Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Seks: 7 jadalnych afrodyzjaków dla dwojga

Zanim zrobisz krok do sypialni, zrób krok do kuchni. Wiele produktów, które się w niej kryje to świetne afrodyzjaki. Oto lista 7 łóżkowych dopalaczy, które powinny znaleźć się w Twoim i jej menu, aby wasze życie seksualne nabrało jeszcze większego ognia.

2015-08-02
seks, granat, kobieta fot. shutterstock.com

Zapomnij o suszonych jądrach bawołu, sproszkowanym rogu nosorożca, zmielonych tygrysich pazurach i innych szamańskich wynalazkach. Wigor i apetyt na seks znajdziesz w najbliższym supermarkecie, w swojej lodówce, piekarniku i na kuchence we własnym mieszkaniu.

Co więcej, produkty podnoszące temperaturę w łóżku są tak banalnie proste w przygotowaniu – bądź w ogóle go nie potrzebują – że nawet największy kulinarny matoł będzie potrafił umiejętnie je spożytkować. A potem już samo poleci.

Oto 7 najlepszych afrodyzjaków dla dwojga.

Owoce są wspaniałym afrodyzjakiem. Szczególnie te zjadane prosto z jej ciała.

1. Owoce - na dłuższy seks

To nieprawda, że jedzenie, które czyni Cię silniejszym, musiało kiedyś biegać po polu i podgryzać trawę. Nic z tych rzeczy. Czerwone mięso jest zdrowe, ale nie ma na to monopolu. Podobne właściwości mają też niektóre czerwone owoce. Chcesz być twardy w łóżku? Sięgnij po wiśnie, figi i granaty.

Jak to działa?

Badacze z University of South Carolina School of Medicine przebadali poziom cholesterolu i życie seksualne 3250 mężczyzn powyżej 24. roku życia. Okazało się, że im więcej cholesterolu, tym większe ryzyko zaburzeń erekcji.

Zatem kluczem do usprawnienia  łóżkowej hydrauliki może być spożywanie produktów obniżających jego poziom. Wiele owoców, zwłaszcza czerwonych, zawiera sporo substancji niszczących cholesterol.

Podobnie zresztą działa czerwone wino, ale jego zbawienny wpływ na erekcję mija bezpowrotnie wraz z wypijaną coraz większą ilością.

ostrygi, owoce morza fot. shutterstock.com

2. Ostrygi - na pożądanie

Legenda głosi, że Casanova zjadał codziennie 50 ostryg, by utrzymać swoje libido na odpowiednim poziomie. Teraz tylko poseł Palikot wytrzymałby finansowo taką dietę, więc wyhamuj z częstotliwością, ale porcja, od czasu do czasu, nie doprowadzi Cię do bankructwa. A warto spróbować, bo w skorupie ukryta jest prawdziwa seksualna  bomba.

Jak to działa?
Zależność między zawartym w ostrygach cynkiem, a wzmożoną produkcją plemników jest znana od wielu lat. Jednak dopiero niedawno naukowcom udało się odkryć w ostrygach rzadkie aminokwasy, podnoszące poziom hormonów odpowiedzialnych za pożądanie.

Podczas badań na zwierzętach okazało się, że po zastrzyku u samców znacząco wzrastał poziom testosteronu, a u samic progesteronu.

Musisz znać te nazwy, bo odmieniamy je w MH przez wszystkie przypadki z powodów oczywistych: te właśnie hormony decydują o zapotrzebowaniu na seks. Rachunek jest prosty – im wyższy ich poziom, tym większa ochota. Powoli, powoli, nie tak łapczywie, bo się zadławisz perłą!

fot. Lisovskaya Natalia 2014/shutterstock.com

3. Befsztyk wołowy - na Twoją erekcję

Wiadomo, my, faceci, nie boimy się wyzwań, ale z drugiej strony nie mamy nic przeciwko okazjom, w których natura podaje nam pomocną dłoń. Nic więc lepszego niż wiadomość, że jedzenie czerwonego mięsa pomaga nie tylko na siłowni, ale i w łóżku. To jakby dostać naukowe potwierdzenie, że oglądanie meczu z butelką piwa w dłoni pomaga zrzucać wagę.

Jak to działa?

Podobnie jak ostrygi, czerwone mięso zawiera sporo cynku. Ale równie istotny jest zawarty w nim selen. Połowa Twoich zapasów tego przeciwutleniacza gromadzi się w jądrach, wspomagając produkcję spermy i testosteronu oraz zmniejszając ryzyko impotencji.

Miesięczna kuracja suplementem diety zawierającym selen wspomogła erekcję u 9 na 10 mężczyzn.

fot. shutterstock.com

4. Espresso - na zwinność w łóżku

Twoja poranna kawa budzi nie tylko Twój mózg. Równie skutecznie pobudza też inne części ciała. Ze statystyk wynika, że mężczyźni pijący filiżankę kawy dziennie są znacznie bardziej aktywni seksualnie niż kawowi abstynenci. Kawosze znacznie rzadziej miewają też problemy z erekcją.

Jak to działa?

Jeżeli czujesz, że brakuje Ci pary, potrzebnej, by dobiec do mety, kofeina będzie jak znalazł. Najlepiej zaparz kawę dla siebie i dla niej. Naukowcy z Southwestern University stwierdzili podwyższony poziom libido u samiczek szczurów karmionych kofeiną – wpływa ona ożywczo na rejon mózgu odpowiedzialny za podniecenie.

Pamiętaj – gdy następnym razem staniesz przed dylematem: pub z kumplami czy kawa z nią – że piwa zawsze zdążysz się napić. 

Przyprawy Shutterstock.com

Legendarny Don Juan robił sobie na śniadanie omlet z 10 jaj, do którego garściami dorzucał przyprawy. Naukowcy są pewni, że tu kryje się tajemnica jego wigoru.

5. Przyprawy - na pikantny seks

Uzupełnij swoją kuchenną półkę z przyprawami o bazylię, chilli, cynamon, curry,  kolendrę, lubczyk, imbir, gałkę muszkatołową, pieprz, suszony czosnek i cebulę.

Tych ostatnich, jasna sprawa, nie używaj na 15 minut przed seksem, bo partnerka wyskoczy oknem. Najfajniejsze z tego wszystkiego jest to, że wymienione przyprawy nie tylko robią z Ciebie księcia kochanków, ale także króla gastronomii.

Jak to działa?

Przyprawy poprawiają trawienie i krążenie, dzięki czemu czujesz się lżejszy i pełen energii. A z konkretów, które Cię naprawdę interesują – powodują przekrwienie narządów płciowych (tak u Ciebie, jak i u niej), co sprawia, że mamy ciągłą ochotę na seks.

Legendarny Don Juan jadał na śniadanie omlet z dziesięciu jaj, do którego garściami dorzucał przyprawy. Naukowcy są pewni, że tu kryje się tajemnica jego wigoru, bo przecież wtedy jeszcze nie było MH ani viagry.  

fot. Elke Dennis 2008/shutterstock.com

6. Makaron - na nastrój do seksu

Rurki, kokardki, muszelki, spaghetti – nieważne, który rodzaj lubisz najbardziej. Bogaty w serotoninę makaron wprowadzi Cię w erotyczny nastrój. Serotonina jest neurotransmiterem znajdującym się w mózgu, który zarządza Twoi samopoczuciem.

Jeżeli więc czujesz się zdołowany i nie w nastroju do erotycznych figli, talerz makaronu postawi Cię (a nawet Was) do pionu. Tak się składa, że w podobny sposób działa ekstazy, tyle że po niej nie jesteś durum, ale bardziej durnum. 

Jak to działa?

Jak wiadomo, stres jest śmiertelnym wrogiem seksu, więc porcja – byle niezbyt duża – bogatego w węglowodany makaronu ze składnikami zawierającymi łagodzący stres ryptofan (mięso, ryby, nabiał) poprawi Ci nastrój i pobudzi do działania.

Gdy ona przychodzi dziś wieczorem i zostaje do śniadania, postaw na stare, dobre i sprawdzone spaghetti bolognese.

gorzka czekolada Shutterstock.com

7. Czekolada - na błogość

Nie bardzo jej po drodze ze zdrową dietą, ale chrzanić dietę w takich okolicznościach! Niezbyt rozgarniętym facetom należy wyjaśnić, że apetyt na czekoladę nie jest wyłącznie domeną kobiet i dzieci. Na nas także działa jak narkotyk! Nie mówiąc już o tym, że możliwość jedzenia jej w łóżku i folgowanie wyobraźni daje jej przewagę nad makaronem z mięsem.

Jak to działa?

Czekolada zawiera trzy magiczne substancje: kofeinę, teobrominę i fenyloetyloaminę. Kofeina wyostrza zmysły, teobromina poprawia nastrój, a fenyloetyloamina powoduje uwolnienie endorfin, które dają błogostan porównywalny  z permanentnym stanem zakochania.

Koniecznie podaj ją swojej kobiecie i sam zapomnij na chwilę o rzeźbieniu sześciopaka na brzuchu.

MH 01-02/08

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij