Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Wrażenie na kobietach: co je robi, a co nie?

Każdy facet chce się podobać. Jednak łatwo przekroczyć tę subtelną granicę, za którą mężczyzna już wygląda śmiesznie. Oto, co sądzą kobiety na temat rzeczy, za pomocą których faceci usiłują robić na nich wrażenie.

Marek Alchimowicz 2009-02-06
fot. movieweb.com

Środek transportu

Cóż, w krajach, które jak Polska, są jeszcze na dorobku, łatwo popaść w przesadę. Kupowanie auta, na które Cię nie stać, i zadłużanie się po uszy jest po prostu głupie i prowincjonalne. "Mój chłopak ma zasadę – nie jeździ niczym, co jest warte więcej niż jego półroczna pensja. Ja uważam, że to jest rozsądne. Lepiej inwestować w coś, co zyskuje na wartości, a nie traci" – Paulina D., 27 lat.

Stylowy facet wygląda tak, jakby przychodziło mu to bez wysiłku.

Obuwie

Sondaż dokonany przez brytyjski MH wykazał, że 78% kobiet uważa, że 10 par butów normalnemu facetowi zupełnie wystarczy. "Poznałam kiedyś interesującego faceta, ale pierwsza wizyta u niego była dla mnie szokiem – miał znacznie więcej par butów, niż ja. Kochał je. I wiecie co? Nie jesteśmy już razem. Czasy się zmieniają, jasne, ale mój facet nie powinien mieć obsesji na punkcie ciuchów" – Kasia K., 25 lat.

Dobra fryzura

Owszem, tak. Nadmiar lakieru – nie, nie, nie. Większość kobiet uwielbia smyrać swojego faceta po włosach (wiedząc, że oni tego nie lubią). Wystylizowane włosy mówią: "Nie dotykaj mnie, dziewczyno, bo dzisiaj muszę jeszcze spodobać się wielu innym".

Język

90% kobiet we wspomnianym sondażu uważa, że dobre pierwsze wrażenie może zostać całkowicie zniszczone przez język używany przez faceta. Tzw. młodzieżowy slang brzmi głupio w ustach dorosłego mężczyzny. Podobnie, jak hermetyczny język profesjonalistów. "Używanie słów, które nie są powszechnie zrozumiałe, po to, aby zademonstrować swoją przewagę, jest żałosne" – Hania F., 23 lata.

Muzyka

60% kobiet deklaruje, że słuchanie przez mężczyznę jazzu albo muzyki klasycznej jest seksowne i świadczy o wyrafinowanym guście.

Zęby i dłonie

Na "amerykański uśmiech" i manicure warto wydać każde pieniądze. "Nie ma nic bardziej seksownego niż piękne zęby i dłonie, czego nie ma wielu facetów" – Joanna, 30 lat. 

Men's Health 11/2007

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Kiedy wszyscy są super - nikt nie jest
    sven, 2009-03-05 00:22:04
  • avatar
    zgłoś
    a ja bym nie chciał żeby było coraz łatwiej osiągać idealną sylwetkę a jeśli ktoś by już ją osiągnął to wiadomo by było że się napracował nad nią kilka lat i taki klub by był bardziej elitarny
    Lep, 2009-03-04 18:41:26
  • avatar
    zgłoś
    Rozkładam "zawiłości" mojego szyfru - jak go nazwałeś - na tekst bardziej przyswajalny mentalnie, a smuci mnie ta konieczność nie po raz pierwszy. Gdy nie będziesz doszukiwał się dziur i uśmiechniesz się nieraz będziesz rozumiał moje teksty, z pewnością. Pzdr.
    Pafii, 2009-03-03 07:50:34
  • avatar
    zgłoś
    Hmmm ,ale pokaż mnie to palcem ,gdzie drwiłem z tamtych lat bo chyba śnie ! Świat idzie do przodu zapewne będzie tak jak piszesz ,ale nie martwi mnie to a wręcz cieszy ,że ludzie będą mieli jeszcze więcej kluczy ,by osiągnąć idealizm duchowy jak i fizyczny . Pozdrawiam !
    Jacek.G, 2009-03-03 00:02:46
  • avatar
    zgłoś
    'Jacek.G' napisał(-a):Niestety szyfr Pafiego nie został jeszcze złamany ,póki co jedyny on wie o co mu chodzi. Enigma przy nim to pestka ! Pozdrawiam !Uświadamiam bzdurność wypowiedzi Twojej Jacku. Nie masz pojęcia o czym piszesz i tyle. Ktoś za 20, 30, 40 lat napisze coś takiego cyt.".... ten facet nie mógł schudnąć podczas lotu wahadłowcem i musiał używać diety i dźwigać żelazo zamiast łyknąć tabletkę, a jaki był śmieszny w tym pokrowcu. No cóż karmił się magazynami ...hahaha". Prościej? Nie da rady.
    Pafii, 2009-03-02 22:39:58
  • avatar
    zgłoś
    Pafii nie rozumiem do końca do czego zmierzasz.Niestety szyfr Pafiego nie został jeszcze złamany ,póki co jedyny on wie o co mu chodzi. Enigma przy nim to pestka ! Pozdrawiam !
    Jacek.G, 2009-03-02 22:13:53
  • avatar
    zgłoś
    Pafii nie rozumiem do końca do czego zmierzasz. 40 lat temu dystyngowany dżentelmen z nutą nonszalancji, jeśli dbał o formę, to przez grę w tenisa, bieganie, pływaie itp. Nie widział, że ma przysfajać 2 gram białka na kilogram masy ciała - nawet pewnie nie wiedział ile co dokładnie ma białka. A jesli już mial dostęp do takiej wiedzy, to wolniej ją otrzymywał. W innych dziedzinach jest podobnie i pogubić się można. Poza tym takich ludzi mogło być zwyczajnie mniej.
    ziemmowit, 2009-03-02 18:50:06
  • avatar
    zgłoś
    Nic co ludzkie ... itd. Jeśli o pozerstwie jest rzecz, to właśnie szybkim łupem jest ten rodzaj dziewczyn i dojrzałych kobiet. Dostaje wówczas gość to czego szuka. Z reguły kiepska zawartość w niezłym opakowaniu.Jeśli zaś chodzi o możliwości sprzed kilkudziesięciu lat to zgoda. Świat idzie na przód, daje tym samym możliwości niekiedy na talerzu. Nie znaczy to jednak, że ludzie z tamtych lat są ubożsi w "klucze". Znajdowali je w innych źródłach (pomijam kwestię ciuchów, banał). Cofnijmy się dalej. Kiedy powstały takie określenia jak: dystyngowany dżentelmen z nutą nonszalancji w sposobie bycia? Hmm..dziwny to był świat, taki bez kluczy?
    Pafii, 2009-03-02 15:19:52
  • avatar
    zgłoś
    Sven o tzw. blacharach rozmawiać ,chyba nie będziemy ,bo temat jest niesmaczny.Co do kobiet odpowiadających to powiem Ci ,że często sprawdzałem np. sondaże MH. Po przez proste zapytanie koleżanek /partnerek.Odpowiedzi ,były w większości przypadków praktycznie identyczne .Oczywiście istnieją wyjątki ,ale tu chodzi o ogół ,a nie pojedyncze osobniki.Aż żal mi ludzi sprzed 10-20-30-40 lat kiedy nie było MH. Nie mogli doskonalic siebie, bo nie mieli takiej pomocy i kogos kto wodziłby za rekę. Ech... laugh.gif laugh.gif laugh.gif laugh.gif blink.gifNie rozumiem zupełnie Twego zażenowania , MH daje Ci po prostu klucze ,które albo umiejętnie wykorzystasz ,albo nie .Łatwiej jest chyba coś osiągnąć (nie chodzi mi tu ,tylko o partnerki) ,jeżeli masz wskazówki . Jeżeli ,chodzi o ludzi sprzed 30-40 lat to nie było sensu ,by ktoś wodziłby za rękę ,bo po co skoro i tak nie miałeś wyboru założyć innego obuwia ,bo go po prostu nie było .Nie mogłeś Sobie pozwolić na zdrowe odżywianie skoro w sklepie ,był tylko często wspominany przez dziadków chleb i ocet.Pozdrawiam !
    Jacek.G, 2009-03-02 00:11:53
  • avatar
    zgłoś
    Rzecz jasna, tego typu kobiet jest tyle samo ilu facetów chcących im się spodobać, czy też im zaimponować. Jedno jest pewne. Na dłuższą metę to nie działa, nie zbuduje się zdrowych relacji. Dobra, krótka przygoda na mrugnięcie światłami porsche 911, którego pożyczyliśmy od 45 -letniego wujka przechodzącego akurat kryzys wieku średniego. I tutaj właśnie, znaczy się u wujka, rzecz jest całkiem uzasadniona, choć tragiczna w skutkach. Zostawia on żonę i troje dzieci na pastwę losu i zabiera swoją nową lasencję na Bahama nie przejmując się skutkami kryzysu, który trawi jego firmę. Dupek ląduje w szambie i nikt go nie żałuje.
    Pafii, 2009-03-01 22:44:35
  • avatar
    zgłoś
    A ciekawy jestem jak wygladałby ten artukuł, gdyby spytano takie własnie kobiety.Albo jak dobrano respondentki które sie wypowiedziały PS. Pafii nie mów ze nie spotkałeś takiej laski, która miałaby jakiś fetysz dotyczacy wyglądu swojego faceta Bo np blachary - to jest jakis fetysz, a mimo to stanowią calkiem sporą część społeczeństwa
    sven, 2009-03-01 20:37:29
  • avatar
    zgłoś
    'sven' napisał(-a):Duzo bardziej zadawalająca musi być dedukcja co 'nie-statystyczna' kobieta może "wymyslić" jako swoje upodobanie Możemy tylko domniemać... Ale wiesz sven, zawsze lepsza bezsensowna indukcja niż precyzyjna destrukcja Dajmy siana.
    Pafii, 2009-03-01 20:28:18
  • avatar
    zgłoś
    Duzo bardziej zadawalająca musi być dedukcja co 'nie-statystyczna' kobieta może "wymyslić" jako swoje upodobanie Możemy tylko domniemać...
    sven, 2009-03-01 18:39:24
  • avatar
    zgłoś
    Aż żal mi ludzi sprzed 10-20-30-40 lat kiedy nie było MH. Nie mogli doskonalic siebie, bo nie mieli takiej pomocy i kogos kto wodziłby za rekę. Ech...Mało mnie to szczerze obchoidzi jak doskonalili się ludzie 40 lat temu. Wiem, że mi MH pomogło podnieść poprzeczkę i tyle mnie to rusza.Masz tendencje do odbierania wszystkiego zbyt na serio - trochę dystansu.A co artykułu - tak żeby wrócic do głównego topicu - w nim wystepuja wypowiedzi pojedyńczych pań. Ne jest to jakiś wynik ankietowy, odpowiedź wiekszej grupy kobiet - tylko pojedynczych jednostek. Mozna trafić na jednostki które lubia BMW, tone brylantyny u faceta który ma całą szafe butów które kocha bardziej od niej i dla niej nie bedzie to pozerstwo.Tu masz rację, dla tego raczej potraktowałem to jako kilka naprawdę luźnych wskazówek. Szersza statystyka była by jak najbardziej na miejscu. Bo tutaj muszę na podstawie tych wypowiedzi starać się określić przy okazji jaki typ kobiet myśli jak wypowiadające się w artykule, a taka indukcja jest mało zadowalająca.
    ziemmowit, 2009-03-01 16:36:20
  • avatar
    zgłoś
    Aż żal mi ludzi sprzed 10-20-30-40 lat kiedy nie było MH. Nie mogli doskonalic siebie, bo nie mieli takiej pomocy i kogos kto wodziłby za rekę. Ech... A co artykułu - tak żeby wrócic do głównego topicu - w nim wystepuja wypowiedzi pojedyńczych pań. Ne jest to jakiś wynik ankietowy, odpowiedź wiekszej grupy kobiet - tylko pojedynczych jednostek. Mozna trafić na jednostki które lubia BMW, tone brylantyny u faceta który ma całą szafe butów które kocha bardziej od niej i dla niej nie bedzie to pozerstwo.Szkoda że nie zawarto jakiś wyników sondazowych, bo one byłyby napewno ciekawe Szczególnie te odpowiedzi, których udzielałyby panie o specyficznych zapatrywaniach. W końcu kobiety czasem maja niezłe odchyły i niełatwo im dogodzić
    sven, 2009-03-01 16:19:16
  • avatar
    zgłoś
    Zgadzam się, że w tym wątku zostało pomieszane wszystko ze wszystkim. Ale jesli ktoś wmawia mi, ze dodanie MH na N-K to pozerstwo, to ja sie pytam WTF? MH kupuję od pół roku i pomógł mi rozpocząć pracę nad sobą i to sobie cenie. Zwraca mi uwagę na rzeczy, na które normalnie bym mogł jej nie zwrócić. Dlatego jesli ktoś wmawia mi, że czytanie MH, to pozerstwo, to ja się pytam co nim nie jest. Siedzenie 24/h przed kompem, hodowanie brzucha i nie mycie zębów.Do wszystkiego trzeba mieć odrobinę dystansu także do tekstów i reklam w MH i wtedy będzie dobrze
    ziemmowit, 2009-03-01 12:02:36
  • avatar
    zgłoś
    To już kompletnie pomieszaliśmy wszystko. Zaczęło się od pozerstwa i poszło w reklamę. Do tego jeszcze doszło "upiększanie" członków metalem i farbą. Ziemmowit zaprzecza, ale nie wiem komu lub czemu. Pozerstwo i jak w tym nie moczyć - jako temat - ustąpił miejsca promocji i jałowej przewalanki słów z lewej na prawą. Chyba już nikt nie wie o co chodzi. Jedno ustalmy. Może stanowimy grupę ryzyka wpadnięcia w szambo pozerstwa. Sądzę jednak, że większość czytelników myśli głową i nie traktuje wszystkiego co widzi lub czyta bezkrytycznie. Zmieniamy siebie i pismo (mam nadzieję na lepsze), a redakcja wyciąga wnioski. Nie mnóżmy Don Kichotów, jest ich już sporo. Pzdr.
    Pafii, 2009-03-01 11:45:15
  • avatar
    zgłoś
    Nie, nie, nie. to, że reklamuję MH dodając to do swojej N-K to moja indywidualna sprawa. Nikt mnie do tego nie zmusza, a wolę to robić bo lubię sobie MH poczytać i było by lepiej, gdyby stan finansowy tej firmy pozwalał pisać im teksty, które mogą mnie zainteresować. Poza tym jeśli nawet robię to bo chcę go zareklamować, to na pewno nie ma sensu robić z tego afery, bo niedługo okaże się, że stoją za tym masoni, cykliści czy inni "ludzie kraby"(kto ogląda South Park wie o co chodzi).Natomiast life style promowany przez MH to nie pozerstwo, ale praca nad sobą. Jeżeli traktuje się go jako próbę określenia wyznacznika faceta, to rzeczywiście takie zagrywki marketingowe mogą spowodować takie odczucie. Dla mnie MH to po prostu zbior pomysłów, które mogę po prostu potem głębiej przeanalizować jeśli mnie zaciekawią. Myślę, że to brak dystansu powoduje u co po niektórych odczucie pozerstwa. Sorry, ale to chyba właśnie o to chodzi.
    ziemmowit, 2009-02-28 20:26:35
  • avatar
    zgłoś
    Jeśli dojdziemy do wniosku, iż facet przeglądający MH, siedzący na ławce w parku z pewnością robi to, aby reklamować pismo, to będzie z nami coś nie tak. Należałoby doszukać się wówczas przodka zajętego zawodowo zbytnią podejrzliwością (genetyka). A wracając do tematu. Do reklamy najlepiej nadają się osoby z grupy zadbanych, przynajmniej wizualnie, silnych i zdrowych samców, bez kolczyków w brwiach i lakierowanych paznokci, ale z zadbanymi dłońmi, w dobrym markowym ciuchu i czystych butach. Taki wzorzec na pierwszy rzut oka. Teraz czekamy co powie i w jaki sposób? Jeszcze chwila i już mamy wszystko na talerzu. Czyż nie?
    Pafii, 2009-02-28 14:34:03
  • avatar
    zgłoś
    nie dowodze swojej racji.a forum dyskusyjne jest od dyskusji i wyrażania własnych nieskrępowanych opinii.
    sven, 2009-02-28 14:03:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij