Polityka prywatności - poznaj szczegóły »

Prenumerata MH
z 20% rabatem
teraz także na
iPadzie i iPhonie!

App Store

Poznaj szczegóły
  • STRONA GŁÓWNA
  • FITNESS
  • ZDROWIE
  • DIETA
  • SEKS
  • PIENIĄDZE
  • MĘSKIE SPRAWY
  • STYL
  • HI-TECH
  • WYZWANIA
  • SPOŁECZNOŚĆ
  • GALERIE
  • Aplikacje MH
  • Zamów prenumeratę
  • Atlas ćwiczeń
  • Treningi gwiazd
  • Trening 300 Spartan
  • Dieta ABS
  • Suplementy od A do Z
  • Zasady faceta z klasą
  • Konkursy MH
  • Finałowa dziesiątka: Jacek Bilczyński

    Tagi: fitness | program treningowy | dieta modela | czytelnik na okładkę | konkurs MH

    Czy można zbudować świetną sylwetkę, trenując w siłowni tylko 3 razy w tygodniu po mniej niż pół godziny? Owszem, a Jacek jest tego najlepszym przykładem. Zobacz, jakie efekty można umiejętnie osiągnąć łącząc dźwiganie żelastwa z dużą ilością aerobów.
    konkurs Czytelnik na ok

    Zobacz galerię jego zdjęć z finału konkursu »

    Jacka najpełniej opisuje cytat z Raymonda Chandlera: "Gdybym nie był twardy, już dawno bym nie żył. Gdybym nie był delikatny, nie zasługiwałbym na to, żeby żyć." Jacek łączy sprzeczności. Z jednej strony jest twardzielem, z drugiej - delikatnym facetem, który uwielbia poezję. Z jednej strony intensywnie trenuje, budując świetną sylwetkę, z drugiej - potrafi z odpowiednią celebracją obserwować zachód słońca.

    "Jeśli potrafisz się wpisać między szablony i nie można Cię zaszufladkować, zdobyłeś szczyptę nieśmiertelności - uważa. - Uwielbiam niebanalność, kobiecy uśmiech, zapach cynamonu, wiersze Baczyńskiego i ludzi, którzy mają odwagę iść w nieznane".

    Jacek nie trenuje po to, by na każdym kolejnym treningu wyciskać więcej. "Tu chodzi o dobre samopoczucie, a nie o wielkie ciężary - mówi. - Mam mało czasu, dlatego trenuję tak, by jak najszybciej pojawiły się tego efekty. Staram się też tak układać trening, by czerpać z niego przyjemność. Nie ma po co trenować na siłę".

    Jacek jest romantykiem, dlatego czasami wkłada do uszu słuchawki i biegnie tam, dokąd go poniesie. "Dobra muzyka to podstawa - mówi. - Biorę iPoda i biegnę przed siebie. Kilka piosenek, trochę wysiłku i jestem wyciszony".

    Oprócz tego jogging uprawia regularnie rano, w każdy wolny od treningu siłowego dzień. "40 minut biegu potrafi mnie naładować na kilkanaście następnych godzin" - tłumaczy. Jeśli pogoda nie pozwala wyjść na zewnątrz, Jacek dzień zaczyna od orbitreku. "Czasem bieganie po deptakach zamieniamy na bieganie po koszarach uzbrojeni w karabinki do paintballa. Dużo adrenaliny i dużo potu" - dodaje Jacek.

    Dwa razy w tygodniu pływa. "To mój żywioł, mam uprawnienia ratownika WOPR - mówi. - Nie mam zbyt wiele czasu, ale to nie jest wymówką. Znalazłem basen, którego godziny otwarcia są bardzo dogodne - można wyskoczyć w przerwie w ciągu dnia albo późnym wieczorem".

    Raz albo dwa razy w miesiącu chodzi też ze znajomymi na ściankę wspinaczkową. "To doskonała zabawa i duży wysiłek" - twierdzi.

    Trening siłowy


    Jacek trening siłowy wykonuje tylko 3 razy w tygodniu. Podczas każdej sesji zmusza do wysiłku całe ciało. "Robię dużo ćwiczeń mocno angażujących stabilizatory i głębokie mięśnie, różne zakresy powtórzeń i ciężar, unikam maszyn. Staram się wykonywać wielostawowe ćwiczenia na wolnym ciężarze angażujące jak najwięcej grup mięśniowych" - mówi Jacek.

    Oceń artykuł:

    4.5

    Skomentuj (0)

    Brak komentarzy
    dodaj pierwszy komentarz

    Men's Health poleca