Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

3


OCEŃ
2.3

Bankowe pole minowe

Przez internet możesz z finansami zrobić prawie wszystko. Korzyści: oszczędzasz pieniądze i zyskujesz wolny czas. Ale bankowe oferty mogą być jak pole minowe. Rozminuj je, bo saperska pomyłka finansowa grozi poważną dziurą w Twoim budżecie.

Katarzyna Górna-Drzewosz 2013-08-13
Jak uniknąć miny, korzystając z bankowości internetowej fot. Wojciech Małkowicz

Internet jest genialnym wynalazkiem. Nie wychodząc z domu, możesz wziąć kredyt, założyć konto w banku lub rachunek oszczędnościowy, inwestować swoje pieniądze na giełdzie. Ale jak wiadomo, w życiu rzadko kiedy masz coś za darmo. Sprawdziliśmy, które produkty finansowe są prawdziwą okazją, a które mogą być miną.

1. Karta kredytowa

Idea karty kredytowej jest dokładnie taka - płać, gdzie chcesz i kiedy chcesz, a oddaj, gdy będziesz miał gotówkę. Jeśli trzymasz się terminu spłaty zaciągniętego na karcie kredytu, sytuacja nie powinna wymknąć się spod kontroli. Pamiętaj jednak, że od niespłaconej części bank naliczy odsetki. Zazwyczaj duże lub bardzo duże.

Bankowe miny nie muszą się kryć w niekorzystnych dla klientów zapisów drobnym drukiem. Mogą tykać w równie kosztownych prezentach lub nagrodach.

Strefa bezpieczna: zero bankomatów...

...ponieważ karta kredytowa służy do zaciągania kredytu, a nie wypłat z bankomatów. Wypłaty ze "ściany" są wysoko oprocentowane i karta przestaje się opłacać. Gdy płacisz plastikiem, oznacza to, że transakcje odbywają się wyłącznie bezgotówkowo. Wówczas tylko zyskujesz, a karta jest rzeczywiście bardzo pomocna.

"Pamiętaj jednak, że każdy bank wprowadza limity spłaty minimalnej" - tłumaczy Małgorzata Chrzanowska, certyfikowany europejski doradca finansowy EFA. Te limity określane są różnie: procentowo lub wysokością kwoty. To oznacza, że jeśli zrobiłeś zakupy za 9 tysięcy złotych, bank może oczekiwać od Ciebie około 500 zł spłaty minimalnej.

Mina: rachunki na kartę kredytową

Od pewnego czasu możesz kartą kredytową płacić np. za gaz lub czynsz. Możesz również przelać określoną kwotę na swój rachunek i wybrać pieniądze. Tu bądź ostrożny. Bank może to traktować jako transakcje gotówkowe. Te zwykle, jak wypłaty z bankomatów, wychodzą dużo drożej, bo banki mogą pobierać za nie prowizje, czasami nawet kilkuprocentowe. Nie zdziw się, że pożyczoną kwotę będziesz musiał oddać bankowi z ponad 20-procentowymi odsetkami!

2. Rachunki za prąd czy gaz lub rata kredytu

Najbardziej bezpieczne jest to, co stałe, powtarzalne i przewidywalne. "Ta zasada również sprawdza się, jeśli chodzi o sprawy finansowe" - potwierdza Małgorzata Chrzanowska .

Strefa bezpieczna: bank robi Twój budżet

Co miesiąc, tego samego dnia, bank będzie płacił za Ciebie rachunki, nie pobierając za to dodatkowych opłat. To, co Ty musisz wykonać, to zagwarantować odpowiednią sumę na koncie w danym dniu. Również raty kredytu mieszkaniowego bank może regulować za Ciebie. Pamiętaj jednak, że opłaca się to wtedy, gdy masz kredyt w złotówkach!

Mina: kredyt walutowy

Jeszcze do niedawna było tak, że kredyt w walucie musiałeś spłacać po kursie banku, w którym masz kredyt. Na szczęście to się zmieniło. Teraz to Ty decydujesz, po jakiej taryfie kupujesz walutę. Możesz dostarczyć pieniądze fizycznie lub skorzystać z kantoru internetowego. W ciągu miesiąca śledź kurs i płać wówczas, gdy wydaje Ci się on najbardziej atrakcyjny. Musisz jednak poinformować swój bank, że sam będziesz kupował walutę i trzymał się ustalonego dnia spłaty.

Gra jest warta świeczki, bo złotówka w ciągu 30 dni może zmieniać znacząco swoją wartość względem innych walut. Jeśli sam kontrolujesz kurs i sam płacisz w zależności od wysokości kredytu, możesz zyskać nawet kilkaset złotych.

3. Zniżki dla stałych klientów

Rzeczywiście, jeśli jesteś stałym klientem banku, masz w nim kredyt na mieszkanie, samochód i kartę kredytową, to przy kolejnej pożyczce możesz negocjować. Ale raczej tylko marżę lub bankową prowizję. Nie łudź się, że będziesz miał niższe oprocentowanie niż klient nowy. Przeciwnie. "Brutalna prawda jest taka, że dla banku najbardziej atrakcyjny jest nowy klient, a nie stary - mówi Chrzanowska. - Każdy nowy to kolejne pieniądze".

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Czy ktoś wie może jakiej marki buty ma ten koleś na zdjęciu?
    przem08, 2013-08-20 23:27:37
  • avatar
    zgłoś
    Przez internet możesz z finansami zrobić prawie wszystko. Korzyści: oszczędzasz pieniądze i zyskujesz wolny czas. Ale bankowe oferty mogą być jak pole minowe. Rozminuj je, bo saperska pomyłka finansowa grozi poważną dziurą w Twoim budżecie.
    Mens Health, 2013-08-13 12:04:59
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij