Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
4.1

Trening siłowy czy bieganie?

Lepiej być mocnym i wytrzymałym niż słabym i bez kondycji. Ale co w Twoim przypadku przyniesie lepsze rezultaty: regularny jogging czy wyciskanie sztangi? Nie wybieraj na chybił trafił, tylko poznaj zalety biegania i siłowni, później przeczytaj o ich wadach i traf bez pudła.

Marek Dudziński 2009-04-27
fot. Joseph Pluchnio

Niektórzy wolą bieganie i tych chodzących na siłownię nazywają pogardliwie "mięśniakami". Ci natomiast, którym rytm tygodnia wyznaczają treningi na siłowni, często z politowaniem patrzą na "trampki". Każda formacja ma niezbite argumenty na to, że jej trening jest lepszy. A jak jest naprawdę? Oto krótkie porównanie. Wybieraj sam.

Silne kości

Wraz z upływem czasu Twoje kości stają się niestety coraz słabsze. Na szczęście oba rodzaje treningu zapobiegają osteoporozie i sprawiają, że kości stają się bardziej uwapnione. Ale dotyczy to oczywiście tych partii ciała, które są obciążane w czasie ćwiczeń. A jeśli biegasz, mocniejsze stają się tylko kości nóg. Przy treningu oporowym, w którym pokonujesz opór urządzeń, sztangi czy nawet tylko ciężaru ciała, pracujesz nad wszystkimi partiami mięśni i dzięki temu polepszasz stan całego szkieletu.

Biegacze: 1 pkt.
Siłacze: 2 pkt.

Ciśnienie krwi

Nawet pojedynczy trening wytrzymałościowy powoduje natychmiastowy spadek ciśnienia krwi, który może trwać prawie dobę. Co tam trening - wystarczy intensywny godzinny spacer. Taki marsz zmniejsza ciśnienie rozkurczowe o 3 mm Hg. Przy regularnym wysiłku wskazania ciśnieniomierza spadną na dobre. Za to przy dźwiganiu ciężarów mogą one w czasie treningu wzrosnąć. Oczywiście odpowiedni trening, z małymi ciężarami, nie niesie ze sobą takiego ryzyka, ale w tej kategorii zwycięzca może być tylko jeden.

Biegacze: 2 pkt.
Siłacze: 0 pkt.

Tętno spoczynkowe

To dosyć ważny dla faceta parametr porównawczy. W tym wypadku im mniej, tym lepiej. Niższe tętno oznacza, że serce jest mocniejsze, bo przy każdym uderzeniu przepompowuje więcej krwi potrzebnej całemu organizmowi. Badania jednoznacznie wykazują, że regularny wysiłek fizyczny zmniejsza tętno spoczynkowe. Ale o ile ćwiczenia oporowe obniżają je o jakieś 11%,o tyle bieganie spokojnym rytmem może sprawić, że Twoje serce będzie biło wolniej aż o jedną czwartą.

Biegacze: 2 pkt.
Siłacze: 1 pkt.

Metabolizm spoczynkowy

Jego poziom decyduje o tym, ile kalorii spalasz w ciągu dnia, niezależnie od tego, czy siedzisz cały dzień przed komputerem czy pracujesz przy wyrębie lasu.Wyższy poziom oznacza, że w większym stopniu cieszysz się rozkoszami stołu, bez stresu przy wchodzeniu na wagę. Trening siłowy zwiększa masę Twoich mięśni, które spalają kalorie, nawet gdy śpisz. W dodatku przyspieszony metabolizm utrzymuje się przez 48 godzin po wizycie w siłowni. Przy bieganiu też podnosisz jego poziom, ale jest on podwyższony jedynie przez 2 godziny po treningu.

Biegacze: 0 pkt.
Siłacze: 2 pkt.

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Pretty section of content. I simply stumbled upon your site and in accession capital to assert that I get in fact enjoyed account your bloig posts. Any way I will be subscribing in your augment and even I achievemnt you get entfry to constantly fast. my web sire - Hard la zia nipote
    ~Pretty section of content. I simply stumbled , 2016-10-27 17:53:24
  • avatar
    zgłoś
    "Albo Wikipedia albo coś innego albo na serio mamy geniusza bo skoro tak to tez podziwiam"Na początku przepraszam za opóźnienie, ale na forum trzeba się teraz rejestrować i logować :/Generalnie to nie jest wikipedia i stanowczo odradzam korzystania z 'wiedzy' tam zawartej, pełnej luk, błędów, danych z 2006 roku (mocno nieaktualne) i 'światowego puntu widzenia' autorów. Jeśli chcecie się czegoś sensownego dowiedzieć, nie obejdzie się bez kilku nowych książek, najlepiej amerykańsko-angielskich (tam przeważnie zaprezentowane są dwa odmienne punkty widzenia i można samemu 'zdecydować', który z nich bliższy jest prawdy).Informacje podane pochodzą z wykładów/seminariów/ćwiczeń, które odbywam jako student medycyny. Jednak od razu zaznaczam, że jest to aktualny poziom wiedzy i być może za pół roku znowu wszystko odwrócą ogonem do przodu Zareagowałem na ten artykuł dlatego, że wiele było tutaj napisanych bzdur, w dodatku użytkownik 'Noob' zadziwił mnie swoją ignorancją Nie wiem, jak on sobie wyobraża istotę podnoszenia poziomu testosteronu (mięśnie go produkują, czy jak?) i na pewno się nie zgodzę z tezą, że bieganie nie podnosi poziomu testosteronu na stałe, a siłownia tak... jest to wierutna bzdura, podobnie jak latanie na miotle czy uczulenie na głupotę...Tak czy inaczej starałem się tylko naprowadzić i sprostować pewne kwestie dot. artykułu. Mam nadzieję, że wam pomogłem.
    porshe, 2009-05-22 02:39:39
  • avatar
    zgłoś
    CYTATA co ma sex do biegania? : Dprzeczytaj art.CYTATże możesz jakościowo i ilościowo więcej i lepiej wink.gifha a wszyscy mówią że kulturyści nie mają sie czym popisać
    adder, 2009-05-14 22:24:51
  • avatar
    zgłoś
    że możesz jakościowo i ilościowo więcej i lepiej
    Lep, 2009-05-14 22:11:50
  • avatar
    zgłoś
    A co ma sex do biegania? : D
    Chuck, 2009-05-14 21:35:54
  • avatar
    zgłoś
    CYTATA szczerze powiem to myślałem, że w seksie wygrywają biegacze... no pomyłka blink.gifteż myślałem że biegacze długo dystansowi są lepsi wygląda na to że te dystanse to nie reguła.
    adder, 2009-05-14 21:11:13
  • avatar
    zgłoś
    No tak ale mówią kto TEORETYCZNIE w czym jest lepszy i dosyć ciekawie napisaneA szczerze powiem to myślałem, że w seksie wygrywają biegacze... no pomyłka
    24HighFlyer24, 2009-05-14 21:03:13
  • avatar
    zgłoś
    CYTATTak poza tym to świetny artykuł o tym czy siłownia czy bieganie zawsze się kłóciliśmy z kumplami kto w czym jest lepszy a tu odpowiedź smile.gifwłaściwie to nie odpowiedziała;p dalej to zależy od własnych upodobań i tego co jest naszym priorytetem.
    adder, 2009-05-13 22:19:57
  • avatar
    zgłoś
    Albo Wikipedia albo coś innego albo na serio mamy geniusza bo skoro tak to tez podziwiam Tak poza tym to świetny artykuł o tym czy siłownia czy bieganie zawsze się kłóciliśmy z kumplami kto w czym jest lepszy a tu odpowiedź
    24HighFlyer24, 2009-05-13 19:49:00
  • avatar
    zgłoś
    skąd posiadasz takie informacje:
    Noob, 2009-05-13 12:51:40
  • avatar
    zgłoś
    ano właśnie, że nie - hormony, o których mówicie (odpowiednio parathormon i kalcytonina oraz witamina D są odpowiedzialne za rozkład wapnia w organizmie - jedne pozwalają zwiększać wchłanianie, drugie uwalniają go z kości....)Niestety 'konkurencyjna gazeta' również lubi powtarzać bez sprawdzenia.Wyniki badań są jednoznaczne - niezależnie czy ktoś uprawiał sport przez całe życie, czy też grzał się na plaży i nie kiwnął nawet palcem, przy normalnym dowozie wapnia z pokarmem ma identycznie 'gęste' i 'uwapnione' kości.Dlaczego więc sportowcy nie mają osteoporozy? Bo są zazwyczaj nieprzebadani -> zazwyczaj się nie łamią.Dlaczego się nie łamią? -> rozwój mięśni oraz wyćwiczony balans ciałem skutecznie chroni przed złamaniami. Mięśnie działają jak poduszki, balansowanie ciałem pozwala uniknąć wypadków na oblodzonych chodnikach i w domu. Do tego każdy sportowiec kiedyś tam upadł i to nie raz. Praktyka w 'upadaniu bez szwanku' również owocuje na stare lata. Takie 'paradoksalne' wnioski skłoniły lekarzy do wprowadzenia rehabilitacji jako formy walki z osteoporozą. Ćwiczenia polegają głównie na uczeniu osób starszych jak sobie radzić na śliskiej powierzchni, jak nie upadać (balansowanie ciałem), bardzo mało obecnie zaleca się preparatów wapnia mających uzupełnić braki. Oczywiście u niektórych może wystąpić zjawisko głodu kości, jednak przyczyna odwapnienia to nie starszy wiek, a np. czynne hormonalnie guzy.Noob:Siłownia podnosi poziom testosteronu, gdyż hormon ten (jego poziom) zależy od naszej psychiki (w dużym uproszczeniu). Człowiek zrelaksowany, wypoczęty i niezagrożony ma zdecydowanie niższy poziom testosteronu niż człowiek, który czuje presję, chce np. zdobyć lepsze miejsce w stadzie (sorry, chodzi głownie o rywalizację o awans, o fajną laskę, o większy biceps etc.) lub też jest w jakimś stopniu zagrożony ma poziom testosteronu zdecydowanie wyższy. Należy pamiętać, iż jądra mogą wyprodukować bardzo dużą ilość testosteronu i działają 'na pół gwizdka' będąc hamowane przez hormony wydzielane przez podwzgórze. Jak wielki zapas 'mocy' w nas tkwi udowodniono mierząc poziom testosteronu u bokserów - odpowiednio w spoczynku, podczas treningu samodzielnego, podczas treningu z drugą osobą oraz podczas walki z przeciwnikiem. O ile pierwsze trzy pomiary obrazowały trochę podwyższony poziom testosteronu, o tyle podczas walki jego poziom wzrósł ponad 10x. Testosteron magazynowany jest jedynie we krwi i szybko się rozkłada. Nie ma więc mowy o 'wyrzucie' hormonu z innego miejsca niż jądra. Tyle.
    ~porshe, 2009-05-12 17:31:18
  • avatar
    zgłoś
    CYTATCzytalem gdzies, ze wlasnie przez trening kosci sa lepiej uwapnione, bo cwiczenia pobudzaja wydzielanie jakichs hormonow, ktore sprzyjaja przyswajaniu albo zatrzymywaniu wapnia w kosciach. Nie moge jednak znalezc zrodla.też coś takiego czytałem i chyba wiem w jakiej konkurencyjnej gazecie
    adder, 2009-05-08 21:51:49
  • avatar
    zgłoś
    Czytalem gdzies, ze wlasnie przez trening kosci sa lepiej uwapnione, bo cwiczenia pobudzaja wydzielanie jakichs hormonow, ktore sprzyjaja przyswajaniu albo zatrzymywaniu wapnia w kosciach. Nie moge jednak znalezc zrodla.BTW: Porsche pisze sie przez "ch"
    Czytacz, 2009-05-08 17:02:39
  • avatar
    zgłoś
    wiec według ciebie siłownia nie podnosi testosteronu tylko "odruch walki o lepsze miejsce w stadzie" pośmiejmy się
    Noob, 2009-05-08 16:54:29
  • avatar
    zgłoś
    "Na szczęście oba rodzaje treningu zapobiegają osteoporozie i sprawiają, że kości stają się bardziej uwapnione. Ale dotyczy to oczywiście tych partii ciała, które są obciążane w czasie ćwiczeń"Proszę podać źródło tych informacji. Jest to niestety beznadziejna bzdura. Trening siłowy jak najbardziej pomaga 'nie łamać się na starość' lecz nie w takim mechanizmie, o jakim myśli autor. "Za to przy dźwiganiu ciężarów mogą one w czasie treningu wzrosnąć. Oczywiście odpowiedni trening, z małymi ciężarami, nie niesie ze sobą takiego ryzyka"Zasada jest prosta: trening wysiłkowy, aerobowy powoduje lepsze ukrwienie mięśni i narządów wywołując z czasem rozwój licznych drobnych (praktycznie bezoporowych) naczyń włosowatych. W przypadku treningu siłowego bardzo istotnie spada wydolność serca (!), co jest związane z chwilowym przeciążeniem zarówno lewej jak i prawej komory (w zależności od tego czy jest wyuczone odpowiednie oddychanie). Do tego trening siłowy ZAWSZE zwiększa ciśnienie tętnicze, nie powinno się ludziom wmawiać, że jest inaczej! Odsyłam do fachowej literatury z medycyny i medycyny sportu."Ale o ile ćwiczenia oporowe obniżają je o jakieś 11%,o tyle bieganie spokojnym rytmem może sprawić, że Twoje serce będzie biło wolniej aż o jedną czwartą"Należy przez to rozumieć istotę problemu - kolarze i biegacze (szczególnie zapaleni) rozwiają z czasem przerost mięśnia sercowego (mięsień jest silny i na raz pompuje olbrzymią ilość krwi zwiększając ciśnienie w aorcie -> tętniaki i pęknięcia aorty....) co powoduje z czasem elegancką chorobę niedokrwienną serca. Na szczęście obecnie są leki dosyć skutecznie pozwalające zahamować ten proces, ale wyłącznie w momencie zaprzestania wysiłku fizycznego, co nie jest dobre. Ciśnienia nie powinno się obniżać poniżej 110-75 mmHg a tętna poniżej 60/min. Jeżeli jakakolwiek wartość zaczyna za bardzo spadać należy zmniejszyć ilość treningu."Dobra technika treningu siłowego, w którym ćwiczenia wykonujesz w pełnym zakresie ruchu, zapewni Ci nie tylko mocne mięśnie, ale również silne i elastyczne przyczepy, wiązadła i ścięgna"Poproszę źródło. Trening zarówno aerobowy bez dobrych butów, nadmiernie nasilony powoduje sztywnienie ścięgien oraz za bardzo rozbudowuje przyczepy, co prowadzi do dysproporcji i w rezultacie do naderwania lub też do zerwania odpowiedniego ścięgna. Trening siłowy natomiast przede wszystkim osłabia przyczepy ścięgien. Ze względu na wzrost mięśnia na długość element sprężystości pozostaje zachowany."W pewnym stopniu zależy to do poziomu testosteronu. A "siłka" podnosi go w o wiele większym stopniu niż aerobik"Nie do końca tak jest. W siłowni praktycznie nigdy nie jesteśmy sami i zazwyczaj mamy osobę, która nas dopinguje oraz 'kolegów', którzy wyglądają lepiej, co wyzwala u mężczyzn odruch walki o lepsze miejsce w stadzie. W bieganiu zazwczaj jesteśmy sami, nie mamy się z kim ścigać więc nie ma elementu rywalizacji. Można go łatwo przywrócić (jednocześnie wyrównując ilość wydzielanego testosteronu) zapraszając do biegania znajomego, który nada nam odpowiednie tempo lub odpowiednio wysoko ustawi poprzeczkę. Większości ludzi, w bieganiu wystarczy odrobina muzyki, aby poczuli zastrzyk adrenaliny i w konsekwencji długotrwałej długofalowy wzrost poziomu testosteronu. Należy również nadmienić, że w przypadku siłowni stosowane suplementy i odżywki nastawione są na zwiększenie syntezy hormonów anabolicznych (takich jak insulina czy właśnie testosteron), biegacze raczej nie stosują takich preparatów. Nic dziwnego, że w badaniach wykazano istotny związek siłowni z podniesionym poziomem hormonu. Źródła powżyszych informacji zaczerpnięto z książek takich jak 'seksuologia', wbrew pozorom nie dotyczących seksu...Ogólnie artykuł bardzo słaby i radziłbym bardziej się przyłożyć do tego, co się pisze. Wszak każdy ruch to zdrowie, ale trzeba pamiętać o tym, że średnio każdy z nas ćwiczy, a w praktyce jest 10 zapaleńców i 50 osób, które od czasu do czasu wyskoczą na basen lub siłownię. Jeżeli już chcecie edukować, róbcie to proszę profesjonalnie.
    ~porshe, 2009-05-08 02:02:55
  • avatar
    zgłoś
    trzeba trzymać formę - sam łączę worek,bieganie,siłka ale razem z nogami bo wielu o tym zapomina.dobry jest drążek i pompki choć hantlami i sztangą też nie gardzę.podoba mi się że ćwiczycie na skakance to swietny trening na wydolność,tak samo jak szybka jazda rowerem.
    ~sm123, 2009-05-07 16:45:08
  • avatar
    zgłoś
    Dawaj teraz na plaże, podobno zimna woda zdrowia doda
    Karol90, 2009-04-29 15:33:29
  • avatar
    zgłoś
    odnośnie pływanka to czekam, aż w morzu będzie troszkę cieplej - do plaży mam z domu około kilometra więc zanim sinice sie pojawią mam nadzieje na morską kąpiel, może w majówkę inauguracja
    Adam, 2009-04-29 14:19:02
  • avatar
    zgłoś
    wlasnie ja tez chce skakanke sobie kupictez jestem alergikiem ale moja alergia juz przemija i czasem nawet bez lekow moge biegac i jest wszystko dobrze a ja na kondyche jeszcze boksuje w worek tez pomaga i do tego jak mowilem chodze na basen dzis bylem na 8 basen z rana to swietna rzecz
    bobas, 2009-04-29 11:54:37
  • avatar
    zgłoś
    ja trening siłowy łącze ze skakanką i wioślarzem, na bieganie czekam aż sie skończy tak intensywne pylenie roślin (niestety alergikiem jestem)
    Adam, 2009-04-29 07:48:48
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij