Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ostry sex i uległość.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 blue_whip

blue_whip

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 18:45

Witam wszystkich.

 

Zacznę może od tego, że jestem dosyć młodą kobietą i uwielbiam ostre łóżkowe zabawy, a nawet mogę powiedzieć, że nie uwielbiam tylko inaczej nie potrafię się bawić. 

Od zawsze nie lubiłam romantycznych uniesień - świece, czułe słówka itp., ale nie było to wtedy jeszcze takim problemem jak teraz. Zaczęło się od tego, że poznałam pewnego starszego odemnie mężczyznę, nasz związek trwał jakiś czas i w tym czasie ja nauczyłam się czym jest prawdziwa dominacja... - wiązanie, wymierzanie kar itp. Muszę zaznaczyć, że to ja wcielam się w rolę tej uległej. Ten związek się zakończył ale moje upodobania się nie zmieniły... wiem, że do cukierkowego sexu nie będę potrafiła już powrócić. 

No i teraz przechodzę do sedna sprawy i problemu. Poznałam faceta i jest mi z nim dobrze ale podejrzewam, że nie ma upodobań takich jak ja... On coraz bardziej nalega, żeby zrobić następny krok ale strasznie się boję, że w łóżku poprostu nie będzie potrafił sprostać moim oczekiwaniom, a jeśli mu o nich powiem obawiam się, że może tego nie zrozumieć albo wręcz może się przestraszyć. 

Tak więc pytam was drodzy mężczyźni. Co o tym myślicie? 

 



#2 Krzynio

Krzynio

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 145 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 19:03

Nie dowiesz się dopóki tego nie zrobicie, czyż nie? A potem się ułoży :D :P



#3 Leif

Leif

    You can do it your own way (If it's done just how I say)

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPip
  • 3182 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 19:54

Poznałam faceta i jest mi z nim dobrze ale podejrzewam, że nie ma upodobań takich jak ja... On coraz bardziej nalega, żeby zrobić następny krok ale strasznie się boję, że w łóżku poprostu nie będzie potrafił sprostać moim oczekiwaniom, a jeśli mu o nich powiem obawiam się, że może tego nie zrozumieć albo wręcz może się przestraszyć.

No risk - no (chance for) fun.

Wiele zależy na jakiego faceta trafiłaś, ale wielu facetów chciałoby spróbować czegoś takiego, ale boi się "Co ona sobie pomyśli?" i nawet nie pyta, nie próbuje wysondować.

Moim zdaniem warto to w miarę szybko sprawdzić, żeby nie męczyć się w związku, który Ci (potencjalnie) nie pasuje.

2ed97f555d4fdd5fc05077a2dd0c5d87285a8680

 

Rzuć okiem na podobne tematy:

http://www.menshealt.../9125-za-ostro/

http://www.menshealt...prawo-się-udać/



#4 blue_whip

blue_whip

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 20:15

Haha. no obrazek idealnie obrazuje moje obawy ;)

Wiele zależy na jakiego faceta trafiłaś, ale wielu facetów chciałoby spróbować czegoś takiego, ale boi się "Co ona sobie pomyśli?" i nawet nie pyta, nie próbuje wysondować.

Mam nadzieję, że tak właśnie jest :)

Druga sprawa, jak to rozegrać? Bo przecież nie zacznę od tego że dam mu pejcz i powiem: no to teraz jestem twoją dzi**ą :)

 

Co do podanych przez Ciebie tematów: dziewczyny opisują tam bardziej sadystyczne upodobania :) Napewno łatwiej im przejąć kontrolę, jako, że są bardziej dominujące. 



#5 Leif

Leif

    You can do it your own way (If it's done just how I say)

  • Forumowicze
  • PipPipPipPipPip
  • 3182 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 20:27

Bo przecież nie zacznę od tego że dam mu pejcz i powiem: no to teraz jestem twoją dzi**ą :)

Ja byłbym miło zaskoczony B)

 

jak to rozegrać?

Może zacznijcie wspólnie oglądać filmy, a w jednym z nich może się pojawić jakiś taki motyw z dominacją (nie mam na myśli filmów, gdzie on częstuje ją, przez cały trwający 5, 10, 20min film, klapsami, pejczami, torturami, etc., a zapomina o seksie).

 

Zresztą może na ten temat wypowie się mój guru - nijaki Piterski. On się zna na wszystkim :lol: :D :lol: :D :lol:



#6 blue_whip

blue_whip

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 20:38

Ja byłbym miło zaskoczony

 

No i gdybym była wróżką, wywróżyłabym czy on byłby równie miło zaskoczony ;)

 

Może zacznijcie wspólnie oglądać filmy, a w jednym z nich może się pojawić jakiś taki motyw z dominacją

Myślę że to może być całkiem niezły pomysł. Zobaczę jak zareague... gorzej jak nie będzie zainteresowany. I prawdy aktualnie boję się najbardziej ;)

 

Zresztą może na ten temat wypowie się mój guru - nijaki Piterski. On się zna na wszystkim

Wyczuwam sarkazm. :)  



#7 wicked_witch

wicked_witch

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 426 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 22:07

Ale dlaczego miałby być niemile zaskoczony? Ja też stawiam na większe prawdopodobieństwo zachwytu :D Osobiście jak żyję, nie spotkałam faceta który nie lubiłby się ostrzej pobawić, na pewno są i tacy, ale myślę że te typowo waniliowe cukiereczki to właśnie mniejszość mimo wszystko. 

 

Przecież wiele kobiet lubi być dominowanymi, to nie jest powiedzmy preferencja która byłaby w jakiejś mniejszości, czy wg mnie zaskakiwać faceta. W drugą stronę, to już prędzej (kobieta dominująca :P) Wg mnie Twój problem ma każdy wchodząc w związek - czyli czy preferencje pokryją się z preferencjami partnera. Niepotrzebnie strachasz ;-) Z resztą, czemu masz przypuszczenia, że pan ma odmienne od Twoich preferencje? Rozmawialiście o tym?

 

Poza tym weź też pod uwagę, że mózg podnieconej osoby przesuwa pewne granice wyobrażeń o Jej własnych preferencjach w stanie nie-podnieconym. Polaryzuje je/uskrajnia :)

 

Jak nie zrozumie - pff, to Jego strata koleżanko! ;-)


Użytkownik wicked_witch edytował ten post 16 styczeń 2014 - 22:08


#8 Mirpans

Mirpans

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 701 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 22:14

Też byłbym miło zaskoczony jak Leif. ^^ A co do Piterskiego to nasz sensei chyba ostatnio rzadko wpada na forum. Jednak możesz poszukać innych jego wypowiedzi. Bezcenna wiedza. :))))

 

Co do tematu to spróbuj i zobacz jego reakcję. Jak nie wyjdzie - trudno, lepiej jak się nie ułoży na początku znajomości niż później. Zaznacz też swoje upodobania na początku(nie koniecznie hardkor na 100%), bo potem trudniej Ci to będzie odkręcić.



#9 Todd

Todd

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 22:28

Hmm teraz sam się zastanawiam czy czegoś ostrzejszego nie spróbować :D zazwyczaj to tak słodko było :D ciekawe jak ona zareaguje :D 



#10 blue_whip

blue_whip

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 22:42

Ale dlaczego miałby być niemile zaskoczony?

 

Ciężko przewidzieć reakcję innych osób, wolę brać pod uwagę również te mniej optymistyczne. A co do tych waniliowych cukiereczków to się nie zgodzę - uważam, że jest takich naprawdę dużo. Mój były deklarował się, że lubi ostrzej... (to było zanim ja zasmakowałam BDSM) a skończyło się na kilku klapsach i ciągnięciu za włosy po którym pytał się czy napewno nie było za mocno. Więc jaki z tego morał? Albo ja mam "szczęście" i trafiam na niewłaściwych facetów albo faktycznie jest ich całkiem sporo ;) 

 

Z resztą, czemu masz przypuszczenia, że pan ma odmienne od Twoich preferencje? Rozmawialiście o tym?

Nie do końca, ale wyczuwam w nim często brak pewności. Poprostu moja intuicja podpowiada mi - waniliowy facet ;) 



Też byłbym miło zaskoczony jak Leif. ^^ A co do Piterskiego to nasz sensei chyba ostatnio rzadko wpada na forum. Jednak możesz poszukać innych jego wypowiedzi. Bezcenna wiedza. )))

 

A poczytam. Ciekawe co "guru" ma do powiedzenia na inne tematy ;) 

 

Co do tematu to spróbuj i zobacz jego reakcję. Jak nie wyjdzie - trudno, lepiej jak się nie ułoży na początku znajomości niż później.

Może macie rację... lepiej teraz niż później. Chociaż lubię go no ;) Gdyby nie moje dziwne upodobania mogłoby być idealnie haha :)  



Hmm teraz sam się zastanawiam czy czegoś ostrzejszego nie spróbować zazwyczaj to tak słodko było ciekawe jak ona zareaguje  

Próbuj :) Nie wszyskie to lubią, ale jeśli lubią to baaardzo ;)  



#11 wicked_witch

wicked_witch

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 426 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 23:05

Ciężko przewidzieć reakcję innych osób, wolę brać pod uwagę również te mniej optymistyczne. A co do tych waniliowych cukiereczków to się nie zgodzę - uważam, że jest takich naprawdę dużo. Mój były deklarował się, że lubi ostrzej... (to było zanim ja zasmakowałam BDSM) a skończyło się na kilku klapsach i ciągnięciu za włosy po którym pytał się czy napewno nie było za mocno. Więc jaki z tego morał? Albo ja mam "szczęście" i trafiam na niewłaściwych facetów albo faktycznie jest ich całkiem sporo ;)

Poddaje się, nie wiem jak wytłumaczyć Twój fenomen przyciągania cukierasków (czego o ironio pozazdrościłaby Ci pewnie również niejedna) ;D Mężczyznami rządzą inne atawistyczne instynkty niż naszą płcią, które mają konkretne przełożenie na funkcjonowanie biologiczne, toteż takie delikatne cukieraski naturalnie powinny być w mniejszości, choć może feminizacja społeczeństwa, albo faszerowana hormonami żywność zmieniła coś w tej kwestii, hm.

 

Odnośnie pytań czy za mocno, to fakt - jest to czynnik do rozważenia, bo istotnie wielu z facetów mimo wszystko wychowywana jest w przeświadczeniu dominacji fizycznej nad kobietą, stąd ich lęk o ewentualne sprawienie jej bólu. Kiedy jest to kobieta którą dodatkowo darzą uczuciem, to już zupełnie.

 

Na pociechę podpowiem Ci odnośnie cech charakterologicznych które starasz przełożyć na preferencje:

Nie do końca, ale wyczuwam w nim często brak pewności. Poprostu moja intuicja podpowiada mi - waniliowy facet

 

że to nie taka prosta sprawa. Widziałam jakieś badania odnośnie klienteli domin i silną tendencję w statystykach odnotowywano u facetów, którzy za dnia pełnili kierownicze funkcje, co za pewne przekładało się na posiadanie silnej osobowości w życiu codziennym. Więc nie martw się przedwcześnie ;-)


Użytkownik wicked_witch edytował ten post 16 styczeń 2014 - 23:06


#12 blue_whip

blue_whip

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 16 styczeń 2014 - 23:21

Widziałam jakieś badania odnośnie klienteli domin i silną tendencję w statystykach odnotowywano u facetów, którzy za dnia pełnili kierownicze funkcje, co za pewne przekładało się na posiadanie silnej osobowości w życiu codziennym. Więc nie martw się przedwcześnie ;-)

 

Przekonałaś mnie ;) 



#13 Malisha91

Malisha91

    Stały bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 613 postów

Napisano 17 styczeń 2014 - 8:33

Tak czytając ten temat, to też muszę porozmawiać z moją drugą połówką aby wprowadzić kilka ostrzejszych urozmaiceń ;) Nie wiem czemu, ale aż nie mogę się doczekać.

 

Wracając do tematu. Porozmawiaj ze swoim facetem na temat fantazji erotycznych i przedstaw mu, że chciała byś taki ostry seks, bo to Ci podnieca i nakręca jeszcze bardziej. Nie musisz z grubej rury mówić, że chcesz być przykuta do łóżka i zakneblowana oraz dostawać klapsy, bo to może go odstraszyć. Ale jakieś ciągnięcie za włosy, klapsy to na początek rozmowy może być dobry punkt zaczepienie i będziesz widziała jak partner zareaguje na taką wiadomość. 

 

Takie jest moje zdanie w powyższym temacie :)



#14 Todd

Todd

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisano 17 styczeń 2014 - 11:09

Próbuj  :) Nie wszyskie to lubią, ale jeśli lubią to baaardzo  ;)  

Jakieś przebłyski były z jej strony :D tak że warto spróbować :D



#15 blue_whip

blue_whip

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 18 styczeń 2014 - 17:26

No to powiem wam, że mam dobrą kobiecą intuicję ;) Zastosowałam parę rad, a ostatecznie skończyło się na szczerej rozmowie. 

Oczywiście nie powiedziałam całej prawdy, tylko tak jak radziliście - na początek raczej wspomniałam o tych "delikatnych" czynnościach no i zobrazowałam nieco fascynację rolą uległej :) Nie zrozumiał - powiedział, że nie może zrozumieć dlaczego chcę przybierać rolę "niewolnicy", że to nie pasuje do mojego silnego charakteru itp :) No generalnie długa rozmowa.

Do tego pojawił się kolejny problem. Zadał mi pytanie czy to był powód dlaczego byłam często nieco zimna kiedy to on mnie całował i dotykał? Odpowiedziałam mu szczerze, że sprawiało mi to przyjemność ale faktycznie gdyby był mniej "delikatny" i czuły  reagowałabym na to całkowicie inaczej. Teraz ma do mnie żal że trochę go oszukiwałam do tej pory i nie powiedziałam mu wcześniej o moich upodobaniach.

 

Może nie do końca moje upodobania mieszczą się w ogólnie przyjętych normach, ale nie uważam, że jestem w nich odosobniona. 

Odpuścić sobie taką relację? Bo coś czuję, że w tych kwestiach możemy się często mijać. Chociaż, nie zrozumiem jego zachowania - przecież na początku znajomości nikt nie mówi nikomu "Cześć, możemy się spotykać, ale musisz wiedzieć, że jestem fetyszystką i w łóżku lubię być wiązana i dostawać lanie" :D 

 

No to się wygadałam ;) 



#16 Szczaw

Szczaw

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 86 postów

Napisano 19 styczeń 2014 - 2:13

Czytam temat i dziwie się dla Twojego faceta - szczerze nawet ja (według forumowej terminologii typowy miś) byłbym raczej uradowany dowiadując się od Ciebie takiej prawdy. Chociaż z drugiej strony... ja akurat mam skłonności masochistyczne, więc to raczej podobna brożka.



#17 wicked_witch

wicked_witch

    Bywalec

  • Forumowicze
  • PipPipPip
  • 426 postów

Napisano 19 styczeń 2014 - 9:18

Hm, no to troszkę lipa z tego wyszła, przykro mi  :wacko:

 

Tzn, trudno powiedzieć na ile warto kontynuować znajomość na ile nie, ja bym jednak dążyła do empirycznej weryfikacji jak ta Jego gadka przekłada się na seks, bo w końcu ma też prawo jeszcze nie wiedzieć że lubi  :lol:

 

No ale z tym to dość ryzykowne i na pewno łatwiej byłoby gdybyś po prostu znalazła mężczyznę który lubi to samo co Ty. Także odpowiedź na to pytanie jest w dużej mierze zależna od tego co Was łączy i czy jesteś w stanie zaryzykować, co też ma oczywiście dodatkowy negatywny czynnik, bo z czasem pewnie trudniej będzie zrezygnować.

 

Cóż, wiadomo że w pewnych kwestiach można pójść na kompromis, gdzieś tam się dogadać, ale seks jest ważny - i w momencie w którym sytuacja ma wyglądać w ten sposób, że nie sprawi on przyjemności Wam obojgu, no to nie bardzo ta przyszłość wygląda.


Użytkownik wicked_witch edytował ten post 19 styczeń 2014 - 9:19


#18 blue_whip

blue_whip

    Nowy na forum

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 19 styczeń 2014 - 16:28

Temat zamknięty. Postanowiliśmy oboje, że chyba w tej kwestii możemy się mijać - on nawet nie chce spróbować, a ja nie potrafię zrezygnować. Mu życzę kobiety której wystarczy co niedzielę, po mszy świętej, pod kołderką a sobie wymarzonego Mistrza ;) 

 

A i dzięki za wszystkie rady, przynajmniej było mi łatwiej przeprowadzić rozmowę :) 



#19 veinylover

veinylover

    Debiutant

  • Forumowicze
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 22 luty 2014 - 3:03

Beznadziejna sytuacja z nim.

Jak facet tego nie czuje swoim mózgiem i organizmem, to tylko tracisz  z nim czas i energię życiową.


Użytkownik veinylover edytował ten post 22 luty 2014 - 3:04