Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Singielka XXI wieku, czyli kobiety też polują

Czasy się zmieniły i dziś kobiety wcale śnią dniami i nocami o królewiczu na białym koniu i przepięknym weselu. Dzisiejsze kobiety chcą czerpać z życia pełnymi garściami - uprawiać dziki seks, poznawać nowych ludzi i czerpać z tego frajdę. Oto historia jednej z nich. Tak - będzie dożo erotyki. Tak - powinieneś przeczytać.

2016-11-10
Singielka XXI wieku

Środa, 19:00 Gotowa na łowy

Jestem na 3-dniowej konferencji w pięknym kurorcie. Super. Wagary od codzienności. Mają przyjechać nieznani mi ludzie z innych oddziałów. Pokój hotelowy działa na mnie jak afrodyzjak [1]. Kojarzy się z zakazanym seksem i jest na tyle anonimowy, że można tu bez zażenowania zrealizować wszystkie swoje fantazje. Żadnych osobistych rzeczy w zasięgu wzroku. No i nie musisz usuwać śladów.

Środa, 20:00 Badanie terenu

Przy kolacji robię szybki skan uczestników. Jest kilku niezłych. Przyglądam się im uważnie, oni mi też. Jasne, że fantazjuję o gorącej przygodzie na jedną noc. W końcu po co, myślicie, zainwestowałam w seksowną bieliznę? [2].

Czwartek, 18:00 Obiekt na celowniku

Przystojny facet proponuje mi drinka przy barze. Świetnie zbudowany. Rozmawiamy o sprawach zawodowych. To znaczy on mówi. A ja słucham. Czekam na jakąś aluzję, komplement [3]. Nic. Nudziarz chyba nie myśli, że spędzę tu cały wieczór. Rozczarowanie. Przenoszę się do stolika znajomych. Siedzi z nimi jakiś obcy facet. Niezbyt przystojny, raczej taki miśkowaty.

Bez entuzjazmu wdaję się z nim w dyskusję. I coś zaczyna się dziać. Facet okazuje się uroczym, dowcipnym rozmówcą. Podobam mu się, widzę to. Nie ma obrączki. Plus. Pyta mnie o moje sprawy i słucha z zainteresowaniem [4]. Plus. Jest oczytany. Plus. Coraz bardziej mi się podoba. Ładnie pachnie. Mam ochotę się do niego przytulić. Mam ochotę opowiedzieć mu o wstydliwych sprawach ze swojego życia, a on nagle przeprasza, wstaje i wychodzi. Jeszcze czekam, że wróci. Że zapyta, czy nie mam suszarki do włosów, bo u niego jest zepsuta. Cokolwiek. 

Singielka XXI wieku

Czwartek, 20:00 Ucieczka

Rozczarowana i wściekła schodzę do sali, gdzie gra muzyka. Tańczę z przystojnym przedstawicielem handlowym z drugiego końca Polski. Pijemy trochę. Robi się erotycznie. W zasadzie facet jest całkiem, całkiem. Po jakichś dwóch godzinach przytula mnie mocniej i pyta: „Idziemy?”. No cóż, gdybym wcześniej nie poznała tamtego, to z pewnością bym się zgodziła. Ale nie chcę się zadowalać gorszą opcją .

Piątek 9:00 Warto było czekać

Poranne zajęcia. Usiadłam jak najdalej od swojego wczorajszego niedoszłego kochanka. Wykładowcą okazał się miśkowaty facet, który mi się spodobał wczoraj. Jest fantastyczny. Błyskotliwy i cholernie inteligentny. Czekam na dzisiejszy wieczór.

Piątek, 19:00 Złapałam!

Misiek ma na imię Michał. Jego wczorajsze wczesne pożegnanie pobudziło we mnie ducha walki [5]. Już mi się nie wymknie. Po kilku godzinach rozmowy znikamy w moim pokoju. Wzbudza we mnie takie zaufanie, że mogę się zupełnie wyluzować. Jest świetny. Śmiały, zabawny, mam wrażenie, że znamy się od lat. Nie myślę o tym, że mam za grube uda i za małe piersi. Czuję się fantastyczna i bezwstydna. Mówię mu, jak lubię się kochać. Uprawiamy seks przez całą noc. W przerwach opowiadamy sobie zabawne historie, śmiejemy się. Warto było poczekać.

Poniedziałek, 9:00 Już w pracy

Ledwo przyszłam do pracy, natychmiast sprawdzam skrzynkę. Jest wiadomość: „Już się za Tobą stęskniłem”. Ja też [6]. Do końca dnia wymieniamy erotyczne e-maile.

Przejrzeć: singielkę

[1] „Poza domem pozwalamy sobie na więcej, ewentualne konsekwencje wydają się mniej istotne” – mówi Jamye Waxman, psycholog. Dlatego wyjazdy firmowe, wakacje to idealne miejsce na przygody. Pokój hotelowy kojarzy się z seksem 80% ankietowanych przez nas kobiet.

[2] [3] Szybki podryw też wymaga zaangażowania. Skoncentruj się na niej. Okaż jej zainteresowanie i sam bądź interesujący. I nie przesadzaj z seksualnymi aluzjami. Powinieneś rozmawiać tak, jakby ewentualny seks w ogóle nie przychodził Ci do głowy. Hipokryzja? Może. Ale takie są reguły tej gry.

[4] „Nawet wyzwolona singielka nie lubi czuć się jak dziwka” – mówi Sandor Gardos, założyciel strony MyPleasure.com. Zbyt obcesowe stawianie sprawy na pewno ją zrazi. Ale jeżeli należysz do ryzykantów, spróbuj.

[5] Nie warto się spieszyć. Umiejętne podkręcanie atmosfery może być częścią gry wstępnej. Singielki mają obecnie sporo męskich cech, na przykład ducha walki i rywalizacji. Balansowanie pomiędzy zainteresowaniem i wycofywaniem się wzbudza największe napięcie. Ale nie przeginaj. Nie jesteś jedyny na świecie.

[6] Nie szukasz partnerki na całe życie? OK. Ale co Ci szkodzi wysłać następnego dnia miłego SMS-a albo e-maila?

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Przecież to dziwka, oprócz miłego sms-a czy maila, dostaniesz cały pakiet chorób. Takie wyzwolone singielki niewiele różnią się od prostytutki.
    Jaaaa, 2016-12-10 08:45:35
  • avatar
    zgłoś
    Skoro singielka tak lubi seks, zaproponujesz jej wspólny wieczór to udaje, że Cię nie widzi albo, że jesteś z gorszej ligi, niż ona i nie ma szans na wspólną przygodę. Dziś łatwiej zapłacić za seks niż się męczyć w jej testy i udawanie duszy towarzystwa aby jej zaimponować.
    ~Ginger, 2016-11-26 14:30:28
  • avatar
    zgłoś
    Strasznie nie lubię jak kobieta najpierw zwodzi, bawi się facetem a potem spławia i nie odbiera telefonów, bo jestem nudziarz, desperat itd. Zamiast się męczyć we flirtowanie i robienie z siebie pajaca, wolę zapłacić dziewczynie za seks.
    ~Artur, 2016-11-26 14:19:39
  • avatar
    zgłoś
    Czyli puszczalska ku*wa w dzisiejszych czasach to wyzwolona singielka :D Jak wszystko co złe i zdemoralizowane zmienia ładnie nazwę, żeby być akceptowane w XXI wieku... masakra.
    ~lol, 2016-11-13 13:53:19
  • avatar
    zgłoś
    Ze tez kur*e XxI wieku nazywa sie wyzwolona singielka hihihi dla mnie bomba ale jakby to miala byc moja przyszla zona to juz gorzej...
    ~Romek, 2016-11-13 03:22:18
  • avatar
    zgłoś
    "Misiek ma na imię Michał. Jego wczorajsze wczesne pożegnanie pobudziło we mnie ducha walki ", he przez chwile poczułem, że to o mnie..;p A tak serio, to ten duch walki skojarzył mi się z nadchodzącą bitwą Jędrzejczyk i Kowalkiewicz. Oj będzie się działo, za dwa dni włączam Extreme!
    ~Michał, 2016-11-10 14:02:22
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij