Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
4.8

Bądź optymistą w czasach kryzysu

W kryzysie najlepiej radzą sobie ci, którzy nie ulegają pesymistycznym nastrojom i zamiast załamywać ręce, zakasują rękawy i biorą się do roboty. Oto 8 rad MH, jak w ciężkich czasach zachować dobre samopoczucie i z optymizmem patrzeć w przyszłość.
2011-10-04
fot. Tatiana Popova 2011/shutterstock.com

Ostatnie badania dotyczące wpływu kryzysu na nasze życie mówią głównie o pogorszeniu nastrojów. Bo tak na dobrą sprawę, to - jak wynika z naszej ankiety - 74,5% Czytelników nie odczuwa skutków recesji, albo odczuwa ją w stopniu minimalnym. 46% nie musi ograniczać wydatków. Ponad połowa nie obawia się utraty pracy.

Na dobrą sprawę, gdyby człowiek odciął się od mediów, mógłby nie zauważyć, że coś jest nie tak. To, co najbardziej denerwuje Czytelników Men's Health, to ogólnie depresyjna atmosfera wokół - mówi o tym co trzeci z was.

Starożytny grecki filozof Epiktet już dwa tysiące lat temu zwracał uwagę, że: "Nie zdarzenia dręczą ludzi, lecz myśli, jakie te zdarzenia rodzą w ich głowach". To samo mówi współczesna psychologia. Sami jesteśmy odpowiedzialni za swoje dobre samopoczucie i kryzys jako taki nie jest w stanie trwale popsuć nam nastroju, tak jak i nagła fantastyczna koniunktura na rynkach światowych nie sprawi, że będziemy żyli w stanie euforycznej szczęśliwości.

Dlatego przygotowaliśmy krótki kurs uszczęśliwiania siebie, który pomoże Ci nie tylko obronić się przed depresyjnymi nastrojami, w które wpędzają nas ekonomiści, ale także wbrew ich ponurym prognozom z optymizmem patrzeć w przyszłość.

 1.


Doceń to, co masz

W eksperymencie opisanym w brytyjskim miesięczniku "The Psychologist" poproszono grupę ludzi, aby ocenili poziom swojego zadowolenia z życia, a potem oszacowali, jak często mają randki. W tym wypadku nie zauważono żadnej zależności.

Natomiast gdy odwrócono kolejność eksperymentu i badani mieli najpierw oszacować, jak często randkują, a potem ocenić poziom swojego szczęścia, wyniki były zaskakująco różne. Ludzie, którzy przypomnieli sobie, że mają powodzenie, oceniali swój poziom szczęścia znacznie wyżej niż ci nierandkujący. Sam fakt przypomnienia sobie, jak bardzo jesteśmy uprzywilejowani przez los, bardzo poprawia nam humor.

Na tym zjawisku opierała się technika "samouszczęśliwiania", opisana przez autorów badań - Christophera Petersona i Nansooka Parkera. Codziennie wieczorem trzeba poświęcić 10 minut na wypisanie rzeczy, które naprawdę Ci się udały i uzasadnić, dlaczego się udały. U wszystkich prowadzących zapiski znacznie wzrósł poziom zadowolenia z życia i obniżyła się depresja. Efekty utrzymywały się przez pół roku. Warto pamiętać, że technika działa wyłącznie wtedy, gdy faktycznie zapisujemy sobie te rzeczy. Samo tylko przypominanie sobie nie skutkuje.

 2.


Rusz się

Ścieżka do biegania to najprostszy sposób na czarne myśli. Nie musisz mieć ani drogiego sprzętu, ani karnetu. Wkładasz po prostu buty i już od pierwszych kroków nabierasz energii do życia. To tak, jakbyś włączył megadopalanie - ponieważ przeprowadzone niedawno na Uniwersytecie Yale badania dowodzą, że właśnie w komórkach biegaczy występuje więcej mitochondriów. Mitochondria to ta część komórki, która jest odpowiedzialna za produkcję energii w naszym organizmie. Poza tym bieganie pobudza kreatywne myślenie, więc całkiem możliwe, że na ścieżce biegowej wpadnie Ci do głowy pomysł na rozkręcenie własnego, świetnego biznesu. 

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij