Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

Forum - Waszym zdaniem Seks/Związki

Dziewczyny a pieniądze
  • avatar zgłoś
    przez ~Herki,
    2009-12-20 21:26:14

    Chodzi mi o to że jak spotykam się z dziewczyną, a spotykam się z wieloma różnymi dziewczynami to wiele z nich jak gdzieś idziemy to nie chcą żeby płacić za nie, same płacą sobie za kawę, bilet do kina itd. Jak do tego podchodzicie? Ja osobiście dziwnie się czuję w takiej sytuacji, nie lubię tego, jestem wychowany że się tak wyrażę w starym stylu i jak zapraszam gdzieś dziewczyę to płacę za wszystko.

  • avatar zgłoś
    przez ~Arcanus,
    2009-12-20 21:49:25

    To już zalży od dziewczyny ja tez sie spotykałem z rożnymi i jedne nie chciały żeby za nie płacić jakieś 30%, inne nie chciały ale to był tylko lekki opór (co akurat mi najbardziej pasowało bo co widać że kobieta przejawia jakieś cechy niezależności a nie liczy tylko na Cibie) jakieś 40%, taki które nie protestowały ale też nie nabijały rachunku 20% no i takie które bezwstydnie naciągały mnie na jakieś cuda wiankowe drinki jakieś 10%. Tak więc bywa różnie ja najbardziej cenie sobie mi o wszystko pierwsze 2 typy

  • avatar zgłoś
    przez ~prochos,
    2009-12-20 23:55:16

    Laska płaci za siebie a Ty tu jeszcze jakiś problemów się doszukujesz.Twoja reakcja powinna byc w głębi duszy pozytywna, bo zostanie Ci trochę grosza więcej.Jednak chciałbym spojrzeć na ten trochę z innej strony, jeżeli sprawisz, że dziewczyna zacznie w "Was" inwestować automatycznie trudniej będzie jej odejść, dlatego im więcej zainwestuje w Ciebie tym lepiej, wszystko na ten temat, pozdrawiam.

  • avatar zgłoś
    przez ~sven,
    2009-12-21 01:54:09

    Ja zasadniczo nie płacę.Chyba że to przyjaciółka bądź ktoś inny ważny, to jak JA zapraszam to płacę.Proste.A jak ostentacyjnie wyciągają portfel i płacą za siebie, pomimo cichych nalegań, pozwalam, lepsze to niż kłótnia przy barze:P

  • avatar zgłoś
    przez ~SoltyS,
    2009-12-21 09:36:10

    Jak ja zapraszam to i ja płacę. Jak dziewczyna bardzo nalega,że chce zapłacić za siebie to płaci za siebie. Z reguły lepiej się czuje jak ja płacę za nas oboje aniżeli dziewczyna płaci za siebie i ja za siebie.

  • avatar zgłoś
    przez ~DanseMacabre,
    2009-12-21 16:41:24

    jak zapraszam to płace i nie ma gadania

  • avatar zgłoś
    przez ~Waldemar,
    2009-12-21 18:07:36

    No to oczywiste, że jak zapraszasz to Twoja kwestia w płaceniu. Co innego jesli to spontaniczne wyjscie lub cos, wtedy dzielenie się, lub nawet " oddanie " mozliwosci zaplaty jest w porządku. Zwykle dziala to na zasadzie " Dzisiaj Ty, jutro ja " i jest git

  • avatar zgłoś
    przez ~magdalena,
    2009-12-23 21:00:36

    Do momentu oświadczyn mojego Boskiego nie pozwalałam, żeby za mnie płacił, wynikało to po prostu z moich wewnętrznych oporów, nigdy nie lubiłam nic nikomu "zawdzięczać", byłam młodsza i odbierałam to trochę jako sponsoring, więc jak dziewczyna chce za siebie płacić to jej pozwól, żeby nie czuła się zażenowana, a jak chcesz być rycerski i w ogóle ah i oh to zaproś ją na przygotowany przez siebie obiad (ewentualnie kolację w pakiecie ze śniadaniem jak to juz poważniejszy związek).

  • avatar zgłoś
    przez ~ToY SolideR,
    2009-12-23 21:22:46

    \'magdalena\' napisał(-a):(ewentualnie kolację w pakiecie ze śniadaniem jak to juz poważniejszy związek).Ja bardziej preferuje wersje 3w1. Obiad, kolacja, bonus, śniadanie. Przyjemnie, zdrowo bo ruch jest, i jakie zacieśnianie kontaktu

  • avatar zgłoś
    przez ~sven,
    2009-12-23 21:48:21

    Polecam a propos rachunków, bonusów itp.Choćby dlatego nieudolnym nie polecam płacić za dziewczyny

  • ODPOWIEDZ +
STRONA 1 z 2
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij