Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Przegląd aut sportowych: wiosna 2013

Ekologia ekologią, ale słuszność musi być po naszej stronie. Firmy samochodowe nie do końca dały się zwariować i wciąż tworzą samochody sportowe, które chciałoby się powiesić na plakacie nad biurkiem. Poniżej cztery przykłady na ten sezon.

2013-03-29
silnik sportowy fot. Asturcon, 2015, shutterstock.com

1. Seat Ibiza Cupra

Marzenie nastolatków.

Mały, mocny i głośny – Ibiza Cupra to samochód, o jakim każdy marzy, mając siedemnaście lat. Najmocniejsza odmiana Ibizy ma jadowite rysy twarzy, z dużym wlotem powietrza, który sugeruje moc i osiągi. Za tym wlotem znajduje się silnik 1.4 turbo, rozwijający moc aż 180 KM, ożeniony z ultraszybką, dwusprzęgłową przekładnią DSG. Ibiza Cupra setkę osiąga w 6,9 s i rozpędza się do 228 km/h, a podczas jazdy wydech parska, jakby tylko czekał na wciśnięcie gazu do podłogi. Tym samochodem jeździsz na niskich biegach, z opuszczoną szybą w drzwiach, bez przerwy wciskając i odpuszczając gaz – jak dzieciak...

2. Ford Focus ST

Wyższy poziom wyrafinowania.

Fordy oznaczane emblematem ST nie przez przypadek cieszą się dużym uznaniem. Najnowsze dzieło to Focus ST, napędzany silnikiem 2.0 turbo rozwijającym 250 KM. Z zewnątrz flagowego Focusa wyróżniają specjalne zderzaki i charakterystyczne obręcze kół, natomiast w kabinie – poza drobnymi zmianami – fantastyczne fotele Recaro. Focus ST jest oferowany z mechaniczną skrzynią biegów, co powinno ucieszyć szczególnie ambitnych kierowców, a jego osiągi to 6,5 s do 100 km/h i prędkość maksymalna 248 km/h. Dużą nowością jest to, że Focus ST w najnowszym wcieleniu jest oferowany również jako kombi.

3. Mercedes C 63 AMG „Edition 507”

Ostatni z gigantów.

Na ostatni okres życia Mercedesa C 63 AMG obecnej generacji jego silnik 6.2 V8 dostał zastrzyk sterydów i rozwija teraz 507 KM, czyli o 50 KM więcej niż dotychczas. W efekcie, na tamtą stronę 100 km/h C 63 AMG „Edition 507” przenosi teraz w 4,2 s, natomiast prędkość maksymalną trzeba było ograniczyć do 280 km/h; z rozsądku, bo przy tej mocy silnika Mercedes przekroczyłby 300 km/h. Z zewnątrz „Edition 507” wyraźnie różni się od „zwykłej” klasy C AMG – ma inne zderzaki i obręcze kół, a na pokrywie silnika pojawiły się wloty powietrza. Ciekawostka – w pakiecie z autem jest udział w szkoleniu kierowców AMG. Ktoś chętny?

4. BMW M6 Gran Coupe

Teraz z czworgiem drzwi.

Dla tych, dla których M6 coupe ma o jedną parę drzwi za mało, BMW przygotowało wersję Gran Coupe, czyli czterodrzwiowego sedana. Już od pierwszego spojrzenia wiesz, że z tym BMW się nie zadziera. I słusznie, bo M6 GC ma silnik 4.4 V8 biturbo rozwijający 560 KM, a dzięki szybkiej jak myśl 7-biegowej przekładni dwusprzęgłowej oraz funkcji „launch control” (automatyczny start) prędkościomierz pokazuje trzycyfrową prędkość już po zaledwie 4,2 s. Prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 250 km/h, ale po dokupieniu pakietu „kierowcy M” można podnieść limit do 305 km/h. Taki miły bonus...


MH 03/2013

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij