Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
  • Men's Health

  • Sex

  • Uwodzenie kobiet: lato pełne przygód [jak ją poderwać]

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Uwodzenie kobiet: lato pełne przygód [jak ją poderwać]

Świat singli rządzi się swoimi prawami. Oto opowieści kobiet o facetach, którzy doskonale wiedzieli, jak odpowiednio rozegrać podryw.

seksowna kobieta lato fot. Shutterstock
MH Tip: Szybki podryw też wymaga zaangażowania. Skoncentruj się na niej i sam bądź interesujący. I unikaj aluzji seksualnych. Zachowuj się tak, jakby seks w ogóle nie przychodził ci do głowy. 

Magda

Facet trofeum

Po raz pierwszy od siedmiu lat byłam singielką i wcale mi się nie podobał celibat. Tego wieczoru wybrałyśmy się z dwiema koleżankami, też singielkami, do klubu. Po godzinie popijania drinków i rozglądania się pojawił się ktoś w miarę interesujący.

Okazało się, że to kolega jednej z koleżanek – też singiel, jak mi wyszeptała do ucha. Przysiadł się i rozpoczęła się rozgrywka. Każda z nas usiłowała wywrzeć na nim wrażenie. Uświadomiłam sobie, że nagle wydał mi się bardzo atrakcyjny i postanowiłam zrobić wszystko, żeby go poderwać i pokonać rywalki.

Gra nie była zbyt czysta z mojej strony, koleżanki miały dosyć kwaśne miny, ale za to to do mnie wstąpił na drinka po wyjściu z klubu. Skończyło się oczywiście w łóżku. Bez kontynuacji, ale i tak uważam, że było fajnie.

O co tu chodzi?

Faceci nie zdają sobie sprawy, jak silna jest wśród kobiet potrzeba rywalizacji z innymi kobietami. Myślisz, że te jej ciuchy, buty, torebki są przeznaczone dla Twoich oczu? Może w jakimś stopniu też, ale tylko druga kobieta potrafi to właściwie ocenić. Kobiety rywalizują też między sobą o zainteresowanie facetów.

Jak to wykorzystać? A na przykład wybierz się na drinka z dwiema koleżankami (takimi, które uważają Cię za zabawnego). Od razu wyślesz odpowiedni komunikat do innych kobiet w najbliższym otoczeniu: "Oto facet, który podoba się kobietom. Może warto się nim zainteresować, pewnie ma coś w sobie, skoro te dwie tak się zaśmiewają z jego dowcipów".

para na randce fot. Shutterstock

Jagoda

Misiek w delegacji

Jestem na 3-dniowej konferencji w pięknym kurorcie. Super. Wagary od codzienności. Mają przyjechać nieznani mi ludzie z innych oddziałów. Pokój hotelowy działa na mnie jak afrodyzjak. Kojarzy się z zakazanym seksem i jest na tyle anonimowy, że można tu bez zażenowania zrealizować wszystkie swoje fantazje. Żadnych osobistych rzeczy w zasięgu wzroku.

No i nie musisz usuwać śladów. Schodzę do baru. Przystojny facet proponuje mi drinka przy barze. Świetnie zbudowany. Rozmawiamy o sprawach zawodowych. To znaczy on mówi, a ja słucham. Czekam na jakąś aluzję, komplement. Nic. Nudziarz chyba nie myśli, że spędzę tu cały wieczór? Rozczarowanie. Przenoszę się do stolika znajomych. Ze znajomymi siedzi jakiś obcy facet. Niezbyt przystojny, raczej taki miśkowaty. 

Bez entuzjazmu wdaję się z nim w dyskusję. I coś zaczyna się dziać. Facet okazuje się uroczym, dowcipnym rozmówcą. Podobam mu się, widzę to. Nie ma obrączki. Plus. Pyta mnie o moje sprawy i słucha z zainteresowaniem. Plus. Jest oczytany. Plus. Coraz bardziej mi się podoba. Ładnie pachnie. Mam ochotę się do niego przytulić.

Tańczymy, tańczymy i powoli oddalamy się od towarzystwa w stronę mojego pokoju. Seks jest cudowny i bezwstydny. Zapamiętam go.

O co tu chodzi

"Poza domem pozwalamy sobie na więcej, a ewentualne konsekwencje wydają się mniej istotne" – mówi Jamye Waxman, psycholog. Dlatego wyjazdy firmowe czy wakacje to idealne miejsce na przygody. Pokój hotelowy kojarzy się z seksem 80% ankietowanych przez nas kobiet. No dobrze, kobieta ma ochotę na przygodę, ale to wcale nie znaczy, że nie musisz się starać.

Kasia

Cień w masce

Pojechałyśmy z koleżanką do Berlina do znajomych. W trakcie wieczornego rajdu po barach trafiłyśmy na bardzo wesołe towarzystwo, które namówiło nas na kontynuowanie zabawy w bardzo niegrzecznym klubie. Nie dało się ukryć. Już chwilę po wejściu minęły nas dwie dziewczyny w topless, w dalszej części pomieszczenia było jeszcze zabawniej.

Dookoła były pary, które bawiły się ze sobą, z partnerem sąsiada, z obojgiem naraz. Czuję się dziwnie, ale też nie mogę powiedzieć, żebym cierpiała. Zaczynam rozumieć, o co chodzi. I choć to kłóci się trochę z tym, co według mnie jest akceptowalne, jest trochę podniecające.

I tak uprawiałam seks z obcym facetem i jego partnerką. Tak, było to ekscytujące, zwłaszcza że miałam świadomość, iż nie zobaczę tych ludzi już nigdy w życiu. Ale chyba raczej tego nie powtórzę.

O co tu chodzi

Ludzie biorący udział w orgii przekraczają granice seksualnego ekstremizmu, aby poczuć zastrzyk adrenaliny. Jeżeli trafisz na kobietę, która jest w nastroju do eksperymentów, to pamiętaj o bezpieczeństwie.

MH Tip: Singielki mają obecnie sporo męskich cech, na przykład ducha walki i rywalizacji. Umiejętne podgrzanie tych emocji wzbudza największe napięcie.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij