Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.6

Seks: serwis i tuning całą dobę

Całodobowa Stacja Diagnostyczna MH świadczy usługi, których nie znajdziesz u konkurencji: reguluje pracę maszynerii i poprawia samopoczucie jej właściciela. Oddaj się w ręce naszych mechaników, a potem ruszaj śmiało w drogę do sypialni.

Marek Szecht 2009-01-16
W stacji diagnostycznej MH zatrudniamy najbardziej wykwalifikowaną kadrę, która rozwiąże Twoje łóżkowe problemy i stuninguje Twoje erotyczne życie tak, że pod tym względem będziesz pracował na najwyższych obrotach. (fot. Mark Havriliak)

Problem: ona ma wibrator

Trzecia randka się kończy, pocałunki już były, odprowadzasz ją pod dom i pytasz, czy możesz wstąpić na kawę ewentualnie ostatniego drinka. Ona, jako uważna czytelniczka kobiecych magazynów, wie doskonale, że trzecia randka jest tym magicznym punktem, w którym kobieta uczciwa mówi "tak" (na drugiej mógłbyś sobie Bóg wie co pomyśleć, a do czwartej się znudzić), więc mówi "tak".

Pół godziny później całujecie się na kanapie w salonie, a 45 minut później leżycie goli na jej łóżku wielkości Kamczatki i próbujecie odtworzyć skomplikowaną choreografię grupy Laokoona.W trakcie tych miłosnych zapasów ona sięga do szuflady nocnego stolika i wyciąga wibrator. Dżizas, spotkałem nimfomankę! – dociera do Ciebie.

40%facetów między 25. a 40. rokiem życia miało przynajmniej raz problem z erekcją. Ale bez paniki: mniej stresu, alkoholu i wyczynowego podejścia do seksu, a wszystko wróci do normy.

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Chciałbyś, kolego. A właściwie, to byś nie chciał (choć wiemy, że to seksualna fantazja większości z nas), chyba że lubisz być traktowany przedmiotowo, tzn. jak chodzące narzędzie, którego jedynym zadaniem jest dostarczanie niekończących się, wielokrotnych, spazmatycznych doznań. Nie licz przy tym, że Twoje seksualne wyczyny i możliwości dadzą Ci tytuł Księcia Kochanków; co najwyżej ulubionej wkładki, która i tak, przy każdej okazji, będzie zastępowana inną dostępną wkładką. Nikt normalny tego nie wytrzyma. Szanse na spotkanie prawdziwej nimfomanki nie są duże, bo to dość rzadka choroba, ale gdybyś miał pecha, radzimy zwiewać, gdzie pieprz rośnie.

Ty natomiast miałeś szczęście spotkać kobietę, z którą seks to niezapomniane przeżycie; kobietę, która rozpoznaje swoje potrzeby i potrafi cieszyć się swoją seksualnością, ale też potrafi się nią dzielić ze swoim partnerem. W naszej międzynarodowej ankiecie 75% respondentek na pytanie "Czego chciałybyście spróbować w seksie?" odpowiedziało: "Gadżetów". Mężczyzn optujących za tym rozwiązaniem było 79%. Masz to już za sobą. Jeżeli tylko nie potraktowałeś Pana Plastikowego zbyt ambicjonalnie, nie rywalizowałeś, kto jest większy, kto może dłużej i skuteczniej (nasza rada: lepiej do niego nie szuraj), jesteśmy pewni, że chętnie powtórzysz tę noc.

Problem: nie masz erekcji

Nic nie zapowiadało tego koszmaru. Bezpretensjonalnie wyzwolona i przepięknie zbudowana koleżanka leży nago obok Ciebie i wymyśla sztuczki, które wpędziłyby w zawodowe kompleksy królowe nocy z Bangkoku, a on ani drgnie! Brak koalicji PO-PiS to przy tej klęsce mały pikuś. A przecież wszystko było dotychczas w najlepszym porządku!

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Spokojnie, to tylko awaria. Około 40% facetów między 25. a 40. rokiem życia przynajmniej raz się z nią spotkało i nie ma powodów do paniki. Jeżeli masz poranne i nocne erekcje, najprawdopodobniej z fizjologią wszystko jest w porządku i trzeba się skoncentrować na komforcie kierowcy. Mniej stresu, mniej alkoholu, mniej wyczynowego podejścia do seksu (tym razem musi mi się udać!) i wszystko powinno wrócić do normy.

W stacji diagnostycznej MH zatrudniamy najbardziej wykwalifikowaną kadrę, która rozwiąże Twoje łóżkowe problemy i stuninguje Twoje erotyczne życie tak, że pod tym względem będziesz pracował na najwyższych obrotach. (fot. Mark Havriliak)

Mniej więcej do pięćdziesiątki większość męskich problemów z erekcją jest związana raczej z głową niż z ciałami jamistymi penisa, więc, po prostu, więcej luzu. Poza tym brak wzwodu wcale nie jest najpoważniejszą przeszkodą w zaspokajaniu jej potrzeb seksualnych – znudzenie i monotonia są dużo groźniejsze. Używaj palców, języka i wyobraźni, a gdyby problemy się powtarzały, wybierz się do urologa.

Problem: kończysz za szybko

A miało być tak pięknie! Co gorsza, to nie wypadek przy pracy, tylko któryś tam raz z kolei, psiakrew. I choć specjaliści, posługując się stoperem, rozróżniają wytrysk zbyt wczesny od wytrysku przedwczesnego, to ich zegarmistrzowskie wyliczenia można sobie włożyć w buty. Ty wiesz jedno: chciałbyś robić to dłużej.

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Słaba to pewnie pociecha, że jest to najpowszechniejsza męska dolegliwość, ale fakt pozostaje faktem. Może jesteś wulkanem testosteronu, a Twoje libido ma wielkość województwa pomorsko-kujawskiego; jeżeli dodamy do tego intensywne myślenie o seksie i rzadką możliwość jego realizacji, to mamy jasność. Z chwilą, gdy ochota zrównoważy się z częstotliwością współżycia, problem powinien sam zniknąć.

 

Na razie można próbować sobie radzić na kilka sposobów:

Myśleć o bilansie kwartalnym firmy podczas stosunku – podobno działa przy rubryce "aktywa", za to przy "pasywach" traci się erekcję.

Zakładać prezerwatywę opóźniającą wytrysk – są tacy, którzy zakładają nawet dwie, ale wtedy ucieka połowa przyjemności, bo doznania są poważnie przytłumione. Z równym powodzeniem mógłbyś ssać jej łokieć.

Zmienić pozycję – fakt, że misjonarska przyspiesza, a na jeźdźca opóźnia wytrysk, ale jak będziesz wyłącznie ją stosował, wyjdziesz na lenia bez wyobraźni.

• Nie poddawać się – drugi raz będzie na pewno dłuższy, trzeci jeszcze dłuższy, a siódmy to ho, ho, tylko jak to zrobić, kiedy wyskoczyłeś na szybki numerek podczas lunchu?

Zwykle wystarczy, by mężczyzna zaczął się martwić, czy będzie miał wzwód, aby go nie miał. A im bardziej się martwi, tym bardziej go nie ma.

Ci sami specjaliści od liczenia naszych ruchów frykcyjnych twierdzą, że najskuteczniejsze są: ucisk penisa przy jego nasadzie i ćwiczenia mięśni łonowo-guzicznych. To pierwsze stosujemy podczas seksu, gdy wyczuwamy moment zbliżającego się nieuchronnie wytrysku – ucisk zmniejsza napływ krwi do penisa i tym samym zmniejsza chwilowo podniecenie. Drugie możesz wykonywać przed telewizorem, w samochodzie i przy biurku w pracy – kilkanaście razy dziennie trenuj mięsień, który zazwyczaj pracuje, gdy chcesz powstrzymać oddawanie moczu. Pozwoli Ci to łatwiej panować nad reakcjami.

Problem: za dużo luzu

Nigdy sobie nie zaprzątałeś tym głowy, ale po swoich ostatnich dwóch partnerkach, dorodnych i wyższych od Ciebie, zacząłeś się zastanawiać. Pal sześć, że wyższe – lubisz przecież wysokie – ale w łóżku i z jedną, i z drugą też odczuwałeś pewną dysproporcję, tylko tym razem mniej ją lubiłeś. Mówiąc krótko, czułeś, że nie wypełniasz jej do końca, a wokół Twego penisa podczas stosunku jest jeszcze sporo miejsca. Skurczyłeś się, czy jak?

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Tu akurat ich wzrost, podobnie jak w przypadku mężczyzn długość, nie ma specjalnego znaczenia. Oczywiście, można założyć, że faceci o dużych stopach, dłoniach i co tam jeszcze chcesz będą mieli proporcjonalnie duże inne części ciała, ale każdy przecież znał w swoim życiu jakiegoś niewychowanego konusa, którego przyrodzenie daleko wykraczało poza dżentelmeńską umowę.

Maszyneria jest zazwyczaj tak genialnie skonstruowana, że wszystko do siebie pasuje: duzi do małych, grubi do szczupłych. Pozostaje tylko wprowadzić know-how. Dobrze też wiedzieć, że wrażenie śliskości i luzu może być związane z wyjątkowo silną lubrykacją, czyli nawilżeniem pochwy. Powinieneś się z tego cieszyć, bo jest to objaw wysokiego podniecenia, które potrafiłeś u niej wywołać, i gotowości odbycia stosunku właśnie z Tobą, a nie z jakimś tam Bradem Pittem.

W stacji diagnostycznej MH zatrudniamy najbardziej wykwalifikowaną kadrę, która rozwiąże Twoje łóżkowe problemy i stuninguje Twoje erotyczne życie tak, że pod tym względem będziesz pracował na najwyższych obrotach. (fot. Mark Havriliak)

Jeżeli chcesz, aby penis ściślej przylegał do ścianek podczas Twoich ruchów, przejdź do pozycji kolankowo-łokciowej, która wydłuża i zwęża wnętrze pochwy. Kapitalną zaletą tej pozycji, oprócz niezrównanych zalet wizualnych, jest możliwość dowolnego kąta penetracji, zmiany nacisku, głębokości i tempa. W dodatku, wchodząc w nią od tyłu, idealnie trafiasz w jej punkt G znajdujący się w przedniej części górnej ścianki pochwy, a łechtaczka jest rytmicznie stymulowana przez uderzający w nią worek mosznowy.

Gwarantujemy, że po paru chwilach ani Ty, ani ona nie będziecie sobie zawracać głowy wydumanymi problemami fizycznego dopasowania. Chyba że jej punkt G, jak dowcipnie skomentował pewien nasz Czytelnik, pisząc o swojej dziewczynie, mieści się w ostatniej literze słowa shopping. Ale wtedy, być może, tym bardziej nie ma co sobie zawracać głowy.

Problem: nie masz ochoty

Wgapiasz się bez sensu w telewizor, podczas gdy Twoja partnerka piąty raz przechodzi przed ekranem w jedwabnych majteczkach. Najgłupsze jest to, że nie patrzysz na finałowy mecz Ligi Mistrzów, ale na paplające dziewczę w staniku, które namawia Cię do wygrania 200 zł po odgadnięciu brawurowo intelektualnej zagadki: "Czarny, gorący napój z zawartością kofeiny na cztery litery. Może być pity z mlekiem".

Powiedziałbyś jej, nawet za darmo, z czym kojarzą Ci się cztery litery i że właśnie tam masz tę zagadkę i jej rozwiązanie, ale jesteś przemęczony, padnięty, wypluty i do niczego. Perspektywa jutrzejszego wstawania do roboty też nie zachęca do bicia łóżkowych rekordów. Zresztą, nie dziś, to jutro; nie jutro, to pojutrze albo w weekend. Najlepiej w ten długi, majowy.

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Najprawdopodobniej jesteś anonimową ofiarą profesora Balcerowicza i jego transformacji. Walka na rynku pracy, możliwość realizowania ambicji zawodowych, szansa zarabiania i wydawania pieniędzy sprawiają, że seks wylądował nieco niżej na liście potrzeb i radości. Dodaj do tego stres, fizyczne zmęczenie, parę drinków wieczorem dla rozluźnienia i już wiesz wszystko.

20%kobiet ma wrodzony niski temperament. Po okresie narzeczeńskiego kamuflażu, kiedy gotowe są uprawiać seks na okrągło, nagle tracą ochotę na współżycie.

W tym przypadku to nie "Balcerowicz musi odejść", tylko Ty musisz zmądrzeć. Poradnie seksuologiczne, rodzinne, gabinety psychoterapeutów, a także sądy wszystkich instancji orzekające rozwody pełne są niezastąpionych w pracy facetów, którzy – ku swemu ogromnemu zdziwieniu – zostali zastąpieni przez innego faceta. Seksu nie odkładaj do maja, bo się ze swoimi rogami nie zmieścisz do służbowego auta. Spróbuj kochać się rano – testosteron jest wtedy najwyższy, krew krąży swobodnie, obiecująco wypełniając najważniejsze organy, bo przecież jesteś wypoczęty. A po udanym seksie będziesz jeszcze bardziej.

Problem: ona nie ma ochoty

Próbujesz tak, siak i owak. Kiedyś uwielbiała te klocki, bez różnicy, w dzień czy w nocy, w kuchni czy w samochodzie, a teraz zawsze jest coś nie w porządku. A to za jasno, a to boli, a to łaskocze, teraz za mocno, teraz za słabo, jestem zbyt spięta, żeby się skoncentrować, a w ogóle to przecież nie chcesz, żebym się zmuszała i nie miała z tego żadnej przyjemności. Chyba nie na tym Ci zależy, prawda? Pewnie, do ciężkiej cholery, że nie chcę i nie na tym mi zależy! Chcę tylko wiedzieć, o co Ci chodzi?!

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Ba! Są rzeczy, które się fizjologom nie śniły, a przyczyn postępującej oziębłości jest tyle, ile jest kobiet. Od zdrady własnej lub partnera, przez niespełnione wymagania seksualne, zmęczenie, monotonię, po zaburzenia poporodowe, urazy poaborcyjne czy zażywanie niektórych leków. Około 20% kobiet ma wrodzony niski temperament i po zakończeniu narzeczeńskiego kamuflażu i gry godowej, w której seks jest bardzo istotnym elementem przetargowym, wraca do swoich naturalnych skłonności, czyli rzadkiego współżycia.

Są jednak – dla równowagi – rzeczy, które śniły się filozofom i psychologom. Zwracają oni uwagę, że u podstaw rzekomej oziębłości w związkach leżą zazwyczaj: brak zaufania i brak komunikacji. Lepiej więc szybko reagować i rozmawiać, zanim ona zareaguje i porozmawia z Karolem, który uleczy ją z oziębłości zadziwiająco szybko, cudotwórca jeden. 

Men's Health 12/2006

W stacji diagnostycznej MH zatrudniamy najbardziej wykwalifikowaną kadrę, która rozwiąże Twoje łóżkowe problemy i stuninguje Twoje erotyczne życie tak, że pod tym względem będziesz pracował na najwyższych obrotach. (fot. Mark Havriliak)

Problem: ona ma wibrator

Trzecia randka się kończy, pocałunki już były, odprowadzasz ją pod dom i pytasz, czy możesz wstąpić na kawę ewentualnie ostatniego drinka. Ona, jako uważna czytelniczka kobiecych magazynów, wie doskonale, że trzecia randka jest tym magicznym punktem, w którym kobieta uczciwa mówi "tak" (na drugiej mógłbyś sobie Bóg wie co pomyśleć, a do czwartej się znudzić), więc mówi "tak".

Pół godziny później całujecie się na kanapie w salonie, a 45 minut później leżycie goli na jej łóżku wielkości Kamczatki i próbujecie odtworzyć skomplikowaną choreografię grupy Laokoona.W trakcie tych miłosnych zapasów ona sięga do szuflady nocnego stolika i wyciąga wibrator. Dżizas, spotkałem nimfomankę! – dociera do Ciebie.

40%facetów między 25. a 40. rokiem życia miało przynajmniej raz problem z erekcją. Ale bez paniki: mniej stresu, alkoholu i wyczynowego podejścia do seksu, a wszystko wróci do normy.

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Chciałbyś, kolego. A właściwie, to byś nie chciał (choć wiemy, że to seksualna fantazja większości z nas), chyba że lubisz być traktowany przedmiotowo, tzn. jak chodzące narzędzie, którego jedynym zadaniem jest dostarczanie niekończących się, wielokrotnych, spazmatycznych doznań. Nie licz przy tym, że Twoje seksualne wyczyny i możliwości dadzą Ci tytuł Księcia Kochanków; co najwyżej ulubionej wkładki, która i tak, przy każdej okazji, będzie zastępowana inną dostępną wkładką. Nikt normalny tego nie wytrzyma. Szanse na spotkanie prawdziwej nimfomanki nie są duże, bo to dość rzadka choroba, ale gdybyś miał pecha, radzimy zwiewać, gdzie pieprz rośnie.

Ty natomiast miałeś szczęście spotkać kobietę, z którą seks to niezapomniane przeżycie; kobietę, która rozpoznaje swoje potrzeby i potrafi cieszyć się swoją seksualnością, ale też potrafi się nią dzielić ze swoim partnerem. W naszej międzynarodowej ankiecie 75% respondentek na pytanie "Czego chciałybyście spróbować w seksie?" odpowiedziało: "Gadżetów". Mężczyzn optujących za tym rozwiązaniem było 79%. Masz to już za sobą. Jeżeli tylko nie potraktowałeś Pana Plastikowego zbyt ambicjonalnie, nie rywalizowałeś, kto jest większy, kto może dłużej i skuteczniej (nasza rada: lepiej do niego nie szuraj), jesteśmy pewni, że chętnie powtórzysz tę noc.

Problem: nie masz erekcji

Nic nie zapowiadało tego koszmaru. Bezpretensjonalnie wyzwolona i przepięknie zbudowana koleżanka leży nago obok Ciebie i wymyśla sztuczki, które wpędziłyby w zawodowe kompleksy królowe nocy z Bangkoku, a on ani drgnie! Brak koalicji PO-PiS to przy tej klęsce mały pikuś. A przecież wszystko było dotychczas w najlepszym porządku!

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Spokojnie, to tylko awaria. Około 40% facetów między 25. a 40. rokiem życia przynajmniej raz się z nią spotkało i nie ma powodów do paniki. Jeżeli masz poranne i nocne erekcje, najprawdopodobniej z fizjologią wszystko jest w porządku i trzeba się skoncentrować na komforcie kierowcy. Mniej stresu, mniej alkoholu, mniej wyczynowego podejścia do seksu (tym razem musi mi się udać!) i wszystko powinno wrócić do normy.

W stacji diagnostycznej MH zatrudniamy najbardziej wykwalifikowaną kadrę, która rozwiąże Twoje łóżkowe problemy i stuninguje Twoje erotyczne życie tak, że pod tym względem będziesz pracował na najwyższych obrotach. (fot. Mark Havriliak)

Problem: ona ma wibrator

Trzecia randka się kończy, pocałunki już były, odprowadzasz ją pod dom i pytasz, czy możesz wstąpić na kawę ewentualnie ostatniego drinka. Ona, jako uważna czytelniczka kobiecych magazynów, wie doskonale, że trzecia randka jest tym magicznym punktem, w którym kobieta uczciwa mówi "tak" (na drugiej mógłbyś sobie Bóg wie co pomyśleć, a do czwartej się znudzić), więc mówi "tak".

Pół godziny później całujecie się na kanapie w salonie, a 45 minut później leżycie goli na jej łóżku wielkości Kamczatki i próbujecie odtworzyć skomplikowaną choreografię grupy Laokoona.W trakcie tych miłosnych zapasów ona sięga do szuflady nocnego stolika i wyciąga wibrator. Dżizas, spotkałem nimfomankę! – dociera do Ciebie.

40%facetów między 25. a 40. rokiem życia miało przynajmniej raz problem z erekcją. Ale bez paniki: mniej stresu, alkoholu i wyczynowego podejścia do seksu, a wszystko wróci do normy.

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Chciałbyś, kolego. A właściwie, to byś nie chciał (choć wiemy, że to seksualna fantazja większości z nas), chyba że lubisz być traktowany przedmiotowo, tzn. jak chodzące narzędzie, którego jedynym zadaniem jest dostarczanie niekończących się, wielokrotnych, spazmatycznych doznań. Nie licz przy tym, że Twoje seksualne wyczyny i możliwości dadzą Ci tytuł Księcia Kochanków; co najwyżej ulubionej wkładki, która i tak, przy każdej okazji, będzie zastępowana inną dostępną wkładką. Nikt normalny tego nie wytrzyma. Szanse na spotkanie prawdziwej nimfomanki nie są duże, bo to dość rzadka choroba, ale gdybyś miał pecha, radzimy zwiewać, gdzie pieprz rośnie.

Ty natomiast miałeś szczęście spotkać kobietę, z którą seks to niezapomniane przeżycie; kobietę, która rozpoznaje swoje potrzeby i potrafi cieszyć się swoją seksualnością, ale też potrafi się nią dzielić ze swoim partnerem. W naszej międzynarodowej ankiecie 75% respondentek na pytanie "Czego chciałybyście spróbować w seksie?" odpowiedziało: "Gadżetów". Mężczyzn optujących za tym rozwiązaniem było 79%. Masz to już za sobą. Jeżeli tylko nie potraktowałeś Pana Plastikowego zbyt ambicjonalnie, nie rywalizowałeś, kto jest większy, kto może dłużej i skuteczniej (nasza rada: lepiej do niego nie szuraj), jesteśmy pewni, że chętnie powtórzysz tę noc.

Problem: nie masz erekcji

Nic nie zapowiadało tego koszmaru. Bezpretensjonalnie wyzwolona i przepięknie zbudowana koleżanka leży nago obok Ciebie i wymyśla sztuczki, które wpędziłyby w zawodowe kompleksy królowe nocy z Bangkoku, a on ani drgnie! Brak koalicji PO-PiS to przy tej klęsce mały pikuś. A przecież wszystko było dotychczas w najlepszym porządku!

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Spokojnie, to tylko awaria. Około 40% facetów między 25. a 40. rokiem życia przynajmniej raz się z nią spotkało i nie ma powodów do paniki. Jeżeli masz poranne i nocne erekcje, najprawdopodobniej z fizjologią wszystko jest w porządku i trzeba się skoncentrować na komforcie kierowcy. Mniej stresu, mniej alkoholu, mniej wyczynowego podejścia do seksu (tym razem musi mi się udać!) i wszystko powinno wrócić do normy.

W stacji diagnostycznej MH zatrudniamy najbardziej wykwalifikowaną kadrę, która rozwiąże Twoje łóżkowe problemy i stuninguje Twoje erotyczne życie tak, że pod tym względem będziesz pracował na najwyższych obrotach. (fot. Mark Havriliak)

Problem: ona ma wibrator

Trzecia randka się kończy, pocałunki już były, odprowadzasz ją pod dom i pytasz, czy możesz wstąpić na kawę ewentualnie ostatniego drinka. Ona, jako uważna czytelniczka kobiecych magazynów, wie doskonale, że trzecia randka jest tym magicznym punktem, w którym kobieta uczciwa mówi "tak" (na drugiej mógłbyś sobie Bóg wie co pomyśleć, a do czwartej się znudzić), więc mówi "tak".

Pół godziny później całujecie się na kanapie w salonie, a 45 minut później leżycie goli na jej łóżku wielkości Kamczatki i próbujecie odtworzyć skomplikowaną choreografię grupy Laokoona.W trakcie tych miłosnych zapasów ona sięga do szuflady nocnego stolika i wyciąga wibrator. Dżizas, spotkałem nimfomankę! – dociera do Ciebie.

40%facetów między 25. a 40. rokiem życia miało przynajmniej raz problem z erekcją. Ale bez paniki: mniej stresu, alkoholu i wyczynowego podejścia do seksu, a wszystko wróci do normy.

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Chciałbyś, kolego. A właściwie, to byś nie chciał (choć wiemy, że to seksualna fantazja większości z nas), chyba że lubisz być traktowany przedmiotowo, tzn. jak chodzące narzędzie, którego jedynym zadaniem jest dostarczanie niekończących się, wielokrotnych, spazmatycznych doznań. Nie licz przy tym, że Twoje seksualne wyczyny i możliwości dadzą Ci tytuł Księcia Kochanków; co najwyżej ulubionej wkładki, która i tak, przy każdej okazji, będzie zastępowana inną dostępną wkładką. Nikt normalny tego nie wytrzyma. Szanse na spotkanie prawdziwej nimfomanki nie są duże, bo to dość rzadka choroba, ale gdybyś miał pecha, radzimy zwiewać, gdzie pieprz rośnie.

Ty natomiast miałeś szczęście spotkać kobietę, z którą seks to niezapomniane przeżycie; kobietę, która rozpoznaje swoje potrzeby i potrafi cieszyć się swoją seksualnością, ale też potrafi się nią dzielić ze swoim partnerem. W naszej międzynarodowej ankiecie 75% respondentek na pytanie "Czego chciałybyście spróbować w seksie?" odpowiedziało: "Gadżetów". Mężczyzn optujących za tym rozwiązaniem było 79%. Masz to już za sobą. Jeżeli tylko nie potraktowałeś Pana Plastikowego zbyt ambicjonalnie, nie rywalizowałeś, kto jest większy, kto może dłużej i skuteczniej (nasza rada: lepiej do niego nie szuraj), jesteśmy pewni, że chętnie powtórzysz tę noc.

Problem: nie masz erekcji

Nic nie zapowiadało tego koszmaru. Bezpretensjonalnie wyzwolona i przepięknie zbudowana koleżanka leży nago obok Ciebie i wymyśla sztuczki, które wpędziłyby w zawodowe kompleksy królowe nocy z Bangkoku, a on ani drgnie! Brak koalicji PO-PiS to przy tej klęsce mały pikuś. A przecież wszystko było dotychczas w najlepszym porządku!

Opinia stacji diagnostycznej MH:

Spokojnie, to tylko awaria. Około 40% facetów między 25. a 40. rokiem życia przynajmniej raz się z nią spotkało i nie ma powodów do paniki. Jeżeli masz poranne i nocne erekcje, najprawdopodobniej z fizjologią wszystko jest w porządku i trzeba się skoncentrować na komforcie kierowcy. Mniej stresu, mniej alkoholu, mniej wyczynowego podejścia do seksu (tym razem musi mi się udać!) i wszystko powinno wrócić do normy.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    "Trzecia randka się kończy, pocałunki już były, odprowadzasz ją pod dom i pytasz, czy możesz wstąpić na kawę ewentualnie ostatniego drinka."jesli ona Cię nie zaprasza to znaczy że nie ma na "to" ochoty a takie pytanie trąca amatorszczyzną!
    mitotropin, 2011-10-03 14:45:47
  • avatar
    zgłoś
    Całodobowa Stacja Diagnostyczna MH świadczy usługi, których nie znajdziesz u konkurencji: reguluje pracę maszynerii i poprawia samopoczucie jej właściciela. Oddaj się w ręce naszych mechaników, a potem ruszaj śmiało w drogę do sypialni.
    Mens Health, 2008-12-21 21:23:08
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij