Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

5


OCEŃ
3.8

Cała prawda o mleku

Z jednej strony kampania reklamowa "Pij mleko, będziesz wielki", z drugiej - głosy przestrzegające, że mleko jest niebezpieczne. Pić czy nie pić? Oto 12 argumentów za i przeciw mleku oraz opinia ekspertów Men's Health na temat każdego z nich.
Adam Furyk, Piotr Pflegel 2011-03-16
Bój o mleko będzie się toczyć do ostatniej kropli... (fot. ifong 2011/shutterstock.com)

Argumenty przeciwników picia mleka są chwytliwe: ludzie to nie krowy, w naturze tylko noworodki piją mleko, mleko z kartonu to już nie mleko... Na pierwszy rzut oka robią wrażenie. Ale z drugiej strony, trudno znaleźć naturalny napój, który byłby bogatszym źródłem niezbędnych do życia substancji odżywczych. Co więcej, mleko to jedna z trzech występujących w naturze cieczy, nadających się do gaszenia pragnienia.

Ludzie piją krowie mleko od tysięcy lat. I żyją. Może więc nie warto z niego tak łatwo rezygnować? Oto najważniejsze argumenty za i przeciw mleku. Poznaj fakty i sam zdecyduj - pić, czy lepiej nie.

Teza 1


Mleko wzmacnia kości

Zwolennicy mleka: Mleko to jedno z najlepszych źródeł wapnia, potrzebnego między innymi do budowy kości i zębów.

Opinia MH: "Jedna szklanka mleka pokrywa ok. 1/3 dziennego zapotrzebowania na wapń - mówi dr Marek Szołtysik, ekspert od spraw żywienia. - Wapń występuje w mleku w połączeniu z kazeiną, co czyni go znacznie lepiej dostępnym. Dodatkowo, w mleku wapń i fosfor występują w dobrych proporcjach, a to właśnie od proporcji tych dwóch pierwiastków zależy przyswajalność wapnia".

Teza 2


M
leko niszczy kości

Przeciwnicy mleka: Najwięcej mleka spożywa się w USA i krajach Europy Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. W tych krajach jest najwięcej przypadków osteoporozy, czyli rzeszotowienia kości. Wniosek: picie mleka powoduje osteoporozę.

Opinia MH: Jakoś nie trafia nam do przekonania ten argument. We wspomnianych rejonach świata ludzie żyją najdłużej, więc ich kości są starsze. Mają też najwięcej samochodów i telewizorów, może to więc przez samochody i telewizory mamy osteoporozę?

Teza 3


Mleko buduje mięśnie

Zwolennicy mleka: Białko pochodzące z mleka pomaga zbudować muskulaturę.

Opinia MH: Jak najbardziej. Mleko zawiera średnio 3,1% białka, z czego większość (2,5%) to kazeina, a pozostała część (0,6%) to tzw. białka serwatkowe, czyli te same, które znajdują się w odżywkach dla sportowców. Białka mleka zawierają pełną kompozycję zestawu aminokwasów egzogennych, czyli takich, których organizm nie potrafi sam wyprodukować. Wg dietetyków, białka serwatkowe są nawet bardziej wartościowe niż uważane do niedawna za najlepsze białko z jajek.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Mleko jest zdrowe, jeżeli spożywamy je w odpowiednich ilościach, a dowiedziałem się o tym z tego researchu http://mozgi.pl/czy-mleko-jest-zdrowe-CF30
    ~Maniek, 2016-11-15 12:35:32
  • avatar
    zgłoś
    Kolejne badania, które mówią o tym, że mleko jest białą tucizną. Przyjrzeli się historiom ponad 100.000 osób w wieku 39-79 lat... Wysoka konsumpcja mleka sprawiła, że kobiety miały o 90% większe prawdopodobieństwo zgonu w wyniku choroby serca. Podnosiła także o 44% śmiertelność na raka. Zwiększała również ryzyko u mężczyzn… ale nie w tak dużym stopniu. Co o tym myślicie?
    amid, 2015-01-22 19:56:41
  • avatar
    zgłoś
    Polecam wykonanie Wodorowego Testu Oddechowego na nietolerancję laktozy ( ewentualnie fruktozy )- bezinwazyjnie, bezboleśnie,  w pełni wiarygodny wynik znany od razu po zakończeniu badania. Można go wykonać w Centrum Zdrowia Matki, Dziecka i Młodzieży w Warszawie, Aleja Armii Ludowej 13. Dostępny dla zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, praktycznie bez kolejek.
    willi30, 2014-03-05 14:06:50
  • avatar
    zgłoś
    Niestety wycztałem coś podobnego i aż się przeraziłem bo mleko pije co dziennie. " Krowie mleko od krów hodowanych tradycyjnymi metodami, już dawno nie jest „tym, czym kiedyś", ponieważ z powodu nieodpowiedniego sposobu karmienia i spożywania przez zwierzęta kontaminowanego pożywienia nie zawiera już dostatecznych ilości nienasyconych tłuszczów. Obecne są w nim z kolei chemikalia. Następnie mleko przechodzi przez proces produkcyjny, w wyniku którego traci dalszą część cennych substancji nienasyconych. Równocześnie zmieniają się też fizyko-chemiczne właściwości zawartego w nim tłuszczu. Podobnie sprawa wygląda z tłuszczem tkanki mięśniowej [mięsa] zwierząt lub olejami roślinnymi!" Czy to prawda? :(
    dominator1, 2013-10-18 10:24:37
  • avatar
    zgłoś
    Ok weżmy pod lupe ten artykuł1Tytuł cała prawda o mleku nietrafny napewno niema tu całej prawdy o mleku2''Ludzie pija mleko od tysiecy lat i żyja ".Pija mleko i zyja na tak ale chodzi tu o jakosc życia (zdrowie długosć życia)1 teza meko wzmacnia kosci (NAJLEPSZE ZRUDŁO WAPNIA)moze i tak ale nietylko mleko zawiera wapńnazwa produktu zawartosc wapnia 100 mg lub 100 ml produktubrokuły 48brukselka 57fasola 45fasola szparagowa 65figi suszona 280jaja kurze całe 47orzechy 58-186płatki owsiane 54sardynki w oleju 500kefir 103ser bialy 103ser feta 360ser zółty 800Moja opiniaAwiec niejest to mocny argument za piciem mleka bo w łatwy sposób mozna zastapic wapn z mleka innymi produktami2 teza mleko nisczy kosciMoja opiniazgadzam sie ze to moze byc fałsz moga to byc inne czynniki niebrane pod uwageteza 3 bialko z mleka poaga budowac muskulaturenazwa bialkofasola biala 21,4groch 23indyk piersi 21,3jajo kurze 12,5jogurt naturalny 2% 4,3kasza gryczana 12kurczak piers 19,3maklera 22,7mleko 3% 3ser twarogowy tłusty 17,7moja opiniajak widac niejest to silny argument bo nietylko mleko zawiea bialkoteza 3 mleko jest świetnym zródłem witaminmoja opinia jak wyzej wiele innych produktów zawiera te witaminyitp itpmoje obserwacje(jestem obiektywny niesprzedaje nie reklamuje mleka ani jego przetworów)-po wypiciu mleka mialem nieżyt nosa (katar)zapalenie błony sluzowej nosa teraz niepije mleka niemam tego problemu-miałem zapalenie żołądka podobno mleko pomaga ale z tego co zauważyłem wynika cos całkiem innego po wypiciu mleka czułem jakby zwiekszanie wydzielania kwasu żołądkowego niemam takich problemów po zjedzeniu kanapki z warzywami ,po odstawieniu mleka moje problemy zoładkowe sie zmniejszyły"zaden zyjacy sakk na swiecie (oprucz człowieka)będąc dorosłym człowiekiem nie spożywa mlekacos w tym jest jedyne sakki ktore piją mleko(prucz człowieka) to piesi kot ktore zostaly przyuczone przez człowieka do picia mlekaAwiec proponuje obserwacje własnego organizmu i wyciąganie wniosków jak wasze ciała reaguja na wybrane produkty .Niełykajcie wszystkiego co piszą w gazetach i mówia w telewizji
    and86, 2012-12-28 13:27:32
  • avatar
    zgłoś
    Dzięki za prawde o "mleku" stosuje ostatnio go tylko krople do kawy i do platek musli.
    Henryk, 2012-01-17 22:40:53
  • avatar
    zgłoś
    'Borys' napisał(-a):"biała śmierć" to określenie cukru, soli i mąki, nie mleka.Pisząc o mleku nie uwzględniasz jeko stopnia przetworzenia, a to powoduje niedopowiedzenia.Mleko też tak można nazwać.Piszę o mleku sklepowym, bo ilu ma dostęp do ŚWIEŻEGO, PRAWDZIWEGO mleka?niewielu.A UHT to nie dość że bakteryjna zupa, to jeszcze zdrowie niszczy.
    Tomus, 2012-01-16 21:14:11
  • avatar
    zgłoś
    'Tomus' napisał(-a):I nie pisz że mleko to podstawa w budowaniu masy, bo ani to wystarczającej porcji białka nie ma, ani w całości się nie przyswoi (poniżej 60%) ja unikam mleka jak ognia (jak już pisałem - trochę tylko do smaku do owsianki, ze 100-150ml) i rosnę bez problemów.Osteoporoza jest bardzo możliwa z przyczyn picia "białej śmierci" bo mleko, które dostarcza wapń, samo ten wapń wypłukuję(a teraz zmieszaj go z owsianką, która również go wpłukuje)Pamiętajcie, że do tego co wyczytacie w gazecie musicie mieć ograniczone zaufanie.Dla nich to biznes, dać im w łapę parę tysi za napisanie paru dobrych rzeczy o mleku i tyle - koszta od razu się zwrócą bo człowiek głupi."biała śmierć" to określenie cukru, soli i mąki, nie mleka.Nikt rozsądnie myślący nie będzie dostarczał wapnia z mleka, od tego są np. twarogi i sery żółte.Pisząc o mleku nie uwzględniasz jeko stopnia przetworzenia, a to powoduje niedopowiedzenia.
    ~Borys, 2012-01-16 21:04:08
  • avatar
    zgłoś
    Najprostrzą metodą jest zignorowanie cię, kolejne dziecko co dorwało się do internetu, żenua. Stwórz lepiej temat o różnicach pasteryzowane/UHT/naturalne. Bo siejąc ferment anty-mleko do niczego nie dojdziesz. Nabiał to podstawa masy mięśniowej o najlepszych własciwościach antykatabolicznych.Gdzie teraz masz naturalne mleko?chyba tylko jakbyś na wsi mieszkał, bo przepraszam - w sklepach takiego nie znajdziesz.Napradę nie wiem czemu 25-latka nazywasz dzieckiem 0.oOpieram się na tych naukowcach, co do których jestem pewien, że nie wspołpracują z firmami mleczarskimi(specjalnie wyszukiwałem informacje na temat tych, których podaje MH, i dowiedziałem się paru rzeczy na ich temat...).I nie pisz że mleko to podstawa w budowaniu masy, bo ani to wystarczającej porcji białka nie ma, ani w całości się nie przyswoi (poniżej 60%) ja unikam mleka jak ognia (jak już pisałem - trochę tylko do smaku do owsianki, ze 100-150ml) i rosnę bez problemów.Osteoporoza jest bardzo możliwa z przyczyn picia "białej śmierci" bo mleko, które dostarcza wapń, samo ten wapń wypłukuję(a teraz zmieszaj go z owsianką, która również go wpłukuje)Pamiętajcie, że do tego co wyczytacie w gazecie musicie mieć ograniczone zaufanie.Dla nich to biznes, dać im w łapę parę tysi za napisanie paru dobrych rzeczy o mleku i tyle - koszta od razu się zwrócą bo człowiek głupi.Piszę tu o mleku, a nie o jego przetworach.O ile jogurty też nie do końca są dobre, to twaróg akurat jest dobrym wyjściem na posiłek 30 minut przed snem.co do owsianki - pisałem na ten temat pracę.Owszem, za zdrowa to nie jest, ma swoje minusy, ale jak ktoś ma zdrową dietę to nie zaszkodzi.Aczkolwiek trzeba je przed przygotowaniem spłukać.
    Tomus, 2012-01-16 20:51:42
  • avatar
    zgłoś
    Wystarczy z mleka zrobić jogurt/kefir i wszelkie problemy gastralne znikają... Mleko nie jest złe, złe jest łączenie go z żywnością sprzyjającą namnażaniu się grzybów w jelitach np. nadmiar owoców, słodycze, przetworzone węglowodany..
    ~Borys, 2012-01-16 20:36:06
  • avatar
    zgłoś
    'Tomus' napisał(-a):3-4% to kraje takie jak szwecja i jakiś jeszcze, nie pamiętam,W polsce co drugi nie trawi, a ogólnie w europie ponad połowa nie trawi.Stary, przecież w Polsce i całej Europie co najmniej ostatnich 10 pokoleń wychowało się na mleku.
    sakii, 2012-01-16 20:34:26
  • avatar
    zgłoś
    'łukasz' napisał(-a):owsianka też niezdrowa, bo ciężkostrawna i ma tłuszcze trans,mleko jest ok, a kampania przeciwko mleku to burza rozpętana przed producentów soi. A do owsianki, to piszesz bzdury :-) Owsianka nie ma żadnych tłuszczy trans. Tłuszcze trans to tłuszcze powstałe w procesie utwardzania. A takiego procesu owies nie przechodzi.
    sakii, 2012-01-16 20:32:07
  • avatar
    zgłoś
    jabłko wg mitu królewny śnieżki jest trujące co potwierdza wielu naukowców, mięso jest pełne hormonów, drobnoustrojów, bakterii, podobnie jak woda mineralna - co bardzo szkodzi - zdrowa jest tylko kranówa po uprzednim zagotowaniu i zamrożeniu następnie odmrożeniu, jajka powodują miażdzyce, owoce mają wysokie ig i powodują otyłość, , warzywa nie są odżywcze - nie można żyć jedząc same warzywa bo nie zawierają białek i tłuszczy - czyli są niepotrzebne i niezdrowe, czosnek jest szkodliwy dla wątroby, ryby magazynują duże ilości metali ciężkich... więcej?wpisz sobie na necie obojętnie jaki pokarm który uważasz za zdrowy to okaże się że nawet cytryna albo oliwa z oliwek jest niezdrowapowietrze nie nadaje sie do oddychania, tlen szkodzi! czytanie gazety szkodzi oczomzabawa z psem szkodziwychodząc z domu masz 90% szans ze spotka cie coś złegouprawiając seks narażasz się na zarażenie chorobami wenerycznymigrając w karty możesz sie skaleczyć dostając zakażenialaska robiąc ci loda może ci go ugryźćim wiecej białka w diecie tym szybciej następuje starzenie, czyli sport siłowy...... szkodziwięcej?cała prawda? - świat jest zły. wszystko szkodzi, nie ma idealnej diety, filozofuj sobie dalej i tak umrzesz a mleko to nie pro-trucizna jak bigmac, frytki, czy amfetamina
    łukasz, 2012-01-16 20:11:57
  • avatar
    zgłoś
    bełkot i jeszcze raz bełkot... Dla przykładu:"mleko jako surowiec nie przetworzony nie ma podpuszczki - my po drugim roku życia naturalnie ją wydalamydlatego od tego czasu jest ono przez Nas nietrawione i dlatego też do przetworów na pół-przetworzonych typu sery dodawana jest sztuczna podpuszczka, abyśmy mogli chociaż po części te wyroby przyswoić. "W procesie tworzenia serów są sery tworzone na bazie zakwaszania mleka bakteriami i podpuszczki oraz mieszane. To zależy od rodzaju sera i technologii wytwarzania. "Wśród Amerykanek, które spożywają mnóstwo rozmaitych pasteryzowanych przetworów mlecznych, odsetek zachorowań na osteoporozę jest największy na świecie, z czego jasno wynika, że przetworzone w ten sposób mleko nie zapewnia dostatecznej ilości wapnia..."Poczytaj publikacje o diecie Amerykanów, bo to ni mleko powoduje osteoporozę..."Żaden żyjący na wolności ssak na świecie (oprócz człowieka), będąc dorosłym osobnikiem nie spożywa mleka. Tak urządziła to natura...Oooo.. a na Kaukazie żyją plemiona co do póxnej starosci pijąmleko i są jedną z 6 grup o najdłuzszej sredniej życia na kuli ziemskiej.Najprostrzą metodą jest zignorowanie cię, kolejne dziecko co dorwało się do internetu, żenua. Stwórz lepiej temat o różnicach pasteryzowane/UHT/naturalne. Bo siejąc ferment anty-mleko do niczego nie dojdziesz. Nabiał to podstawa masy mięśniowej o najlepszych własciwościach antykatabolicznych.
    Venso, 2012-01-16 19:51:10
  • avatar
    zgłoś
    'sakii' napisał(-a):bzdura na kółkach. 70 procent Azjatów nie trawi laktozy. W Europie to 3-4 procent.3-4% to kraje takie jak szwecja i jakiś jeszcze, nie pamiętam,W polsce co drugi nie trawi, a ogólnie w europie ponad połowa nie trawi.Wy się śmiejecie z tego co ja piszę, ja się śmieje z was.Nie ma ŻADNEGO porządnego poparcia za mlekiem, bo na każde "za" przypada "przeciw"."mleko jako surowiec nie przetworzony nie ma podpuszczki - my po drugim roku życia naturalnie ją wydalamydlatego od tego czasu jest ono przez Nas nietrawione i dlatego też do przetworów na pół-przetworzonych typu sery dodawana jest sztuczna podpuszczka, abyśmy mogli chociaż po części te wyroby przyswoić. "badania również wykazały, że koty któe nie piły mleka żyją średnio dwa razy dłużej.Daniel Reid "Tao zdrowia""MLEKO. Doszliśmy do jednego z najbardziej kontrowersyjnych składników zachodniej diety. Ludzie Wschodu i Afrykanie tradycyjnie unikali mleka, traktując je co najwyżej jako środek przeczyszczający. Za to w kulturze zachodu każe się pić mleko każdego dnia, przez całe życie... Powszechna dziś pasteryzacja mleka niszczy jego naturalne enzymy i zmienia budowę jego delikatnego białka, przez co mleko staje się jeszcze gorzej strawne. Żołądek dorosłego człowieka nie jest w stanie strawić mleka pasteryzowanego..., a nawet niemowlęta maja z tym kłopoty, o czym świadczą kolki, wysypki, choroby układu oddechowego, gazy, przykry zapach stolca i inne dolegliwości dość częste dla dzieci karmionych z butelki...W latach trzydziestych dr M.Pottenger przeprowadził dziesięcioletnią obserwację wpływu pasteryzowanego mleka... na grupę dziewięciuset kotów... Kotom dr Pottengera wystarczyły tylko trzy pokolenia, aby ulec degeneracji, objawiającej się bezpłodnością i poważnym osłabieniem. Tyle mniej więcej pokoleń Amerykanów i Europejczyków wychowało się na pasteryzowanym mleku. Dziś bezpłodność jest jednym z najczęstszych problemów młodych ludzi świata cywilizowanego..., a 90% amerykańskich dzieci cierpi na chroniczną próchnicę zębów...""Wśród Amerykanek, które spożywają mnóstwo rozmaitych pasteryzowanych przetworów mlecznych, odsetek zachorowań na osteoporozę jest największy na świecie, z czego jasno wynika, że przetworzone w ten sposób mleko nie zapewnia dostatecznej ilości wapnia..."Michael A.Schmidt, Leon H.Smidt, Keith W.Sehnert - "Ominąć antybiotyki"Mleko krowie często reklamuje się w programach telewizyjnych jako "pokarm doskonały". Wmawia się nam, że wszyscy go potrzebujemy... Niestety spożywanie mleka przyczyniło się do wielu problemów zdrowotnych naszego społeczeństwa. Jego spożycie może być jednym z głównych czynników pogłębiających podatność na popularne choroby zakaźne... Problemy wynikające ze spożycia krowiego mleka są tak częste, że cieszący się wielkim szacunkiem profesor pediatrii dr Frank Oski, John Hopkins School of Medicin (szkoła medyczna działająca przy słynnym szpitalu z "rewolucyjnych" prac badawczo - medycznych) napisał książkę "Proszę, nie pij mleka" (Please, Don't Drink Your Milk).dr Fred Pullen laryngolog praktykujący w Miami na Florydzie, przed przystąpieniem do zabiegu rutynowo przeprowadza eksperyment eliminacji nabiału z jadłospisu chorego. Wynik: "trzy czwarte dzieci zdrowieje bez konieczności stosowania drenażu uszu".Dr Schmidt w swojej książce "Dziecięce choroby uszu" (Childhood Ear Infections) radzi po prostu wyeliminować z pożywienia nabiał jako pierwszy (a czasami jedyny) krok w kierunku rozwiązania zagadki nawracających infekcji uszu u dzieci."Michał Tombak "Droga do zdrowia""Żaden żyjący na wolności ssak na świecie (oprócz człowieka), będąc dorosłym osobnikiem nie spożywa mleka. Tak urządziła to natura... Układ pokarmowy człowieka zbudowany jest inaczej niż krowy. Krowie mleko, dostając się do żołądka człowieka, pod wpływem kwaśnych soków żołądkowych, ścina się, tworząc substancję przypominająca twaróg. Ten "twaróg" oblepia czasami inne pokarmy znajdujące się w żołądku. Dopóki ścięte mleko nie ulegnie strawieniu, proces trawienny innego pokarmu nie rozpocznie się. Zjawisko to często powtarzające się, może spowodować zaburzenia w funkcjonowaniu układu pokarmowego. Stąd pytanie: po co zamieniać swój organizm w "fabrykę-przetwórnię" mleka i kwaśnych produktów mlecznych, tracąc przy tym wiele cennej energii na proces trawienia?"Dr nand Kishare Sharma "Mleko cichy morderca""Obecnie naukowcy są niewolnikami organizacji gospodarczych i przemysłu mleczarskiego. Jeżeli prawdziwie niezależni naukowcy wypowiadali się na temat nieprawidłowości picia mleka, to ich głosy były bez skrupułów wyciszane... Ta cała sprawa picia mleka to wyłącznie kampania reklamowa stworzona z premedytacją, mającą na celu osiąganie coraz większych zysków przez przemysł mleczarski, a lekarze podtrzymują to pseudotwierdzenie o konieczności spożywania mleka...Mleko krowie przeznaczone jest dla dużego zwierzęcia posiadającego dużą masę kostną, obdarzonego czterema żołądkami!!!...W imię miłości do dzieci i dla ich dobra rodzice karmią je mlekiem, a lekarze przepisują lekarstwa na choroby, które mleko wywołuje (alergie, astma, egzemy, wysypki skórne, zaparcia, biegunki, zapalenie oskrzeli, płuc, migdałków, uszu, angina i przerost migdałków, chroniczny katar, rumień, koklusz, płonica, błonica, świnka i odra, próchnica i choroby przyzębia, miażdżyca, choroby wątroby i trzustki, choroby oczu, nierównowaga hormonalna i wiele innych)...Celem pasteryzacji mleka jest niszczenie "złych" bakterii... Wysoka temperatura nie rozróżnia dobrych i złych bakterii, zabija oba rodzaje, również korzystne dla człowieka bakterie kwasu mlekowego. Autorytet wśród znawców tego zagadnienia dr M.Murray, nazwał pasteryzowane mleko "zupą bakteryjną", ponieważ ciała zabitych w czasie pasteryzacji bakterii pozostają przecież nadal w mleku. Stanowią one duże zagrożenie, ponieważ są świetną pożywką dla innych szkodliwych bakterii, które mogą wtedy bardzo szybko się mnożyć. Ponadto produktem rozkładu martwych już bakterii są substancje toksyczne mogące wywołać dolegliwości chorobowe, jeżeli ich stężenie będzie odpowiednio wysokie."..."Badacze, jak T.Sigimura i wielu innych odkryli, że ogrzewane białko ma silne właściwości rakotwórcze i mutagenne (zmieniające kod genetyczny), a niektóre związki wyizolowane z ogrzewanego białka podane zwierzętom wywoływały u nich raka. Cukier mleczny i tłuszcz również ulegają zmianom pod wpływem ogrzewania i również mogą przekształcić się w substancje rakotwórcze i mutagenne.Australijski naukowiec Joseph de Vardas zajmujący się nowotworami, udowodnił również w swych badaniach negatywny wpływ tych związków. Niestrawiona frakcja białek zawartych w mleku (kazeina) ulega procesom gnilnym, których produktami jest amoniak i inne toksyny. Kiedy wątroba jest zbyt przeciążona, przedostają się one do krwi, co stwarza korzystne warunki do rozwoju nowotworów. Poza procesem gnilnym białka mlecznego zachodzi jeszcze inny niebezpieczny proces: niestrawione tłuszcze docierają do jelita grubego, a zawarty w nich cholesterol przekształca się w wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, tworząc formy epoksydowe - uważane za najsilniejsze czynniki rakotwórcze."Martwe pożywienie nie może podtrzymać życia...więcej?
    Tomus, 2012-01-16 19:35:28
  • avatar
    zgłoś
    'Tomus' napisał(-a):Już dawno się zorientowałem, że to co mh pisze o mleku to bzdury.Badanie zostały przeprowadzone prze jednego-dwóch ekspertów, w dodatku byli oni w kontrakcie z firmami mleczarskimi.Żaden ssak po okresie kiedy był maluchem nie pije już mleka.70% ludzi na świecie nie trawi laktozy.Poza tym te mleka w sklepach to zupy bakteryjne, nie mleka.Krowie mleko jest mlekiem cieląt, czyli nie jest przeznaczone dla ludzi.W organizmie człowieka laktoza rozkłada się na cukry proste.Teraz co ono nam dostarcza(oprócz bakteri które powstają pod wpływem wysokiej temperatury [UHT])białka w nim jest 3g na 100ml(a należy wspomnieć że przyswajalność tego białka wynosi poniżej 60%) tyle samo tłuczu lub mniej, a reszta to laktoza.Ja pije mleko tylko do owsianki rano, żeby poprawić smak.I tyle.A teraz największy paradoks - mleko, które jest głównym źródłem wapnia, samo je wypłukuje z organizmu.bzdura na kółkach. 70 procent Azjatów nie trawi laktozy. W Europie to 3-4 procent.
    sakii, 2012-01-16 10:46:04
  • avatar
    zgłoś
    'Tomus' napisał(-a):Już dawno się zorientowałem, że to co mh pisze o mleku to bzdury.Badanie zostały przeprowadzone prze jednego-dwóch ekspertów, w dodatku byli oni w kontrakcie z firmami mleczarskimi.Żaden ssak po okresie kiedy był maluchem nie pije już mleka.70% ludzi na świecie nie trawi laktozy.Poza tym te mleka w sklepach to zupy bakteryjne, nie mleka.Krowie mleko jest mlekiem cieląt, czyli nie jest przeznaczone dla ludzi.W organizmie człowieka laktoza rozkłada się na cukry proste.Teraz co ono nam dostarcza(oprócz bakteri które powstają pod wpływem wysokiej temperatury [UHT])białka w nim jest 3g na 100ml(a należy wspomnieć że przyswajalność tego białka wynosi poniżej 60%) tyle samo tłuczu lub mniej, a reszta to laktoza.Ja pije mleko tylko do owsianki rano, żeby poprawić smak.I tyle.A teraz największy paradoks - mleko, które jest głównym źródłem wapnia, samo je wypłukuje z organizmu.
    Venso, 2012-01-15 23:05:16
  • avatar
    zgłoś
    Już dawno się zorientowałem, że to co mh pisze o mleku to bzdury.Badanie zostały przeprowadzone prze jednego-dwóch ekspertów, w dodatku byli oni w kontrakcie z firmami mleczarskimi.Żaden ssak po okresie kiedy był maluchem nie pije już mleka.70% ludzi na świecie nie trawi laktozy.Poza tym te mleka w sklepach to zupy bakteryjne, nie mleka.Krowie mleko jest mlekiem cieląt, czyli nie jest przeznaczone dla ludzi.W organizmie człowieka laktoza rozkłada się na cukry proste.Teraz co ono nam dostarcza(oprócz bakteri które powstają pod wpływem wysokiej temperatury [UHT])białka w nim jest 3g na 100ml(a należy wspomnieć że przyswajalność tego białka wynosi poniżej 60%) tyle samo tłuczu lub mniej, a reszta to laktoza.Ja pije mleko tylko do owsianki rano, żeby poprawić smak.I tyle.A teraz największy paradoks - mleko, które jest głównym źródłem wapnia, samo je wypłukuje z organizmu.
    Tomus, 2012-01-15 21:43:02
  • avatar
    zgłoś
    Sprawnie skonstruowany artykuł
    whiteclouds, 2011-10-05 10:49:13
  • avatar
    zgłoś
    z waszej strony EOT ale ja rzucę tylko komentarz (swój) do dyskusji.Z racji tego, że postawiono tutaj szeroką tezę, że picie mleka jest dobre vs jest złe - odpowiedź dla mnie jest jednoznaczna.Mleko należy pić. Pomijam w swoich rozważaniach wasze podpuszczki, kazinki, laktozy i alergie, mówię o większości (90%) społeczeństwa, które nie ma problemu z trawieniem mleka.Dlaczego należy pić mleko:1) bardzo dobrze smakuje (fakt, to nie to samo co cocacola, ale też jest dużo zdrowsze)2) mleko czegoś nam dostarcza (białka, witaminy, tłuszcze), więc prawie oczywistym jest, że lepiej napić się mleka aby 'dopompować' swoją dietę odpowiednim napojem zamiast np. być zmuszonym do picia niegazowanej wody mineralnej 3) większość ludzi w Polsce ma 'wrodzony' wstręt do mleka - podobnie jak do gotowanego szpinaku - nie znaczy to jednak, że nie mogą pić mleka, po prostu nie chcą i szukają 'powodu' aby udowodnić, że to nie jest ich wina.4) z moich klinicznych obserwacji (sporo dzieci i młodzieży w wieku rozwojowym) wynika, że pierwsze mleko działa 'najgorzej' - pojawiają się wzdęcia, gazy, biegunki. Przyzwyczajenie jednak do mleka skutkuje ustąpieniem tych reakcji niepożądanych u 90% pacjentów (reszta jest rzeczywiście na mleko uczulona) - po prostu pierwsze porcje mleka, choćby i pozbawione były bakterii w procesie produkcji, mogą i zmieniają zarówno tempo perystaltyki jelitowej (szczególnie jelito cienkie zaczyna bardzo żywiołowo pracować) jak i sład bakteryjny w naszych jelitach (gwałtowny rozwój bakterii zasadowych, laktamowych - zmiana pH doprowadza do eliminacji bakterii 'kwaśnych' - taki nagły skok powoduje właśnie uczucie dyskomfortu, biegunki itd.)Nie od dzisiaj wiadomo, że człowiek lubi środowisko zasadowe (wysokie pH) pomijając żołądek (środowisko wyjątkowo kwaśne) i zewnętrzną warstwę skóry (naskórek ma pH rzędu 4-5, całkiem zdrowa, normalna i oczyszczona z niego skóra ma pH rzędu 5,5-8). Dlatego też mleko wspomagając zmianę pH w naszych jelitach działa 'dobrze' - większość enzymów trawiennych jak i procesy wchłaniania lepiej zachodzą w środowisku zasadowym w jelitach (można to sprawdzić w książkach typu Biochemia). Tak więc oprócz tej garstki uczulonych (niezmiernie mi przykro z tego powodu, ale nie jesteście bezradni - są już dostępne preparaty, które wam pomagają) większość ludzi powinna pić mleko i może pić mleko. Ta odporność to jakiś mit niczym actimel jednak widoczny szybszy rozwój dziecka po suplementacji mlekiem zamiast wodą mineralną pozwala mi z pewnym marginesem stwierdzić, że mleko pić należy i ma oono dobroczynny wpływ na nasze zdrowie.Osobiście dorosłym polecam 'porcję' do 2 szklanek dziennie (może być jako dodatek do mussli, może być w szklance - ważne, aby nie 'dolewać do kawy i twierdzić, że się mleko pija, albo robić z mleka cacao czy gorącą czekoladę), natomiast rozwijającym się dzieciom (pomiędzy 10 a 16-17 rokiem życia u kobiet i pomiędzy 12 a 20 rokiem życia u mężczyzn zalecam NAWET jeden litr mleka dziennie (oczywiście dawkę należy zwiększać wraz z wzrostem dziecka, a nie 'zaczynać' od jednego litra).Dzieci 'na mleku' są jak w reklamie - większe. To znaczy mają większą masę mięśniową, w densytometrii - silniejszy kościec (uwaga, to niekiedy jest niewskazane!), mniej problemów z zębami (szczególnie przy starannej pielęgnacji oraz bez dostępu słodyczy - np na wsiach), są lepiej rozwinięci fizycznie niż ich koledzy i koleżanki bez mleka oraz mają MNIEJ reakcji alergicznych niż ich rówieśnicy (jeśli mleko nie uczula to prawie nic już tego człowieka nie uczuli).Dodam również, że wapń (często tutaj podawany jako przykład) jest wchłaniany i wbudowywany do naszych kości do 35 roku życia. Potem, choćbyśmy bardzo się starali i ten wapń pakowali workami - jego utrata będzie równoważna jego pobieraniu - tak więc jeśli ktoś chce prowadzić politykę przeciwosteoporotyczną powinien dbać zarówno o ruch (u młodszych ludzi polecane są sporty zespołowe, bieganie, lekkoatletyka szeroko pojęta), u starszych raczej sporty indywidualne (jak jazda na rowerze, nordic walking, narciarstwo) oraz sporty mniej obciążające stawy (pływawnie). Oczywiście chodzi mi tutaj, że do 30-35 roku życia to pierwsza grupa (przewaga wbudowywania wapnia do kości), druga to tak do 60-65 roku życia. Po tym czasie już nie mamy WCALE wpływu na utratę gęstości kości więc żerujemy na tym, co udało nam się wypracować w całym życiu licząc, że ostoporoza nas nie dopadnie do późnej starości (95+ lat).Badania pokazują, że sportowcy, którzy wypracowali z jednej strony masę kostną a z drugiej mają 'trening' w upadkach i zachowaniu równowagi (co przy uprawianiu sportów jest częste) - łamią się zdecydowanie rzadziej niż ich koledzy zza biurka - ot taka ciekawostka.Insza inszość - kurs 'lekkimi' sterydami przez okres dłuższy niż 3 tygodnie, w dawce większej niż 5 mg prednizonu (i odpowiednio innych) powoduje takie spustoszenie w kośćcu jak 10 lat bez mleka. Warto to wiedzeć sięgając po anaboliki, szcególnie w intensywniejszych i dłuższych kursach. Nasze badania medyczne wykazują, że ludzie przy długotrwałej sterydoterapii (z różnych powodów, dłużej niż 3 tygodnie) łamią się bardzo często (50 do 70x częściej) niż ludzie, którzy anabolików nigdy nie brali.
    porshe, 2011-03-25 12:38:48
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij