Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.9

Kreatywność: Twoja broń w codziennej walce

Życie stwarza nam coraz to nowsze konfliktowe sytuacje. Praca, sypialnia, a nawet klub mogą okazać się polem walki. Brak reakcji na atak dla niektórych oznacza, że się boisz. Sprawdź, jak sprawić, by Twój unik był silniejszy niż  wymierzony w Ciebie cios.

2015-02-19
Kreatywność: Twoja broń w codziennej walce fot. Elnur

1. Rozbroić przeciwnika

Jesteś na celowniku: Awanturnik z pubu szuka zaczepki. Jak go pokonać, nie podnosząc pięści? Zapytaj go, o której zamykają bar lub ile kosztuje kufel piwa. „Gniew zastąpi logiczne, poznawcze myślenie” – mówi prof. Frank Boster, badacz wpływu społecznego na Michigan State University.

 

Zmuszając boksera do myślenia, rozbroisz go. Badania na Uniwersytecie Kentucky pokazały, że pijani ludzie, którzy otrzymali intelektualne zadanie do wykonania, stawali się  zdecydowanie mniej agresywni. Nie daj się sprowokować, zachowując spokój, ale i pewność siebie.

Nie uciekaj się do żartów i łagodności, bo wtedy poczuje nad Tobą przewagę. Twarz pokerzysty, z której nie da się odczytać żadnych emocji, wywołuje poczucie słabości u przeciwnika. Nigdy nie stawaj zbyt blisko agresora ani nie staraj się zagradzać mu wyjścia, ponieważ to może podnieść poczucie zagrożenia i chęć zaatakowania. Bezpieczna odległość to długość ręki.

2. Nie daj się wypunktować

Jesteś na celowniku: Stało się – przeczytała Twoje listy do dawnej partnerki. Bądź szybszy! Jesteś na celowniku Przyznaj jej rację, by ostatecznie racja była po Twojej stronie. Powiedz: „Masz prawo się wściekać, też czułbym się fatalnie, gdybym przeczytał Twoje listy do eks”.

Badania na uniwersytecie w Toronto pokazały, że zgadzając się z przeciwnikiem w początkowej fazie kłótni, sprawiasz, że jego lód topnieje i stara się być bardziej otwarty na Twoje zdanie. Jeśli zaatakujesz: „Dlaczego grzebałaś w moich rzeczach?!”, możesz być pewien, że to pierwsza bitwa w tej wojnie.

Jeśli jednak widzisz, że ona nie odpuszcza i ma ochotę Cię przeczołgać albo że Twoje argumenty są rodem z piaskownicy, mów do niej szybko! Długie przerwy są denerwujące i mogą oznaczać, że kłamiesz. Badania na Univerity of Georgia pokazały, że 214 wypowiedzianych w ciągu minuty słów ma szansę zmienić czyjeś zdanie.

3. Nie chować głowy w piasek

Jesteś na celowniku: Obiecałeś urządzić jej urodziny w popularnej restauracji. Zapomniałeś. To fakt – stolik w restauracji, zwłaszcza tej na topie, może być trudniejszy do zdobycia niż niejedna mężatka. Ale i na to są sposoby.

Zadzwoń i poproś o dwa miejsca na sobotni wieczór, choć w istocie planujesz kolację na wtorek. Gdy odmówią sobotę (na co liczysz), zaproponuj właśnie wtorek (na którym Ci zależy). Badania pokazały, że Twoja gotowość do kompromisu zdecydowanie zwiększa szanse na zgodę z drugiej strony.

Jeśli i to nie pomoże, wyciągnij jakąś ckliwą historię: zaręczyny, choroba, rocznica. Wg „Journal of Personality & Social Psychology”, wprowadzając kogoś w kontekst sytuacji, zwiększasz swój wpływ o 30%.

4. Nie lać wody

Jesteś na celowniku: Na rozmowie kwalifikacyjnej pada trudne pytanie. Wiesz, że nie wiesz. Rozmowę rekrutacyjną można porównać do gry w piłkę: ten, kto ją ma, posiada przewagę. W zależności od stanowiska zmienia się poziom trudności pytań rekrutacyjnych.

Jeśli rekruterowi uda się trafić w Twój słaby punkt, nie panikuj, nie kłam i nie mów: „Nie wiem” lub „Nie pamiętam”. Tego typu sformułowania działają na rekruterów jak płachta na byka – ostrzega Magdalena Ściepko z Corson.pl - Eksperci w karierze.

Lepiej zabezpiecz się takimi sformułowaniami: „Kiedyś się tym interesowałem, ale ostatnie stanowisko nie wymagało takiej wiedzy, stąd mogę mieć pewne luki” albo: „Stanowisko w państwa firmie z pewnością pozwoli mi rozwinąć się na tej płaszczyźnie”.

5. Znaleźć Pole Position

Jesteś na celowniku: Rano masz zebranie, do którego nie zdążyłeś się przygotować. Mleko się wylało – jest za późno, by cokolwiek przygotować. To, co możesz jeszcze zrobić, to nie spóźnić się na to zebranie. Ba! Przyjechać wcześniej niż wszyscy.

To pozwoli Ci rozeznać teren i uniknąć „wejścia smoka”, gdy wszyscy przez chwilę, która trwa wieczność, patrzą właśnie na Ciebie. Bycie pierwszym w biurze daje Ci jeszcze jedną bardzo istotną okazję: zajęcia dobrego miejsca.

„Rozłóż swoje rzeczy obok osoby, co do której przygotowania nie masz żadnych wątpliwości. Albo obok takiej, która nawet jeśli nie bryluje, to skutecznie skupia na sobie uwagę.

To sprawi, że będziesz identyfi kowany z miejscem czy też środowiskiem aktywnym” – mówi David Pardey, autor poradnika o rozwoju zdolności przywódczych. Na koniec spotkania zadaj dość ogólne, ale związane z tematem pytanie – dowiedziesz swojego zaangażowania.

6. Robić dobrą minę

Jesteś na celowniku: Zgubiłeś bilet MPK, a kontroler nie jest przyjaźnie nastawiony. W nogi? Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, to zapewnić wroga, że panujesz nad sytuacją i że nie jesteś jego potencjalną ofiarą.

Zacznij więc ze stoickim spokojem szukać biletu we wszystkich możliwych kieszeniach i zakamarkach torby, licząc, że kanar uwierzy w Twoje roztargnienie, odpuści i zacznie polować na kogoś innego. Jednak gdy zauważysz, że ten nie zamierza się ruszyć, gorzej – jest pewien, że jedziesz na gapę, zacznij powoli próbować wyjaśniać sytuację.

„Postaraj się udowodnić, że nie popełniłeś błędu zaniechania (przecież nie jesteś aż tak bezczelny!) i nie zamierzałeś nikogo oszukać. Następnie poproś o pomoc. Zapytaj, jak najszybciej można rozwiązać ten problem” – mówi dr Robert Cialdini, autor książki „Psychologia perswazji”.

W ten sposób zdejmiesz z siebie część ciężaru tej wstydliwej sytuacji. Jeśli jechałeś na gapę, nie łudź się: będziesz musiał za to zapłacić, i to – niestety – z nawiązką. Masz jednak szansę nie stracić wraz z twarzą sporej sumy. Poproś o mandat kredytowy. 

Czytasz, czytasz, niby się zgadzasz, ale chwila...jak w tych wszystkich sytuacjach zachować zimną krew i przystąpić do udanego manewru unikowego? Dobrze, że pytasz. Kluczem jest umiejętne panowanie nad stresem. Sprawdź, jak zredukować, opanować i polubić stres, a żadna podbramkowa sytuacja Cię nie przerośnie.

MH 12/2012

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Życie stwarza nam coraz to nowsze konfliktowe sytuacje. Praca, sypialnia, a nawet klub mogą okazać się polem walki. Brak reakcji na atak dla niektórych oznacza, że się boisz. Sprawdź, jak sprawić, by Twój unik był silniejszy niż wymierzony w Ciebie cios.<br /><br /><a href="/sprawy/Kreatywnosc-Twoja-bron-w-codziennej-walce,5983,1"></a>
    Mens Health, 2015-02-19 15:24:40
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij