Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.6

Seks okiem kobiet: niezapomniane łóżkowe historie

Namiętny seks z nieznajomym. Szybki numerek w miejscu publicznym. Bezwstydna przygoda z odrobiną przemocy. Sześć kobiet opowiedziało nam o swoich najlepszych randkach zakończonych fantastycznym orgazmem. Przeczytaj i wyciągnij wnioski.

Marek Szecht 2009-06-05
Lubię facetów, lubię flirtować i lubię seks. Nie mam nikogo, więc sama decyduję, z kim, kiedy i gdzie... (fot. Ondrea Barbe)

Historia pierwsza: anonimowy seks

To był facet z moich snów. Wynajęłam pokój w hotelu i spędziłam noc z mężczyzną, którego znałam od dwóch godzin - mówi Edyta, 32 lata

Chyba każda kobieta ma w głowie obraz kochanka doskonałego i wyobraża sobie, jak będzie wyglądało ich spotkanie i co będą robić. Ja spotkałam swojego wyimaginowanego na imprezie u znajomych - piękny, męski, silny, wypisz, wymaluj Milus z Weno.

Nie należę do kobiet, które zakochują się przy każdym trzepaku, ale tym razem czułam się jak piętnastolatka przed pierwszym pocałunkiem - przestraszona i podniecona zarazem. Facet działał na mnie jak nikt dotąd, ale miałam wrażenie, że przyciąganie jest obustronne. Przez głowę przelatywały mi setki obrazów i ku memu zdziwieniu wszystkie były jednoznacznie erotyczne.

Lubię seks i zdarza mi się o nim fantazjować, ale tym razem byłam pewna, że każda ze śmiałych scen, które przychodziły mi na myśl, jest widoczna na mojej twarzy. On mówił do mnie spokojnym, niskim głosem, przesuwał wzrokiem po mojej sylwetce, a ja czekałam tylko, aż zaproponuje mi wspólne wyjście z imprezy. No i doczekałam się. Mniej więcej po godzinie flirtowania postanowiliśmy opuścić towarzystwo po angielsku i wypić drinka w pobliskim pubie.

Wypiliśmy nawet dwa i flirt coraz bardziej orientował się w stronę seksu. Nie interesowała mnie jego przeszłość, praca, fakt, czy był żonaty, dzieciaty i tak dalej - on też nie wypytywał ani nie rozwijał tematu - chciałam po prostu kochać się z nim. Nie wiem, kto pierwszy zaproponował pójście do hotelu, ale właśnie tam wylądowaliśmy.

Czułam się dziwnie, ale wcale nie niezręcznie - podniecało mnie, że nic osobie nie wiemy, że się nie znamy i że jesteśmy w pokoju hotelowym jak, nie przymierzając, prostytutka z klientem. Zrzuciliśmy ubrania, zanim dotarliśmy do łóżka, a potem robiliśmy rzeczy, o których kiedyś myślałam, że istnieją tylko w pornograficznych filmach. Brał mnie raz gwałtownie, raz delikatnie, a ja przeżywałam orgazm za orgazmem. To było niesamowite. Rozstaliśmy się nad ranem, czule, ale bez obietnic, że znowu się spotkamy. I do dziś nie spotkaliśmy się.

Dlaczego to je kręci?
30% kobiet w badaniach francuskiego instytutu badania opinii Ipsos deklaruje, że zdarza im się odczuwać pożądanie do zupełnie nieznajomej osoby.

Lekcja
Taka wspólna chemia nieczęsto się zdarza, dlatego trzeba ją wykorzystywać. Przynajmniej w granicach, których przekroczenie nie przyniesie Ci rano moralnego kaca.

Każda grzeczna dziewczynka chce być czasem niegrzeczną dziewczynką. Przełamywanie tabu połączone z poczuciem winy i fizyczną rozkoszą jest rzeczywiście doznaniem ponadprzeciętnym. (fot. Rodale Images)

Historia druga: pożegnalny seks

Robiliśmy to samo, co wcześniej, ale jednak było zupełnie inaczej - mówi Marta, 23 lata.

Gdy minęło pół roku dorywczego, ale jednak, związku z Markiem, wyjechaliśmy nad morze. Wynajęliśmy domek, mając sympatyczny plan na miesiąc wspólnych wakacji. Już po tygodniu zorientowałam się, że sprawy nie idą najlepiej - Marek chodził nadęty jak piłka plażowa, dąsał się o byle głupstwo i widać było gołym okiem, że męczy go moje towarzystwo.

Dziesiątego dnia zakomunikował: "To chyba koniec", wsiadł w pociąg i wyjechał. Zostałam sama i teraz to ja byłam wkurzona. Minęło kilka dni, które spędziłam na samotnych spacerach i podbudowywaniu swego oburzenia, aż któregoś dnia pod domkiem zastałam siedzącego na plecaku Marka. Powiedział "przepraszam" i chciał porozmawiać, więc poszliśmy do jakiejś knajpki.

Z gadania nic nie wyszło, bo muzyka grała jak w dyskotece - sączyliśmy drinki w milczeniu, a ja miałam coraz większe poczucie bezsensu całej sytuacji. Wieczorem poszliśmy nad morze i tam, na wydmach, zaczęliśmy się kochać.

To było dziwne - robiliśmy to przecież razem tyle razy, a teraz było zupełnie inaczej. Bardziej namiętnie, odrobinę brutalniej niż wcześniej, trochę swobodniej. Wiedziałam, że to koniec naszego romansu i czułam się wolna i niezależna. Pieszczoty Marka były mocne i zdecydowane, ja też byłam ostro zaangażowana i było mi cudownie.

Myślę, że perspektywa nieuchronnego rozstania podświadomie kazała nam pokazywać się z najlepszej strony, żeby ta druga osoba pamiętała do końca życia, co jej przeszło koło nosa. Tak czy owak, nigdy nie szczytowałam tak intensywnie.

Dlaczego to je kręci?
Seks może być mieszanką różnych uczuć: fizycznego pożądania, samotności, złości, chęci dominacji, miłości, fascynacji, sentymentu i zazwyczaj trudno oddzielić jedne od drugich. Tylko kilka procent kobiet deklaruje, że do seksu nie potrzebuje żadnych uczuć.

Lekcja
Nie musisz czekać do rozstania, aby zostać niezapomnianym kochankiem.

Najlepsze randki to chwile, gdy pieści mnie mój ukochany mężczyzna, gdy potem leżę wtulona w niego i leniwie rozmawiamy, i znowu się kochamy, wygłupiamy, rozmawiamy i znowu kochamy. (fot. Rodale Images)

Historia trzecia: ryzykowny seks

Sypialnia ma swoje zalety, ale seks bez ryzyka jest nudny - mówi Beata, 29 lat

Nie mam w tej dziedzinie specjalnych zahamowań, lubię facetów, lubię flirtować i lubię seks. Nie jestem w stałym związku, więc mogę sama decydować z kim, kiedy i gdzie mam ochotę to robić. Na początku było jak zawsze: imprezy, kluby, akademiki, wolne chaty, ale im więcej mam doświadczenia, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, co naprawdę mnie podnieca.

Lubię kochać się w nietypowych, najlepiej publicznych miejscach, gdzie jest ryzyko, że ktoś nam przerwie, podejrzy albo podsłucha. Sama myśl o takim skandalu sprawia, że nabieram natychmiast ochoty na seks. Najlepiej wspominam jeden zupełnie zwariowany w sali konferencyjnej - 30 międzynarodowych gości jedzących lunch w sali obok, rozłożone papiery, aktówki i ja leżąca na ogromnym okrągłym stole z zarzuconą na brzuch minispódniczką. Ja i mój były chłopak pomagaliśmy przy cateringu i grzechem byłoby niewykorzystanie takiej okazji do światowego skandalu.

Dlaczego to je kręci?
W sytuacji stresowej nasz mózg przygotowuje się do walki lub ucieczki - źrenice rozszerzają się, tętno przyspiesza gwałtownie i wyostrzają się wszystkie zmysły. Dodanie do tego podniecenia seksualnego może skutkować uzależniającą mieszanką.

Lekcja
Takie kobiety łatwo zdobyć, ale bardzo trudno zatrzymać przy sobie. Natomiast pewne jest, że pamięta się je przez całe życie i choćby dlatego warto czasem podjąć z nimi ryzyko.

Kobiece pragnienia fot. shutterstock.com

Historia czwarta: pomysłowy seks

Stały związek może być seksowny, ale trzeba się trochę w nim postarać - mówi Dagmara, 34 lata.

Nie wiem, co powiedzą inne dziewczyny, ale ja miałam całą masę najlepszych randek. I to w stałych relacjach. Jestem zamężna od 6 lat, ale też wcześniej byłam w dwóch dłuższych związkach i jeżeli się rozpadły, to na pewno nie z powodu braku satysfakcji seksualnej. Mam chyba szczęście, bo trafiam na facetów z inwencją i temperamentem, którzy lubią te rzeczy i potrafią się nimi bawić.

Najważniejsze to nie wpaść w rutynę i monotonię, chociaż jak się coś naprawdę lubi, to trudno się tym znudzić. Pewnie, że po latach codziennego przebywania razem, nie rzucamy się na siebie codziennie, ale to naprawdę nie jest konieczne - ważny jest pomysł i wzajemne zgranie.

Zmieniamy często pozycje podczas seksu, szukamy nowych doznań, ale przy okazji oboje wiemy, co najbardziej nas podnieca i staramy się to robić. Od roku, co kilka miesięcy robimy sobie niespodzianki i kupujemy w internetowym sex shopie jakiś gadżet - niektóre naprawdę są niesamowite i działają na wyobraźnię! Mnie chyba najbardziej, gdy dzielę mężczyznę jednocześnie z wibratorem; równoczesne pieszczoty wszystkich najwrażliwszych miejsc doprowadzają mnie do seryjnych, spazmatycznych orgazmów.

Dlaczego to je kręci?
Ponieważ libido wymaga świeżych bodźców i gdy się spotyka rozsądnego faceta, który to wie, to ma się zawsze chętną do igraszek partnerkę. Tym bardziej że konkurencja nie jest duża, bo tylko 14% z nas próbuje więcej niż pięciu pozycji seksualnych.

Lekcja
Wyobraźnia ma kolosalną przyszłość.

Kobiece pragnienia fot. shutterstock.com

Historia piąta: bezwstydny seks

Nie było to żadne moje ukryte pragnienie, ale nie spodziewałam się, że da mi to aż tyle przyjemności - mówi Patrycja, 20 lat

Wychowałam się w niedużym mieście, w niedużym mieszkaniu, ale za to w dużej rodzinie - normalnej, przeciętnej, religijnej i kochającej się. Miałam, jak wszystkie inne dziewczyny, przejściowych narzeczonych, z którymi całowałam się po bramach i parkach, a pod koniec trzeciej klasy liceum regularnego narzeczonego, któremu oddałam dziewictwo.

Seks był dla mnie miłym przeżyciem, ale nie przynosił mi, znanych z lektur czy opowieści koleżanek, słynnych "trzęsień ziemi" i "Himalajów rozkoszy". Czasem miałam orgazm, czasem nie - oczywiście wyczuwałam różnicę, ale znowu nie tak ogromną. Aż spotkałam Rafała.

Po maturze wyjechałam do Warszawy, podjęłam pracę w biurze i zaczęłam zaoczne studia - tam się poznaliśmy. Był asystentem na uczelni, męskim i dojrzałym facetem, 10 lat ode mnie starszym. Dosyć szybko zaczęliśmy ze sobą sypiać. Rafał potrafił stwarzać erotyczną atmosferę, oswajać moje, czasem niedoświadczone reakcje seksualne, uczyć mnie mojego ciała i ośmielać do zachowań, które zawstydziłyby nawet moje bardziej doświadczone kumpelki.

Pewnego wieczoru przekonał mnie do zabaw z lekkim wiązaniem; położył koc na dużym stole w jadalni, mnie na plecach z poduszką pod pupą i przywiązał do nóg stołowych za nadgarstki i kostki u nóg. Wszystko to niezbyt mocno, ale byłam kompletnie unieruchomiona i bezbronna. Zakrył mi oczy opaską i rozpoczął pieszczoty.

Poruszał się jak chirurg wokół stołu operacyjnego, nie wiedziałam zupełnie, gdzie mnie za chwilę dotknie i czego się mogę spodziewać - to trwało w nieskończoność, ale było bosko. Pierwszy orgazm przeżyłam, gdy poczułam, jak jego język wsuwa mi się między uda, potem przyszedł następny i ten już się nie skończył.  Poczułam ciężar Rafała na sobie, słuchałam jak przez mgłę, co mówi do mnie - na przemian delikatnie i wulgarnie - i miałam wrażenie, że to wszystko mi się śni.

Rozwiązał mnie, przeniósł do sypialni i tam, już bez żadnych pieszczot, wziął od tyłu, wymierzając, od czasu do czasu, mocne klapsy w moje pośladki. To był chyba mój najlepszy raz i śmiać mi się chce na myśl, że jeszcze niedawno wstydziłam się kochać przy zapalonym świetle.

Dlaczego to je kręci?
Kobiety, które dojrzewały w środowisku o pruderyjnych poglądach na seksualność, mogą znajdować przyjemność w odkrywaniu zakazanego owocu. Przełamywanie tabu połączone z poczuciem winy i fizyczną rozkoszą jest rzeczywiście doznaniem ponadprzeciętnym.

Lekcja
Każda grzeczna dziewczynka chce być czasem niegrzeczną dziewczynką. "Bezwstydny seks" to nie stopniowe pokonywanie jej wstydliwości, ale stworzenie takiej atmosfery bezpieczeństwa i czułości, w której nie ma miejsca na wstyd i zahamowania

fot. NAS CREATIVES 2014/shutterstock.com

Historia szósta: miłosny seks

Tylko wtedy spełniam się w seksie, gdy kocham mężczyznę, który leży koło mnie - mówi Agnieszka, 26 lat

Według mnie nie da się oddzielić seksu od miłości, jedno bez drugiego jest niepełne i trochę bez sensu. Platoniczne miłości istnieją może w książkach i filmach, ale w życiu są skazane raczej na porażkę. A czysty seks z jakimś obojętnym mi facetem jest po prostu wieczorną gimnastyką i niczym więcej. Zawsze miałam wrażenie, że jakiś obcy gość onanizuje się we mnie i z pomocą mojej cipki.

Oczywiście że miewałam przy tej okazji orgazmy i odczuwałam krótkotrwałą przyjemność, ale nie było to nic takiego, czego nie potrafiłabym sama sobie zrobić - wiesz, o czym mówię. Natomiast jeżeli ktoś chociaż raz całował się z kimś, kogo naprawdę kocha, przytulał się do osoby naprawdę bliskiej, ten wie, że tego uczucia nie da się z niczym porównać. Wtedy seks jest najpiękniejszy na świecie.

Dla mnie najlepsze randki to chwile, gdy pieści mnie mój ukochany mężczyzna, gdy potem leżę wtulona w niego i leniwie rozmawiamy, i znowu się kochamy, wygłupiamy, rozmawiamy i znowu kochamy. Tak jest zawsze, więc trudno mi powiedzieć, że najlepiej było mi we wtorek przed tygodniem. Zawsze jest mi najlepiej, bo jestem z facetem, który mnie kocha, a ja kocham jego.

Dlaczego to je kręci?
W ankiecie instytutu badawczego Ipsos aż 84% kobiet odpowiedziało, że do przeżycia aktu seksualnego muszą być zakochane, a na pytanie, co w tym akcie uważają za najważniejsze, tylko 16% odpowiedziało, że fizyczną przyjemność.

Lekcja
Doświadczenie podpowiada, że miłość jest bardzo trudna do zdefiniowania i na szczęście dla nas - sądzących, że fajny seks jest wartością samą w sobie - wiele kobiet myli ją z zauroczeniem, podobaniem się, sympatią itp.

MH 07/2005

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Namiętny seks z nieznajomym. Szybki numerek w miejscu publicznym. Bezwstydna przygoda z odrobiną przemocy. Sześć kobiet opowiedziało nam o swoich najlepszych randkach zakończonych fantastycznym orgazmem. Przeczytaj i wyciągnij wnioski.http://www.menshealth.pl/seks/Niezapomnian...torie-3512.html
    Mens Health, 2009-06-05 21:18:43
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij