Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Antykoncepcja - wskaźnik Pearla

Mężczyźni nie są tytanami wiedzy o antykoncepcji. A szkoda, bo wydawałoby się, że to dość istotna cześć naszego codziennego życia. Aby nadrobić te rażące braki, zacznijmy od podstaw - przedstawiamy słynny wskaźnik Pearla.

Kondom Wyobrażacie sobie świat bez prezerwatyw? My nie.

Wskaźniki Pearla

Co lubią faceci? Konkrety. Dlatego w latach 30. pewien facet, Raymond Pearl, postanowił sprawdzić konkretnie, która metoda skuteczniej chroni przed niechcianą ciążą, i wymyślił na to sposób. Tę metodę pomiaru skuteczności antykoncepcji nazywamy dziś wskaźnikiem Pearla.

Metoda wymyślona przez Pearla polega na tym, że porównuje się liczbę ciąż, do których doszło w ciągu roku w grupie 100 kobiet konsekwentnie stosujących daną metodę. Wskaźnik Pearla dla kobiet, które nie stosują żadnej metody i regularnie współżyją, wynosi 85. To znaczy, że na 100 kobiet po roku aż 85 będzie w ciąży.

Natura jest naprawdę skuteczna, jak widać. Ale patrząc po milionach par bez dzieci albo z jednym dzieckiem, widać też, że nauczyliśmy się nieco tę płodność hamować. I rzeczywiście, stosowanie antykoncepcji drastycznie zmniejsza liczbę ciąż. W przypadku prezerwatywy wskaźnik Pearla wynosi 2, co oznacza, że spośród 100 kobiet, których partner (partnerzy) za każdym razem zakładał gumkę, tylko 2 zaszły w ciążę.

Jednak uwaga – wskaźnik Pearla ma dwa stopnie. Pierwszy to założenie, że metoda była stosowana idealnie wg wskazań. I właśnie w takim przypadku prezerwatywa ma wspomniany wskaźnik 2. Jednak wskaźnik oblicza się również dla zastosowań typowych, czyli z uwzględnieniem tego, że czasami zapomni się pigułki, czasami prezerwatywa pęknie albo się zsunie etc. I tutaj już nie jest tak skutecznie.

W przypadku prezerwatywy wskaźnik Pearla przy stosowaniu „real life” wynosi aż 18, czyli że niemal co piąta kobieta po roku będzie w ciąży. Oczywiście wskaźnik Pearla nie jest idealny, bo wiele zależy od płodności partnerów, częstotliwości stosunków, ich terminów etc., ale wciąż pozostaje najpopularniejszym narzędziem do porównywania skuteczności antykoncepcji.

Zobacz również, jak nie używać prezerwatyw, czyli wykaz najczęstszych błędów popełnianych przez facetów. A niby to wszystko takie proste.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Zapytałem żony o ten wskaźnik bo ona sobie założyła wkładkę levosert w zeszłym roku. Powiedziała, ze zawsze zwracała na to uwagę i wybrała antykoncepcję, która ten wskaźnik ma najwyższy. Nie przypuszczałbym, że jest coś takiego haha ale dobrze wiedzieć na przyszłość :)
    ~Kowalik, 2017-07-06 14:16:03
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij