Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Trójkąt erotyczny: seks w trójkę

W tym przypadku nie ma mowy o intymności lub miłości. Seks w trójkę jest czystą żądzą, wielkim erotycznym eksperymentem i zaspokajaniem największej męskiej fantazji - dwie kobiety i Ty.

seks w trójkącie Najpopularniejszy układ? 1 szczęśliwiec i 2 kobiety. (fot. Shutterstock)
Pierwszy krok zazwyczaj robi mężczyzna, choć tych odważnych nie jest zbyt wielu. W każdym razie, na pewno dużo więcej mężczyzn fantazjuje o łóżkowym trójkącie, niż decyduje się przejąć inicjatywę. Według badań profesora Zbigniewa Izdebskiego dotyczących zachowań seksualnych Polaków, niecałe 2% przyznaje się do takich doświadczeń.

Triolizm, bo tak fachowo nazywa się układy 2 + 1, wymaga odrzucenia norm i konwenansów, ale – wprowadzony w życie – przynosi najwyższy stopień podniecenia i seksualnej satysfakcji. Tutaj nie szuka się partnerstwa czy miłości, lecz eksperymentuje z własną – i partnerek – seksualnością.

Mieszanka ekshibicjonizmu, zażenowania z powodu robienia czegoś niedozwolonego, przełamywania bariery homoseksualnej i bardzo intensywnych bodźców wzrokowych oraz fizycznych jest dla wielu mężczyzn i kobiet wyjątkowo ekscytująca.

Gdyby akt seksualny sprowadzić do sposobu poszukiwania orgazmów, to przyznać trzeba, że triolizm byłby jednym z najlepszych. Z drugiej jednak strony, istnieje niebezpieczeństwo tak silnych emocji , że przywrócenie równowagi w związku po takim eksperymencie może być bardzo trudne. MH spisał wyznania kobiet i mężczyzn, którzy mieli odwagę – i sposobność – nadgryzienia owocu.

Erotyczny kalendarz MH Kto powiedział, że luty to zimny i nieprzyjemny miesiąc?
To było marzenie mojego życia

Arkadiusz, 28 lat, informatyk

Przespać się z dwiema dziewczynami naraz to było marzenie mojego życia. Seksualnego oczywiście, bo najbardziej to chciałbym pracować w Krzemowej Dolinie. Wspominałem o tym marzeniu swojej dziewczynie, ale nie przesadzałem z opowieściami – robiłem raczej aluzje, żarty...

Nigdy nie było z jej strony żadnej reakcji. Któregoś dnia poszliśmy poszaleć do dyskoteki i poznaliśmy tam sympatyczną parę, mniej więcej w naszym wieku. Były tańce, alkohol i koniec końców wylądowaliśmy u nas, aby dokończyć wieczór.

Nowy znajomy trochę przesadził z alkoholem i po pół godzinie zasnął na wersalce, ale jego partnerka była w doskonałej formie i widać było, że nadal ma ochotę na zabawę. Zauważyłem ze zdumieniem, że moja dziewczyna – to prawda, po paru drinkach – po prostu podrywa tę drugą!

Sprawy potoczyły się lawinowo i niedługo później znaleźliśmy się we trójkę w naszej sypialni. Leżałem nago na łóżku, obejmowałem dwie nagie, atrakcyjne kobiety i myślałem, że śnię. Bardzo starałem się nie popełnić największego głupstwa, czyli nie zajmować się wyłącznie nową dziewczyną, więc rozdawałem pieszczoty bardzo sprawiedliwie.

Doszedłem bardzo szybko, bo podniecenie było zbyt duże, ale dziewczyny nie wyglądały na specjalnie przejęte tym wypadkiem przy pracy. Całowały się namiętnie, ssały piersi, pieściły dłońmi i językiem po całym ciele i sam ten widok sprawił, że natychmiast miałem ponownie erekcję.

Nie wiedziałem tylko, na co się zdecydować: przyłączyć się czy tylko patrzeć. To była najpiękniejsza noc w moim życiu. Otrzymywałem i dostarczałem orgazmów jak jakiś seksualny superheros i naprawdę tak się czułem. Mojej dziewczynie też się podobało, ale wymogła na mnie następnego dnia przyrzeczenie, że to był pierwszy i ostatni raz. Z wielkim, naprawdę ogromnym żalem, ale przyrzekłem.

Nimfomanka shutterstock.com
Sama nie wiem, co o tym myśleć

Patrycja, lat 27, dziennikarka

Byłam w związku z Michałem już dwa lata. Wszystko układało się świetnie, łączył nas gorący seks, ale też mnóstwo wspólnych zainteresowań. Michał nie był typem kobieciarza, ja nie szukałam odmiany, można powiedzieć, że na tym polu mieliśmy spokój. Do czasu.

Bo trzecią osoba dramatu jest moja wieloletnia przyjaciółka – Maja. Z Mają znamy się od podstawówki, wiemy o sobie wszystko, spędzałyśmy razem mnóstwo czasu, póki nie pojawił się w moim życiu Michał. Na początku wydawało mi się, że Majka go nie lubi. Stale jej coś w nim nie pasowało.

Zawsze mówiła o nim krytycznie, miałam wrażenie, że nie podoba jej się w nim nic. Kiedy spotykaliśmy się we trójkę, zawsze było między nimi napięcie. Kłócili się dosłownie o wszystko. Denerwowało mnie to i starałam się raczej spotykać z nią osobno, tym bardziej że Majka wciąż nie miała faceta na stałe.

Jakiś czas temu Majka urządziła urodziny i zaprosiła nas: „Przyjdź z Michałem” – zaznaczyła, co mnie trochę zdziwiło, ale poszliśmy razem. Impreza okazała się mocno kameralna. Tylko ona i my. „Będzie trudno” – pomyślałam. Ale Majka okazała się zadziwiająco miła dla Michała.

W ogóle było miło. W tle grała muzyka, na stole wino, wymyślne potrawy, rozmawialiśmy o erotycznych przygodach naszych wspólnych znajomych. Atmosfera robiła się trochę dziwna. W pierwszej chwili nie wiedziałam, o co chodzi, ale potem zrozumiałam – Majka najwyraźniej uwodziła Michała.

Wypiliśmy już sporo wina i przyznam, że tak mnie to rozbawiło, że nawet zaczęłam ich podkręcać. W pewnym momencie wyszłam do łazienki. Kiedy wracałam, zobaczyłam, że moja przyjaciółka i Michał siedzą na kanapie i namiętnie się całują. Widziałam, jak jego dłonie wsuwają się pod jej bluzkę. Z zaskoczeniem odkryłam, że ten widok mnie podniecił. Widzieli mnie i najwyraźniej nie przeszkadzało im to.

Siadłam obok i wtedy Maja oderwała się od Michała i przyciągnęła mnie do siebie. Całowałyśmy się. Pierwszy raz w życiu całowałam kobietę. Dziwne, ale podniecające uczucie. Michał, rozochocony, dotykał nas obie. Maja zaczęła rozpinać mi bluzkę, ja zaczęłam rozbierać ją, pieściłyśmy nawzajem swoje piersi.

Michał po chwili zaczął się sam rozbierać, cały czas nam się przyglądając. Podniecało mnie dotykanie ciała innej kobiety. Wiedziałam dokładnie, jak i gdzie chce być pieszczona. Maja wzdychała, prężyła się i w końcu lekko skierowała moją głowę niżej. Pierwszy raz widziałam łono innej kobiety z tak bliska. Czułam się trochę tak, jakbym sama się dotykała.

Rozchyliłam jej nogi i lekko przesunęłam językiem w tym miejscu, gdzie sama lubiłam najbardziej. Poczułam na pośladkach znajome dłonie Michała. Uniósł moje biodra, tak aby mnie drażnić językiem od tyłu.To było niesamowite uczucie, tak jakby podniecenie w stereo. W końcu wszedł we mnie, podczas kiedy ja coraz mocniej pieściłam Majkę. Oboje doszli prawie równocześnie. Leżeliśmy na kanapie osłabieni.

Po chwili Majka zaczęła odwzajemniać moje pieszczoty. Leżałam na wznak z rozchylonymi nogami i widziałam, jak Majka prowokacyjnie wypina pośladki w stronę Michała. Widziałam jego niesamowicie podnieconą twarz i poczułam ukłucie zazdrości. Pieścił ją długo, słyszałam, a może bardziej czułam Majki westchnienia i coraz szybszy oddech między moimi udami.

Robiła to cudownie. Dokładnie tak, jak trzeba. Najpierw powoli, nieśmiało, potem coraz szybciej, na zmianę dłonią i językiem. W tym czasie Michał wszedł w Majkę od tyłu. W życiu nie byłam tak podniecona, muszę przyznać.

Przeżyłam najsilniejszy orgazm, jaki sobie można wyobrazić. Nasza noc trwała długo, jeszcze wiele razy każde z nas dochodziło w rozmaitych konfiguracjach. Nad ranem, kompletnie wykończeni, usnęliśmy.

Rano było nam trochę nieswojo.Wstaliśmy, zrobiliśmy sobie kawy, udając sami przed sobą, że nic się nie stało. Rozmowa nie bardzo się kleiła,więc szybko zmyliśmy się do domu. Najdziwniejsze jest, że nikt z nas od tamtej pory nie poruszył tego tematu.

Z Majką spotykamy się rzadziej i nigdy we trójkę. Ja zaczęłam być o Michała piekielnie zazdrosna. Nie daje mi żadnych powodów, ale ja wciąż pamiętam jego twarz, kiedy pieścił inną kobietę. Z jednej strony mnie to podnieca, z drugiej – czuję piekącą zazdrość. To wspomnienie wraca do mnie najczęściej w snach. Bardzo erotycznych.

Niewierna mężatka
Nawet o tym nie myślałem

Paweł, lat 29, przewodnik górski

Ostatnie wakacje przed rozpoczęciem studiów. Bieszczady. Byłem bez namiotu, jak zwykle licząc na matczyne odruchy turystek. I jak zwykle się nie zawiodłem. Asia i Basia miały namiot, i były życzliwe.

Asia podobała mi się bardziej i po dwóch dniach tworzyliśmy już wakacyjną parę. Noce spędzaliśmy razem z Baśką w jednym namiocie, więc spaliśmy grzecznie, jak brat i siostra. Ale pewnego wieczora hamulce puściły. Po odczekaniu, aż oddech Baśki się uspokoi, zaczęliśmy się pieścić.

Robiło się coraz ciekawiej, a Baśka leżała na plecach i spała. Spała Niekoniecznie. W pewnej chwili zauważyłem, że oczy miała szeroko otwarte i wpatrywała się w moje. Mimo skrępowania, uśmiechnąłem się, ale ona przymknęła oczy i pogłaskała mnie po ręce.

Zatrzymałem jej dłoń w swojej z wdzięczności, ale ona chyba zrozumiała to opacznie, bo zaczęła się nią bawić i przycisnęła ją do swojej piersi. W tym momencie Aśka zorientowała się, że coś się dzieje, bo odwróciła głowę w naszą stronę i dołączyła swoją dłoń do naszych. Zdębiałem.

Ale w tej sytuacji nie mogłem się już wycofać. Najpierw gonitwa myśli, jak to rozwiązać technicznie... Ja Aśkę, Aśka Baśkę? Raz jedną, raz drugą? Wiem, to było idiotyczne, ale naprawdę nie wiedziałem, co robić. Czy dam radę zaspokoić obie? Poczułem spadek napięcia.

Na szczęście, dziewczyny przejęły inicjatywę i podjęły decyzję za mnie. Aśka zaczęła zachęcająco kołysać biodrami, a Baśka włożyła moją rękę między swoje uda. I tak już było do końca. Rozkołysałem swoje biodra we wspólnym rytmie z Asią, a ręką penetrowałem wilgotną z podniecenia Basię.

Dziewczyny też się zaczęły całować, a dłoń Basi, pieszcząca nasze poruszające się genitalia, nadawała tempo całej zabawie. Po pewnym czasie wszyscy troje oddychaliśmy ciężko, jak sprinterzy pod koniec wyczerpującego biegu na 800 metrów.

Na mecie wylądowaliśmy prawie równocześnie. Asia pierwsza, ja drugi, Basia dostała brązowy medal, ale bieg również ukończyła. Chociaż spędziliśmy jeszcze w tym miejscu kilka dni, nigdy już nie powtórzyliśmy tych zawodów.

Co więcej, nigdy o tym nie wspomnieliśmy ani słowem, udając przed sobą, że niby nic się nie stało. Teraz, kiedy o tym myślę po latach, zastanawiam się, czy dziewczyny tego nie zaplanowały. Nigdy się już nie dowiem. Może to i lepiej.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij