Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Męska przyjaźń - zasady, których warto przestrzegać

Myślisz, że męska przyjaźń rządzi się niepisanymi regułami? Od dziś już nie. Oto zbiór zasad, których przestrzeganie gwarantuje, że zawsze i wszędzie będziesz mógł liczyć na prawdziwego, lojalnego kumpla. A on będzie mógł liczyć na Ciebie.

Marek Szecht 2010-06-10
fot. Corbis

Z niewielką pomocą przyjaciół można wszystko, ale gdzie ich szukać? Co odróżnia kumpla od kolesia? Jak dbać o tę przyjaźń? Pewne jak podatki jest to, że należy przestrzegać zasad kumpelskiej konstytucji, której postanowienia są święte i nienaruszalne.

Naginanie ich do własnych potrzeb, wyciąganie jednostronnych korzyści, zmienianie reguł w trakcie gry sprawią, że dokonasz samotnie żywota i nawet kaczkę w szpitalu będą Ci podsuwać kijem. A o zimnym browarze możesz zapomnieć. W skrócie, egoizm i pieniactwo w życiu państwowym i prywatnym szkodzą jednako, bo państwa i przyjaźni należy strzec jak źrenicy oka. Oto słowo nasze.
 

1. Nie umawiaj się z jego byłą dziewczyną. Nawet jeśli to ona proponuje. Nigdy.

2. Nie obciążaj go swoimi problemami. Pogadać i poszukać rady zawsze można, ale codzienna porcja psychoanalizy jest męcząca.

3. Twój dom jest dla niego otwarty o każdej porze, więc miej zawsze w domu coś do picia. Przynajmniej zimne piwo.

4. Poproś, jeżeli jesteś naprawdę zajęty, o odebranie syna z kolonii, ale nie przesadzaj z przysługami. Prośba o podlewanie Twojego ogródka - codziennie przez trzy tygodnie, punktualnie o 21.17 - ponieważ masz randki, koncerty, mecze, firmowe kolacje lub taki jesteś zmęczony, jest po prostu głupia.

5. Przyjaźń polega na tym, że teoretycznie można prosić przyjaciela o wszystko, ale jednocześnie wiadomo, o co prosić nigdy się go nie powinno.

6. Nie dąsaj się. Jak masz gulę o coś, powiedz o tym jasno, a nie strugaj urażonej dziewicy.

7. Kiedy w towarzystwie opowiada kawał, nie wyprzedzaj go z puentą, nawet jeśli właśnie ten kawał opowiedziałeś mu godzinę wcześniej. 

8. Znasz jego słabe strony, ale nie wykorzystuj tej wiedzy. Pamiętaj, że on równie dobrze zna Twoje słabości.

 

Zdrowa przyjaźń: czy Twoi kumple Cię zabijają? fot. LuckyImages 2015/shutterstock

9. Przed kolesiami z pracy możesz szpanować nowym samochodem, egzotyczną wyprawą, zegarkiem, notebookiem i innymi głupotami. Przed kumplem nie. 

10. Wasze tajemnice muszą zostać między wami. Nie organizuj audiotele pod hasłem: "Czy mojemu kumplowi uda się wyleczyć hemoroidy, a jego dziewczyna przestanie się puszczać". 

11. Stawaj przy jego boku w razie kłopotów, ale uprzedź go lojalnie, że jeżeli po raz kolejny sprowokuje zadymę z bramkarzami w pubie, to następnym razem będzie się sam szarpał.

12. Nie obnoś się z małymi sukcesami. Raz możesz powiedzieć: A nie mówiłem, że tak będzie? - ale po 10. razie wyjdziesz na małostkowego, nudnego skurczybyka. 

13. Przyjaźni nie trzeba udowadniać, ją się pielęgnuje. 

14. Rozgrzeszaj błędy, ale piętnuj recydywę. Ojciec lał syna nie za to, że ten nie umiał grać w karty, ale za to, że grał.  

15. Nie startuj do dziewczyny, która mu się podoba.

16. Nie zazdrość. 

17. Unikaj bycia stroną w jego kłótniach małżeńskich, ale przyjmij go zawsze, kiedy zjawi się z walizką.  

18. Żyj dobrze z jego dziewczyną lub żoną - jeżeli będziesz traktowany jak zły duch domowego ogniska, tej rywalizacji raczej nie wygrasz. 

19. Dzwoń czasem zapytać co słychać, a nie tylko wtedy, gdy masz interes lub wolny wieczór.

20. Pożyczałeś, to oddaj w takim samym stanie - napraw kosiarkę, załataj namiot, napełnij bak samochodu.

21. Kiedy zjawi się na bankiecie w towarzystwie Miss Świata, nie opowiadaj głośno wszystkim, że w szkole wołaliście na niego Malutki. 

22. Nie męcz konia. Nie wszyscy są fanami Groclinu lub średniowiecznej muzyki cerkiewnej.

23. Nie przynoś sześciu zimnych piw, kiedy Twój kumpel leży z grypą, ma gorączkę, nie może ruszyć ręką, a jest 10 rano. Dużo lepszy jest koniak.

 

Sztuka negocjacji: zostań mistrzem perswazji fot. TATSIANAMA 2015/shutterstock

24. Bądź partnerem, a nie mądralą, który wszystko wie lepiej i nie przepuszcza żadnej okazji, żeby to udowodnić. 

25. Jeżeli pracujecie razem, kryj go przed szefem, kiedy po raz pierwszy coś schrzani. Po raz drugi i trzeci też. Potem weź go na wódkę. Może wspólnie coś wymyślicie.

26. Kobiety przychodzą i odchodzą, prace się zmienia, pieniądze są albo ich nie ma, włosy i zęby wypadają, imperia szlag trafia - przyjaciel jest na całe życie. Nie myśmy to wymyślili i za żadne skarby nie zamierzamy tego zmieniać. Bo tak jest po prostu fajniej. No, może trochę z tymi pieniędzmi jest nieco inaczej... 

27. Gdy ma kłopoty, nie pytaj go, czy możesz jakoś pomóc, tylko po prostu pomóż.

28. Kiwaj potakująco głową, kiedy z maślanymi oczyma pyta: - Czyż ona nie jest wspaniała? Nawet jeśli nie do końca jest. Szczególnie gdy siedzisz właśnie jako gość na ich weselu.

29. Założyliście się, wygrałeś - nie chowaj forsy do kieszeni, tylko postaw piwo. Albo kilka. 

30. Nie obśmiewaj go w towarzystwie, że nie zna angielskiego i nie prowadzi samochodu. Kopernik też nie znał. I nie prowadził. 

31. Reguły przyjaźni nic nie wspominają o tym, że wszystkie idiotyzmy w życiu trzeba robić wspólnie. To Cygan dla dobrego towarzystwa dał się powiesić - Ty nie musisz. 

32. Jeżeli jednak dasz się namówić na całonocne szaleństwo, nie przynudzaj od drugiej kolejki, że masz dużo pracy, że jesteś zmęczony i że pora już właściwie kończyć imprezę. Z facetem, który przy barze robi takie czereśniactwo i wygląda jak hałda zastygłego żużlu, też można się kumplować, ale jest dużo trudniej. 

33. Nie czepiaj się drobiazgów - od tego człowiek ma żonę lub narzeczoną.

34. Kwestia, czy przodkiem człowieka była małpa, czy Adam jest oczywiście pryncypialna, ale w przyjaźni drugorzędna. Tę zasadę też potraktuj przykładowo.

35. Nie wypominaj. Za dobra pamięć jest zgubna dla przyjaźni.

36. Kumpel ma niezbywalne prawo do popełniania błędów na własny rachunek, a Ty masz niezbywalny obowiązek zapytania, czy już mu kompletnie odbiło.  

37. Daj mu zarobić przy swoich interesach, ale nie wchodźcie w spółki. Nie takie przyjaźnie jak wasza rozbijały się o finanse. 

38. Z drugiej jednak strony, nie wszystkie się rozbijały. Jeśli się wam uda, przetrwacie już wszystko.

MH 03/2004

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij