Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Zakupoholizm - jak go rozpoznać i z nim walczyć?

Twoja partnerka kocha zakupy? Normalne. Ale kiedy zamiłowanie do shoppingu zamienia się w obsesję, a nowa torebka podnieca ją bardziej niż Ty, to jest już poważny problem. Naukowcy wyjaśnili nam przyczyny zakupoholizmu i jak z uzależnieniem wygrać.

Jacek Szumski 2009-08-17
fot. Zsolt Nyulaszi 2009/shutterstock.com

Adam i Anita tworzyli świetną parę. Ładne mieszkanie w dobrej dzielnicy, wnętrza robił modny projektant. Atrakcyjni i znakomicie ubrani. To prawda, że Adam coraz częściej pożyczał od znajomych pieniądze, ale nikt do niedawna nie miał pojęcia, co się u nich dzieje. Do czasu.

"Potrafiła kupić dwie drogie torebki w tygodniu i tłumaczyła mi, że obie są potrzebne - opowiada Adam. Dla Adama to był ten 1000 zł, którego zabrakło do raty za mieszkanie. - Oczywiście to ja musiałem stawać na głowie, żeby zdobyć kasę".

Stopniowo stawało się to regułą. Nie można było zaplanować niczego - remontu, wakacji, kupna samochodu, bo od połowy miesiąca na koncie straszył kolejny debet.

Puder w koszu na bieliznę

"Czasami chciałbym ją zostawić, żeby się sama męczyła ze swoimi długami. Ale przecież mamy wspólne konto i wspólny kredyt" - mówi Adam.

Problemem były nawet zakupy w supermarkecie. Anita potrafiła włożyć do wózka kilkanaście niepotrzebnych rzeczy. Ukrywała je pod kartonikami z muesli i pojawiały się dopiero na taśmie. "Nie chciałem się z nią kłócić przy kasjerce, więc płaciłem" - mówi Adam. A w drodze powrotnej - awantura i Anita kolejny raz obiecywała, że to ostatni raz.

Jakiś czas temu w szafce kuchennej znalazł pudełko pełne bardzo drogich, nierozpakowanych kosmetyków. W łazience jej kosmetyki nie mieszczą się w szafce, a codziennie przybywają nowe. Adam czuł się kompletnie bezradny. Ale zaczął rozumieć, z czym ma do czynienia, po rozmowie z kolegą, którego żona była alkoholiczką.

"Opowiadał, że znajdował flaszki pochowane w coraz dziwniejszych miejscach. Wysłuchiwał po raz tysięczny obietnic, że to ostatni raz. Uderzyło mnie podobieństwo problemu; różnica polegała na tym, że pod stertą brudnych ciuchów ja znajduję puder Heleny Rubinstein".

Kupię coś, bo życie jest trudne

Według wielu psychologów, obsesyjna potrzeba kupowania to nowy rodzaj uzależnienia. I tak samo jak alkoholizm czy pracoholizm jest spowodowana chęcią ucieczki od otaczającego świata. Wielu z nas czuje się rozchwianych emocjonalnie. Nie wynieśliśmy z domu spójnego systemu wartości, nie nauczyliśmy się radzić sobie z trudnymi sytuacjami, ale wydaje nam się, że trzeba się wciąż STARAĆ, żeby SPROSTAĆ WYMAGANIOM.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Też byłem z dziewczyną która co dzień chciała kupić coś nowego nawet wieczorem pożyczyła ode mnie pieniądze i następnego dnia gdy się spotkaliśmy już się nowym ciuszkiem albo kosmetykiem chwaliła mi, mi za bardzo nie pasowało bo mam swoje wydatki rachunki do zapłaty i po trzech miesiącach roztarliśmy się a teraz jak ją widzę gdzieś w mieście to od naszego związku nie ma nikogo. Dla faceta takie coś to męka chyba, że on także taki jest no to rozumieją się nawzajem.
    Lukas, 2009-08-19 17:28:20
  • avatar
    zgłoś
    Twoja partnerka kocha zakupy? Normalne. Ale kiedy zamiłowanie do shoppingu zamienia się w obsesję, a nowa torebka podnieca ją bardziej niż Ty, to jest już poważny problem. Naukowcy wyjaśnili nam przyczyny zakupoholizmu i jak z niego wyjść.http://www.menshealth.pl/seks/Jak-zyc-z-za...iczka-3587.html
    Mens Health, 2009-08-17 14:12:08
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij