Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.5

Bieganie = lepszy seks?

Prawie każdy facet obejrzy się za długonogą biegaczką przemykającą obok niego, a kobiecie zdarzy się zawiesić wzrok na pośladkach faceta, który minął ją na ścieżce w parku. Czy bieganie sprawia, że czujemy się bardziej seksowni?

Paweł Kempa 2015-04-20
bieganie, seks fot. Corbis

Według badań przeprowadzonych w czerwcu 2010 roku przez Pentagon Research na zlecenie firmy Impiger Promotion, kobiety, które amatorsko uprawiają sport, są bardziej atrakcyjne dla 78,5% facetów. Jeszcze lepiej oceniają wysportowanych facetów kobiety, ponieważ aż 86,2% z nich przyznało, że bardziej pociągają ich mężczyźni uprawiający jakąkolwiek dyscyplinę. Badanie przeprowadzono na prawie 300 Polakach, którzy uważali się za aktywnych sportowo (76%), a także wśród ludzi mało aktywnych (24%).

"Dobre samopoczucie i energia fizyczna, które promieniują od osób uprawiających bieganie, powoduje zwykle, że czują się one bardziej atrakcyjne seksualnie" – mówi dr Hellen Fisher, antropolog z Rutgers University, która specjalizuje się w badaniu ludzkiej seksualności.

Ale zadowolenie z siebie nie jest jedynym powodem, dla którego warto biegać. Po biegu wzrasta poziom dopaminy, zwanej hormonem przyjemności, a dzięki dopaminie podnosi się poziom testosteronu – hormonu pożądania.

Okazuje się, że kiedy biegasz z nowymi osobami przeciwnej płci, poziom hormonu przyjemności i pożądania wzrasta jeszcze bardziej. Oczywiście przy bieganiu łatwiej nam ocenić wzrokowo atrakcyjność fizyczną poprzez stroje zakrywające tylko część ciała lub koszulki i spodenki opinające ciasno torsy, piersi czy pośladki.

"Na treningu czy też na zawodach pracuje nasz wzrok, uszy, czujemy zapach i unoszące się w powietrzu feromony innych osób. Podświadomie i świadomie oceniamy cechy fizyczne innych biegaczy, a także ich wytrzymałość, upór, sposób poruszania się. W świecie zalotów biegacze są jak pawie demonstrujące swoje najlepsze cechy" – mówi dr Fisher. Bardzo ciekawie prezentuje się również sprawa samooceny atrakcyjności seksualnej aktywnych ruchowo Polaków. 

Czy czują się oni bardziej seksowni dla płci przeciwnej? Okazuje się, że aż 68,3% wszystkich wysportowanych respondentów (zarówno kobiet, jak i mężczyzn) postrzega siebie jako atrakcyjnego partnera – czytamy w badaniu Pentagon Research.

Najseksowniejsze sporty

Dla facetów najseksowniejszym sportem do oglądania na żywo lub w telewizji okazuje się siatkówka plażowa kobiet. Aż 65,1% mężczyzn przyznało, że lubi oglądać tę dyscyplinę, ponieważ może podziwiać piękne ciała. Bieganie w damskim wykonaniu znalazło się na 7. miejscu z wynikiem 23,3%, ale pokonało np. pływanie synchroniczne – rzadką, acz seksowną dyscyplinę. Kobiety podnieca oglądanie w akcji pływaków. 51% stwierdziło, że pływanie to najbardziej zmysłowa dyscyplina.

Biegacze znaleźli się na 8. miejscu w rankingu seksownych dyscyplin typowanych przez kobiety (21,9%). I tu uwaga – pokonali piłkarzy! Mogą oni, co prawda, liczyć na atencję 21,2% pań, przegrywają więc nieznacznie, raptem o długość stopy, ale pokonać Cristiano Ronaldo czy Davida Beckhama to nie byle co.

Celibat przed startem?

W sportach walki, np. w boksie, zawodnicy kumulują energię, która musi eksplodować w ciągu kilkunastu minut. W czasie poprzedzającym walkę rośnie napięcie, poziom agresji, boksera rozsadza testosteron. Bardzo wielu pięściarzy powstrzymuje się w tym czasie od seksu, żeby nie uronić ani kropli ze swojej mocy.

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, mistrz świata wagi junior ciężkiej federacji WBC, przyznał w jednym z wywiadów, że w trakcie dwumiesięcznych przygotowań mordeczo trenował i żył w celibacie. Ta strategia przyniosła mu sukces. Czy biegacze powinni ją stosować? Każdy musi przetestować na własnej skórze, czy seks przed startem dodaje mu energii, czy ją odbiera. Na pewno taktykę wstrzemięźliwości powinni rozważyć sprinterzy, ale czy długodystansowcy także mogą utracić wolę walki i energię przez seks?

"Kochanie, nie dzisiaj… Jutro biegnę"– tę wymówkę stosowali już sportowcy w okresie przygotowań do antycznych igrzysk w 44 roku przed naszą erą. Podobno najlepsi zawodnicy powstrzymywali się od seksu przez cztery miesiące poprzedzające igrzyska. Dziś żaden z naukowców i ekspertów od fizjologii nie podpisze się pod zaaplikowaniem tak drastycznej abstynencji dla jakiegokolwiek sportowca.

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Prawie każdy facet obejrzy się za długonogą biegaczką przemykającą obok niego, a kobiecie zdarzy się zawiesić wzrok na pośladkach faceta, który minął ją na ścieżce w parku. Czy bieganie sprawia, że czujemy się bardziej seksowni?<br /><br /><a href="/seks/Bieganie-lepszy-seks,6388,1"></a>
    Mens Health, 2015-04-20 07:24:58
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij