Skocz do zawartości


MH poleca: Zdrowie
Zdjęcie

Wzmocnić kości, stawy, chrząstki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#1 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 10 luty 2010 - 23:35

Jak w temacie, chodzi mi o przykłady produktów spożywczych które dostarczą układu szkieletowemu tego czego potrzebuje.
Wytrzymałości, twardości, elastyczności itp.
Sam słyszałem żeby wcinać żółty ser bo ma bardzo dużo wapna, oraz galaretkę ze względu na żelatynę wieprzową (bo z tego wychodzi kolagen?). Jak macie jakieś inne propozycje, a może własne sposoby na sprawne kości to proszę pisać.
Nie proponujcie mi tylko suplementów zawierających glukozamine i podobne.

#2 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 10 luty 2010 - 23:44

Jak w temacie, chodzi mi o przykłady produktów spożywczych które dostarczą układu szkieletowemu tego czego potrzebuje.
Wytrzymałości, twardości, elastyczności itp.
Sam słyszałem żeby wcinać żółty ser bo ma bardzo dużo wapna, oraz galaretkę ze względu na żelatynę wieprzową (bo z tego wychodzi kolagen?). Jak macie jakieś inne propozycje, a może własne sposoby na sprawne kości to proszę pisać.
Nie proponujcie mi tylko suplementów zawierających glukozamine i podobne.



Po pierwsze nie wapna, a wapnia.
Wapno to do zaprawy murarskiej się dodaje.

Po drugie - jesli nie masz stwierdzonej osteoporozy, najprawdopodobniej wystarczy zaopatrzyć się w wapń w formie musującej i robić sobie raz na miesiąc - tygodniową kurację 1tabl. dziennie, a i to niekoniecznie. Organizm nie traci tak łatwo wapnia, a zbilansowana dieta równiez dostaracza go w wystarczającej ilości.
Pamiętajmy również że ilość wapnia która się wchłania do organizmu jest równa około 40% wapnia który spożywamy. Ale i tak wystarcza.

Co do kolagenu - mięso mielone zawiera go dość sporo, aczkolwiek nigdy nie słyszałem o potrzebie spożywania kolagenu w celu poprawy stanu układu chrzęstno-szkieletowego.

#3 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 10 luty 2010 - 23:54

Nie wspominałem ze to właśnie ma być wapno na zaprawę :P
Teraz na serio to z bardzo podobnym tekstem mnie dziś odprawił jeden chirurg "że jestem młody i mi to nie potrzebne bo nie stwierdzono u mnie żadnej choroby układu kostnego"
Ja jestem jednak zdania że lepiej zapobiegać niż leczyć

#4 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 0:02

A ja jestem zdania że nadgorliwość (zdrowotna) jest gorsza od faszyzmu.
Posiadając zbilansowaną dietę spokojnie dostarczysz organizmowi tyle wapnia ile trzeba. A niedobory wapnia są raczej rzadko spotykane.

#5 magdalena

magdalena

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 367 postów

Napisano 11 luty 2010 - 0:24

Danonki - duzo pyszności dla mocnych kości ;)
a tak powaznie to mądrze zbilansowana dieta powinna wystarczyć, a jak masz problem to najlepszych rad dzieli lekarz specjalista

#6 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 12:50

A ja jestem zdania że nadgorliwość (zdrowotna) jest gorsza od faszyzmu.
Posiadając zbilansowaną dietę spokojnie dostarczysz organizmowi tyle wapnia ile trzeba. A niedobory wapnia są raczej rzadko spotykane.

To nie nadgorliwość, ale dbanie o zdrowie w tym wypadku o cały układ kostny
Ww. nie składa się wyłącznie z wapnia.
Jeszcze raz kwestia galaretki, której składnikiem jest żelatyna wieprzowa. Wychodzi z tego kolagen czy nie?

a jak masz problem to najlepszych rad dzieli lekarz specjalista

wygląda na to że nie ten u którego byłem o czym pisałem w poprzednim poście.

#7 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 14:01

Zależy - często robią galaretki na agarze, który jest pochodzenia roślinnego.

Widzę że i tak zrobisz po swojemu, więc uważam swoją misję edukacyjną za spełnioną.
Nie chce mi się w nieskończoność przekonywać Ciebie że jesteś w dużym błędzie.

#8 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 14:08

Uparciuch ze mnie powiadasz, pewnie tak. Już taki jestem, poznam każdą wersje,a i tak wybiorę najlepszą wg mnie ;)

#9 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 14:40

Pytanie - po ch** pytasz skoro najlepsze jest dla Ciebie i tak Twoje, błędne, mylne i miejmy nadzieje nieszkodliwe dla zdrowia zdanie.

#10 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 19:03

Pytanie - po ch** pytasz skoro najlepsze jest dla Ciebie i tak Twoje, błędne, mylne i miejmy nadzieje nieszkodliwe dla zdrowia zdanie.

Napisałem już, próbuje poznać każdą wersje, a wybiorę najlepszą wg. mnie.
Dobrze że mi chociaż powiedziałeś że wapno to nie wapń, mielone zawiera sporo kolagenu i że robisz galaretkę na agarze. Uczulenie czy weg? Zresztą prywatna sprawa..
Wiesz co Ci powiem, każdy post w tym temacie piszesz drewnianymi łapami z wielkim bólem i wk***ieniem w środku. Jeśli masz tak już zawsze robić to lepiej nie pisz nic. Poczekam, aż przyjdzie mądrzejszy i bez przerostu ego. A jak nie to w google kiedyś się poświecę i sam znajdę.

#11 bestsiwy

bestsiwy

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 119 postów

Napisano 11 luty 2010 - 19:31

panowie troche spokoju nikomu nie zaszkodzilo. sven ma racje, jezeli nie masz jakiegos problemu z zkladem kostnym nie musisz zwiekszac spozycia kolagenu. ale z drugiej strony podczas treningow stawy sa obciazone i chrzastka stawowa ulega (nie wiem czy to dobre slowo) niszczeniu. zeby zapobiec kontuzji wystarcza ci galaretki. nawet byl o tym artykul kiedys w MH.

#12 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 19:44

No to ja nie wiem jaki to musi byc trening, ale trening amatora bynajmniej nie obciąża stawów bardziej niz zwykła stara niemodna fizyczna praca.

Galaretki? Wiesz, czasem jest tak, że człowiek wie coś nie tylko dlatego że coś mu dolega. To sie nazywa wiedza i wszechstronność.

No jesli chcesz zeby doradził Ci ktoś inny spokojnie, moje wpisy napewno posłużą potomnym.
Nie mniej jednak wybór najlepszej dla Ciebie opcji może być daleko różny od opcji prawdziwej/zdrowej/rozsądnej.Nie będę wpychał do glowy nikomu tego jak powinno być.

Uwazasz że w mięsie mielonym nie ma kolagenu?

Czekaj na radę kogos "mądrzejszego".

A jak nie to w google kiedyś się poświecę i sam znajdę.

Dzięki temu masz pewność że na mnie możesz już nie liczyć.
I pewnie kilku innych myślących Panów się dołączy.

Użytkownik sven edytował ten post 11 luty 2010 - 19:45


#13 Brylant

Brylant

    Weteran

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPip
  • 5761 postów

Napisano 11 luty 2010 - 19:44

Poczekam, aż przyjdzie mądrzejszy i bez przerostu ego.

Czy ktoś mnie wzywał...???!
:)
Ale tak serio, to naprawde wyluzuj, ja nie jadam ani galaretek ani nic takiego i kości mi się nie łamią,a prowadze baardzo aktywny i kontuzjogenny tryb zycia!

Kto to jest hipochondryk?- to ktoś kto się czuje dobrze jak się czuje źle! :)

#14 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 20:01

@sven nie pucuj sie, ja juz Ci podziękowałem.

Tak się składa że właśnie mam zbite żebro opłucne, o czym nie musiałem się tu nikomu chwalić, ale widzę że bez podania faktycznego problemu to sven nie potrafi normalnie pomóc.
Wpie*****m galaretki wieprzowe i sery, odpowiedź znałem sam.
Sprawa zamknieta.

Użytkownik sven edytował ten post 11 luty 2010 - 20:06
Reprymenda oczna.


#15 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 20:22

Kurs jasnowidzenia kończę za tydzień.
Tematu nie zamykam póki co - może ktoś bedzie chciał dorzucic coś od siebie.

#16 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 20:29

Kurs jasnowidzenia kończę za tydzień.


Może lepiej zmień instruktora ;)

#17 Sailus

Sailus

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 440 postów

Napisano 11 luty 2010 - 20:49

Kurs jasnowidzenia kończę za tydzień.
Tematu nie zamykam póki co - może ktoś bedzie chciał dorzucic coś od siebie.


Nie chciałem pisać w tym wątku, bo nie mam nic do powiedzenia a już dostałem za to op*****l, no ale nie o to mi chodzi. Jeśli CzarliBeton zadal pytanie to po co wnikać czy faktycznie jest chory, czy pyta z ciekawości lub czy może czytając wasze wypociny wali konia ! Nie o to w tym chodzi... Jeśli nie macie nic do dodania to po prostu nic nie piszcie. Sory Sven bo prawie zawsze podobają mi się twoje opinie ale tutaj trochę przeginasz, odpowiedziami "po huj się pytasz" itd. Jesteś moderatorem i powinieneś świecić przykładem. 

#18 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 21:59

Nie chciałem pisać w tym wątku, bo nie mam nic do powiedzenia a już dostałem za to op*****l, no ale nie o to mi chodzi. Jeśli CzarliBeton zadal pytanie to po co wnikać czy faktycznie jest chory, czy pyta z ciekawości lub czy może czytając wasze wypociny wali konia ! Nie o to w tym chodzi... Jeśli nie macie nic do dodania to po prostu nic nie piszcie. Sory Sven bo prawie zawsze podobają mi się twoje opinie ale tutaj trochę przeginasz, odpowiedziami "po huj się pytasz" itd. Jesteś moderatorem i powinieneś świecić przykładem. 


No oczywiście że nie ma co wnikać. Jednak wiedza czy lekarz stwierdził u niego osteoporozę, czy może złamał ostatnio nogę, czy po prostu chce przesycic się wapniem lub wywołać u siebie kamienie nerkowe lub przekonac się że magazyn organizmu na wapń ma ograniczona pojemność, zmienia diametralnie moją i nie tylko moją, ale każdego kto nie jest zdrowotnym ignorantem, odpowiedź na pytanie.
Świecę przykładem, daję rzetelne, poprawne merytorycznie odpowiedzi na pytanie. I to jest podstawa. jednak strzela mnie, gdy ktos wieńcząc moje wypociny pisze że i tak ma to gdzies, bo te posty nie sa tym czego oczekiwał (bo oczekiwał porady jakiej udzieliłby mu gimnazjalista na samosia.pl). I na koniec dodaje wisienke na torcie że kiedy zechce, poświęci się i sam sobie poszuka.
Tak po prostu sie nie robi. Przyzwoitość. Po prostu.

#19 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 22:22

Co za typ?! :rolleyes: Człowieku teraz to bezczelnie odwracasz kota piz*ą.
Żeś się jeszcze uczepił tego wapnia, dobrze wiem skąd się biorą kamienie nerkowe.
Rzuć okiem na nazwę tematu nie tylko kości ale też stawy i chrząstki. Pytałem o to czego układ szkieletowy potrzebuję, nasunąłem sam: wytrzymałości, twardości, elastyczności itp.
Zabrałeś się za temat to powinieneś rzetelnie odpowiedzieć, bo tego właśnie oczekiwałem zrozumienia i rzetelnego wyjaśnienia na moje pytania, a nie tych wypocin że dieta wystarczy itd.
Jak bym oczekiwał gimnazjalistów i samosi to po prostu bym tam wszedł, a nie pisał z Tobą.
A w googlach to szukam na co dzień i mam to głęboko co o tym sądzisz tam przynajmniej mi precyzyjnie na pytania odpowiadają :lol:

#20 MH Admin

MH Admin

    Stały bywalec

  • Root Admin
  • PipPipPipPip
  • 769 postów

Napisano 11 luty 2010 - 22:55

Wyedytowalem tytul tego tematu, bo dotychczasowy wprowadzal w blad i powodowal zamieszanie w tej dyskusji. Problem polegal na tym, CzarliBeton, ze o stawach i chrzastkach napisales w opisie tematu, ktory czesto jest przegapiaony przez forumowiczow.

Mam nadzieje, ze dyskusja wroci na odpowiedni poziom kultury i w dalszej czesci bedzie merytoryczna.

Pozdrawiam
MH Admin

#21 ToY SolideR

ToY SolideR

    Weteran

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 1701 postów

Napisano 11 luty 2010 - 23:13

Co za typ?! :rolleyes: Człowieku teraz to bezczelnie odwracasz kota piz*ą.
Żeś się jeszcze uczepił tego wapnia, dobrze wiem skąd się biorą kamienie nerkowe.
Rzuć okiem na nazwę tematu nie tylko kości ale też stawy i chrząstki. Pytałem o to czego układ szkieletowy potrzebuję, nasunąłem sam: wytrzymałości, twardości, elastyczności itp.
Zabrałeś się za temat to powinieneś rzetelnie odpowiedzieć, bo tego właśnie oczekiwałem zrozumienia i rzetelnego wyjaśnienia na moje pytania, a nie tych wypocin że dieta wystarczy itd.
Jak bym oczekiwał gimnazjalistów i samosi to po prostu bym tam wszedł, a nie pisał z Tobą.
A w googlach to szukam na co dzień i mam to głęboko co o tym sądzisz tam przynajmniej mi precyzyjnie na pytania odpowiadają :lol:


Po pierwsze proszę o nie używanie tych dziwnych słówek z podwórka to porządne forum

Po drugie kamienie nerkowe nie tworzą się z wapnia bardziej przyczyniają się do tego szczawiany ale to szczegóły.

Po trzecie organizm ludzi, odżywiany racjonalnie z uwzględnieniem wieku, płci, wagi, rodzaju wykonywanej pracy i strefy klimatycznej nie potrzebuje dodatkowych składników by utrzymać stawy, kości w sprężystości, wytrzymałości. Można powiedzieć więcej bardziej aktywności fizyczna polepsza te parametry ponieważ organizm musi przystosować się do nowych wymagań stawianych przez człowieka.

Ale jeśli się tak upierasz to pojawił się nowy produkt szeroko reklamowany w magazynach (w MH też) BIOFORTE 4FLEX KOLAGEN NOWEJ GENERACJI. Produkt jest w saszetkach, zawartość rozpuszcza się w wodzie więc wchłaniania się w prawie 100 %. Średnia cena to ok 99 zł za opakowanie <30 saszetek> koszt zalecanej kuracji czyli 3 miesięcy to ok. 297 zł

Użytkownik ToY SolideR edytował ten post 11 luty 2010 - 23:15


#22 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 23:35

Oczywiście że nie tworzą się z wapnia samego w sobie, a z soli: szczawianu wapnia.
Szczawiany obecne są w szpinaku, kawie, herbacie, szczawiu itp.

#23 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 23:36

organizm ludzi, odżywiany racjonalnie z uwzględnieniem wieku, płci, wagi, rodzaju wykonywanej pracy i strefy klimatycznej nie potrzebuje dodatkowych składników by utrzymać stawy, kości w sprężystości, wytrzymałości. Można powiedzieć więcej bardziej aktywności fizyczna polepsza te parametry ponieważ organizm musi przystosować się do nowych wymagań stawianych przez człowieka.

Tłumaczysz mi jak laikowi, mam staż na siłowni 3 lata, oraz w sw 2. Pytając o produkty "na kości" chciałem zwyczajnie przyspieszyć gojenie wspomnianego wcześniej zbitego żebra, oraz wyzbyć się tego typu kontuzji w przyszłości.Popularnie rzec chciałem na skróty.

Ale jeśli się tak upierasz to pojawił się nowy produkt szeroko reklamowany w magazynach (w MH też) BIOFORTE 4FLEX KOLAGEN NOWEJ GENERACJI. Produkt jest w saszetkach, zawartość rozpuszcza się w wodzie więc wchłaniania się w prawie 100 %. Średnia cena to ok 99 zł za opakowanie <30 saszetek> koszt zalecanej kuracji czyli 3 miesięcy to ok. 297 zł

Pisałem że nie chce propozycji preparatów zawierających glukozamine itp. bardziej satysfakcjonowały by mnie produkty spożywcze (mając na myśli jedzenie), a nie farmaceutyczne. W ten sposób można każdego odprawić:"Idź do apteki i kup ten cudowny lek"
Może z tymi "słówkami z podwórka" faktycznie mnie poniosło ;)

#24 sven

sven

    Naczelny farmaceuta MH

  • Moderatorzy
  • PipPipPipPipPip
  • 3853 postów

Napisano 11 luty 2010 - 23:43

Tłumaczysz mi jak laikowi, mam staż na siłowni 3 lata, oraz w sw 2. Pytając o produkty "na kości" chciałem zwyczajnie przyspieszyć gojenie wspomnianego wcześniej zbitego żebra, oraz wyzbyć się tego typu kontuzji w przyszłości.


Chciałeś coś na przyspieszenie gojenia zbitego żebra nie mowiac ze masz zbite zebro.
A żeby wyzbyc sie takich kontuzji jedz gumę. Może odlozy sie dookoła kości. Bo na stłuczenia, złamania, zwichnięcia, obicia i siniaki nie ma metody zapobiegajacej. No chyba że zaprzestać aktywności fizycznej.

#25 CzarliBeton

CzarliBeton

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 141 postów

Napisano 11 luty 2010 - 23:53

po co wnikać czy faktycznie jest chory, czy pyta z ciekawości lub czy może czytając wasze wypociny wali konia ! Nie o to w tym chodzi... Jeśli nie macie nic do dodania to po prostu nic nie piszcie. Jesteś moderatorem i powinieneś świecić przykładem. 

Rozumiesz sven?
Ja nie muszę i nie zamierzam się dzielić ze wszystkimi moim prywatnym życiem. Miałem pytania, nie potrafiłeś mi jasno odpowiedzieć - takie fakty.
Sam dążę do doskonałości i może na przekór kiedyś uda mi się wykluczyć stłuczenia, złamania, zwichnięcia, obicia i siniaki