Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Daj się poderwać!

Idziesz na imprezę z najlepszymi kumplami, ale chcesz z niej wrócić w damskim towarzystwie? Pamiętaj: to nie Ty, ale dziewczyny są myśliwymi i przeważnie świetnie wiedzą, czego chcą. Zobacz, kto Cię trzyma na muszce i po prostu pozwól się ustrzelić.

Beata Dżugaj 2009-07-10
fot. Darryl Estrine

Każda próba zawarcia znajomości niesie ze sobą ryzyko porażki. Wiadomo. Oprócz kilku znajomych, którzy zawsze startują na pewniaka i nigdy nie chybiają, większość normalnych facetów ma za sobą sporo upokarzających doświadczeń. Idziesz z kumplami do klubu z nadzieją, że tym razem wreszcie poznasz kogoś interesującego. Rozglądasz się, wybierasz obiekt, przez godzinę ustalasz w myślach strategię i zbierasz się na odwagę. Potem, po czwartym piwie, desperacko ruszasz w jej kierunku. I co?

Sam wiesz, w ilu przypadkach zostajesz spuszczony na drzewo, a co gorsza, klęskę doskonale widzą Twoi kumple. Wracasz od niej przez całą knajpę z głupią miną i krok za krokiem tracisz resztki godności. A tymczasem, całkiem niedaleko siedzi dziewczyna, która od początku wieczoru usiłuje zainteresować Cię swoją osobą. Fakt, najwyraźniej nie robi tego zbyt fachowo, ale być może i Ty nie wykazałeś się spostrzegawczością.

Spójrzmy prawdzie w oczy - facetom tylko się wydaje, że są stroną aktywną w nawiązywaniu znajomości. Naiwnie myślą, że mają coś do powiedzenia w tej sprawie. Tymczasem w większości przypadków, zanim w ogóle dostrzeżesz tę interesującą blondynkę przy drugim stoliku, ona już dawno ma wyrobioną opinię na Twój temat. I prawdopodobnie już zastawiła wnyki.

Twoje zadanie nr 1: dostępność

Daj się poderwać, zrób przyjemność jej i sobie. Twój cały wysiłek polega tylko na tym, żeby jej zabiegów nie zepsuć i nie przegapić odpowiedniej chwili. Chodzi głównie o to, żeby wysyłać sygnały, że jesteś dostępny. Pamiętaj, że ona też jest istotą wrażliwą i boi się porażki prawie w takim samym stopniu, jak Ty.

  • Uwolnij się od kumpli. Bez względu na to, jak interesujące robisz wrażenie, żadna kobieta nie podejdzie do Ciebie, jeśli będziesz przez cały czas otoczony grupą kumpli i pochłonięty rozmową o ostatnim meczu. Jeżeli nie chcesz wrócić do domu w tym samym składzie, w jakim przyszedłeś, musisz w którymś momencie wymiksować się z towarzystwa. Stań trochę z boku, rozejrzyj się po sali i spróbuj wyłapać spojrzenia kobiet w Twoim kierunku.
  • Daj się zauważyć. Jeżeli przyszedłeś sam, staraj się, aby Cię dostrzeżono. Schylony nad swoim piwem, w odległym kącie sali, masz marne szanse. Podnieś głowę i rozejrzyj się dookoła z lekkim uśmiechem. Staraj się robić wrażenie osoby przyjacielskiej, otwartej i ciepłej. Jeżeli nie wiesz, na czym to polega, poćwicz sobie przed lustrem.
  • Rusz się. Siedząc przy stoliku, nie dajesz dziewczynie wielkich szans na rozpoczęcie rozmowy. W ostateczności możesz usłyszeć "Coś Ty taki samotny?" albo coś w tym rodzaju, ale szanująca się dziewczyna gardzi takimi banałami. Podejdź do baru, gdzie tłumek ludzi zamawia drinki, to zawsze daje możliwość zagadnięcia.

Jeżeli bywasz w bardziej oldskulowych lokalach, pamiętaj, że szafa grająca połączyła niejedną parę z pokolenia Twoich rodziców. Wystarczy odpowiednio często do niej podchodzić i długo dumać nad wyborem płyty, a prędzej czy później ktoś Cię zagadnie o tematy muzyczne.

Twoje zadanie nr 2: wygląd

Zapewne żyjesz w przekonaniu, że kobiety wolą facetów wysokich, przystojnych, dobrze ubranych i niebiednych. Prawda jest bardziej skomplikowana. Jasne, że lepiej być pięknym i bogatym, niż biednym i garbatym, ale nie mówimy tu o skrajnościach.

fot. Darryl Estrine

Kobiety doceniają męską urodę, ale facet zbyt przystojny może łatwo zostać zaliczony do kategorii "dupek". One podejrzewają, że taki przystojniak ma na pewno przewrócone w głowie, jest rozpuszczony przez kobiety, myśli tylko o sobie i ogólnie nie ma co zaczynać, bo łatwo tu o porażkę. Zbyt wystylizowany image też może kobiety zrażać z podobnych powodów.

Kluczem do sukcesu jest słowo "niewymuszony". Facet, którego kobieta nie boi się zagadnąć, powinien wyglądać fajnie i swobodnie, tak aby nie było widać, że osiągnął ten stan wielkim wysiłkiem.

Susan Rabin, szefowa Szkoły Flirtu w Nowym Jorku, ma oryginalną poradę dotyczącą "tekstyliów". Zgodnie z psychologiczną teorią zwaną NLP (programowanie neurolingwistyczne), ludzie dzielą się na wzrokowców, słuchowców i czuciowców. Większość kobiet zalicza się do ostatniej kategorii i jest szczególnie wrażliwa na dotyk.

Kobieta, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, będzie bardziej skłonna dotknąć faceta ubranego w materiały przyjemne w dotyku, na przykład kaszmir, len czy skórę, a nawet przytulić się do niego. Można wierzyć lub nie, ale z jednym się zgadzamy - ciuchy z dobrych gatunkowo materiałów wyglądają znacznie bardziej stylowo niż najmodniejsze, ale uszyte z tkanin kiepskich czy syntetycznych.

Ważna jest też postawa ciała. Nadymanie się, wypinanie do przodu klatki piersiowej, zadzieranie głowy, splatanie rąk na piersiach sprawią, że będziesz wyglądał agresywnie, a w najlepszym wypadku śmiesznie. Opuść ramiona i wyluzuj się. Kobiety lubią facetów, którzy się czują swobodnie. Nieśmiałość i nerwowość powodują napięcie mięśni ciała i twarzy, co zupełnie bez naszego udziału nadaje nam wygląd oschły i nieprzyjemny. Panuj nad tym.

Twoje zadanie nr 3: kontakt

Podeszła. Hurra! Teraz Twój ruch. Musisz sprawić, żeby poczuła się bezpiecznie. Powiedz coś w rodzaju: "Tak się cieszę, że mnie zagadnęłaś. Przez cały czas zbierałem się na odwagę, żeby sam to zrobić". Ale nie staraj się od początku powalić dziewczynę swoją elokwencją. To, co mówisz - szczególnie przez pierwszych kilka minut - nie ma tak podstawowego znaczenia, jak Ci się wydaje. Liczy się sposób, w jaki się poruszasz, Twoje gesty, mimika i kontakt wzrokowy.

  • Spojrzenie. Najlepsze wrażenie robi 3-sekundowe głębokie spojrzenie, moment na opuszczenie wzroku (Boże, jaki on wrażliwy! - pomyśli ona) i powtórne spojrzenie.
  • Gesty. Nie pochylaj się do niej. W ten sposób okazujesz jawnie nadmierne zainteresowanie. A jeśli ona poluje na coś ekstra, to zbyt łatwy łup może ją zrazić. Nie bądź zbyt szybki, to psuje cały urok flirtu.
  • Głos. Kiedy minie kilka minut, a ona dalej jest Tobą zainteresowana, wykorzystaj swoją tajną broń, czyli głos. Staraj się obniżyć go o pół tonu. Kiedy wypowiesz jakąś wyświechtaną nawet prawdę tym ściśniętym gardłem - będzie Twoja, tzn. Ty będziesz jej!
  • Uśmiech. Nie ironiczny, nie cwaniacki, nie za szeroki, nie nerwowy grymas. Kobiety najbardziej bierze uśmiech trochę nieśmiały, chłopięcy, taki, przy którym błyszczą oczy, gdy na nią patrzysz. Jeżeli go wyćwiczysz, nie ma na Ciebie mocnych.

Naucz się odczytywać sygnały kobiet

Dziewczyny twierdzą, że faceci ich nie rozumieją. A to w gruncie rzeczy całkiem proste. "W co drugiej gazecie czytam jakiś artykuł na temat mowy ciała - mówi Sylwia, bywalczyni klubów. - Wydawałoby się, że każdy już wie wszystko na ten temat, ale jeśli, dotyczy to tylko kobiet. Najśmieszniej jest, kiedy facet wmawia mi, że patrzyłam na niego przez cały wieczór. A ja próbowałam swoich sztuczek na jego koledze."

Monica Moore, profesor Webster University z St. Louis, twierdzi, że podstawowe sygnały kobiet, na które powinieneś zwracać uwagę, to przygładzanie włosów, oblizywanie ust i rozglądanie się. Cóż, nie odkrywa Ameryki, ale być może w tym temacie trudno coś nowego odkryć.

1. Włosy. Fakt - kobieta zainteresowana mężczyzną niemal odruchowo zaczyna coś kombinować przy włosach. Rozpuszcza je i spina, przygładza albo bawi się kosmykiem. Bezlitośni antropolodzy sprowadzają to do czystej biologii. Zdrowe włosy są komunikatem, że mamy do czynienia ze zdrową jednostką, czyli taką, która urodzi nam zdrowe dzieci. I całkiem nieświadomie na to lecimy.

2. Usta. Czerwone błyszczące usta mają jednoznacznie seksualne skojarzenia i tu już nic nie będziemy tłumaczyć.

3. Pochylenie głowy. Gest, który odsłania tętnicę szyjną, sugeruje odbiorcy - jestem bezbronna, poddaję się, możesz zrobić ze mną, co chcesz.

4. Ręce na biodrach. Wygładzanie bluzki w okolicach talii i temu podobne gesty mają zwrócić uwagę na talię. Bo według antropologów proporcja pomiędzy obwodem talii a obwodem bioder wynosząca 2:3 jest kolejną wskazówką, że ta pani może rodzić zdrowe dzieci i stanowi jednocześnie silny bodziec seksualny.

Ale spokojnie. Nawet jeśli dostrzeżesz charakterystyczny gest, upewnij się, że jest skierowany pod Twoim adresem. A może ona po prostu sprawdza, czy uczesanie się nie rozsypało? Patrzy na Ciebie ukradkiem? A może na kolegę? Przesiądź się do innego stolika i teraz oceń sytuację. Jednak o Ciebie chodzi? To możesz teraz dać się poderwać.

MH 05/2004

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Idziesz na imprezę z najlepszymi kumplami, ale chcesz z niej wrócić w damskim towarzystwie? Pamiętaj: to nie Ty, ale dziewczyny są myśliwymi i zwykle świetnie wiedzą, czego chcą. Zobacz, kto Cię trzyma na muszce i po prostu daj się ustrzelić.http://www.menshealth.pl/seks/Daj-sie-poderwac-3561.html
    Mens Health, 2009-07-10 20:50:59
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij