Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Auto premiery: Korea w natarciu

To nie przypadek, że takie firmy, jak Toyota i Volkswagen, już dziś za swoich najgroźniejszych rywali mają producentów koreańskich. Poniżej nowości z samej tylko klasy SUV-ów i crossoverów - Hyundai Santa Fe, Kia Sorento, oraz SsangYong Korando.

SUV na drodze fot. supergenijalac, 2015, shutterstock.com
1. Hyundai Santa Fe

Stylizacja na szóstkę.

Prawdopodobnie najlepiej stylizowany ze wszystkich koreańskich SUV-ów w dziejach człowieka. Duże, postawne nadwozie o nowoczesnych liniach ma modne przetłoczenia, sugerujące dużo mięśni i zero tłuszczu, a w reflektorach i tylnych lampach baterie diod LED.

Do napędu służy turbodiesel 2.2 CRD rozwijający moc 197 KM, a do wyboru są: skrzynia mechaniczna lub automat, napęd na przednie lub na cztery koła oraz pięć lub siedem siedzeń.

fot. Producenci, Dystrybutorzy

2. Kia Sorento

Nowość tej jesieni.

Jesienna premiera Kii to odnowiony model Sorento z nowym makijażem przedniej i tylnej części nadwozia, wzmocnioną konstrukcją i bogatszym wyposażeniem. Oferta silników obejmie jednostkę benzynową o pojemności 2,4 l i mocy 192 KM oraz dwa turbodiesle – 2.0 CRDi (150 KM) i 2.2 CRDi (197 KM).

Nam szczególnie podoba się mniejszy z „ropniaków”, który w kombinacji cena - osiągi - ekonomia powinien być najlepszy z całej gamy. Opcje dotyczące skrzyń biegów, rodzaju napędu oraz liczby miejsc są identyczne jak u Hyundaia Santa Fe.

fot. Producenci, Dystrybutorzy

3. SsangYong Korando

W rozmiarze kompaktowym.

Nowość SsangYonga trafia w bardzo popularny kawałek rynkowego tortu – do ultrapopularnej klasy kompaktowych SUV-ów i crossoverów. Stylizowane przez Giugiaro nadwozie ma zgrabne proporcje i dopracowane detale, a nakładki na zderzaki i progi podkreślają uniwersalność auta.

SsangYong obiecuje, że mocno nadmuchane nadwozie Korando skrywa bardzo przestronną kabinę. Do wyboru silniki o pojemności 2,0 l – benzynowy o mocy 150 KM i turbodiesel rozwijający 175 KM. Czy Toyota RAV4, Skoda Yeti i spółka mają zacząć się bać? Czas pokaże.

fot. Producenci, Dystrybutorzy

MH 10/12

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij