Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

6


OCEŃ
3.9

Zakupy niekontrolowane

Pułapki zastawiane na Ciebie przez speców od marketingu i reklamy powodują, że codziennie tracisz pieniądze, czas i nerwy. Dlatego apelujemy: kieruj się własnym rozumem - i radami MH z tego artykułu - żeby kupować tylko to, czego chcesz.
Marek Alchimowicz 2012-10-16
Zastanów się dobrze, czy stres związany z codziennym dźwiganiem na plecach ciężaru kredytu wart jest nagrody w postaci lepszego samochodu, większego domu lub wakacji w pięciogwiazdkowym hotelu. (fot. Wojciech Małkowicz)

Nie mów mojej matce, że pracuję w reklamie, ona myśli, że jestem pianistą w burdelu - tak pisał przed laty Jacques Seguela, guru francuskiej reklamy. Faktycznie, przekonywanie innych do zakupu lub akceptacji rzeczy, co do których samemu niekoniecznie ma się przekonanie, nie jest być może sprawą moralnie obojętną. Zostawmy to jednak filozofom, a sami stańmy do walki o umiar i zdrowy rozsądek.

Masz jak w banku?

Piotr Fronczewski zachęca nas w telewizji do 8% lokaty, ale nie wspomina, że musimy zamrozić nasze pieniądze na dwa lata, nie na rok. Hubert Urbański obiecuje lokatę na 10%, nie dodając jednak, że takie oprocentowanie obowiązuje tylko w ostatnim miesiącu jej trwania. I co? I nic. Po równie nierzetelnej reklamie Max Lokaty inny bank zgromadził w ciągu kilku tygodni 7,5 miliarda złotych - jak widać nic nam nie przeszkadza.

Nie przeszkadzają nam też dęte reklamy kredytów z minimalnymi ratami. Nasze zadłużenie kredytowe w 2010 roku przekroczyło 388 miliardów złotych, a prawie 140 miliardów z tej kwoty stanowią pożyczki i obciążenia kart kredytowych. Mamy ich 32 miliony w naszych porfelach i właśnie im poświęcony został jeden z ostatnich raportów Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK skontrolował losowo 12 banków i okazało się, że wszystkie stosują niekorzystne dla nas praktyki. Jest ich w sumie aż 45, więc wymieńmy tylko niektóre. Opłaty za reklamacje, gdy choć częściowo nie zostały uznane, długi czas ich rozpatrywania, nieuzasadnione opłaty za nieterminowe spłaty karty, możliwość wycofania karty bez podania przyczyn, niewpisywanie do umowy opłat i prowizji, ale odsyłanie do regulaminów i załączników itd., itd. Jednym słowem, robią nas w konia, aż miło patrzeć.

Co można z tym zrobić? Niestety, niewiele. Można jednak zajrzeć na internetową stronę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (www.uokik.gov.pl), który kontroluje, między innymi, sektor finansowy, i sprawdzić na niej, którym bankom zarzuca się pogrywanie z klientami w bambuko, i na które nałożono kary finansowe. Od Ciebie już zależy, czy wyciągniesz z tych danych właściwe wnioski.

Na pewno jednak warto bardzo szczegółowo czytać WSZYSTKIE umowy zawierane z bankiem, począwszy od umowy otwarcia rachunku, a na kredycie hipotecznym skończywszy, bo, jak pokazują badania, większość ludzi podpisuje w ciemno to, co podsunie im życzliwy (do czasu) bankowiec.

Sprawdź, na co zwracać uwagę przy umowach z bankiem:

 

OprocentowaniePowinno być naliczane od malejącej kwoty kredytu, a nie od całej kwoty kredytu
Symulacja Wymagaj wydruku z wysokością rat
Umowa
Dopilnuj, żeby wysokość rat znalazła się w umowie, a nie w załącznikach lub tabelach opłat
Polisa
Dołączana do kart kredytowych musi obejmować transakcje skradzioną kartą, napad z kradzieżą, pomoc lekarską etc.
Waluty
Sprawdź, jak rozliczane są transakcje za granicą. Powinna być przeliczana bezpośrednio z obcej waluty na złote, bez przeliczania jej najpierw na euro
Bankomat
Unikaj wypłacania pieniędzy kartą kredytową, bo są one wysoko oprocentowane

 

Home, sweet home...

W tej branży liczy się reputacja, ale też nie ma w niej - jak w innych usługach - takiej presji na to, by klient powracał. Deweloper nie musi liczyć na lojalność klienta i o nią walczyć, ponieważ jego oferta jest poniekąd jednorazowa. Dlatego oferty przygotowywane są z wizualnym rozmachem, biura sprzedaży i przykładowe mieszkania rzucają na kolana designem, ale niekoniecznie muszą odpowiadać rzeczywistości.

Współpracę zacznij od sprawdzenia wiarygodności: czy deweloper ma dobrą przeszłość, czy jest wypłacalny, czy ma pozwolenia na budowę i prawa do nieruchomości. To może być inwestycja na całe życie, więc nie daj się nabrać i poznaj najczęstsze sztuczki deweloperów:

 

Plan zagospodarowania przestrzennegoTo, co przedstawia Ci się jako oazę ciszy i spokoju, może w kilka lat zamienić się w piekło, gdy powstanie obok obwodnica lub droga szybkiego ruchu. A piękny widok z okna na rzekę lub park zniknie za sprawą gigantycznego apartamentowca. Żaden deweloper Ci tego nie powie, więc zacznij od wizyty w urzędzie miasta lub gminy.
WizualizacjeNie wierz im. Gęstwina drzew, którą widzisz, będzie taka, gdy będziesz przechodził na emeryturę; te półprzezroczyste bryły w tle to w rzeczywistości kilkunastopiętrowe wieżowce, a osiedle wizualizowane z lotu ptaka ma więcej przestrzeni i mniejsze, bardziej kameralne niż w rzeczywistości budynki.
CelebryciNajczęściej reklamują nowe osiedle lub apartamenty, rzadziej w nich mieszkają. Poza tym, kto Ci powiedział, że oni są dobrymi sąsiadami?

 

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Pułapki zastawiane na Ciebie przez speców od marketingu i reklamy powodują, że codziennie tracisz pieniądze, czas i nerwy. Dlatego apelujemy: kieruj się własnym rozumem - i radami MH z tego artykułu - żeby kupować tylko to, czego chcesz.
    Mens Health, 2012-10-16 13:43:23
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij