Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

9 faktów i mitów o małżeństwie

Wokół małżeństwa narosło mnóstwo stereotypów. Niektóre są trafne, inne wręcz przeciwnie. Dlatego z pomocą ekspertów oddzielamy fakty od przesądów, abyś mógł podjąć właściwą decyzję, gdy uznasz, że nadeszła pora na Ciebie.

małżeństwo fot. shutterstock.com
 1.

Małżeństwa rzadziej uprawiają seks

» To jest fałsz!

Nie obawiaj się, że zaraz po ślubie Twoja namiętna i pomysłowa w łóżku partnerka zacznie się zachowywać jak żona z kawałów, którą ciągle boli głowa.

Badania nad zachowaniami seksualnymi małżeństw i wolnych związków, opublikowane w "Scandinavian Journal of Economics", wykazały, że małżonkowie mają o wiele więcej seksu niż ich niezaobrączkowani rówieśnicy. Co trzecia ślubna para deklarowała, że uprawia seks trzy razy w tygodniu. Nieźle, prawda?

I nie jest to, bynajmniej, ponury obowiązek małżeński. Jakość seksu ślubnego została oceniona wyżej. "Seks w małżeństwie traci urok nowości - mówi psychoterapeutka Lucy Beresford - ale lepiej zaspokaja naszą potrzebę czułości, bliskości i bezpieczeństwa". Z drugiej strony, strój francuskiej pokojówki od czasu do czasu nie zaszkodzi.

 2.

Wspólne życie przed ślubem to gwarancja dobrego małżeństwa

» To jest fałsz!

Fakt, że ona zdążyła poznać zapach Twoich skarpetek, nie sprawi, że dalsza wspólna podróż przez życie upłynie bez żadnych niemiłych niespodzianek. Naukowcy z Yale University odkryli, że małżeństwa, które poprzedzało wspólne mieszkanie, były dwa razy bardziej narażone na rozpad w ciągu pierwszych 10 lat niż te, które załatwiły temat po bożemu. Dlaczego?

Naukowcy wciąż się spierają. Być może chodzi o to, że pary, które żyły bez ślubu w poczuciu względnej wolności, po ślubie cierpią na syndrom lisa w pułapce i zamiast pracować nad związkiem, kombinują, jak tu się wyrwać. A może chodzi o naturalne zużycie materiału i pary, które żyły razem wcześniej, mają po prostu dłuższy staż. Do końca nie wiadomo.

 3.

Kłótnie są znakiem, że nie pasujecie do siebie

» To jest fałsz!

Wręcz przeciwnie: to znak, że między wami jest wciąż OK - tak mówią badania. Problemy niewyrażone, zmiecione pod kanapę zachowują się jak ziarnka trawy pod chodnikiem. Trzeba je rozwiązywać na bieżąco.

To nie znaczy, że masz wolną rękę, aby wydzierać się za każdym razem, gdy ona poprosi Cię o pozmywanie naczyń. Chodzi tutaj o spory, w których wam obojgu zależy na rozwiązaniu problemu, a nie na dokopaniu drugiej stronie.

Trzymaj się zalecanej przez dr. Johna Gottmana - specjalisty od konfliktów - zasady 5:1, czyli za każdym razem, kiedy krytykujesz partnerkę, spraw jej pięć razy przyjemność. Gdy proporcje te wynoszą 3:1, będziesz miał problemy.

 4.

Małżeństwo jest wbrew naturze

» To jest prawda!

To jest właśnie ta informacja, na którą czeka każdy młody, zdrowy, niezależny facet. "Tam, gdzie jakaś nasza aktywność jest ubrana w wymyślne rytuały, najprawdopodobniej mamy do czynienia z działaniem wbrew biologii. Rytuały mają na celu wywarcie pewnej presji psychologicznej, abyśmy w tym wytrwali" - mówi Allan Pease, antropolog.

małżeństwo fot. shutterstock.com

Zawarcie małżeństwa zrodziło się w dawnych wiekach jako rytuał religijny, dzięki któremu Kościół miał większą kontrolę nad tym, że dzieci, które urodzą się z tego związku, zostaną członkami danej wspólnoty i wychowane zostaną w tej samej wierze.

Oprócz tego, oczywiście, małżeństwo zabezpieczało interesy ekonomiczne partnerów i dzieci. Z biologicznego punktu widzenia jednak w interesie mężczyzny leży rozsianie swojego materiału genetycznego tak szeroko, jak tylko się da.

Fakt, że instytucja małżeństwa wciąż się utrzymuje, świadczy o tym, że dla człowieka współczesnego liczy się nie ilość dzieci, tylko ich jakość. Poza tym, publiczne podjęcie pewnego zobowiązania sprawia, że staramy się być bardziej konsekwentni.

 5.

Kobiety bardziej potrzebują małżeństwa

» To jest prawda!

I to nie tylko dlatego, że każda kobieta chciałaby być w głębi duszy gwiazdą, a ślub, podczas którego występuje w roli głównej w pięknej sukni, daje jej taką szansę.

Badania przeprowadzone na University of London wykazały, że kobiety zamężne w rzeczy samej czują się szczęśliwsze niż te żyjące w wolnych związkach. Dla dobrego zdrowia psychicznego mężczyzn ważne jest samo bycie w związku z kobietą.

 6.

Romantyczne gesty to klucz do szczęśliwego małżeństwa

» To jest fałsz!

Może w serialach, ale badania naukowe pokazują nam prawdę bardziej przyziemną. Kluczem do naprawdę szczęśliwego małżeństwa jest przywiązanie i przyjaźń. Prof. Charles Hill z kalifornijskiego Whittier College, analizując przez 25 lat rozmaite związki, sformułował złote zasady szczęśliwego małżeństwa.

Po pierwsze - nie zakochuj się w kimś dużo bardziej (albo dużo mniej) atrakcyjnym niż Ty sam. Po drugie - wybierz osobę w podobnym wieku i o podobnym poziomie inteligencji. Po trzecie - uprawiajcie dużo seksu.

małżeństwo fot. shutterstock.com
 7.

Małżeństwo jest dobre dla zdrowia

» To jest prawda!

Węzeł małżeński najprawdopodobniej ograniczy Twój limit czasu spędzanego na oglądaniu meczów i piciu piwa , ale plusy zdrowotne są znacznie większe. Według badań opublikowanych w "Journal Epidemiology and Health", przedwczesna śmierć między 40. a 50. rokiem życia dwa razy częściej spotyka kawalerów niż małżonków.

Badania wskazują też, że bóle pleców i migreny rzadziej dotykają żonatych facetów. Są oni też odporniejsi na choroby. Aby naprawdę dobrze się ubezpieczyć, szukaj żony w klubie Mensy. Badania naukowców z uniwersytetu w Oslo wskazują, że inteligentna żona zmniejszy Twoje ryzyko zapadnięcia na choroby serca.

 8.

Rozwód oznacza, że spieprzyłeś sprawę

» To jest fałsz!

Żyjemy coraz dłużej i mamy więcej czasu na rozwój, naukę i doświadczenia. To oznacza, że zmieniamy się przez całe życie. Zdarza się, że z partnerką, która fantastycznie pasowała do nas w pewnej fazie życia, rozmijamy się z biegiem czasu. Ona potrzebuje kogoś, z kim może dzielić swoje zainteresowanie jogą i feng shui, a Ty raczej szukasz osoby, która dobrze wygląda w lateksowym gorsecie. Zdarza się.

 9.

Małżeństwo to przeżytek

» To jest fałsz!

Oczywiście, że część małżeństw kończy się rozwodem (w Polsce 33 na 100 - wg GUS). Wciąż jednak małżeństwo między kobietą a mężczyzną pozostaje uniwersalną instytucją społeczną i podstawą rodziny. Pomimo wad, małżeństwo zaspokaja mnóstwo ważnych ludzkich potrzeb.

MH 01/09

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ropuszko, to by się zgadzało z badaniami naukowymi. Podobno by mieć dobry i trwały związek trzeba łączyć się z kimś, kto jest z takiego jak my poziomu. Czyli ma podobne wykształcenie, konto, zdrowie, urodę i ... status społeczny... Może o to dbano dawniej unikając jak ognia mezaliansów?
    Kredka, 2012-01-19 21:10:23
  • avatar
    zgłoś
    'Czytacz' napisał(-a):Niestety, nie kazdy potrafi spojrzec na siebie i obiektywnie ocenic wlasna atracyjnosc. Z reguly wiekszosc z nas uwaza sie za przystojniejszych niz jest w rzeczywistosci Przypowieść buddyjska:Do pewnego oświeconego przyszedł kiedyś młody mężczyzna i spytał:- Mistrzu, co mam zrobić by znaleść żonę piękną, bogatą, mądrą, dobrą i uczciwą?- Nic prostszego, synu, musisz być tylko... piękny, bogaty, mądry, dobry i uczciwy.Prościzna, prawda?
    ~ropuszka, 2012-01-15 20:46:34
  • avatar
    zgłoś
    artykuł to właściwie oczywistości nad oczywistościami za wyjątkiem punktu czwartego, który jest bzdetem par excellence. To prawda, że małżeństwo: zrodziło się w dawnych wiekach jako rytuał religijny, dzięki któremu Kościół miał większą kontrolę nad tym, że dzieci, które urodzą się z tego związku, zostaną członkami danej wspólnoty i wychowane zostaną w tej samej wierzeprzy czym zamiast "Kościół", użyłbym tu raczej sformułowania "wspólnota religijna" bo słowo Kościół kieruje nasze myśli ku Kościołowi Katolickiemu które to odwołanie jest nieprawdziwe. zaś obwieszczenie, że Z biologicznego punktu widzenia jednak w interesie mężczyzny leży rozsianie swojego materiału genetycznego tak szeroko, jak tylko się da, rodzi pytanie, jakiego mężczyzny? Jeżeli pierwotnego to rzeczywiście tak ale to się chyba rozmija z zamierzonym targetem czasopisma? orazFakt, że instytucja małżeństwa wciąż się utrzymuje, świadczy o tym, że dla człowieka współczesnego liczy się nie ilość dzieci, tylko ich jakośćnie jakość dzieci liczy się dla człowieka współczesnego (przynajmniej w moim rozumieniu definicji tegoż) tylko jakość ich wychowania i prowadzenia przez życie. W odniesieniu do ludzi, w ogóle nie mówiłbym o jakości.a tak w ogóle IMHO to instytucja małżeństwa wciąz się utrzymuje, bo nikt nie wymyślił jeszcze niczego lepszego na związek dwojga ludzi, którzy się kochają, których wiele łączy, którzy razem chcą iśc przez życie i uprzedmiotawianie małżeństwa jako sakramentu, spłaszczanie świętości związku i sprowadzanie go do antropologicznych definicji, uważam za z gruntu durne.Dziękuję
    ~Lobbo, 2011-08-10 18:33:45
  • avatar
    zgłoś
    'Czytacz' napisał(-a):Niestety, nie kazdy potrafi spojrzec na siebie i obiektywnie ocenic wlasna atracyjnosc. Z reguly wiekszosc z nas uwaza sie za przystojniejszych niz jest w rzeczywistosci znam mnóstwo osób, które mają niskie poczucie własnej wartości i co za tym idzie atrakcyjności... co nie znaczy że czasem co do płci przeciwnej nie mierzą zdecydowanie za wysoko. no ale każdy może próbować, może się udać
    S*****, 2011-07-09 11:03:34
  • avatar
    zgłoś
    'Czytacz' napisał(-a):Niestety, nie kazdy potrafi spojrzec na siebie i obiektywnie ocenic wlasna atracyjnosc. Z reguly wiekszosc z nas uwaza sie za przystojniejszych niz jest w rzeczywistosci no powiem ci, że treść twojego komentarza idealnie pasuje do avatara w twoim profilu!!!!!!
    mitotropin, 2011-07-08 14:14:55
  • avatar
    zgłoś
    Niestety, nie kazdy potrafi spojrzec na siebie i obiektywnie ocenic wlasna atracyjnosc. Z reguly wiekszosc z nas uwaza sie za przystojniejszych niz jest w rzeczywistosci
    Czytacz, 2011-07-08 13:57:08
  • avatar
    zgłoś
    "Po pierwsze - nie zakoch** się w kimś dużo bardziej (albo dużo mniej) atrakcyjnym niż Ty sam. Po drugie - wybierz osobę w podobnym wieku i o podobnym poziomie inteligencji. Po trzecie - uprawiajcie dużo seksu."z tym się akurat zgadzam a w szczególności z tym "po trzecie"
    mitotropin, 2011-07-08 13:45:40
  • avatar
    zgłoś
    Wokół małżeństwa narosło mnóstwo stereotypów. Niektóre są trafne, inne wręcz przeciwnie. Dlatego z pomocą ekspertów oddzielamy fakty od przesądów, abyś mógł podjąć właściwą decyzję, gdy uznasz, że nadeszła pora na Ciebie.
    Mens Health, 2011-07-08 13:05:05
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij