Easy Rider: Harleyem przez Amerykę
Jednak widok z bliska na monumentalne dzieło rzeźbiarza Gutzona Borgluma wart jest trwającego trochę poszukiwania miejsca parkingowego. Żadne inne dzieło nie stanowi lepszej demonstracji nieczułości amerykańskiej polityki na odczucia Indian. Jak na ironię, ten granitowy pomnik nosi nazwę Shrine of Democracy (Świątynia Demokracji) i wznosi się w sercu świętych gór Siuksów, którym w 1868 roku oddano te tereny w wieczne posiadanie. Żądza złota i ziemi doprowadziły wkrótce potem do złamania umowy, co odbyło się bez protestów ze strony rządu.
Na Dzikim Zachodzie
Południowa Dakota i ostatnie odnogi Black Hills zostały wiele mil za mną. Burcząc donośnie, mój Harley niesie mnie przez rozległe, bezludne obszary Wyoming. Nic nie ogranicza widoczności, pusto aż po horyzont - żadnego drzewa, krzewu, żadnej góry. Tylko niska trawa porastająca wzgórki prerii faluje na delikatnym wietrze. Na ciemnobłękitnym niebie wiszą kłębiaste chmury, przypominające przerośnięte kłęby waty.
Lusk, Orin, Casper, Riverton, Dubois - to położone przy autostradzie miejscowości, w których duch Dzikiego Zachodu pozostaje żywy. Kowboje jeżdżą na koniach wzdłuż szerokich dróg, każda knajpa nazywa się "saloon", a w rezerwacie Wind River Indianie Arapaho i Szoszoni przygotowują na nadchodzący weekend wielkie rodeo. To nieliczne dni w roku, kiedy Indianie i biali przebywają tu razem.
Ośnieżone szczyty gór i postrzępione skały zakłócają spokojną monotonię prerii. Zupełnie nieoczekiwanie, sięgające na ponad 4000 metrów góry Grand Teton ograniczają widok na zachód, bezlitośnie skomercjalizowany kawałek natury leżący w niewielkiej odległości od Parku Narodowego Yellowstone. Niestety, nie mam ani rezerwacji w hotelu, ani namiotu. Sytuacja jest beznadziejna. A zatem trzeba zawrócić.
Jest już ciemna noc. Śmiertelnie zmęczony, jadę wąską ścieżką prowadzącą przez gęsty las, bardzo blisko gejzerów Old Faithful, najsłynniejszych chyba parowych fontann świata. Chociaż jest to zabronione, rozwijam śpiwór na skraju dużej polany. Żaden człowiek ani samochód nie zakłóca ciszy. Tylko mały strumyk szemrze cicho po gładkich kamieniach. Gęste kłęby pary płyną przez las.
Kiedy moje oczy przyzwyczaiły się do ciemności, idę przed siebie i po paru metrach odkrywam bulgoczące źródła, z których unoszą się opary siarki, gorące gazy wulkaniczne, powstające głęboko we wnętrzu ziemi. Wszędzie kipi, paruje i syczy. Atmosfera zapiera po prostu dech w piersiach.
Nagle stado jeleni wapiti niemal bezszelestnie przedziera się przez gęstwinę. Młode cielaki przy matkach, imponujące byki ze sterczącymi wysoko rogami. Kładę się na ziemi, nie ważąc się oddychać, i obserwuję, jak pasą się te imponujące zwierzęta. Niedługo potem przepięknie wyglądająca grupa znika w górach, na krańcach prerii.
ABC podróżnika
Skąd wziąć Harleya? Najłatwiej wypożyczyć go u dealera. Przyjemność jeżdżenia motocyklem tej legendarnej marki kosztuje średnio 50-60 USD dziennie. Jest też możliwość wypożyczenia motocykla w firmach "rent a bike", ale trudno tu spotkać H-D - przeważają "japończyki". W cenę wypożyczenia motocykla jest wliczone jego ubezpieczenie.
Jak i gdzie tankować? Przy każdej możliwej okazji. Odległości między ludzkimi osiedlami, gdzie będziesz mógł zatankować swojego mechanicznego rumaka, są ogromne, niekiedy 300-400 mil (ok. 500-650 km)! Warto zatem zabrać ze sobą kanisterek z paliwem. Cena galonu paliwa zmienia się ze stanu na stan, więc lepiej już przed wyjazdem zorientować się w cenach, np. przeszukując strony internetowe, i odłożyć pieniądze, dodając do planowanych kosztów tankowania ok. 20-procentową rezerwę.
Gdzie spać? W namiocie, który zabierzesz ze sobą, albo w motelu, który znajdziesz w każdym większym miasteczku. Przy wyborze trzeba jednak uważać, ponieważ na mapach jako miasteczka mogą być też zaznaczane pojedyncze domki lub farmy czy też stacje benzynowe, a nawet miejscowości, które zamieszkują już tylko węże, dzikie koty i inne drapieżniki. Tani przydrożny motel to wydatek 15-20 dolarów. Nocowanie w hotelu (bez większych luksusów) kosztuje ok. 50 dolarów.
MH 07-08/2004
- Redaktor MH przetestował dla Was 200 km tras w regionie Grandvalira w Andorze, największej stacji narciarskiej w Europie poza Alpami.
- Oto 25 męskich wypraw do miejsc, gdzie czekają Cię piękne dziewczyny, adrenalina i dziewicza przyroda. Rusz na spotkanie z przygodą!
- Wyprawa na Kilimandżaro to duże wyzwanie, ale odpowiednio przygotowany i Ty wejdziesz na ośnieżony dach Afryki.
- Pierwsza w historii polska wyprawa pod wodzą Marka Kamińskiego i Leszka Cichego zdobyła najwyższy szczyt Arktyki.
01/2012
Atlas ćwiczeń MH: 110 najlepszych ćwiczeń na wszystkie grupy mięśniowe, dzięki którym zbudujesz sylwetkę doskonałą.
Treningowe abecadło: Wszystko, co chciałeś wiedzieć o treningu siłowym, ale nie miałeś kogo zapytać.
Gotowe rozwiązania: Kompletne programy treningowe, dziennik treningowy i plan diety do natychmiastowego użycia.
Szybkie patenty: Sprawdzone sposoby trenerów MH na osiąganie lepszych efektów w krótszym czasie.
05/2012
Trening gladiatora: Jak Liam McIntyre w 60 dni zbudował 15 kg mięśni do tytułowej roli w serialu "Spartakus: zemsta".
Grill time! W tym sezonie stawiamy na białko w czystej postaci w towarzystwie rewelacyjnych marynat.
Przewodnik po kobietach: Dzięki MH każda wyprawa na spotkanie płci pięknej dostarczy Ci maksimum przyjemności.
Jedz węgle i... zrzuć brzuch: Chcesz schudnąć? Nie rezygnuj z węglowodanów, tylko naucz się dobierać je starannie.
DIETA I TRENING ABS
|
Zarządzaj skuteczniej swoimi pieniędzmi!
Zobacz, jakie konto, lokata, ubezpieczenie i kredyt będą najlepsze dla Ciebie. |
FACECI MEN'S HEALTH
LEKSYKON TRENINGU SIŁOWEGO
ZAPYTAJ MEN'S HEALTH
- Po co Ci trening kardio?
- Mięso rządzi, czyli co jedzą Polacy
- Dołącz do teamu HP-Sferis i wygraj nagrodę!
ZAMÓW NEWSLETTER
TAGI Motoryzacja | Testy samochodów | Cennik samochodów | Motocykle





































