Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Biegi górskie, czyli biegiem na szczyt

Bieganie to świetny trening aerobowy, który pozwala spalić tłuszcz i wyrzeźbić sylwetkę. A jeśli swoją biegową trasę zamiast po płaskim wytyczysz przez wzniesienia i góry, odkryjesz, że bieganie może być również prawdziwie męską przygodą.

Marek Dudziński 2009-05-28
fot. amygdala imagery 2009/shutterstock.com

Każdy facet w pewnym momencie namacalnie przekonuje się o różnicy pomiędzy płaskim i wypukłym. Najczęściej jest z tej różnicy zadowolony, chociaż ulubiona wielkość wypukłości jest już sprawą indywidualną. Dotyczy to również biegania.

Ziemia nie jest płaska. Na szczęście, nie jest też idealnie okrągła - ma wzniesienia i góry. Ale bieganie po nich jest już sportem jakby z innej planety. Każdy, kto spróbuje zdobyć szczyt w tempie kolejki linowej i zbiec w dół jak lawina, nie wyobraża sobie truchtania po "stole". Przestaje się liczyć odległość - ważniejsza jest wysokość.

Na początku biegania liczy się tylko połykanie kilometrów. Cieszy uczucie lekkości, nogi pracują jak w naoliwionej maszynie, a płuca bez problemu dostarczają wystarczających ilości tlenu. Unikasz wzniesień, które wybijają Cię z rytmu. Ale pewnego dnia spróbujesz "górek" (przez przypadek lub z braku innej trasy) i odkrywasz, że bieganie to dużo więcej.

"Po moim pierwszym górskim biegu inaczej patrzyłem na moje trasy - mówi Przemek Wasilewski, redaktor portalu wszystkoobieganiu.com.pl i współpracownik magazynu dla biegaczy "Runner's World" - Zwykle omijałem wszystkie podbiegi. Teraz to one dają najwięcej przyjemności".

Żeby jednak sprawa była jasna - do tego musisz mieć trochę kondycji. Inaczej zamiast pięknych widoków, na szczycie będziesz miał przed oczami ciemne plamy. Podstawą jest oczywiście wytrzymałość. Ale tej potrzebnej w górach nie wypracujesz, truchtając po pobliskim parku. Nawet jeśli na Twoim liczniku dodajesz 150 km tygodniowo. "Takie tuptanie nazywamy śmieciowymi kilometrami - żartuje Wasilewski. - Przy joggingu, jeśli odnajdziesz swój rytm, możesz biec godzinami. W górach potrzebujesz wytrzymałości siłowej". W końcu targanie pod górę kilkudziesięciu własnych kilogramów to duży wysiłek.

Przygotuj się na krótkich podbiegach. Trenuj na nich raz w tygodniu: góra-dół. Sam zobaczysz, jaka jest różnica. "Po takim biegu często jedynym elementem Twojego ubioru i wyposażenia, który pozostaje suchy, jest wnętrze zegarka"- mówi Przemek Wasilewski. Dlatego wybierając się na dłuższą trasę, koniecznie weź ze sobą coś do picia. Przyda się również czapeczka (zmoczona będzie dłużej chłodziła Twoją głowę).

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Bieganie to świetny trening aerobowy, który pozwala spalić tłuszcz i wyrzeźbić sylwetkę. A jeśli do tego swoją biegową trasę zamiast "po płaskim" wytyczysz przez wzniesienia i góry, odkryjesz, że bieganie może być też prawdziwie męską przygodą.http://www.menshealth.pl/fitness/Biegiem-na-szczyt-3486.html
    Mens Health, 2009-05-28 14:57:13
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij