Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Erotyka, medycyna, dietetyka - eksperci MH obalają mity!

Myj ręce, nie drap się, rób badania okresowe... Reguł, które znamy z dzieciństwa i które wbito nam do głowy później, są setki. Czy wszystkie warto stosować? Zamiast sprawdzać ich prawdziwość na własnej skórze, zobacz, co o nich sądzą specjaliści.

fot. Todd Huffman
By przeżyć, musimy się w życiu stosować do jakichś zasad. Wyuczonych w szkole, zaczerpniętych z gazet czy usłyszanych od rodziców, dziadków lub przyjaciół. Tych sprawdzonych na własnej skórze jest tak naprawdę niewiele. Większość zasłyszanych, na pierwszy rzut oka - czy też raczej ucha - brzmi rozsądnie, jednak czy na pewno wszystkie warto wciąż stosować?

Odpowiedź jest zaskakująca: nie, niektóre to przesądy. Wiemy, że przesądy i przyzwyczajenia to jedna z rzeczy najtrudniej poddających się zmianom, ale warto je od czasu do czasu zlustrować i uaktualnić. Oto krótki przewodnik po ogólnie przyjętych zasadach, z krytycznym komentarzem. Teraz będziesz już wiedział na pewno, których zasad przestrzegać, a które możesz sobie spokojnie odpuścić.

Zasada: Antybiotyk jest dobry na wszystko

Opinia MH: Olej to.

Nie wiadomo dlaczego wśród ludzi wciąż pokutuje przekonanie, że bez antybiotyku nie sposób wyzdrowieć. Zatem ludzie - nie dość że stale nagabują lekarzy o antybiotyki - często leczą się nimi samodzielnie, "bo po ostatniej chorobie dziecka zostało jeszcze kilka tabletek". Nigdy, przenigdy tego nie rób.

Naciskanie na lekarza, żeby koniecznie przepisał antybiotyk może wprawdzie odnieść skutek, bo w końcu lekarz też człowiek i może dla świętego spokoju wypisać Ci receptę, ale zapewne nie będzie to korzystne dla Twojego zdrowia. Zbyt częste i bezzasadne stosowanie antybiotyków jest niebezpieczne nie tylko dla Ciebie (bo antybiotyki zabijają wszystkie bakterie, również te pożyteczne), ale i dla wszystkich dookoła. Stopniowo bowiem pojawia się coraz więcej szczepów bakterii, które zetknęły się już z różnymi antybiotykami i coraz trudniej znaleźć na nie skuteczne lekarstwo.

Zasada: Jeśli już bierzesz antybiotyki, dotrwaj do końca kuracji.

Opinia MH: Rób tak.

Nie odstawiaj leków tylko dlatego, że poczułeś się lepiej. Antybiotyki muszą być stosowane tak długo, jak to przewiduje zalecenie producenta, najczęściej 5-7 dni. Tyle właśnie potrzeba, żeby wybić wszystkie niebezpieczne bakterie do ostatnich maruderów. Samowolne skrócenie okresu przyjmowania lekarstwa może sprawić, że najsilniejsze przetrwają i, co więcej, uodpornią się na działanie antybiotyku.

Zasada: Wyrzuć mleko, kiedy skończy mu się termin przydatności do spożycia.

Opinia MH: Olej to.

Data na kartonie tak naprawdę nie oznacza tego, do kiedy mleko przestaje się nadawać do wypicia, tylko do kiedy można je sprzedawać. W istocie, mleko pasteryzowane powinno zachować świeżość jeszcze przez jakiś tydzień po upływie tego terminu. Zatem najpierw powąchaj i jeśli nie czujesz dziwnego zapachu - pij śmiało. Chociaż lepiej je wcześniej przegotuj - jeśli jest już nieświeże, nie da się zagotować, tylko się zwarzy.

Zasada: Myj ręce po sikaniu, nawet we własnej toalecie.

Opinia MH: Rób tak.

Nawet jeśli łazienka jest nieskazitelnie czysta (chciałbyś, co?), ty taki nie jesteś! Pachwiny to istna wylęgarnia bakterii, co więcej, dzięki potowi wszystkie te żyjątka z okolic odbytu mogą się łatwo przedostać w okolice penisa.

"Bakterie nie są przyklejone" - wyjaśnia Mark S. Litwin, profesor urologii na UCLA. Jeśli wpełzną na Twoje dłonie, mogą spowodować wiele groźnych chorób. O myciu rąk pamiętaj zwłaszcza podczas zagranicznych wojaży do miejsc, w których higiena jest przestrzegana w nieco mniejszym stopniu niż w sterylnej Norwegii. Dzięki temu zminimalizujesz ryzyko zakażenia się wirusowym zapaleniem wątroby typu A, czyli - nomen-omen - chorobą brudnych rąk.

Zasada: Nie jedz po godzinie 20.

Opinia MH: Olej to.

Kalorie nie znają się na zegarku. "Nie ma różnicy, czy jesz o godz. 18.30, czy o godz. 20.15 - twierdzi dr Bowerman z Ośrodka Żywienia Człowieka uniwersytetu UCLA w Kalifornii. - Ważne, żeby jeść nie później niż trzy godziny przed snem". Ponadto, kładąc się spać na głodniaka, możesz mieć kłopoty z zaśnięciem, aż w końcu i tak się złamiesz, tylko że kilka godzin później.

Zasada: Śpij 8 godzin na dobę.

Opinia MH: Rób tak.

Chętnie, ale nie mam czasu! Nie wymiguj się, śpij. Ale mnie wystarczą 4 godziny. Śpij. Ale jeśli mniej śpię, lepiej się czuję. Śpij osiem godzin. "Owszem, są ludzie, którym do efektywnej pracy wystarczy mniej snu, ale zazwyczaj jest tak, że Ty akurat do nich nie należysz" - wyjaśnia dr Hans Vaan Dongen, wykładowca zagadnień chronobiologii na Uniwersytecie w Pensylwanii.

I rzeczywiście, badanie przeprowadzone dwa lata temu na grupie 48 ochotników potwierdziło, że ograniczenie snu do 4-6 godzin dziennie przez 2 tygodnie spowodowało u nich objawy podobne, jakie wywołałoby całkowite pozbawienie snu przez 48 godzin. Próbowałeś kiedyś nie spać przez dwie doby? No to wiesz, jaki to koszmar.

Zasada: Co roku rób sobie prześwietlenie całego ciała.

Opinia MH: Olej to.

"Tak naprawdę, takie prześwietlenia są bezużyteczne" - wyjaśnia dr Jonathan Golin, radiolog z UCLA. Często takie profilaktyczne prześwietlenia dają jedynie złudne poczucie bezpieczeństwa, choć tak naprawdę "przegapiają" zmiany chorobowe, lub - przeciwnie - "wykrywają" coś, czego tak naprawdę nie ma i narażają pacjenta na potężny stres i niepotrzebne, często inwazyjne badania.

Prześwietlenie może wykryć np. raka płuc i zwapnienie naczyń wieńcowych, ale testy zacznij wykonywać dopiero, gdy skończysz 45 lat albo jeśli należysz do grupy szczególnie narażonych na tego typu schorzenia, np. jesteś palaczem, masz nadciśnienie lub podwyższony poziom cholesterolu. Jeżeli nie należysz do żadnej z tych grup, możesz sobie spokojnie odpuścić corocznego rentgena.

Zasada: Zanim pogłaszczesz obcego psa, daj mu powąchać swoją dłoń.

Opinia MH: Olej to.

Twój zapach nie ma żadnego wpływu na poczucie bezpieczeństwa psa. On ocenia Twoje intencje po języku Twojego ciała. Wystarczy, że staniesz wyprostowany, zwrócony w jego stronę lekko bokiem i będziesz patrzył gdzieś obok. Kiedy pies wtargnie w Twoją przestrzeń i zorientuje się, że jesteś spokojny, możesz się pochylić i delikatnie podrapać go pod brodą. Nie zaczynaj od głaskania po głowie. Każdy ruch z góry w stronę jego głowy i karku pies odczytuje jako zagrożenie, a wtedy może się przestraszyć i ugryźć.

Zasada: Usuń kamień nazębny twardą szczoteczką do zębów.

Opinia MH: Olej to.

A dlaczego nie od razu papierem ściernym?! Po pierwsze, kamień nazębny może skutecznie usunąć tylko stomatolog, po drugie, twarda szczoteczka nie tylko nie "zdejmie" kamienia, ale może też przy okazji uszkodzić szkliwo, zwłaszcza jeśli będziesz nią szorował zęby z siłą młota pneumatycznego. Miękka szczoteczka usunie płytkę nazębną równie dobrze jak twarda, a nie zniszczy szkliwa.

Zasada: Myj zęby co najmniej dwa razy dziennie.

Opinia MH: Olej to.

Wiemy, że brzmi to jak herezja, ale jeżeli bierzemy po uwagę tylko ich zdrowie, raz dziennie wystarczy w zupełności. "Płytka nazębna, czyli surowiec, z którego powstaje kamień, twardnieje dopiero po 24 godzinach" - mówi dr Mendelowitz, profesor stomatologii z UCLA.

Jedno porządne szorowanie w ciągu doby jest lepsze niż dwa, ale wykonane tak na pół gwizdka. Porządne szorowanie oznacza co najmniej dwie minuty dokładnego czyszczenia wszystkich powierzchni, w tym również - nicią dentystyczną - przestrzeni międzyzębowych. Najlepiej przed pójściem spać. Ślina zapobiega powstawaniu płytki, a w ciągu nocy wydzielamy jej mniej.

Zapamiętaj jednak: mycie zębów raz dziennie wystarczy, żeby były zdrowe. Zdrowe - i tylko tyle! A przecież zęby myjemy nie tylko po to. Zlituj się nad swoją partnerką, kolegami i koleżankami z pracy, w ogóle nad całą ludzkością i umyj zęby również rano. Nieświeży oddech odstrasza ludzi skuteczniej niż środek na komary i możesz się pewnego dnia ocknąć wprawdzie z idealnie zdrowymi zębami, ale zupełnie sam.

Zasada: Jedz solidne posiłki, gdy jesteś przeziębiony.

Opinia MH: Olej to.

"Nie ma naukowych dowodów, które by potwierdzały tę opinię" - mówi dr Jack M. Gwaltney, szef wirusologii i epidemiologii na University of Virginia. Na krótką metę, to, co jesz, nie ma żadnego znaczenia. Ważne, żeby pić dużo płynów, a jeść możesz wszystko, na co tylko masz ochotę. Najlepiej jednak, żebyś miał ochotę na rosołek - od dawna wiadomo, że zawarta w nim cysteina zmniejsza ilość śluzu i łagodzi ból gardła.

Zasada: Gdy masz gorączkę, jedz jak najmniej.

Opinia MH: Olej to.

Znowu pudło. Wysoka temperatura ciała przyspiesza metabolizm, a zatem i spala- nie kalorii. Jeśli ich nie dostarczysz, osłabisz się i choroba będzie trwała dłużej. Dlatego musisz na bieżąco uzupełniać kalorie. W dowolny sposób. Jeśli nie masz apetytu, staraj się chociaż pić coś słodkiego. Dostarczanie organizmowi dużej ilości płynów jest w przypadku gorączki nawet ważniejsze niż przy zwykłym przeziębieniu. Powinieneś w tym czasie wypijać dwa razy więcej płynów niż zwykle.

Pamiętaj też, że gorączka - choć jako objaw banalna i doskonale znana - może być spowodowana przez wiele różnych czynników, nie tylko przez grypę. Dlatego jeżeli Twoja temperatura przekroczy 39 stopni Celsjusza lub nie ustępuje po trzech dniach, lepiej zgłoś się do lekarza.

Zasada: Nie jedz lodów na mrozie.

Opinia MH: Olej to.

Jeśli tylko masz ochotę - nie krępuj się. Wbrew pozorom, lody tak naprawdę najbardziej niebezpieczne są właśnie wtedy, gdy jest na nie największy popyt, czyli w upalne dni. Wtedy bowiem największa jest różnica temperatur między lodami a temperaturą otoczenia, a to właśnie ona osłabia Twoją odporność i sprzyja infekcjom.

Zasada: Nie drap śladu po ukąszeniu komara.

Opinia MH: Rób tak.

Nic, co tak swędzi, nie może być dobre. Swędzenie ma Cię poinformować, że właśnie zostałeś potraktowany jak darmowa stołówka. Gość, który sobie podjadł, jest już pewnie daleko, ale zamiast zapłacić, mógł Ci zostawić na pamiątkę jakieś choróbsko, np. malarię. Jeżeli jednak ugryzł Cię komar ojczysty, z Mazur, jedyne, co Ci grozi, to zakażenie rany rozdrapanej brudną ręką. Dlatego właśnie nie drap!

Drapanie uwalnia histaminę z ranki i powoduje jeszcze większe swędzenie. Zamiast puszczać w ruch pazury, przygotuj się zawczasu i kup maść antyhistaminową - zdecydowanie łagodzi nieprzyjemne świerzbienie. Jeśli nie masz pod ręką maści, możesz w zamian przyłożyć na ślad po ukąszeniu trochę lodu. Ciepło działa zdradliwie. Dlatego pokąsany przez komary, raczej nie bierz gorącej kąpieli. Choć to początkowo przynosi ulgę, gdy wytrzesz się ręcznikiem i położysz do łóżka, komary mogą zaocznie zafundować Ci całonocny seans drapania.

Zasada: Sprawdzaj poziom cholesterolu LDL.

Opinia MH: Rób tak.

Cholesterol jest jak para filmowych detektywów - jest ten dobry i ten zły. Rolę czarnego charakteru dostała frakcja LDL. To ona zalega w ściankach naczyń krwionośnych, utlenia się i powoduje powstawanie blaszki miażdżycowej w tętnicach. Jeżeli warstwa blaszki robi się zbyt gruba lub kawałek oderwie się od ścianki tętnicy, może ją zatkać i doprowadzić do zawału serca.

Obniżenie zbyt wysokiego poziomu złego cholesterolu zdecydowanie obniża to ryzyko. Powszechnie przyjmuje się, że poziom frakcji LDL nie powinien przekraczać 100 (a u osób z grupy ryzyka nawet mniej), ale, jak wynika z badań opublikowanych w "New England Journal of Medicine", ludzie, którym udało się zbić cholesterol jeszcze niżej, średnio do poziomu 62, zmniejszyli w ten sposób ryzyko śmierci z powodu choroby wieńcowej aż o 16%. Zatem celuj nisko, jak najniżej.

Jedynym sposobem na zmierzenie poziomu cholesterolu jest przeprowadzenie testu krwi. Niestety. Tak się bowiem składa, że niebezpiecznie podwyższony poziom tej substancji bardzo długo nie daje żadnych objawów.

Zasada: Kiedy ona ma miesiączkę, możecie się kochać bez zabezpieczeń.

Opinia MH: Olej to.

Owszem, ale tylko jeśli chcecie mieć dziecko. Jeżeli na razie (lub już) nie zależy wam na potomstwie, również w tym - nomen-omen - okresie powinniście używać środków antykoncepcyjnych. Po pierwsze, dlatego że niektóre kobiety jajeczkują dość nieregularnie, po drugie, dlatego że plemniki są dość żywotne i w sprzyjających warunkach mogą przeżyć w ciele kobiety nawet tydzień po stosunku i "doczekać się" jajeczka.

Zasada: Jeśli nie chcesz wyłysieć, noś krótkie włosy.

Opinia MH: Olej to.

Nie licz na to. Łysienie typu męskiego zależy od genetyki, a konkretnie od poziomu dihydrotestosteronu, który jest główną przyczyną obumierania mieszków włosowych. Jeśli łysy był Twój ojciec, dziadek i sąsiad prababci, a Ty chciałbyś zachować włosy trochę dłużej niż oni, musisz się zgłosić do dermatologa, który pomoże Ci dobrać odpowiednie środki. Utraconych już włosów raczej Ci nie przywrócą, ale na pewno spowolnią proces ich wypadania.

A strzyżenie się na rekruta? Jak chcesz, ale jedyny pozytywny efekt będzie taki, że łatwiej Ci będzie utrzymać higienę, no i wypadające włosy będą tak krótkie, że nie będziesz ich zauważał.

Przed każdym intensywnym wysiłkiem rozgrzej mięśnie co najmniej przez 7 minut.

Opinia MH: Rób tak.

Oglądasz to setki razy w telewizji: piłkarz, który za chwilę ma wyjść na boisko, biega wzdłuż bocznej linii, rozciąga mięśnie etc. I co? Wyciągasz z tego wnioski? Pewnie nie, tak jak i większość z nas. No, może czasami przed meczem z kumplami z pracy zrobisz kilka przysiadów. Ale np. przed wnoszeniem pralki na czwarte piętro w starej kamienicy? Rozgrzewka kojarzy nam się głównie ze sportem, a nie z każdym wysiłkiem fizycznym. Później opłakane skutki takich działań oglądają ortopedzi i lekarze na pogotowiu.

Zasada: Raz w miesiącu obmacaj sobie jądra.

Opinia MH: Rób tak.

Rak jądra jest najczęstszym nowotworem złośliwym u mężczyzn między 20. a 40. rokiem życia. Niestety, bardzo złośliwym. Praktycznie rzecz biorąc, jedynie Ty możesz go wykryć na tyle wcześnie, żeby leczenie miało szansę powodzenia, ponieważ tak się jakoś składa, że faceci w tym wieku bardzo rzadko odwiedzają lekarza. Dlatego raz w miesiącu, najlepiej po ciepłej kąpieli, obmacaj delikatnie swoje skarby i sprawdź, czy nie wyczuwasz jakichś wcześniej niewyczuwalnych zgrubień i narośli. Jeśli tak - czym prędzej idź do lekarza.

Och, przekroczyłeś już czterdziestkę? No to takie "automacanki" możesz sobie spokojnie darować. Po czterdziestce nowotwór jądra występuje tak rzadko, że szkoda Twojej fatygi. No, chyba że masz kogoś, kogo namówisz na regularne badanie. Ale to już zupełnie inna historia.

Zasada: Zawsze myj owoce przed zjedzeniem.

Opinia MH: Rób tak.

Nie tylko ze względu na resztki środków owadobójczych. Pamiętaj też, że każdy owoc, zanim trafił do Twoich rąk, przeszedł przez wiele innych. Nigdy nie wiesz, na co był chory robotnik, który zrywał je w sadzie czy plantacji. Dlatego, zanim ugryziesz pierwszy kęs, umyj dokładnie każde jabłko, gruszkę, kiść winogron, a nawet arbuza. Arbuza też?! Owszem, zwłaszcza arbuza. Arbuzy, tak samo jak melony, leżą na ziemi i zbierają z niej różne potencjalnie groźne drobnoustroje. Kiedy przecinasz nieumytego arbuza, przenosisz te bakterie na nożu w głąb owocu.

MH 06/2005

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij