Koniec głupich wymówek!
Ja się wcale nie wymiguję. Ale ta sztanga jest cieżka jakby była z żelaza... (fot. Rodale Images)
Nie poszedłeś na trening, usprawiedliwiając samego siebie nawałem pracy, zmęczeniem lub brakiem pieniędzy? Takie wymówki oznaczają zwykle jedno: Twoja silna wola przegrała z lenistwem. Nie pozwól, by przez to Twoje wysiłki poszły na marne.
Sam dobrze wiesz, że podjęcie postanowienia o zabraniu się za zmianę własnej sylwetki przychodzi Ci bardzo łatwo. Szczególnie kiedy zbliża się wiosna i nie ukryjesz już tego i owego pod kurtką, albo kiedy naładowany energią po wakacjach chcesz "w końcu porządnie wziąć się za siebie".
"Najwięcej osób przychodzi do klubów wiosną, kiedy robi się cieplej, i po wakacjach, podczas których boleśnie przekonali się, że nie wyglądają wcale tak dobrze jaki im się zdawało" - mówi Piotr Bochnia, fitness menedżer w sieci klubów Gymnasion.
I gdyby nie ten cholerny słomiany zapał, który nie pozwala na wprowadzenie owych zmian na stałe, wszystko byłoby cacy. W miarę systematyczny trening staje się coraz bardziej sporadyczny. W końcu wszystko wraca "do normy", czyli do uprawiania sportu w formie śledzenia telewizyjnych transmisji Pucharu Świata w skokach narciarskich i piłkarskiej Ligi Mistrzów. Po prostu dlatego, że się nam nie chce (aż 44% Czytelników Men's Health przyznaje w ankiecie internetowej, że ich najczęstszym grzechem jest lenistwo).
A ponieważ nikt nie lubi mieć wyrzutów sumienia, zawsze mamy jakieś usprawiedliwienie. Brak czasu, zła pogoda, nie najlepsze samopoczucie, kiepski dojazd. Dobrze wiesz, że to tylko wymówki. Ze wszystkich, które mogą Ci przyjść do głowy, tylko trzy mają szansę na usprawiedliwienie: zakwasy i bolesność mięśniowa ograniczające Twoje możliwości ruchowe, choroba lub kontuzja oraz niedobór snu.
Ból w mięśniach, który poczujesz nazajutrz po treningu, fachowo nazywany opóźnioną bolesnością mięśniową (w skrócie DOMS, z ang. delayed-onset muscle soreness), oznacza, że ostro dałeś sobie w kość, a Twój organizm nie jest zregenerowany po wysiłku i nowe obciążenia nie tylko nic nie dadzą, ale jeszcze zmniejszą efekty tego, co zrobiłeś do tej pory. Niewielkie ilości kwasu mlekowego, które możesz jeszcze mieć w mięśniach, zostaną wykorzystane do wyprodukowania niezbędnego mięśniom paliwa - w powtórnej syntezie glikogenu. Po kolejnych 48 godzinach jednak powinieneś zdecydowanie zarzucić to tłumaczenie.
Wyjście z jakiejś choroby górnych dróg oddechowych wymaga od Twojego organizmu sporo sił i nie warto wtedy walczyć na dwa fronty. Poza tym, i tak będziesz trenował na pół gwizdka, więc nie będzie efektów, a dłużej będziesz pozbywał się infekcji. O ile jednak grypę czy anginę powinieneś "wyleżeć" do samego końca, o tyle w przypadku kontuzji odpowiednio aplikowane dawki ruchu przyspieszą rehabilitację.
Ostatni powód, który Cię usprawiedliwia, to brak snu. "Zmiana rytmu dobowego, spowodowana pracą czy nauką, może wybijać ze snu. To oznacza mniejszą koncentrację, a trening w takim stanie to proszenie się o kontuzję" - mówi dr Tadeusz Stefaniak, fitnessowy ekspert MH.
- By zwyciężać, musisz mieć silne nie tylko mięśnie, ale i psychikę. Naucz się technik, które pomogą Ci wygrywać zawsze, wszędzie i z każdym.
- Sprytne sposoby, żeby usprawiedliwienia typu "nie mam czasu" i "nie chce mi się" pokonać raz na zawsze.
- MH podpowiada - pół żartem, pół serio - jak możesz dorównać superbohaterom z filmów, komiksów i gier.
- Jaka jest recepta Marcina Gortata na odnoszenie sukcesów? Liczą się 3 rzeczy: pracowitość, determinacja i ambicja.
- Nie poddawaj się, kiedy zaczyna Ci brakować sił na zrobienie ostatniego powtórzenia, tylko załatw sprawę sposobem.
- donJAZYResko 18.02.2011, 12:25
CYTAT(Pomor @ 18-02-2011, 0:25) Przykro czytać jeśli ktoś pisze o kwasie mlekowym w mięśniach po - sakii 18.02.2011, 10:34
CYTAT(Marcin @ 18-02-2011, 0:41) Kurcze , a mnie tu ochrzanili że tak często ćwicze - Marcin 17.02.2011, 23:41
Kurcze , a mnie tu ochrzanili że tak często ćwicze . A tu proszę - Pomor 17.02.2011, 23:25
Przykro czytać jeśli ktoś pisze o kwasie mlekowym w mięśniach po 48 godzinach po wysiłku
01/2012
Atlas ćwiczeń MH: 110 najlepszych ćwiczeń na wszystkie grupy mięśniowe, dzięki którym zbudujesz sylwetkę doskonałą.
Treningowe abecadło: Wszystko, co chciałeś wiedzieć o treningu siłowym, ale nie miałeś kogo zapytać.
Gotowe rozwiązania: Kompletne programy treningowe, dziennik treningowy i plan diety do natychmiastowego użycia.
Szybkie patenty: Sprawdzone sposoby trenerów MH na osiąganie lepszych efektów w krótszym czasie.
02/2012
Sześciopak dla opornych: W zaledwie 28 dni możesz zyskać superformę i sylwetkę, jakiej wszyscy Ci pozazdroszczą.
Szkoła boksu, szkoła życia: Boks to sport, który kształtuje ciało i charakter. Sprawdził to na własnej skórze redaktor MH.
Pewny sposób na grypę: Wirus przyczaja się, żeby znów zaatakować, ale dzięki MH w tym roku nie zachorujesz.
Ctrl + Alt = Randka: Zobacz, na jakie strony w necie wchodzić, by zwiększyć szansę na poznanie kobiety Twoich marzeń.
DIETA ABS
|
Zarządzaj skuteczniej swoimi pieniędzmi!
Zobacz, jakie konto, lokata, ubezpieczenie i kredyt będą najlepsze dla Ciebie. |
FACECI MEN'S HEALTH
LEKSYKON TRENINGU SIŁOWEGO
ZAPYTAJ MEN'S HEALTH
- Ekożywność: droższa, czyli lepsza?
- Postanowienia noworoczne: reaktywacja
- Jak wyjść z finansowego kryzysu?
ZAMÓW NEWSLETTER
TAGI Motoryzacja | Testy samochodów | Cennik samochodów | Motocykle






































