Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Mountainboard: deska, cztery koła i 100% adrenaliny

Ta deska wygląda trochę jak samoróbka wykonana w garażu, ale to tylko pozory. Ten sprzęt pozwoli Ci gnać z zawrotną szybkością po stoku albo wykonywać szalone triki w powietrzu. Zobacz, jak ekscytująca jest jazda na mountainboardzie.

fot. Jacek Heliasz - heliasz.com

Mountainboard podbija polskie stoki. Jeszcze 4-5 lat temu jeździła tylko garstka zapaleńców. Dziś dziesiątki ludzi zasuwają w ochraniaczach i kaskach z wielkich i małych gór w wielu częściach Polski. Powstają kluby i wypożyczalnie sprzętu. Mountainboard to już nie tylko letni substytut snowboardu, ale osobna dyscyplina i wyzwanie na trzy pory roku.

Ta deska zjedzie niemal po każdej trasie - stąd jej alternatywna nazwa ATB (All Terrain Board - deska na każdy teren). W wersji do downhillu, najpopularniejszej z wszystkich mountainboardowych dyscyplin, ma 10-calowe, potężne koła, które może nie przejadą przez przeszkodę wielkości telewizora, ale niestraszne jej spore kamienie i korzenie. Duża dawka adrenaliny gwarantowana.

"Odkąd konstruktorzy dodali hamulce hydrauliczne do desek mountainboardowych, sport ten stał się bardziej powszechny. Wcześniej, bez hamulców, opanowanie techniki zjazdu i zatrzymanie się wymagało dużego samozaparcia, wielu godzin nauki i setek bolesnych upadków. Wielu ludzi po kilku próbach szybko wymiękało - mówi Wojciech Kozłowski, jeden z pierwszych mountainboarderów w Polsce. - Teraz nie musisz być kaskaderem. Dzięki hydraulicznym hamulcom już po godzinie nauki można opanować skręcanie i hamowanie".

Postanowiłem sprawdzić na własnej skórze, czy to prawda.

Upadł, ale wstał

Jedziemy na górę Żar w Międzybrodziu Żywieckim na spotkanie z mountainboarderami z Teamu All4Ride. W 2007 roku otwarto tam centrum mountainboardowe, gdzie można wypożyczyć sprzęt i skorzystać z wyciągu orczykowego.

Ochraniacze na kolana, łokcie, nadgarstki i kask to podstawa. Dodatkowo zakładam jeszcze pancerzyk osłaniający kręgosłup. Instruktor radzi, żebym oprócz tego założył specjalny ochraniacz na tyłek, przypominający gigantycznego pampersa.

Staję w poprzek stoku przypięty wiązaniami do deski. Obok mnie instruktor Mariusz Bułka ze szkoły Alti-Mountainboard udziela pierwszych wskazówek: "Ugnij mocno nogi w kolanach, ale staraj się mieć wyprostowany kręgosłup. Jedną rękę wystaw do przodu, żeby lepiej utrzymać równowagę, a drugą z tyłu chwyć hamulec. Pamiętaj, żeby go delikatnie naciskać, bo hydraulika zatrzyma tarcze z siłą szczęk rekina".

Ostre hamowanie na kamieniach to nie lada wyczyn. Zarzucasz tył deski i trzesz kołami o stok. Lądowanie na tyłku i w tumanie kurzu niemal pewne. (fot. Jacek Heliasz - heliasz.com)

Nie posłuchałem. Rozpędziłem się trochę i mocno nacisnąłem na rączkę hamulca. Siła bezwładności wyrzuciła mnie do przodu i fiknąłem porządnego kozła. Ochraniacze na nadgarstki zamortyzowały uderzenie, a ja leżałem w tumanie kurzu. Teraz zrozumiałem, jak genialnym wynalazkiem jest ochraniacz-pampers, który uratował moje cztery litery przed kamieniami.

Jak tu się skręca?

Dobra, umiem już jechać prosto i coraz częściej zatrzymać się bez upadku. Czas na zakręty. Osoby jeżdżące "regular", czyli lewą nogą z przodu, skręcają wprawo, wychylając się i przenosząc ciężar ciała na prawą stronę. Proste. Ze skrętem w lewo już gorzej.

"Rozpędź się nieznacznie i najpierw kucnij na tyle, żeby dotknąć deski. Następnie pochyl plecy do stoku" - mówi instruktor. Próbuję. Działa. Łatwiej skręca mi się wprawo. "Ugnij nogi i nie spinaj się tak!" - woła biegnący za mną po stoku instruktor. Ugiąłem, ale chyba za mało, bo znów mocno wyrżnąłem.

Okazuje się, że osoby jeżdżące na nartach (czyli ja) mają tendencję do skręcania całego ciała w kierunku jazdy - to podobno częsty błąd początkujących mountainboarderów. W tym sporcie chodzi oto, żeby skręcać tylko głowę, a reszta ciała zawsze musi być prostopadła do stoku. Trochę łatwiej będzie opanować technikę jazdy snowboardzistom. Oni nawyk stania bokiem już mają we krwi, choć gdy obserwuję kolegę snowboardera, który uczy się obok mnie, widzę, że zalicza upadki z podobną regularnością.

"Generalnie szybciej nauczysz się zjeżdżać na mountainboardzie niż snowboardzie - mówi Mariusz Bułka, który w zimie uczy jazdy na snowboardzie. - To dlatego, że mountainboard daje lepszą przyczepność, a hydrauliczny hamulec pozwala zatrzymać się bez konieczności krawędziowania".

Po dwóch godzinach nauki, a właściwie walki ze stokiem i deską, zaczynam czuć przyjemność z jazdy. Deska wreszcie zaczyna się mnie słuchać.

Masz deskę? Wystartuj!

Gdy zapytałem Wojtka Kozłowskiego, czy jeżeli jeszcze trochę potrenuję, będę mógł wystartować w zawodach Master Of The Hill, najważniejszej mountainboardowej imprezie w Polsce, spodziewałem się, że zaprzeczy i stwierdzi, że jeden z dzisiejszych upadków poważnie zaszkodził mojej głowie. A tu się okazuje, że mam cień szansy.

"Pewnie, że możesz startować! - mówi Wojtek - Dla początkujących szykujemy łatwą i krótszą trasę freeride'ową. Najlepsi pojadą później na dłuższej i trudnej trasie downhillowej. Freestylowców czekają zmagania na hopce i rurce". Więcej pod adresem: www.masterofthehill.com

Sprzęt mountainboardera

To ci się przyda do zjazdu na każdym stoku:

• Mountainboard (zwany również all terrain board - deska na każdy teren) - jego podstawowe elementy to deck, czyli deska, na której stoisz, truck, czyli zawieszenie, któremu elastyczność nadają elastomery i czasem sprężyny, koła o średnicy 7-12 cali, złożone z obręczy i opon z dętkami, oraz wiązania, które w zależności od rodzaju deski mogą być zrobione na wzór snowboardowych lub być zwykłym mocnym paskiem, w który wsuwasz stopy. Mountainboardy dzielą się na deski do freestyle'u, freeride'u, downhillu oraz all-mountain. Dla początkujących najlepszym wyborem będzie uniwersalny mountainboard typu all-mountain.

Ugnij nogi jak do przysiadu - radzi instruktor. Tylko raz go nie posłuchałem, bo chwilę później mój tyłek przywitał się z kamieniami na stoku. (fot. Jacek Heliasz - heliasz.com)

Hydrauliczne hamulce - pozwalają w bardzo płynny sposób dozować prędkość przejazdu, a w krytycznych momentach zredukować ją do zera.

Szorty ochronne do mountainboardu są zaprojektowane tak, aby w jak największym stopniu ochraniały wszystkie krytyczne miejsca, były odporne na uszkodzenia mechaniczne podczas upadków, a jednocześnie zapewniały komfort dzięki wentylacji. Zakłada się je pod ubranie.

Pełny kask - niezbędny element wyposażenia freeriderów i downhillowców.

Ochraniacze łokci - z elastycznym mankietem nad łokciem i ściągaczami.

Rękawiczki i ochraniacze nadgarstków - najczęściej mają usztywniacze, które chronią nadgarstki przed urazami, wstawki ze skóry i mocne zapięcia na rzepy.

Ochraniacze kolan - warstwa pianki i skorupa na kolanie tłumią nawet największe uderzenia, chroniąc staw przed kontuzjami.

Oprócz kasku i systemu ochraniaczy, warto założyć luźne dżinsy. Są odporne na rozdarcia, chronią przed otarciami. Buty i wiązania mogą być snowboardowe, choć możesz użyć wiązań mountainboardowych i zwykłych butów sportowych.

Najlepsze miejscówki

Do zjeżdżania na mountainboardzie nadaje się niemal każdy stok. Najlepsze są te z działającymi wyciągami, bo deska sporo waży i podchodzenie będzie męczarnią. Początkujący powinni wybierać trasy łagodne i trawiaste. Oto miejsca sprawdzone i polecane przez mountainboarderów z Teamu All4ride. Do odkrycia i zdobycia pozostaje jeszcze wiele stoków w Polsce, gdzie nikt na desce z kółkami nie zjeżdżał.

1. Góra Żar w Międzybrodziu Żywieckim
Stok na każdy poziom zaawansowania. Górna część to 300-metrowy stok szkoleniowy z wyciągiem orczykowym, hopka i rurka. Reszta z 1300 m trasy dla średnio i zaawansowanych freeriderów i downhillowców.

2. Rąblów koło Lublina
400 m trawiastych stoków, idealnych dla początkujących, i 3 wyciągi orczykowe. Wypożyczalnia i szkółka. Dla średnio zaawansowanych jazda freeride, rurka i 2 hopy.

3. Warszawa - Kazoora
Boarder crossowy, tor do szybkiej jazdy i skoków dla średnio i zaawansowanych długości ok. 400 m. Możliwość nauki i wypożyczenia sprzętu. Umów się wcześniej przez stronę www.mountainboard.pl.

4. Morsko (okolice Zawiercia)
Wyciąg orczykowy, trasa na każdy poziom zaawansowania.

5. Zakopane, Gubałówka
Wjazd kolejką naziemną, trasy dla początkujących i zaawansowanych. Uwaga na owce, baców i TPN.

6. Wierchomla
Wyciąg krzesełkowy, trasy freeridowe i downhill.

7. Kotelnica w Białce Tatrzańskiej
Typowy freeride. Wyciąg orczykowy czynny w weekendy.

8. Kluszkowce w Czorsztynie
Wyciąg orczykowy czynny w weekendy, trasy dla początkujących i średnio zaawansowanych freeriderów.

9. Biały Kościół (pod Krakowem)
Tor do jazdy boardercrossowej dla średnio i zaawansowanych.

MH 10/2007

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ta deska wygląda trochę jak samoróbka wykonana w garażu, ale to tylko pozory. Ten sprzęt pozwoli Ci gnać z zawrotną szybkością po stoku albo wykonywać szalone triki w powietrzu. Zobacz, jak ekscytująca jest jazda na mountainboardzie.http://www.menshealth.pl/wyzwania/Deska-cz...aliny-3883.html
    Mens Health, 2010-05-06 11:49:56
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij