Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Redaktor MH: już nie palę - sposoby na rzucenie papierosów

Nie musisz od razu dramatycznie rzucać papierosów. Wystarczy, że przestaniesz palić. Im mniej hałasu, tym lepiej.

Piotr Pflegel 2009-01-12
fot. 2happy 2009/shutterstock.com

To moja trzecia próba. Pierwsze dwie skończyły się porażką. Prawdopodobnie dlatego, że źle się do tego zabierałem. Mam nadzieję, że zgodnie z powiedzonkiem, tradycją i tytułem tym (trzecim) razem się uda.

Ten pierwszy raz: wcale nie chciałem

Pierwsza próba była chyba tylko zabawą, w gruncie rzeczy wcale nie zamierzałem rzucać papierosów. Miałem dwadzieścia kilka lat, byłem zdrowy jak koń i gdzieś tam wewnętrznie przekonany, że palenie jest cool, że papieros dodaje mi męskiego uroku i mgiełki tajemniczości… krótko mówiąc, że z papierosem mi do twarzy. Takie rzucanie bez prawdziwej woli rozstania się z fajkami – nie ma sensu, można je potraktować co najwyżej jako błyskawiczny test silnej woli.

Wytrzymałem wówczas bez fajek kilka dni, ale pierwszy kieliszek wódki rozpuścił moje twarde postanowienie niepalenia. Rzeczywiście, alkohol jest niezłym rozpuszczalnikiem. I tak, owszem - natychmiast zostałem nagrodzony przez palących przyjaciół, którzy z radością powitali mnie w gronie "tych, co nie pękają, tych, co palą".

Dobrze mi było w tym ciepełku samo wspierającej się grupy całkiem nie anonimowych nikotynistów. Na niepalących spoglądaliśmy z nonszalanckim uśmiechem wyższości, żartując sobie z ich czystych płuc i pomijając wyniosłym milczeniem mniej lub bardziej złośliwe uwagi na temat smrodu, bezsensu i oparów, jakie nas otaczały. Na coś trzeba umrzeć – pocieszaliśmy się nawzajem. Jutro i tak możemy wpaść pod samochód. Klasyczny przypadek syndromu oblężonej twierdzy. Im mocniej spychani byliśmy na obrzeże społeczeństwa, tym bardziej rozpaczliwie próbowaliśmy uzasadnić racjonalność swojego wyboru.

5,5 minutyO tyle skraca życie każdy papieros. Paląc paczkę dziennie, w ciągu roku skracasz swoje życie o 28 dni. Cały miesiąc, stary...

Ten drugi raz: troszkę tak nieśmiało

Drugi raz próbowałem zerwać z nałogiem dwa lata temu. Ta próba była bardziej przemyślana. No i motywacja była silniejsza. Miałem 36 lat, syna, który codziennie pytał, kiedy w końcu rzucę, żonę, która już przestała pytać i pierwsze zauważalne objawy dewastacji organizmu. Zadyszka przy wejściu na 2 piętro, w górach ciężko było mi dotrzymać kroku nawet starszym, ale niepalącym kolegom. Plus poczucie coraz większego wyobcowania.

Grono znajomych palaczy sukcesywnie się zmniejszało. Coraz więcej przyjaciół przechodziło na jasną stronę mocy i o dziwo - chociaż wcześniej nabijali się z tych, którzy prowadzili "zdrowy tryb życia", bardzo sobie to przejście chwalili. Mówili, że mają teraz więcej czasu, że budzą się pełni energii, mają więcej pieniędzy, zaczęli lepiej czuć smak potraw…

Nic, tylko rzucać. Spróbowałem. Wytrzymałem dwa tygodnie. I znowu skończyło się jak za pierwszym razem. Impreza, odrobina alkoholu, wola okazała się słabsza niż nałóg. Sięgnąłem po jednego, "tylko jednego". I okazało się, że "tylko jeden" zamienił się w pierwszego z nowej serii. Następnego dnia kupiłem już paczkę, a wciągu trzech dni doszedłem do swojej normy, czyli 20 papierosów dziennie. Wyrzuty sumienia przestały mnie dręczyć po tygodniu.

Ten trzeci raz: i ostatni

Mam już 38 lat. Nadal nie jest ze mną źle. Ciągle jeszcze nie byłem w szpitalu, najpoważniejszą chorobą, jaka mi się przytrafiła, to zapalenie płuc w wieku 2 lat. Ciągle jestem raczej szczupły i raczej nic mnie nie boli. Ostatnie badania okresowe wykazały, że jestem zdrowy. Super. Mam jednak świadomość, że jeszcze chwila i dobiję do tytułowego wieku inżyniera Karwowskiego. Statystycznie rzecz biorąc, została mi już tylko ta krótsza połowa życia. Zaczynam doceniać każdą chwilę.

1 2 3 ... 5
STRONA 1 z 5

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    'benny' napisał(-a):Dopóki używasz substytutów nikotynowych nadal jesteś uzależniony.Owszem, ale składowych nałogu jest wiele, uzależnienie fizyczne od nikotyny jest tylko jednym z elementów. Plastry pomagają pozbyć się odruchu sięgania po fajkę w tych wszystkich sytuacjach, kiedy po nie sięgałeś. A z czasem moża zrezygnować również z plastrów, gum czy tabletek...
    ~Piotr Pflegel, 2009-02-02 01:57:58
  • avatar
    zgłoś
    Dopóki używasz substytutów nikotynowych nadal jesteś uzależniony.
    ~benny, 2009-01-23 15:50:27
  • avatar
    zgłoś
    'Pafii' napisał(-a):Najlepszy plakat antynikotynowy naszego rodaka p˛vyy<yyyyyyyyyPAPIEROSY SA DO [beeep] to chcialem napisac cos sie pokielbasilo
    ~Pafii, 2009-01-16 15:03:00
  • avatar
    zgłoś
    Najlepszy plakat antynikotynowy naszego rodaka p˛vyy<yyyyyyyyy
    ~Pafii, 2009-01-16 14:59:05
  • avatar
    zgłoś
    Od jakiegos czasu zagladam regularnie na Wykopa, ale niezbyt czesto - drazni mnie bowiem zalew linkow do srednio lub malo smiesznych filmikow, zdjec itp. Ciezko wyluskac sposrod nich cos wartosciowego.
    Czytacz, 2009-01-16 14:28:14
  • avatar
    zgłoś
    Czytacz czyżbyś regularnie wykop przeglądał? Widziałem te plakaty i są faktycznie dobre. Mi osobiście najbardziej się podoba ten:Z innej beczki ale też na temat. Nawet nie jestem pewien czy w MH nie było artykułu swojego czasu podobnie przedstawiającego sprawę:[img]http://www.fothost.pl/out.php/i675026_smokingtimeline2070x1530.gif[/img]Na szczęście mnie ten problem zupełnie nie dotyczy.
    saber, 2009-01-16 14:24:58
  • avatar
    zgłoś
    Gdyby ktos szukal motywacji do niepalenia, to te plakaty moga spelnic te funkcje:[img]http://www.ellf.ru/uploads/posts/2008-12/1228231044_regionalcancer-breast-595x386.jpg[/img][img]http://www.ellf.ru/uploads/posts/2008-12/1228230984_adesf3-595x413.jpg[/img]Wiecej:
    Czytacz, 2009-01-16 13:59:41
  • avatar
    zgłoś
    'Mens napisał(-a):Nie musisz od razu dramatycznie rzucać papierosów. Wystarczy, że przestaniesz palić. Im mniej hałasu, tym lepiej - radzi redaktor Men's Health, któremu udało się rzucić palenie. Już za trzecim razem.No nie, robić hałas za trzecim razem?. Nie zostałoby nic na czwarty, nie mówiąc o piątym.A serio, wytrwałości życzę. Po dwóch tygodniach już smród fajek czuje się wszędzie i zaczyna przeszkadzać. Hasło dla aktywnie rzucających na dziś : Czujesz po fajkach smród ? - Biegnij z łyżwami na lód !!!
    ~Pafii, 2009-01-14 16:06:34
  • avatar
    zgłoś
    Nie pale od 3 lat ( wcześniej 8 lat w nałogu). Jak mi się udało: wyobraźcie sobie największego kaca jakiego mieliście w życiu (pomnóżcie razy 2), i cały czas złudzenie że wywołała go nikotyna, a nie alkohol. Właśnie w tym dniu postanowiłem odstawić, bez zbędnych przygotowań, ceregieli, ot tak po prostu. Przepis :Wybierz zadymione miejsce (klub, bar, dyskoteka), zabierz ze sobą paczkę mocnych papierosów, wypij do tego pół litra wiśniówki. Nigdy więcej nie zapalisz papierosa. Pozdrawiam
    ~marcinek, 2009-01-13 09:13:01
  • avatar
    zgłoś
    macie racje,takie wielkie rzucanie paierosa nic nie pomaga bo i tak ciagle myslimy o paleniu poprostu jakis tydzien temu przestalem palic i nie pale do dzis a jak mialem ochote zucic to nie moglo mi nigdy wyjsc zawsze wracałem do palenia
    Kevin, 2009-01-13 08:46:10
  • avatar
    zgłoś
    Nie musisz od razu dramatycznie rzucać papierosów. Wystarczy, że przestaniesz palić. Im mniej hałasu, tym lepiej - radzi redaktor Men's Health, któremu udało się rzucić palenie. Już za trzecim razem.
    Mens Health, 2009-01-12 23:54:04
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij