Cię zabić?

Chociaż pozornie nocne "piłowanie" nie ma związku z bezpieczeństwem na drodze, w rzeczywistości ma. I to duży. Zobacz dlaczego. 

MH 2016-10-13
facet, chrapanie fot. Shutterstock

1. Zasypiasz

Gdy zaczynasz się obejmować z Morfeuszem, całe ciało ulega stopniowemu rozluźnieniu. W końcu rozluźniają się też mięśnie w tylnej części Twojego podniebienia. To tak zwane podniebienie miękkie. To właśnie ono odgrywa sporą rolę w połykaniu, w mówieniu i w... wypadkach na autostradzie.

2. Zaczynasz chrapać

Gdy mięśnie podniebienia rozluźniają się nadmiernie (bo np. wypiłeś za dużo albo wziąłeś proszki nasenne), drogi oddechowe zwężają się. Dodatkowo, wciągane powietrze zasysa miękkie tkanki i zaczynasz chrapać. Po pewnym czasie rozwija się tzw. bezdech śródsenny. 

3. Mózg się dusi

Normalnie każdy wdech dostarcza Ci odpowiedniej ilości tlenu, a wydech pozwala pozbyć się dwutlenku węgla. Jednak gdy cierpisz na bezdech, sytuacja się zmienia. Poziom tlenu potrafi spaść do 60% normy, a nawet niżej, zabijając wrażliwe na brak O2 komórki mózgu. 

4. Rozpaczliwie szukasz tlenu

Mózg wykrywa niedobór tlenu i wysyła do mięśni odpowiedzialnych za oddychanie sygnał alarmowy. Budzisz się wtedy na chwilę i gorączkowo wciągasz powietrze. Ten proces może się powtórzyć nawet 30 razy na godzinę. Nie ma szans na sen głęboki – budzisz się zmęczony. 

5. Odpływasz za kierownicą

W czasie głębokiego snu organizm pozbywa się odpowiedzialnej za senność adenozyny. Gdy śpisz na raty – adenozyna pozostaje. Na dodatek lata niedotlenienia mózgu osłabiają układ odpowiedzialny za utrzymanie koncentracji. Teraz wystarczy odrobina ciepła, długa prosta i... w końcu sobie zasypiasz. Za kółkiem. Obyś się zbudził. 

Przeczytaj też:

Sposoby na problemy ze snem

MH 12/2015 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij