Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

Atak z powietrza, czyli sposoby na alergię

Nadejście wiosny dla wielu ludzi jest początkiem koszmaru zwanego alergią. Ale dla Ciebie nie musi. Bo o ile wdychania pyłków nie da się uniknąć, o tyle cierpienia z tego powodu na szczęście tak. Oto najlepsza strategia walki z katarem siennym, kichaniem i załzawionymi oczami.

2009-04-21
Uwaga, wiosna! Ogłaszam pierwszy stopień zagrożenia! Wszyscy na stanowiska! (rys. Eboy)

Alergia nazywana jest epidemią XX wieku. Ocenia się, że około 30% ludzi jest na coś uczulonych i liczba ta rośnie w zastraszającym tempie (dlaczego tak się dzieje, piszemy na końcu tekstu). Badania wykazują, że co 10 lat liczba chorych podwaja się. Jeżeli ta tendencja się utrzyma, za 20 lat nie będzie już na świecie ludzi wolnych od alergii. To, że dziś nie jesteś na nic uczulony, nie oznacza więc, że będzie tak zawsze.

Alergia pojawia się znienacka. Jednego dnia chodzisz zdrowy i w wyśmienitym humorze, a drugiego nagle zaczyna Ci cieknąć z nosa, oczy łzawią i co chwila kichasz, jakbyś właśnie postanowił odlecieć na Księżyc przy użyciu odrzutowego nosa. Katar sienny, jedna z najczęstszych postaci alergii, wbrew nazwie nie jest alergiczną reakcją na siano, tylko na mikroskopijne cząsteczki roślin (pyłki), roztocza, pleśń oraz sierść i odchody zwierząt. Gdy Cię dopadnie i Twoje kieszenie wypełnią się chusteczkami (jak znamy życie, również tymi zużytymi),możesz się pocieszać, że wprawdzie nie jest dobrze, ale mogłoby być gorzej.

Są ludzie, którzy są uczuleni nie tylko na pyłki, ale również na kawę, czekoladę, orzechy, owoce morza, mleko i wiele innych produktów. Uczulić się można nawet na miętę. Wyobraź sobie, że zaczynasz się dusić tylko dlatego, że chciałeś odświeżyć sobie oddech! Ludzie uczuleni na produkty spożywcze mają jednak o tyle łatwiej, że - wiedząc na co są uczuleni - mogą unikać drażniących substancji. Osoby z alergią wziewną mają trudniejsze zadanie. Pyłki i roztocza są praktycznie wszędzie i całkiem ich uniknąć nie sposób.

Dlatego, jeśli masz już dość kataru, załzawionych oczu i kichania w najmniej odpowiednim momencie (bo ta pani ma poduszkę z pierza), zobacz, w jaki sposób możesz ograniczyć cierpienie.

Krok 1: prosto w nos

Oddychając przez nos, filtrujemy powietrze i ewentualne alergeny osadzają się właśnie tam. Gdy ich ilość przekroczy tolerowaną przez Ciebie dawkę, pojawia się reakcja alergiczna i śluzówka "puchnie", utrudniając, a czasami wręcz uniemożliwiając oddychanie.

Ale wiecznie zapchany nos to nie tylko kwestia komfortu życia. Gdy bowiem nos jest zatkany, musisz oddychać przez usta, a wówczas te alergeny, które normalnie miałbyś "w nosie", lądują w Twoich oskrzelach i w rezultacie możesz nabawić się astmy. Dlatego właśnie warto nos udrażniać.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    w sumie to moze i racja ze alergia to epidemia XX wieku. Kiedys nie bylo tylu ludzi uczulonych w sumie na wszystko. Z czego to wynika to nie wiem, ale np moj syn jest uczulony na seler!!! Szok!! ja zreszta tez jestem alergikiem  i teraz jak nadchodzi powoli wiosna to juz sie boje. wiem, ze jest mnostwo dostepnych leków ale one moze i pomagaja majac przy tym mnóstwo skótków ubocznych. w tym roku mam zamiar poszukac czegos nowego co pomoze mi przetrwac bez tego uczucia zmeczenia i sennosci.
    men77, 2015-03-29 14:42:03
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(Czytacz @ May 22 2009, 8:26 AM) Jak widac XX wiek przyniosl nam wiecej, niz te 3 wymienione przez Ciebie epidemie. Spoleczenstwa sa coraz bardziej schorowane, jesli wziac od uwage tempo wzrostu sprzedazy lekow, zwlaszcza bez recepty.Stary umówmy sie ze jest różnica między schorowaniem a społeczną hipochondrią wywodzącą się z perfekcyjnych działań marketingowych firm farmaceutycznych. Ludziom obecnie wmawia się coraz częściej że bez tego czy innego środka ich życie nie osiągnie odpowiedniego standardu.Choć faktycznie gdyby interpretować tak jak mówisz - względem wzrstu sprzedaży leków bez recepty i suplementow diety - to społeczeństwo mamy na wyczerpaniu i choć to smutne, nic się nie poradzi. Ktoś się na tym bogaci.CYTAT(Karol90 @ May 22 2009, 10:52 AM) Nom, szczególnie leków przeciwbólowych Ale ale prowadzone sa prace nad ustawą zakazującą reklamowania środków przeciwbólowych w środkach przekazu publicznego. Ażeby nasze dzieci nie żyły w takim przekonaniu jak my - ze niesterydowe leki przeciwzapalne takie jak ibuprom, paracetamol, kwas acetylosalicylowy i inne można reklamować, sprzedawać, kupować i zażywać jak cukierki. A niestety niechlubne miejsce w Europie i na świecie zajmujemy pod względem brania tabletek p-bólowych, co nie jest juz takie fajne... A wszystko wpływ reklamy i zmiany nastawienia ludzi. teraz na najmniejszy ból juz trzeba brac tabletkę.Co się tyczy alergii - czy można nazwac ją epidemią? Pojawia się nagle, niezaleznie od prowadzonego trybu zycia... I tym bardziej niezależnie od schorowania. Alergii jest coraz więcej, jednak śmiertelnośc od alergii, jak i stopień powikłań jest zdecydowanie mniejsza od tych 3 chorób, przez co uważam ze nie jest aż tak groźna.Życzę wszystkim życia bez alergii! Bo to paskudna sprawa.
    sven, 2009-05-23 00:14:17
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(Czytacz @ May 22 2009, 9:26 AM) Jak widac XX wiek przyniosl nam wiecej, niz te 3 wymienione przez Ciebie epidemie. Spoleczenstwa sa coraz bardziej schorowane, jesli wziac od uwage tempo wzrostu sprzedazy lekow, zwlaszcza bez recepty.Nom, szczególnie leków przeciwbólowych
    Karol90, 2009-05-22 11:59:19
  • avatar
    zgłoś
    Jak widac XX wiek przyniosl nam wiecej, niz te 3 wymienione przez Ciebie epidemie. Spoleczenstwa sa coraz bardziej schorowane, jesli wziac od uwage tempo wzrostu sprzedazy lekow, zwlaszcza bez recepty.
    Czytacz, 2009-05-22 09:33:10
  • avatar
    zgłoś
    "Alergia nazywana jest epidemią XX wieku."A myślałem że AIDS, miażdżyca i otyłość...
    sven, 2009-05-22 08:21:52
  • avatar
    zgłoś
    "Leki antyhistaminowe również nie leczą przyczyn, czyli są jedynie objawowe, ale mają silniejsze i szersze działanie niż zwykłe krople do nosa. Tradycyjne leki tego typu, zwane dziś lekami pierwszej generacji, miały jednak poważną wadę - powodowały senność i ograniczały sprawność psychoruchową. Ta opinia o lekach przeciwalergicznych pokutuje do dziś. Ale to się zmieniło.Obecnie na rynku są już leki II generacji, które nie wywołują tych skutków ubocznych. Niektóre leki tej nowej generacji mogą być nawet stosowane przez kontrolerów lotów, a oni naprawdę nie mogą sobie pozwolić nawet na chwilową dekoncentrację."Kostowski, Farmakologia, 2 tomy. Odsyłam, bo ktoś tu troszkę nagiął fakty. To prawda, że po drugiej generacji jest o nieb lepiej niż po pierwszej (m.in można prowadzić samochód) ale brak skutków ubocznych to gruba przesada. Przypominam również, że w literaturze popularnej i opiniotwórczej obowiązuje zakaz namawiania do stosowania preparatów farmaceutycznych, szczególnie obarczonych interakcjami i 'małe opakowanie' nie zmienia tego zakazu w 'regułę'. Każde zastosowanie preparatu powinno być opatrzone klauzulą 'przed użyciem skontaktuj się ze swoim lekarzem lub (w wybranych krajach) farmaceutą'. Tutaj one nie padło, a raczej padło wręcz zaprzeczając tej klauzuli - skonsultuj się po zażyciu preparatu...Co do mechanizmu powstawania alergii - jak ktoś to kiedyś porządnie wyjaśni, to dostanie Nobla. Wyjaśnienie lakoniczne i w dużej mierze uproszczone. Co z hipotezą zbyt czystego otoczenia i badaniami, że więcej alergii jest w mieście a nie na wsi?
    porshe, 2009-05-22 02:54:09
  • avatar
    zgłoś
    Nadejście wiosny dla wielu ludzi jest początkiem koszmaru zwanego alergią. Ale dla Ciebie nie musi. Bo o ile wdychania pyłków nie da się uniknąć, o tyle cierpienia z tego powodu na szczęście tak. Wystarczy odpowiednia strategia.http://www.menshealth.pl/zdrowie/Atak-z-po...ergia-3421.html
    Mens Health, 2009-04-22 13:17:44
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij