Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak odzyskac kobiete!?


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 _SpEc_

_SpEc_

    Debiutant

  • Forumowicze
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 21:18

Witam mam do was panowie prosbe o pomoc pewnie duzo z was przechodzilo przez to co ja teraz.

Bylem z dziewczyna 3 lata mieszkamy w Uk mamy wspólny dom wspólną prace wszystko wspólne planowalismy sie pobrać w sumie to ja chcialem zrobic jej niespodzianke w grudniu i sie jej oswiadczyc ale od pewnego czasu nasz zwiazek popadl w monotonie praca dom itd

Kilka dni temu ze mna zerwala mowiac ze juz do mnie nic nie czuje ja, ją bardzo kocham i nie moge uwierzyć że przez 3 lata nic w niej nie zostało poznala innego faceta nie polaka z ktorym teraz chce byc podczas naszego rozstania. Powiedziala mi ze chce byc sama a ja wiem ze juz jest z nim.

Ona ma 21 lat on 32 i jest paskudny i nie tylko ja tak twierdze cala rodzina sie na wscieka co ona robi itd... ale ona dalej swoje ja powiedzialem jej ze jej wszystko wybaczam i chce ja odzyskac tylko nie wiem jak to zrobic wiem ze musimy sobie dac czas i tu wchodzi w role ten 2 koles bo on ja zauroczyl prawiac jej komplementy o ktorych ja zapomnialem, problem jest jeszcze w tym ze nadal mieszkamy razem ja ja bardzo kocham ona o tym wie i chce za wszelka cene ja odzyskac jest ktos w stanie mi pomóc?

Prosze was bardzo o pomoc co mam zrobic dalej zeby naprawic to co zrypalem

Użytkownik ToY SolideR edytował ten post 25 sierpień 2010 - 21:31


#2 magdalena

magdalena

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 367 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 21:41

Pewnie napisałabym, żebyś walczył, gdyby nie ten drugi.
Wyznałeś jej że ją kochasz...
... olała to.
Powiedziałeś jej sam z siebie że jej wybaczasz..
... tak samo to olała.
Powiedziałeś że chcesz z nią być
... jw.


Mój drogi, każda para przechodzi kryzysy, jedne pary zdają egzamin inne się rozstają, tu sytuacja jest tym bardziej bolesna iż Tobie zależy, jej wcale. Nikogo nie uszczęśliwisz na siłę, tym bardziej nie siebie.
Pewnie jesli tamten ją zostawi to sobie o Tobie przypomni, będzie chciała wracać, ale naprawdę zastanów się czy naprawdę chciałbyś być takim pocieszycielem, którego ona wali po rogach, a wraca bo jej książe ją olał.


sam teraz dajesz jej znaki że przyzwalasz na takie sytuacje więc możesz mieć 99% pewności że przy każdym kryzysie będziesz się stawał rogaczem, ona nie chce Twojego wybaczenia, zrozum.


#3 _SpEc_

_SpEc_

    Debiutant

  • Forumowicze
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 21:49

jesli tak ma byc to niech tak bedzie zalezy mi na tej kobiecie i co zrobic powiedzialem jej ze prosze ja o jeszcze jedna szanse zeby spr naprawic to co mozna powiedziec zepsulem wiem ze bedzie kiedys zalowac tego ze sie rozstalismy ale ja bede na nia czekal ile bede musial powiedzialem jej ze jesli nie moge miec jej nie bede mial zadnej ale nie w tym sprawa co moge poczynic zeby spr ja odzyskac co zrobic?

#4 Maciey

Maciey

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 501 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 22:23

CYTAT(_SpEc_ @ 25-08-2010, 21:49) <{POST_SNAPBACK}>
jesli tak ma byc to niech tak bedzie zalezy mi na tej kobiecie i co zrobic powiedzialem jej ze prosze ja o jeszcze jedna szanse zeby spr naprawic to co mozna powiedziec zepsulem wiem ze bedzie kiedys zalowac tego ze sie rozstalismy ale ja bede na nia czekal ile bede musial powiedzialem jej ze jesli nie moge miec jej nie bede mial zadnej ale nie w tym sprawa co moge poczynic zeby spr ja odzyskac co zrobic?


PANNA NIE CHCE Z TOBĄ BYĆ, CHCE BYĆ Z INNYM.

Jeśli Ci rzeczywiście na niej tak zależy, zależy Ci na jej dobrze to zostaw ją w spokoju. Bo to jest właśnie to czego ona chce od Ciebie.

A i jeszcze jedno: Facet który nie potrafi pogodzić się z tym, że zostawia go partnerka i jest skłonny się całkowicie przed nią upodlić, byleby tylko do niego wróciła to dla mnie jeden z najgorszych typów człowieka. I nic na to nie poradzę, już tak mam.

#5 Borys

Borys

    St. Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3064 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 22:42

Co zrobić - zmienić się. Stawiając się w takiej sytuacji proszącego i okazując brak poczucia własnej wartości, tracisz w jej oczach i nie stanowisz już żadnego wyzwania. Nawet gdyby w waszej relacji były komplementy - koleś co sprzątnął Ci ją sprzed nosa nie ważne jak paskudny jest, wyzwala w niej uczucia jakich ty nie wyzwalałeś.

Chcesz z nią być... Poczytaj o tragicznej historii jednego z forumowiczów Puchatka, może spojrzysz na to z innej perspektywy: http://www.menshealt...mp;p=1045096988

Najlepsze są 3 wyjścia: a)poznanie innej kobiety b) ucieczka w hobby/sport c) antydepresanty

Użytkownik Borys edytował ten post 25 sierpień 2010 - 22:42


#6 _SpEc_

_SpEc_

    Debiutant

  • Forumowicze
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 22:43

Maciey sluchaj to wyglada na to ze jestem nikim dla ciebie ale mnie to nie obchodzi, stracilem kobiete ktora kocham ponad wszystko moze ty nie miales w zyciu kogos takiego tylko jakies przelotne zwiazki ja mialem swoje szczescie ktore moglo trwac ale tak sie nie stalo iz to zarypalem monotonia zwiazku to co kazdy robi bedac dluzej z kobieta poprostu mysli ze ma juz ta jedna i tyle nic zlego sie nie moze stac ale tak nie jest juz o tym wiem, jesli mam byc szczery to nie obchodzi mnie to co napiszesz pozniej bo wiem ze sa ludzie co byli w takiej sytuacji jak ja i im sie udalo pozbierac i walczyc o ta jedyna bo wiedzieli jak wielki skarb stracili i takie osoby prosilbym o pomoc podpowiedz co moglbym zrobic zeby sprobowac naprawic swoje bledy ...

#7 Maciey

Maciey

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 501 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 23:04

CYTAT(_SpEc_ @ 25-08-2010, 22:43) <{POST_SNAPBACK}>
Maciey sluchaj to wyglada na to ze jestem nikim dla ciebie ale mnie to nie obchodzi, stracilem kobiete ktora kocham ponad wszystko moze ty nie miales w zyciu kogos takiego tylko jakies przelotne zwiazki ja mialem swoje szczescie ktore moglo trwac ale tak sie nie stalo iz to zarypalem monotonia zwiazku to co kazdy robi bedac dluzej z kobieta poprostu mysli ze ma juz ta jedna i tyle nic zlego sie nie moze stac ale tak nie jest juz o tym wiem, jesli mam byc szczery to nie obchodzi mnie to co napiszesz pozniej bo wiem ze sa ludzie co byli w takiej sytuacji jak ja i im sie udalo pozbierac i walczyc o ta jedyna bo wiedzieli jak wielki skarb stracili i takie osoby prosilbym o pomoc podpowiedz co moglbym zrobic zeby sprobowac naprawic swoje bledy ...


Przerażasz mnie. Wiesz co, czytnij sobie kominka: SSIJ

#8 absztyfikant!

absztyfikant!

    Szef wszystkich szefów

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPip
  • 1069 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 23:06

Jezusicku mażesz się jak małe dziecko. Nie chce Cie to daj sobie spokój i nie rób z siebie pajaca, no chyba, że w przyszłości masz zamiar pracować w cyrku.

#9 marianna

marianna

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 89 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 23:09

CYTAT(Borys @ 25-08-2010, 23:42) <{POST_SNAPBACK}>
Co zrobić - zmienić się. Stawiając się w takiej sytuacji proszącego i okazując brak poczucia własnej wartości, tracisz w jej oczach i nie stanowisz już żadnego wyzwania. Nawet gdyby w waszej relacji były komplementy - koleś co sprzątnął Ci ją sprzed nosa nie ważne jak paskudny jest, wyzwala w niej uczucia jakich ty nie wyzwalałeś.

Chcesz z nią być... Poczytaj o tragicznej historii jednego z forumowiczów Puchatka, może spojrzysz na to z innej perspektywy: http://www.menshealt...mp;p=1045096988

Najlepsze są 3 wyjścia: a)poznanie innej kobiety cool.gif ucieczka w hobby/sport c) antydepresanty

d) dać mi swój nr telefonu smile.gif

#10 Sailus

Sailus

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 440 postów

Napisano 25 sierpień 2010 - 23:33

Daj jej spokój a facetowi ( jeśli dasz radę ) obij mordę bo wiedząc że laska ma chłopaka i zarywając do niej to to już jest skur@#$@#$. Jeśli ją kochasz to daj jej wolną rękę...

#11 Him

Him

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 638 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 1:23

Laska Cię zostawiła a Ty jeszcze szmacisz się przed nią na kolanach..żałosne
Dodatkowo jeszcze mieszkacie razem. Ja osobiście nie zniósłbym takiej zniewagi i wyprowadziłbym się albo wyp*****liłbym ją z mieszkania, ale to Twoje życie więc szmać się dalej..

#12 hubii

hubii

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 327 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 7:08

CYTAT(Sailus @ 26-08-2010, 0:33) <{POST_SNAPBACK}>
Daj jej spokój a facetowi ( jeśli dasz radę ) obij mordę bo wiedząc że laska ma chłopaka i zarywając do niej to to już jest skur@#$@#$. Jeśli ją kochasz to daj jej wolną rękę...


Tego napewno nie rób!! Chyba ze ten koles wysmieje cie publicznie, obrazi plując w twarz or sth. Ok, prz***esz mu, podbudujesz chwilowo swoje ego, ale będzie to tylko gest rozpaczy mówiący że jesteś bezsilny i to jedyne co możesz zrobic, a chodzi o to żeby zachować KLASĘ!!

Poza tym przeczytaj swoje posty!! Myślę, że to tobie trzeba obić ryja bo zapomniałeś chyba co facet nosi między nogami cool.gif. Im więcej będziesz się mazał i prosił żeby dała Ci szansę tym bardziej będziesz pokazywał jakim potulnym misiem jesteś.

Nie pisz prosze do innych że nie wiedzą jak to jest! bo to g*wno prawda!! Każdy z nas przechodził coś takiego! Więć lepiej przestań sie mazać i zacznij myśleć logicznie czytając te posty bo one maja na celu ci POMÓC!!

W tej chwili, nawet gdybys umiał przynieść przysłowiową gwiazdę z nieba to i tak nic nie zmieni! Ona jest zauroczona kim innym i już, być może to minie, ale nie możesz na to liczyć! Zajmij się swoimi sprawami, lec do pracy, potem jakis trening (bieganie) a co jakiś czas impreza w nowym towarzystwie, zmień swoje życie na ciekawsze! Co ważne, gdy widujecie sie w mieszkaniu zawsze bądź uśmiechnięty (wiem ze to trudne ale postaraj się) i nigdy! NIGDY nie nawiązuj do tego co się teraz dzieje w jej życiu, jak ci zalezy, ze zle robi itd. Uśmiechaj się, bądź mily, zamień 2 zdania nt. dzisiejszego dnia i przeproś że musisz wyjść, lub zająć się czymś innym (najlepiej nie mów gdzie i czym). Nie wiem jak sytuacja wygląda z mieszkaniem, kto z was je organizował, jeżeli Ty to powiedz ze do "Poniedziałku" ma jej tu nie być bo wprowadza się nowy lokator, jeżeli ona załatwiła mieszkanie to ty się wyprowadź. NAJWAZNIEJSZE ZEBYS ZACZAL ZYCIE OD NOWA-LEPSZE ZYCIE i nie pisz ze bez niej nie bedzie lepsze bo to kolejne g*wno prawda cool.gif tego że nie będzie lepsze nie możesz wiedzieć!! a od Ciebie tylko zależy jak dobre będzie! Ale plisss don't be an ass....

#13 hubii

hubii

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 327 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 7:28

CYTAT(Sailus @ 25-08-2010, 23:33) <{POST_SNAPBACK}>
i zarywając do niej to to już jest skur@#$@#$.


Sorry jeszcze chciałem do tego nawiązać bo to mnie obraża tongue.gif ja zrobiłem podobnie smile.gif ale nie wiedziałem ze ona z kims jest, powiedziała mi to po naszym 5-6 spotkaniu ze nie moze sie ze mna dalej spotykac bo nie jest sama, zaakceptowałem ale dalej byłem sobą... sprawy tak się potoczyły ze od około roku jesteśmy ze sobą. Z tamtym panem byla 6 lat... Jej mama w rozmowie ze mna powiedziała, że od bardzo dawna nie widziała córki tak szczęśliwej. Gdybym nie byl sku**** to byc moze dalej brnelaby w tym przyzwyczajeniu.

W przykladzie z tego tematu moze byc podobnie, pani nie powiedziala panu ze ma innego pana tongue.gif

#14 Slayer

Slayer

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 868 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 8:26

Wypadałoby przeprosić za dosadność słów ale ...czy ona się tak dobrze rżnie , nie wiem łyka , jest Twoją suką ? To chyba byłoby jedyne wytłumaczenie dlaczego robisz z siebie żałosnego człowieka biegając do niej na czworakach i chcąc odbudowywać to czego ona nie chce . Dla mnie wytłumaczenie typu "kocham ją" jest trochę śmieszne ...może nie wyobrażasz sobie bycia sam czy z inną kobietą no ale stary będziesz musiał bo marnie to wygląda .

#15 Pedał

Pedał

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 105 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 11:41

Jak na mój skromny gust to nie ma w tym tylko Twojej winy i naprawdę nie ma najmniejszego sensu się dalej upadlać i błagać żeby wróciła. Już Ci udowodniła, że nie jest tego warta... Czas się otrząsnąć i poszukać innej, lepszej. Na pewno znajdziesz. Trzeba czasu.

#16 wujekKing

wujekKing

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 574 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 12:50

CYTAT(Sailus @ 25-08-2010, 23:33) <{POST_SNAPBACK}>
Daj jej spokój a facetowi ( jeśli dasz radę ) obij mordę bo wiedząc że laska ma chłopaka i zarywając do niej to to już jest skur@#$@#$. Jeśli ją kochasz to daj jej wolną rękę...

Najlepsza wypowiedź według mnie jaką tutaj przeczytałem tongue.gif

CYTAT(hubii @ 26-08-2010, 7:08) <{POST_SNAPBACK}>
Tego napewno nie rób!! (...)
będzie to tylko gest rozpaczy mówiący że jesteś bezsilny i to jedyne co możesz zrobic, a chodzi o to żeby zachować KLASĘ!!

Jaką klasę? Może ma go jeszcze pochwalić... Może się nie znam ale skoro _SpEc_ go zna bardziej niż Ona, to ten koleś był świadom tego że Oni są razem. sad.gif Żal mi takich ludzi, w życiu bym się nie chwycił takiej dziewczyny bo wiedział bym że później może zrobić tak samo ze mną.

#17 ludojad

ludojad

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 78 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 12:51

_SpEc_:

Stary, masz takiego farta, że tylko zazdrościć. Ciesz się, że stało to się teraz, a nie rok po ślubie z małą pociechą. Teraz to masz dopiero możliwości, nikt Cię nie ogranicza, od nikogo nie jesteś zależny, czysta wolność. A co do byłej, to może to będzie trudne, ale odpuść bo z Twojego opisu to nie zasługuje na Twoje starania. Jest tyle fajnych cipek wokół. Już nawet nie trzeba się rozglądać, wystarczy oczy otworzyć. Kup Jack'a Daniels'a i świętuj nowy lepszy rozdział w Twoim życiu.
Pozdro!

#18 hubii

hubii

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 327 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 13:09

CYTAT(wujekKing @ 26-08-2010, 13:50) <{POST_SNAPBACK}>
Jaką klasę? Może ma go jeszcze pochwalić...


Sorry ale o tym że ma go pochwalić nic nie mówiłem smile.gif a w mordę powinien mu dac pod wyzej wymienionymi warunkami, nie może być jak dziecko które sie wk***wiło i rzuca zabawkami.

wujekKing: a gdyby sytuacja wyglądała tak ze poznajesz panne, nie wiesz czy z kims jest czy nie, nie pytasz bo skoro sie z toba spotyka to zakladasz ze jest wolna i po pewnym czasie zaczynacie byc ze soba. Przychodzi czas na grillu kiedy ona mowi ci ze Cie kocha i bardzo się cieszy ze dla Ciebie rzuciła tamtego (zaraz jak to, przeciez chyba z nikim nie byla.... to ty tak myslales.. zostawila go dla ciebie). idąc twoim tokiem myslenia zakładam że ja zostawiasz bo przeciez to samo moze zrobic z Toba....

#19 xxxyyy

xxxyyy

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 282 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 13:16

Idz do nich jak beda gdzies razem, daj mu prezent i szczerze podziekuj ze pokazal Ci ze miales nic nie warta dziewczyne ktora zdradza i na Ciebie nie zaslugiwala. Zyc szczescia w zwiazku z taka kobieta, odwroc sie i czesc. Na pewno dziewczynie bedzie milo uslyszec tyle cieplych slow na swoj temat. ;] Robiac to jeszcze w tak luzny sposob pokazesz jej ze masz to w dupie i w ogole Ci nie zalezy na niej bo wiesz ze jest nic nie wartym 0.

#20 cysiek111

cysiek111

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 112 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 13:30

Przechodziłem coś podobnego rok temu (jakoś niedawno była rocznica) i powiem Ci stary szczerze że żadne mądrości kolegów i koleżanek Ci nie pomogą hehe. Ok przeczytasz coś tam przez chwile pomyślisz ale i tak nie wezmiesz sobie tego so serca/głowy. Taka przykra prawda. Mi tołkowano długo i namietnie:). Jedynie co Cie może "uratować" to zdrowy rozsądek. Masz przej....ne bo mieszkacie razem. Też tak miałem. Moja eks spotykała sie z jakimś peda..m a na noc wracała do domu, o czym dowiedziałem sie pozniej. Teraz po roku dziekuje Bogu ze ten pacjent mnie uwolnił od tego bezsensownego i toksycznego niby związku. Według mnie albo brnij w to bagno dalej a może sie uda albo pogoń ją, urwij kontakt, wykasuj, zablokuj numer tel. Ja tak zrobiłem i teraz ciesze sie z zycia. Trzymam kciuki

#21 Venso

Venso

    Redaktor ds Forum

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPip
  • 2543 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 14:00

Nom, zwłaszcza że 3 lata bedą.. ja miałem niecały rok temu podobny przypadek, na szczęście trwało to tylko 6 miesięcy. Panna zaczęła się po 5 spotykać z innym. Jednego dnia zacząłem ją śledzić - ubrała się seksownie na "zwykłe spotkanie z koleżankami" co wzbudziło moje podejrzenia. Namierzyłem delikwenta. Pewnie pomyślicie, że dałem mu w ryj ^^ Jak panna wyszła sama z kawiarenki, ja wszedłem i zacząłem gadkę, był zaskoczony jak się dowiedział kim jestem, że o niczym nie wie, że moja ex z kimś była. Zapytałem czym ja ujął, wnioski wyciągnąłem, pogratulowałem wyboru i odszedłem. Ze 2 miesiące wracałem do siebie, tamten gość ją po krótkim czasie zostawił xD a ona do mnie chciała wrócić, ale nie było przebacz.. tyle dupek wokół, że nie ma nad czym się rozczulać. A kobiety takie są właśnie, o ile nie zdradzają tak często jak my, znacznie częściej rozglądają się za lepszym materiałem, poznają innych mężczyzn w zanadrzu. Trzeba po prostu to zaakceptować i starać się zawsze, by nie wątpiła, że jesteśmy jej najlepszym wyborem, byle nie zmisiowacić się smile.gif

#22 vitalerror

vitalerror

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 203 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 14:10

Spec, mój kolega miał podobny problem. Nie dość, że pozwolił jej odejść, to później nie pozwolił jej wrócić. Radzę Ci zrobić to samo. Raz Cię zostawiła - zrobi to znowu.

#23 wujekKing

wujekKing

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 574 postów

Napisano 26 sierpień 2010 - 22:29

CYTAT(hubii @ 26-08-2010, 13:09) <{POST_SNAPBACK}>
Sorry ale o tym że ma go pochwalić nic nie mówiłem smile.gif a w mordę powinien mu dac pod wyzej wymienionymi warunkami, nie może być jak dziecko które sie wk***wiło i rzuca zabawkami.

wujekKing: a gdyby sytuacja wyglądała tak ze poznajesz panne, nie wiesz czy z kims jest czy nie, nie pytasz bo skoro sie z toba spotyka to zakladasz ze jest wolna i po pewnym czasie zaczynacie byc ze soba. Przychodzi czas na grillu kiedy ona mowi ci ze Cie kocha i bardzo się cieszy ze dla Ciebie rzuciła tamtego (zaraz jak to, przeciez chyba z nikim nie byla.... to ty tak myslales.. zostawila go dla ciebie). idąc twoim tokiem myslenia zakładam że ja zostawiasz bo przeciez to samo moze zrobic z Toba....

No dokładnie. Nie no serio Ci mówię. Ty byś tak nie zrobił? Powinna wiedzieć co to "wierność i honor". A nie że przy pierwszej lepszej okazji zostawia mnie dla innego. Za parę miechów zrobi z tamtego rogacza.
Zobacz cytat niżej. To jest najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji wink.gif Rozwiązuje nasza dyskusje. 0 AGRESJI tongue.gif

CYTAT(raficzeq @ 26-08-2010, 13:16) <{POST_SNAPBACK}>
Idz do nich jak beda gdzies razem, daj mu prezent i szczerze podziekuj ze pokazal Ci ze miales nic nie warta dziewczyne ktora zdradza i na Ciebie nie zaslugiwala. Zyc szczescia w zwiazku z taka kobieta, odwroc sie i czesc. Na pewno dziewczynie bedzie milo uslyszec tyle cieplych slow na swoj temat. ;] Robiac to jeszcze w tak luzny sposob pokazesz jej ze masz to w dupie i w ogole Ci nie zalezy na niej bo wiesz ze jest nic nie wartym 0.

Bardzo dobry pomysł!


#24 hubii

hubii

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 327 postów

Napisano 27 sierpień 2010 - 8:55

CYTAT(wujekKing @ 26-08-2010, 22:29) <{POST_SNAPBACK}>
No dokładnie. Nie no serio Ci mówię. Ty byś tak nie zrobił? Powinna wiedzieć co to "wierność i honor". A nie że przy pierwszej lepszej okazji zostawia mnie dla innego. Za parę miechów zrobi z tamtego rogacza.
Zobacz cytat niżej. To jest najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji wink.gif Rozwiązuje nasza dyskusje. 0 AGRESJI tongue.gif


Nikt tu nie jest agresywny smile.gif każdy post wnosi coś nowego i czegoś można się nauczyć. Tak jak pisałem w moim poście ja związek z moją kobietą zacząłem właśnie tak (czytaj moj post wyzej) i nie chce nawet o tym myslec ze mnie tez zostawi dla innego, nigdy nie faszeruje się negatywnymi myslami bo predzej czy pozniej takie mysli sie spełniął, dlatego wole mysleć pozytywnie i spełniać takie myśli! Jeżeli umiesz prowadzić związek to nie ma się czgo obawiać cool.gif mógłbym pisać na ten temat wiele ale nie chce robic mego offtopa tongue.gif

Z KLASĄ (to o czym mówiłem) zachował się VENSO. Zrobiłbym tak samo i jak sam zauważył dużo się nauczył.

#25 wujekKing

wujekKing

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 574 postów

Napisano 27 sierpień 2010 - 10:43

CYTAT(hubii @ 27-08-2010, 9:55) <{POST_SNAPBACK}>
Nikt tu nie jest agresywny smile.gif każdy post wnosi coś nowego i czegoś można się nauczyć. Tak jak pisałem w moim poście ja związek z moją kobietą zacząłem właśnie tak (czytaj moj post wyzej) i nie chce nawet o tym myslec ze mnie tez zostawi dla innego, nigdy nie faszeruje się negatywnymi myslami bo predzej czy pozniej takie mysli sie spełniął, dlatego wole mysleć pozytywnie i spełniać takie myśli! Jeżeli umiesz prowadzić związek to nie ma się czgo obawiać cool.gif mógłbym pisać na ten temat wiele ale nie chce robic mego offtopa tongue.gif

Z KLASĄ (to o czym mówiłem) zachował się VENSO. Zrobiłbym tak samo i jak sam zauważył dużo się nauczył.

W sumie to co zrobił VENSO też mi się podoba. Ale ja miałem bardziej namyśli jeżeli ten koleś będzie wiedział że Ona jest ze mną a i tak nic nie będzie miał przeciwko gdy Ona będzie czegoś od niego chciała. Ja bym w takiej sytuacji powiedział stanowcze NIE. I powiedział bym jej żeby się ogarnęła że ma innego i jeśli sytuacja się powtórzy to mu o tym powiem.
Co do Twojej historii to mam nadzieję że Ty będziesz tym wyjątkiem i nie zrobi z Tobą tego co z tamtym. ŻYCZĘ SZCZĘŚCIA I POZDRÓW JĄ ODE MNIE laugh.gif laugh.gif laugh.gif