Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

8


OCEŃ
3.9

Seks 6 razy w tygodniu

Dlaczego tylko 6? No bo siódmego dnia nawet najtwardszy facet musi odpocząć. Przecież  do siłowni też nie chodzisz codziennie, prawda? Żeby jednak mieć w tygodniu tylko dzień wolnego od seksu, musisz się trochę postarać. Oto 25 rad MH, jak to zrobić.

2012-04-07
fot. Paul Matthew Photography / Shutterstock.com

Chcieć więcej i lepiej w sypialni to ambicja zdrowa i zupełnie naturalna. A jeżeli udało Ci się znaleźć partnerkę, która ma podobne ambicje, to można powiedzieć, że wygrałeś los na loterii. Bo więcej seksu przekłada się na korzyści w niemal każdej dziedzinie życia.

Faceci uprawiający seks co najmniej dwa razy w tygodniu mają lepsze krążenie, zdrowsze serce, lepiej odżywiony i dotleniony mózg. Orgazm uwalnia hormon DHEA (dehydroepiandrosteron), który działa jak lek antydepresyjny, poprawia odporność, zdolności umysłowe i polepsza wygląd skóry. Regularny seks sprawia, że lepiej się wysypiasz i masz więcej energii następnego dnia. A co najważniejsze - faceci zadowoleni ze swojego życia seksualnego mają o niebo wyższą samoocenę.

Dlatego właśnie w tym artykule zebraliśmy dla Ciebie aż 25 patentów na to, jak uprawiać seks niemal przez okrągły tydzień. Oto one:

 1.


Wysil się

Poćwicz trochę na siłowni, bo niestety nic za darmo. Naukowcy z University of California odkryli, że mężczyźni dobrze umięśnieni mieli przeciętnie o cztery partnerki seksualne więcej niż ich chuderlawi kumple. Ale też nie przesadzaj, bo z kolei faceci o muskulaturze kulturysty są oceniani przez kobiety jako nieatrakcyjni.

 2.


Ręczna robota

Kobiety są niestety tą bardziej zestresowaną płcią. Według ostatnich badań agencji Lloyds TSB 63% kobiet uskarża się na przewlekły stres. To stresująca wiadomość dla faceta szczycącego się seksualną chciwością, bo jak uczy doświadczenie, tylko zrelaksowana kobieta ma ochotę na seks.

"Stres podnosi we krwi kobiety poziom białka wiążącego hormony płciowe (sex hormone binding globuline - SHBG) - mówi profesor endokrynologii Pierre-Marc Bouloux - czyli testosteron, który odgrywa kluczową rolę w kobiecym podnieceniu, nie przedostaje się do jej komórek".

Ale ambitny kochanek nie zniechęca się łatwo. Badania na University of Arizona wykazały, że samo trzymanie partnera za rękę przez minutę sprawia, że poziom testosteronu we krwi kobiety podnosi się o prawie dwie trzecie. Możesz w tym czasie mówić coś uspokajającego, np. "Opowiedz mi wszystko, kochanie".

 3.


Uwierz w siebie

Pewność siebie ma gigantyczny wpływ na to, jak sobie dajemy radę w łóżku. Badania opublikowane w magazynie medycznym "The Lancet" wykazały, że osoby, które przyjęły placebo, będąc przekonane, że dostają środek poprawiający wydolność seksualną, kochały się dłużej średnio o 2,15 min. "Szacuje się, że efekt placebo był wyraźny u 30% mężczyzn i 50% kobiet" - mówi dr John Mulhall, mikrochirurg specjalizujący się w medycynie seksualnej.

Jak to możesz wykorzystać? Przyrządź na kolację potrawę, która jest powszechnie uważana za afrodyzjak (jeżeli Twoja partnerka tego nie wie, to jej to koniecznie uświadom w trakcie kolacji). "Ostrygi są idealnym placebo - mówi Mulhall - działają głównie dlatego, że wielu ludzi sądzi, iż powodują wzrost libido". I to jest najlepszy dowód, że nasz mózg jest największym organem płciowym (no chyba że u Ciebie jest inaczej - to sorry).

 4.


Ucz się od lesbijek

Chyba nie ma faceta, który nigdy nie fantazjował o podglądaniu lesbijek w akcji. Na takie filmy też chętnie rzucasz okiem. I dobrze, bo zdaniem seksuologów to aktywność pożyteczna i silnie edukacyjna. Kto w końcu, jeżeli nie inna kobieta, może wiedzieć lepiej, jakie pieszczoty są najskuteczniejsze?

światowy seks, seks, kobiety fot. shutterstock.com

Maya Silverman, lesbijka i seksuolog, radzi, jak wykonać erotyczny masaż:

1. Skoncentruj się na brodawkach, sutkach, szyi, wewnętrznej stronie ramion i ud, stopach i dłoniach.

2. Dotykaj możliwie jak najdelikatniej, używając obu rąk. Jedną ręką wykonuj regularne ruchy, a drugą wędruj po całym ciele. "W masażu erotycznym chodzi o element zaskoczenia, więc dotykaj różnych miejsc, różnicując dotknięcia" - mówi Silverman.

3. Do celu dochodź powoli, zataczając coraz mniejsze koła wokół łechtaczki - 20 minut to minimum, żeby ją rozgrzać.

 5.


Kochanek niezmordowany

Kupując karnet na siłownię, pamiętaj o tej dodatkowej motywacji. Koncentrując się na samej przyjemności, często się o tym zapomina, ale dobry seks wymaga dobrej kondycji. Trzydzieści minut akcji pozwoli Ci spalić co najmniej 85 kcal.

"Aby poprawić wyniki w tej dyscyplinie sportu, musisz mieć program kondycyjny poprawiający elastyczność, siłę i napięcie mięśni - mówi Dax Moy, osobisty trener. - W seksie wykonuje się ruchy ciała w wielu kierunkach w różnym tempie i ten trening właśnie je naśladuje. Program ćwiczeń na rysunkach obok poprowadzi Cię poprzez bardziej ekstremalne wersje ruchów, którymi będziesz rozkoszował się podczas seksu".

Wykonaj 5-10 powtórzeń każdego ćwiczenia w obwodzie bez odpoczynku między nimi. Odpocznij przez 1 minutę i powtórz całość 5 razy.

Uklęknij, podeprzyj się rękami na wysokości barków. Następnie wypchnij pośladki, prostując ręce i nogi.

W tej pozycji przesuń wyprostowaną lewą nogę jak najdalej pod prawą. To samo powtórz z drugą nogą.

Rozpocznij od pozycji wyjściowej do pompki, unieś się, a następnie, stojąc na palcach, przesuń tułów do przodu, tak by ramiona znalazły się przed dłońmi. Wypchnij pośladki jak najwyżej w górę.

Rozpocznij od pozycji wyjściowej do pompki. Przesuń dłonie bliżej bioder, jednocześnie wypychając pośladki w górę. Opuść je na podłogę i zakończ ćwiczenie, unosząc klatkę piersiową.

 

 

 

 6.


Wyłącz go

Telefony komórkowe mogą zrujnować Twoje życie - wystarczy zapytać Tigera Woodsa. Ignorowanie połączeń przychodzących przekłada się na 25 dodatkowych minut seksu każdego roku, zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez cellphones.org. Okazuje się, że średnio 15% naszych akcji łóżkowych jest brutalnie przerywanych przez dzwoniący telefon. Otóż, jeżeli nie jesteś funkcjonariuszem straży pożarnej ani chirurgiem na dyżurze, możesz spokojnie wyciszyć telefon na te 20 minut. Na pewno nic dramatycznego się w tym czasie nie stanie.

 7.


Pani pierwsza

Seksuolodzy z New Kinsey Institute odkryli, że metoda radzenia sobie z przedwczesnym wytryskiem, polegająca na koncentrowaniu się na czymś zupełnie innym niż leżąca pod Tobą partnerka, nie sprawdza się. Paula Hall, seksuolog, twierdzi wręcz, że można osiągnąć 90% skuteczności w przedłużaniu stosunku, koncentrując się jeszcze bardziej na samym akcie. Zauważ, jak się czujesz, gdy orgazm się zbliża. Zatrzymaj się, weź kilka głębokich oddechów i kontynuuj. Powtórz cały proces kilka razy, a stopniowo nauczysz się powstrzymywać orgazm.

Inne skuteczne rozwiązanie:

1. Pomóż sobie ręką. Na krótko przed osiągnięciem punktu, z którego nie ma już odwrotu, obejmij penis palcami u nasady i lekko uciśnij przez 5 sekund. Trzy takie zabiegi podczas stosunku gwarantują silniejszy orgazm.

2. Na jeźdźca. Ona siedzi na Tobie, a Ty koncentrujesz się na swoim podnieceniu. Jeżeli możesz je ocenić w skali od 1 (co jest na kolację?) do 10 (eksplozja), to przy 5 chwyć mocno partnerkę i przytrzymaj na 30 sekund. Pomaga.

 8.


Wielka zielona pigułka

Największa konkurencja dla viagry wyrasta z ziemi. Dwa plastry arbuza (ok. 110 g) zawierają 150 mg cytruliny, która może przedłużyć czas trwania stosunku średnio o 3,8 min. Dzięki arbuzowi można by więc nie tylko leczyć zaburzenia erekcji, ale również im zapobiegać - mówą naukowcy z Texas A&M University.

 9.


Mała kawa działa

Zaproszenie na kawę jest zawsze dobrym wstępem do znajomości. Naukowcy z University of Texas odkryli, że kofeina wzmaga libido u samic szczurów. Niestety, ten sam efekt obserwuje się tylko u tych kobiet, które nie piją kawy zbyt często. Jeżeli ona nie odróżnia americano od espresso, to dla Ciebie dobry sygnał.

10.


Tam jest wszystko OK

Pomóż jej uporać się z zahamowaniami, a odkryje przed Tobą tę dzikszą stronę swojej osobowości. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Kinsey Institute i Indiana University wygląd i rozmiar własnych genitaliów był wymieniany przez kobiety jako jeden z głównych powodów, dla których powstrzymują się od seksu.

Brzmi trochę dziwnie? Weź pod uwagę, że to raczej faceci mają za sobą młodzieńcze doświadczenia z oglądaniem sobie nawzajem klejnotów pod prysznicem po meczu. Kobiety dorastają i na ogół nie mają okazji do porównań. Więc skąd mają wiedzieć, że tam w dole jest z nimi wszystko w porządku?

kobieta, seks fot. shutterstock.com

Ty jej to powiesz i pokażesz. Zasada jest taka - im więcej czasu jej poświęcisz, im więcej powiesz komplementów dotyczących tego, jak Twoja partnerka tam wygląda i pachnie, tym więcej seksu i przyjemności dla Was obojga.

11.


Biegnij, facet, biegnij

Już wiemy, że ćwiczenia i seks mają ze sobą coś wspólnego. Nudzi Cię siłownia? Może dla odmiany włóż buty do biegania? Badania przeprowadzone przez organizację zajmującą się promocją zdrowia Sue Ryder Care dowiodły, że biegacze w porównaniu z resztą populacji częściej uprawiają seks. 3% biegaczy twierdzi nawet, że robi to dwa razy dziennie. I mimo to mają czas na treningi. Rzecz godna uwagi.

Dlaczego tak jest? Być może ma to związek z uwalnianiem hormonów szczęścia podczas biegu oraz lepszym wykorzystywaniem energii przez mitochondria komórkowe. Najlepiej namów do wspólnego biegania również swoją partnerkę.

12.


Uszczęśliw ją

Jako kochający partner masz naprawdę dobry argument, aby przekonać partnerkę do seksu. Powiedz jej, że jesteś w posiadaniu cudownego hormonu - prostaglandyny. Ten związek zawarty w Twoim nasieniu jest absorbowany przez błony śluzowe jej pochwy i, jak donoszą naukowcy ze State University of New York, wpływa na podniesienie poziomu hormonów szczęścia.

Jasna sprawa, taką ofertę możesz składać tylko w stałym związku, w którym nie musisz używać prezerwatywy. Szczególnie dobre efekty przynosi seks poranny, który wprawi ją w dobry nastrój na cały dzień, zwłaszcza gdy w południe wyślesz miłego SMS-a.

13.


Ogrzej ją

Jedną z istotnych przyczyn trudności z osiągnięciem orgazmu u kobiet są po prostu... zimne stopy. Przypadłość bardzo częsta u pań. W duńskim badaniu wykazano, że u 80% kobiet, które wcześniej miały problemy z orgazmem, podniecenie znacznie wzrosło po założeniu skarpet. Jako że trudno zaliczyć wełniane skarpety do seksownej bielizny, nie oszczędzaj na ogrzewaniu sypialni. Dr Holstege, autor duńskich badań, twierdzi, że oprócz oczywiście lepszego ukrwienia ciała ciepło wyzwala w nas poczucie bezpieczeństwa i komfortu, bez czego, jak już wiemy, nici z jej rozkoszy.

14.


Wyluzuj

Rosyjscy naukowcy z Akademii Nauk dowiedli, że zestresowani mężczyźni (o wysokim stężeniu kortyzolu) pachną mniej atrakcyjnie dla kobiet. Inne badania wykazały, że twarz zestresowanego faceta wydaje się kobietom mniej atrakcyjna. Przed randką, po stresującym dniu w pracy, koniecznie weź kąpiel w wodzie o temp. 38 stopni Celsjusza. Stres sprawia, że krew odpływa z centralnych części Twojego ciała do kończyn (na wypadek, gdybyś musiał walczyć albo uciekać). A kąpiel w takiej temperaturze doskonale łagodzi skutki stresu, sprawiając, że istotne fragmenty ciała zostają ukrwione tak jak trzeba.

15.


Na receptę

Być może to nie jest rozmowa na pierwszą randkę, ale w dłuższym związku chyba możesz się pochwalić, że Twoje nasienie zawiera sporą dawkę glikoprotein i selenu. Badania w "Journal of Clinical Epidemiology" wykazały, że oba te składniki odgrywają ważną rolę w zapobieganiu, a nawet zwalczaniu raka. Szczególnie raka piersi - niektóre badania wskazują, że mogą obniżyć ryzyko zachorowania nawet o 50%. Recepta od Domowego Doktora: 5 ml nasienia doustnie. 

16.


Nie za głęboko

Badania w Kinsey Institute wykazały, że 64% kobiet niechętnie schodzi w dół z obawy przed odruchem wymiotnym. Rozwiązanie? "Niech Twoja partnerka ujmie dłonią nasadę penisa, co skróci go i sprawi, że będzie lepiej kontrolowała sam akt"- mówi Catherine Townsend, seksuolog i autorka poradników. To technika stosowana przez kobiety w filmach porno, a one chyba wiedzą, co robią.

17.


Nie za szybko

Spójrzmy prawdzie w oczy - seks oralny bardzo często trwa znacznie krócej niż byśmy chcieli, i to wcale nie dlatego, że jej się spieszy. Koncentracja partnerki na łączącym napletek z żołędzią wędzidełku, gdzie znajduje się szczególnie dużo zakończeń nerowych, sprawia, że cała zabawa kończy się przed czasem. Tak przynajmniej słyszeliśmy.

Pewno nie masz z tym problemów, ale jeżeli przypadkiem jakiś Twój przyjaciel ma, to poradź mu, aby przekierował ruchy swojej partnerki w kierunku moszny i krocza. "Ta pieszczota będzie stymulować główną tętnicę penisa, znajdującą się w głębi ciała - radzi Erick Janssen, naukowiec z Instytutu Kinseya - i może przedłużyć seks oralny aż o 20 minut".

18.


Zdrowe zęby

"Nasienie zawiera wapń, cynk i inne minerały, które chronią przed próchnicą" - mówi Gordon Watkins z kliniki British Dental Association w Londynie. Czyli każda dbająca o zdrowie dziewczyna powinna rozważyć taki zabieg rano i wieczorem.

kobieta, seks Shutterstock.com
19.


Osłodź jej to

Około 70% preejakulatu stanowi fruktoza - donoszą badania opublikowane w "Journal of Andrology". Natura wymyśliła to po to, by zmienić pH jej pochwy na bardziej zasadowe, co przedłuży życie plemnikom. Z drugiej strony, całkiem możliwe, że naturze chodziło również o to, aby seks oralny był przyjemniejszy w smaku dla kobiet. Możesz wzmocnić efekt, jedząc ananasy, które sprawiają, że sama sperma jest słodsza.

20.


Śniadanie do łóżka

Zaserwuj jej to danie w sobotę rano, a przez cały weekend nie wyjdziecie z łóżka. Odstaw śniadaniowe płatki o smaku kartonu do szafki, a zamiast tego przygotuj coś, co pozwoli się Wam zregenerować po nocy pełnej seksu i przygotować na następną. Nasz propozycja: tosty z wędzonym łososiem i jajecznicą (plus szampan).

Dlaczego? "Łosoś przedłuży podniecenie i czas trwania stosunku, ponieważ jest bogaty w argininę, aminokwas, który organizm wykorzystuje do tworzenia tlenku azotu - mówi dr Sarah Schenker z British Nutrition Foundation. - Im więcej tlenku azotu we krwi, tym bardziej imponująca jest Twoja erekcja i tym wilgotniejsza staje się Twoja partnerka".

Szampan z kolei może wzmocnić wydzielanie dopaminy - hormonu niezbędnego dla odczuwania seksualnej rozkoszy. A jajka zawierają witaminę E, ważną dla seksualnego funkcjonowania, i łatwo przyswajalne białko - na siłę i energię witalną.

Jak to zrobić?

1. Rozbij i roztrzep w miseczce 6 dużych jajek z solą i pieprzem i wlej je na patelnię, na której roztopiłeś 30 g masła - mówi Henry Harris, szef kuchni we francuskiej restauracji Racine w Knightsbridge w Londynie.

2. Zamieszaj, pilnując, aby zawartość patelni była półpłynna, następnie dodaj dwie łyżki gęstej, kwaśnej śmietany.

3. Przygotuj tosty, nakryj je kawałkami jajecznicy, a wierzch udekoruj kawałkami wędzonego łososia. Ułóż tosty na lekko podgrzanych talerzach.

4. Wyjmij z lodówki wcześniej schłodzonego szampana i rozlej do kieliszków.

21.


Rozśmiesz ją

Wszystkie badania to potwierdzają. Jeżeli uda Ci się rozśmieszyć kobietę, kilkakrotnie wzrastają Twoje szanse na seks. Poczucie humoru jest przejawem inteligencji, a inteligentny facet to towar bardzo pożądany na rynku męsko-damskim. Znaczy się, ma dobre geny i rokuje na przyszłość.

Tylko jedna uwaga. Kobiety nie znoszą dowcipów seksistowskich, obscenicznych i okrutnych. W rankingu ulubionych plasują się wysoko kawały o zwierzętach. Na przykład: "Słoń patrzy na myszkę w zadumie i pyta: Jak to właściwie jest, niby obydwoje jesteśmy stworzeniami bożymi, a jednak ja jestem wielki i wspaniały, a ty taka malutka? - Bo ja chorowałam" - szepce myszka.

22.


Użyj erotycznych zabawek

Współczesna kobieta jest coraz bardziej wyzwolona i ma coraz mniejsze opory, jeżeli chodzi o gadżety. Jeżeli Twoja partnerka używa wibratora, to farciarz z Ciebie. Amerykańskie badania dowodzą, że u takich kobiet pożądanie jest silniejsze, mają one wyższy poziom podniecenia, nawilżenia, przeżywają więcej, i to silniejszych, orgazmów. Badani faceci, którzy podczas seksu z partnerką używają wibratorów, też mają więcej frajdy z seksu.

23.


Wybierz się do miasta seksu

Kupując bilet do tych miast, zwiększasz swoje szanse na randkę:

San Juan, Puerto Rico: 100 pań na 72 mężczyzn

Rio de Janeiro, Brazylia: 100 pań na 86 mężczyzn

Manhattan, Nowy Jork, USA: 100 pań na 94 mężczyzn

Kijów, Ukraina: 100 pań na 96 mężczyzn

Budapeszt, Węgry: 100 pań na 97 mężczyzn

Moskwa, Rosja: 100 pań na 98 mężczyzn

 24.


Zatańcz z nią

Okazuje się, że umiejętność tańca może znacząco podwyższyć Twoje szanse u kobiet. Zwierzęta używają specjalnych ruchów, aby zwabić samicę. Zespół naukowców z Northumbria University pod kierownictwem psychologa ewolucyjnego Nicka Neave zaciekawił się, czy jest coś podobnego w tańcu mężczyzny, co fascynuje kobiety.

Twierdzenie, że kobiety interesuje męska zdolność tańca, ma sens - sądzi również Helen Fischer, antropolog z Rutgers University: "Przez miliony lat mężczyzna z dobrą koordynacją ruchów głowy, szyi i tułowia sygnalizował w ten sposób swoje umiejętności zapewnienia żywności".

Poprzez taniec można pokazać swoją kreatywność, energię, optymizm i śmiałość. W badaniach wzięły udział awatary, których ruchy pod względem atrakcyjności seksualnej oceniały następnie kobiety. Awatary tancerzy najniżej ocenianych kręciły się w koło, niezręcznie poruszając ramionami. Awatary dobrych tancerzy przemieszczały się z miejsca na miejsce, zmieniając kreatywnie swoje ruchy. Dla kobiet najważniejsze okazało się to, w jaki sposób mężczyzna porusza głową i tułowiem.

Taniec dobrego i złego tancerza możesz obejrzeć na Youtube, wpisując hasło: Science of dancing/the good dancer i the bad dancer.

25.


Słońce kręci

Możesz mieć więcej frajdy w sypialni, po prostu wychodząc na słońce. Idzie wiosna, więc korzystaj. Wystarczy godzina spaceru w słoneczny dzień, aby zwiększyć poziom testosteronu o 69% - zgodnie z badaniami Akademii Medycznej w Grazu w Austrii. Taki strzał energii słonecznej podwoi Twoje możliwości w łóżku przez kolejne osiem godzin.

MH 03/2011

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Typ Gombrowicza. Hipochondrycy z wieloma schorzeniami, niedomagający, lubujący się w garniturach, pogardzający wszelkim wysiłkiem fizycznym większym niż wyprawa do monopolowego po tzw. "flakon" by później przy nim ze znajomymi ponarzekać i podyskutować o literaturze, historii czy polityce.    Akurat Gombrowicz to jeden z moich ulubionych pisarzy. Cechowała go elegancja, erudycja i kurtuazja, których dziś ze świecą szukać. Niewątpliwie jest to dla mnie jakiś wzór. Nie tylko jeśli chodzi o poglądy, ale także o styl życia.
    secesse, 2013-06-03 02:49:36
  • avatar
    zgłoś
    Spekulacje spekulacje... Cały czas te spekulacje...Rili ? To może o À la recherche du temps perdu... miałaś ją chociaż w rękach ? Oui, il y a quelques annees. Est-ce que Tu as remarque que Proust est le seul auteur qui peut construire les phrases complexes qui concerne cinq phrases simples? Personne ne peut pas faire ca correctement. Malgre lui personne ne peut pas utilise ca correctement.    Kobieca logika... xD (na marginesie doswiadczenie do rzeczownik policzalny - liczba doświadczeń) Pardon. Mądrość to nie obcowanie z literatura i cytowanie bohaterów telewizyjnych.... Zacytowałam, bo akurat świetnie mi pasowało. Nie mówię, że to jedyne możliwe drogi poznania. Jednak zdecydowanie osoby, które obcują z prasą czy literaturą mają szersze horyzonty niż te pozostałe Mimo wszystko uważam, że jakieś tam szansę masz przed sobą, dlatego dla rozjaśnienia procesów myślowych proponuję owocną lekturę:http://www.menshealth.pl/forum/index.php?/topic/6049-tluszcz-jest-dla-czlowieka-najcenniejszym-pozywieniem/Inaczej nie dorównasz poziomowi dyskusji tego forum. Powodzenia ko[beeep]łko. Dziękuję, na pewno zajrzę.
    Bapsi, 2013-06-03 01:08:14
  • avatar
    zgłoś
    Nie da się zmierzyć całej wiedzy wymieniając się opiniami na temat związków. Może masz dużą wiedzę, a może nie.Spekulacje spekulacje... Cały czas te spekulacje...Ale skoro wyszukałeś moje imię i nazwisko to może jeszcze wystalkujesz gdzieś listę moich lektur. Go on. Jeśli chcesz porozmawiać o literaturze to ja zawsze bardzo chętnie.Rili ? To może o À la recherche du temps perdu... miałaś ją chociaż w rękach ? Tego nie wiem. Według mnie mądrość jednak nabywa się odpowiedzialnością lub empirycznie, a jeśli o to chodzi to znów powtórzę cytat z wczorajszego House'a "lepiej nie wymieniajmy się doświadczeniami".Wiek uznaje się często za wyznacznik doświadczenia tylko dlatego, że ilość doświadczenia z upływem lat siłą rzeczy się zwiększa. Więc bym się tak kurczowo nie trzymała tego wyznacznika.Kobieca logika... xD (na marginesie doswiadczenie do rzeczownik policzalny - liczba doświadczeń) Mądrość to nie obcowanie z literatura i cytowanie bohaterów telewizyjnych....Mimo wszystko uważam, że jakieś tam szansę masz przed sobą, dlatego dla rozjaśnienia procesów myślowych proponuję owocną lekturę:http://www.menshealth.pl/forum/index.php?/topic/6049-tluszcz-jest-dla-czlowieka-najcenniejszym-pozywieniem/Inaczej nie dorównasz poziomowi dyskusji tego forum. Powodzenia kocipałko.
    Venso, 2013-06-02 22:35:21
  • avatar
    zgłoś
    Anno Misztela,I właśnie dlatego jako login do fejsa podaje się zapasowego maila, z którego normalnie się nie korzysta. ;) Edit: Dobra to jednak jest prostsze niż myślałem. :D
    Mirpans, 2013-06-02 21:43:46
  • avatar
    zgłoś
    No i nie doczekasz się żadnych argumentów ad personam, Anno Misztela, bo wydaje mi się, że nie jesteś na tyle natrętną, złą i próżną osobą, by wylewać tutaj brudy z Twojego bezbarwnego życia i udowadniać po raz kolejny, że nie masz racji w swoim mniemaniu. W przeciwieństwie do Ciebie nie ograniczałem się do lektur szkolnych, a profesorowie i doktorzy umożliwili mi dostęp do wielu znakomitszych pozycji, ale nie jestem próżny i nadęty jak co niektórzy i chełpił się nie będę.  Spekulacje spekulacje... Cały czas te spekulacje... Ale skoro wyszukałeś moje imię i nazwisko to może jeszcze wystalkujesz gdzieś listę moich lektur. Go on. Jeśli chcesz porozmawiać o literaturze to ja zawsze bardzo chętnie. Mądrość moja droga zdobywa się wiedzą, wiekiem ale i pokorą (której zazwyczaj brakuje młodym brzdącom), niestety dla podrzędnej świeżo upieczonej absolwentki liceum to jest jak abstrakcja kubistyczna.  Nie da się zmierzyć całej wiedzy wymieniając się opiniami na temat związków. Może masz dużą wiedzę, a może nie. Tego nie wiem. Według mnie mądrość jednak nabywa się odpowiedzialnością lub empirycznie, a jeśli o to chodzi to znów powtórzę cytat z wczorajszego House'a "lepiej nie wymieniajmy się doświadczeniami".Wiek uznaje się często za wyznacznik doświadczenia tylko dlatego, że ilość doświadczenia z upływem lat siłą rzeczy się zwiększa. Więc bym się tak kurczowo nie trzymała tego wyznacznika.
    Bapsi, 2013-06-02 21:38:36
  • avatar
    zgłoś
    Nadal nie doczekałam się sensowniejszych argumentów niż ad personam panie "yntelektualysto". Arcyżałosne, arcyinfantylne, arcy, arcy, arcy. Coś więcej niż przymiotniki z przedrostkiem "arcy" może?  I pochwal się pochwal jakie Ty książki przeczytałeś? I przy okazji czym zmierzyłeś swoją mądrość("znacznie mądrzejszy" podstawówki wspomnień czar)? No i nie doczekasz się żadnych argumentów ad personam, Anno Misztela, bo wydaje mi się, że nie jesteś na tyle natrętną, złą i próżną osobą, by wylewać tutaj brudy z Twojego bezbarwnego życia i udowadniać po raz kolejny, że nie masz racji w swoim mniemaniu. W przeciwieństwie do Ciebie nie ograniczałem się do lektur szkolnych, a profesorowie i doktorzy umożliwili mi dostęp do wielu znakomitszych pozycji, ale nie jestem próżny i nadęty jak co niektórzy i chełpił się nie będę.  Mądrość moja droga zdobywa się wiedzą, wiekiem ale i pokorą (której zazwyczaj brakuje młodym brzdącom), niestety dla podrzędnej świeżo upieczonej absolwentki liceum to jest jak abstrakcja kubistyczna.  "Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba!"  
    Venso, 2013-06-02 20:13:15
  • avatar
    zgłoś
    Ale ja tam wolę WoWa :DNie dziwie Ci się...
    ~Leif, 2013-06-02 19:35:04
  • avatar
    zgłoś
    Chyba miałem rację. Sądząc po reputacjach twoich postów właśnie się zjawiła jakaś młoda dama, która Cie polubiła i doceniła twoje wnętrze (i dojrzałość)  xDDDDDDDD.... Ale ja tam wolę WoWa :D Ten temat poziomem odpowiada już tym w S/Z. Przerósł mnie.
    Mirpans, 2013-06-02 18:51:21
  • avatar
    zgłoś
    Jeśli chcesz dowiedzieć się o tym jakie książki różnych dobrych twórców mogłabyś przeczytać, to przeglądnij ten temat: http://www.menshealth.pl/forum/index.php?/topic/314-ksi%C4%85%C5%BCki-kt%C3%B3re-z-jakiego%C5%9B-powodu-musisz-przeczyta%C4%87/ a raczej 11 stron tematu, w którym forumowicze polecają wiele książek - na pewno znajdzie się też coś dla Ciebie. Na brak książek do czytania nie narzekam, ale dziękuję.
    Bapsi, 2013-06-02 18:48:40
  • avatar
    zgłoś
    Chcesz się licytować kto więcej czego przeczytał? Akurat Gombrowicz to jeden z moich ulubionych pisarzy(obok Voneguta Jr. czy George'a Orwella). Cechowała go elegancja, erudycja i kurtuazja, których dziś ze świecą szukać. Niewątpliwie jest to dla mnie jakiś wzór. Nie tylko jeśli chodzi o poglądy, ale także o styl życia.   A moje zainteresowanie Gombrowiczem nie pochodzi bynajmniej od agresywnej promocji jego osoby, ale od zdania "uwolnić Polskę od Polaków". Chociaż jeśli w przeciwieństwie do Mickiewicza czy Słowackiego ktoś chce go jeszcze czytać moim zdaniem świadczy w pewnym sensie o ponadczasowości jego dzieł.Jeśli chcesz dowiedzieć się o tym jakie książki różnych dobrych twórców mogłabyś przeczytać, to przeglądnij ten temat: http://www.menshealth.pl/forum/index.php?/topic/314-ksi%C4%85%C5%BCki-kt%C3%B3re-z-jakiego%C5%9B-powodu-musisz-przeczyta%C4%87/ a raczej 11 stron tematu, w którym forumowicze polecają wiele książek - na pewno znajdzie się też coś dla Ciebie.
    ~LilPeneros, 2013-06-02 18:32:54
  • avatar
    zgłoś
    Bo tak to już jest, wielcy pseudointelektualiści przez "ą" "ę" całą mądrość czerpią z kilku książek i wydaje im się, że to daje im prawo do polemizowania ze znacznie mądrzejszymi, co chwila nawiązujac do autora 1-3 książek...Arcy-żałosne.W realu nic pewnie nie wychodzi, pustka i przezroczystośc osobowościowa przyciągająca tylko pajaców, wiec cóż, trzeba zapisać się na męskie forum i leczyć kompleksy, dowartościować się. Poziom wypowiedzi tylko mówi za siebie, jeden wielki bełkot. Nadal nie doczekałam się sensowniejszych argumentów niż ad personam panie "yntelektualysto". Arcyżałosne, arcyinfantylne, arcy, arcy, arcy. Coś więcej niż przymiotniki z przedrostkiem "arcy" może?  I pochwal się pochwal jakie Ty książki przeczytałeś? I przy okazji czym zmierzyłeś swoją mądrość("znacznie mądrzejszy" podstawówki wspomnień czar)?
    Bapsi, 2013-06-02 18:04:38
  • avatar
    zgłoś
    Już trzeci raz w tej dyskusji przywołujesz Gombrowicza, na blogu coś tam o Ferdydurke, rozumiem zachwyt ale to trochę śmieszne, poznaj też innych pisarzy. Wbrew temu co teraz może Ci się wydawać, Gombrowicza strasznie się rozdmuch**e, robi z niego postać popkulturową wręcz i Twoje ciągłe wzmianki o nim zalatują już pretensjonalnością. Chcesz się licytować kto więcej czego przeczytał? Akurat Gombrowicz to jeden z moich ulubionych pisarzy(obok Voneguta Jr. czy George'a Orwella). Cechowała go elegancja, erudycja i kurtuazja, których dziś ze świecą szukać. Niewątpliwie jest to dla mnie jakiś wzór. Nie tylko jeśli chodzi o poglądy, ale także o styl życia. A moje zainteresowanie Gombrowiczem nie pochodzi bynajmniej od agresywnej promocji jego osoby, ale od zdania "uwolnić Polskę od Polaków". Chociaż jeśli w przeciwieństwie do Mickiewicza czy Słowackiego ktoś chce go jeszcze czytać moim zdaniem świadczy w pewnym sensie o ponadczasowości jego dzieł. Facet zrozumiał swój błąd. No to zwracam honor - rzeczywiście, taka chęć "Lolity" wcale nie jest chęcią przedmiotowego posiadania młodej dupy pod dachem. Ani trochę  :D Była(sic!). Teraz uważa, że "jest na to za stary" i "że mu się nie chce". W końcu ma World of Warcraft...
    Bapsi, 2013-06-02 17:58:55
  • avatar
    zgłoś
    Venso, wygrałeś  :D krzyki pod koniec, przepiękne
    secesse, 2013-06-02 14:28:46
  • avatar
    zgłoś
    [yt]DBzqBLa1r9c[/yt]
    Venso, 2013-06-02 13:55:52
  • avatar
    zgłoś

    secesse, 2013-06-02 13:37:16
  • avatar
    zgłoś
    [yt]HdmFMIXwDVs[/yt]
    ~Leif, 2013-06-02 13:31:37
  • avatar
    zgłoś
    Bo tak to już jest, wielcy pseudointelektualiści przez "ą" "ę" całą mądrość czerpią z kilku książek i wydaje im się, że to daje im prawo do polemizowania ze znacznie mądrzejszymi, co chwila nawiązujac do autora 1-3 książek...Arcy-żałosne.W realu nic pewnie nie wychodzi, pustka i przezroczystośc osobowościowa przyciągająca tylko pajaców, wiec cóż, trzeba zapisać się na męskie forum i leczyć kompleksy, dowartościować się. Poziom wypowiedzi tylko mówi za siebie, jeden wielki bełkot.
    Venso, 2013-06-02 13:23:49
  • avatar
    zgłoś
    Typ Gombrowicza.   (mówiąc Gombrowiczem).   Albo taki Gombrowicz.  Już trzeci raz w tej dyskusji przywołujesz Gombrowicza, na blogu coś tam o Ferdydurke, rozumiem zachwyt ale to trochę śmieszne, poznaj też innych pisarzy. Wbrew temu co teraz może Ci się wydawać, Gombrowicza strasznie się rozdmuchuje, robi z niego postać popkulturową wręcz i Twoje ciągłe wzmianki o nim zalatują już pretensjonalnością.Potem etap zainteresowania "Lolitą" minął i nieletnia narzeczona zamieniła się w " chcę dużo pieniędzy" oraz alkohol. Facet zrozumiał swój błąd. No to zwracam honor - rzeczywiście, taka chęć "Lolity" wcale nie jest chęcią przedmiotowego posiadania młodej dupy pod dachem. Ani trochę  :D
    secesse, 2013-06-02 13:00:12
  • avatar
    zgłoś
    "Twój wiek -20?" Okej. Tylko obawiam się, że typ Hugh Hefnera raczej nie potrzebuje tych młódek jako partnerek do rozmowy a do czegoś innego. No ale Wam często umykają wam takie szczegóły  ;) A Crystal Harris? Nie sądzę, że by się ładował w małżeństwo dla seksu mając cały dom chętnych blondynek.  Albo taki Gombrowicz.  Słyszałam kiedyś coś takiego: "Załatwię sobie nieletnią narzeczoną, która nie musi być inteligentna. Ma dobrze wyglądać i robić śniadanie". Kilka osób nawet powiedziało coś podobnego. Potem etap zainteresowania "Lolitą" minął i nieletnia narzeczona zamieniła się w " chcę dużo pieniędzy" oraz alkohol.
    Bapsi, 2013-06-02 06:44:26
  • avatar
    zgłoś
      PS: W razie dalszych pytań lub jakichkolwiek wątpliwości możesz skorzystać z takiej funkcjonalności strony MH jak Pytanie do Eksperta. To czy związek pociągnie czy nie głównie zależy od tego czy dwie osoby lubią/chcą spędzać ze sobą czas. A to jest już kwestia chemii nie rad czy mądrości/zaradności życiowej/emocjonalnej/związkowej. 
    Bapsi, 2013-06-02 06:32:04
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij