Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Wakacje bez stresu: wyluzuj, kolego!

Coraz dalej wyjeżdżamy na wakacje, a coraz trudniej nam uciec od stresu. Jak zaplanować swój urlop i wypocząć na nim jak nigdy dotąd? Oto najczęstsze wakacyjne ogniska zapalne i proste patenty na to, jak je ugasić, zanim dopieką Tobie i Twojej kompanii.

Wypoczynek to nie wyścigi. Im mniej ambicji weń włożymy, tym większą będziemy mieć satysfakcję z urlopu. (fot. Stockbyte)
Ludzie są coraz bardziej wkurzeni na życie - tak wynika z badań Pentora. W ciągu miesiąca co czwarty Polak wdaje się w kłótnię z nieznajomym, co czwarty awanturuje się podczas robienia zakupów, a co piąty - ostentacyjnie pozwala sobie na wybuch złości na ulicy. Wakacje są okazją, żeby się nieco uspokoić, ale sam wiesz, że - paradoksalnie - to właśnie podczas urlopu dochodzi do największych kłótni i niekontrolowanych wybuchów złości.

Dla kogo wakacje są zmorą?

"Jesteśmy tak spragnieni wypoczynku, że każdą nieprzewidzianą okoliczność losu uważamy za katastrofę, ruinę naszych idealistycznych planów" - tłumaczy psycholog Ewa Klepacka. Oto rzeczy, które mogą sprawić, że wrócisz z urlop jeszcze bardziej wyczerpany i zestresowany, niż wtedy, gdy wyjeżdżałeś na wakacje.

Zmęczenie: Myślimy - ten wypoczynek należy mi się jak nikomu innemu, nic nie może go zburzyć. W wyniku czego słabnie kreatywne myślenie i umiejętność radzenia sobie z nieprzewidzianymi kłopotami i ze stresem, który ze sobą niosą. Czujemy się pokrzywdzeni, bezradni. Popadamy w skrajne reakcje - przygnębienie lub agresję.

Pracoholizm: Pracoholicy wręcz szukają powodów, by nie wypocząć, ponieważ nie potrafią wypoczywać. Ich nadpobudliwy układ nerwowy nie wytrzymuje takiego spokoju, domaga się akcji.

Oziębłość emocjonalna: Problem z odpoczywaniem mają także faceci, którzy są na bakier z wyrażaniem uczuć. Na co dzień czują się zwolnieni z ukazywania rodzinie zainteresowania, bo przecież "mają ważniejsze sprawy na głowie". Na wakacjach czują się przytłoczeni koniecznością reagowania na miłość swoich najbliższych. Denerwuje ich wylewność, ale jeszcze bardziej własna niemoc wyrażania i odwzajemniania uczuć.

Ambicja: Inni chcą podczas urlopu nadrobić cały rok i nacieszyć się atrakcjami na zapas. Zakładają sobie mordercze plany, a skutkiem tego jest jeszcze większe zmęczenie i frustracja, że planów i tak nie udało się zrealizować. Rozsądne planowanie wakacji to umiejętność, której można się nauczyć. Bądźmy dla siebie wyrozumiali. Wypoczynek to nie wyścigi: im mniej ambicji w niego włożymy, tym więcej znajdziemy satysfakcji.

Wyluzuj, kolego!

Niby chcesz odpocząć, ale wciąż coś stoi na przeszkodzie. Oto lista najbardziej popularnych wakacyjnych ognisk zapalnych. Pokażemy Ci, jak je ugasić, zanim porządnie dopieką Tobie i Twojej urlopowej kompanii.

1. Rodzina: za długo, zbyt blisko

Z reguły widujesz się z żoną i dziećmi dwie, trzy godziny dziennie, wieczorami. Wasze rozmowy w zasadzie ograniczają się do kwestii organizacyjnych albo kłopotów dzieciaka w szkole. Jeszcze na dobre nie wyjechaliście, a ona już zaczyna Cię wkurzać: źle odczytała drogowskaz. Coś stuka o szybę, więc pewnie bagaż został źle spakowany. Dzieciaki za głośno słuchają muzyki, więc pęka Ci głowa.

Na miejscu wszyscy lecą do Ciebie z byle drobnostką. Każdy chce mieć coś dla siebie; żona - poplotkować o sąsiadach, dzieci - wciągnąć Cię do zabawy. Czujesz natłok myśli i wycofujesz się, rugając przy tym bezlitośnie i żonę i Bogu ducha winne dzieci.

Recepta M:

A. Przygotuj sobie pomysły na zabawę z dziećmi (i dla dzieci). Jeśli będą zaciekawione i zajęte, będziesz miał więcej spokoju.

B. Tematy do rozmów z partnerką szybko się wyczerpują? Wysil się i wymyśl coś zabawnego. Możesz zacząć od prostych spraw, np. obgadać sąsiadów z naprzeciwka, opowiedzieć o swoich przygodach z dzieciństwa. Tylko nie milcz. Dla kobiet to tortura.

C. Słuchaj partnerki, nawet jeśli na coś narzeka. Może domaga się Twojej troski, chce zwrócić na siebie uwagę, doświadczyć Twojego współczucia (jeśli, do cholery, nic innego nie możesz jej okazać).

2. Okropni towarzysze

Jedziesz na wakacje z ludźmi, z którymi widujesz się, powiedzmy, raz na tydzień w pubie. Teraz odkrywasz ich dotąd nie znane oblicze. Twój serdeczny kolega z pracy okazał się kutwą, a koleżanka żony codziennie wykazuje nadmierne zainteresowanie alkoholem, a potem wiesza się na wszystkich i robi publicznie obciach. Kłopotliwe towarzystwo potrafi skutecznie popsuć dobry humor na wakacjach, ale można coś poradzić i na to.

Recepta MH:

A. Dobierz sobie towarzystwo. Ryzykowne jest zapraszanie na wakacje znajomych, których znasz mniej niż rok, a także takich, z którymi spotykasz się bardzo rzadko. Mogą mieć tzw. wady ukryte. I to bardzo głęboko.

B. Ustalcie wcześniej, kto co lubi. Różnice w preferencjach spędzania czasu mogą stać się przyczyną kłótni, zwłaszcza jeśli wybieracie się jednym samochodem.

C. Porozmawiajcie o budżecie. Najlepiej byłoby, gdybyście przeznaczyli na wakacje podobną sumę, aby uniknąć zawiści i irytacji tych "biedniejszych".

D. Kiedy współpraca nie wychodzi, możesz zwyczajnie powiedzieć: "Słuchajcie, mamy inne plany na wieczór, chcemy pobyć trochę sami". Separuj się na wszystkie możliwe sposoby. Przebywanie na siłę w denerwującym towarzystwie może doprowadzić do tego, że w końcu skoczycie sobie do gardeł.

3. Zarządzanie czasem wolnym

 Być może, jak większość zapracowanych ludzi, nie potrafisz odpoczywać. Albo masz wyrzuty sumienia, że nie jesteś w robocie, więc wisisz na telefonie i nękasz kolegów z pracy pytaniami, czy aby radzą sobie bez Ciebie, albo robisz sobie zbyt ambitne plany na wakacje. Np. że schudniesz, będziesz codziennie przepływał 10 kilometrów, nauczysz się surfować, zwiedzisz wszystkie zabytki Toskanii. A potem jesteś wkurzony, że plany nie wypaliły imasz poczucie winy.

Recepta MH:

A. Odłącz się od myślenia o pracy. Nie zabieraj ze sobą laptopa. Jeśli to zrobisz, wszystkie inne zajęcia wydadzą Ci się mniej atrakcyjne.

B. Rób realne plany. Zastanów się, ile można schudnąć w dwa tygodnie i z jakimi wyrzeczeniami to się wiąże? Które zabytki są najciekawsze i warto je zobaczyć, żeby mieć jako takie pojęcie o miejscu?

C. Jeśli całym sensem Twojego życia jest praca, powinieneś wiedzieć, że dwa tygodnie urlopu tylko dlatego, bo ktoś Ci powiedział, że musisz wypocząć za wszystkie czasy, może się dla Ciebie źle skończyć. Jeżeli nie masz szczególnych pasji, nagle tyle czasu wolnego bywa powodem straszliwej nudy. A nuda zabija uroki wypoczywania. Zaplanuj raczej wakacje tygodniowe, za to dwa razy w roku.

4. Jakość wakacyjnych usług

Kupiłeś wycieczkę przez Internet, a na miejscu okazuje się, że dostałeś pokój w budzie zwanej tam hotelem, 5 km od morza i z oknami wychodzącymi na dyskotekę... Albo wybrałeś się w rejs luksusowym jachtem, który w rzeczywistości jest rozpadającą się łajbą. Nie daj się zaskoczyć.

Recepta MH:

A. Sprawdź wiarygodność biura. Jeśli znalazłeś namiar w Internecie, zdobądź telefon i adres, poproś o referencje oraz nazwisko osoby, do której w razie kłopotów możesz się zgłosić. Zadaj sobie trud, żeby sprawdzić, czy taka firma jest w ogóle zarejestrowana, od kiedy istnieje i poszperaj w sieci, czy czasami ludzie nie dzielą się negatywnymi opiniami na temat ich usług.

B. Jak reagować? Uratować Cię teraz może wyłącznie poczucie humoru. Śmiej się z tego. W każdej katastrofie można dostrzec coś zabawnego.

5. Dziura w portfelu

Nie wiadomo, jak to się dzieje, ale pieniądze na wakacjach żyją jakby swoim życiem: ich wydawanie wymyka się spod kontroli, na skutek czego mniej więcej już w połowie urlopu panicznie szukasz ratunku: wypłacasz rezerwy z bankomatu, robiąc na koncie debet, a jeśli już go masz - telefonujesz do przyjaciela, żeby przysłał jakąś kasę szybkim przekazem. Masz moralnego kaca, bo jak zwykle nie potrafiłeś zapanować nad wydatkami.

Recepta MH:

A. Planuj budżet wakacyjny. Całą kwotę, którą zaplanujesz, podziel na ilość dni. Już wiesz, ile mniej więcej możesz każdego dnia wydać.

B. Bądź przewidujący: znasz potrzeby i zachcianki rodziny, więc kontroluj, na co komu pozwalasz - jeśli lody, to raz, a nie pięć razy dziennie. Czy naprawdę musisz spełnić każdą zachciankę (własną lub członka rodziny)? Wystarczy, jeśli każdego dnia pozwolisz sobie/im na szaleństwo raz czy dwa, a nie na wszystko, co przychodzi do głowy. Pamiętaj, nadmiar dobrobytu też szkodzi.

MH 07/2005

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Coraz dalej wyjeżdżamy na wakacje, a coraz trudniej nam uciec od stresu. Jak zaplanować swój urlop i wypocząć na nim jak nigdy dotąd? Oto najczęstsze wakacyjne ogniska zapalne i proste patenty na to, jak je ugasić, zanim dopieką Tobie i Twojej kompanii.http://www.menshealth.pl/praca/Wakacje-bez...olego-3515.html
    Mens Health, 2009-06-08 13:11:38
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij