Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ
338

1


OCEŃ
4.4

Bieganie z gwarancją sukcesu

Schudniesz i wyrzeźbisz mięśnie. Poprawisz kondycję i zdrowie. Będziesz wulkanem energii. To zyski z biegania. Zainteresowany? Oto komplet wskazówek, jak zacząć i programy, dzięki którym już za 8 tygodni będziesz biegał 30 minut bez przerwy. Gwarantowane.

fot. lightpoet 2010/shutterstock.com

Są samochody, motocykle i rowery. Po co więc na miłość boską biegać? Już od dawna nie jest to nasz naturalny sposób poruszania się. Przecież gdyby tak było, to po przebiegnięciu 1000 metrów nie brakowałoby nam tchu, nie męczyłaby nas kolka, a serce nie waliłoby jak oszalałe. Wiesz, o czym mówię?

Prawie wszyscy wiedzą, bo próbowali uprawiać jogging. A marzenie o przebiegnięciu chociaż raz w życiu maratonu wydaje się wspólne dla wszystkich mężczyzn tego świata. I prawie wszyscy próbowali się do tego przygotować. Prawie zawsze kończy się to na trzecim treningu. Najczęściej z powodu braku cierpliwości i odpowiedniego planu. Bo przebiec ten dystans może każdy.

Na początek proponujemy program, po którym będziesz mógł biec 30 minut bez przerwy. Niezależnie od tego, ile masz lat i kilogramów.

Dlaczego i jak?

Uczucie euforii, kiedy biegniesz bez zmęczenia, jest już nagrodą. Do tego dochodzą bonusy zdrowotne. Większa odporność, lepsze krążenie, mniejsze ciśnienie krwi, wolniejsze procesy starzenia i brak nadwagi. Wszystko dzięki zmuszeniu organizmu do wzmożonej pracy. Płuca powiększają objętość, a serce przepompowuje więcej krwi w czasie jednego uderzenia (u niewytrenowanej osoby objętość serca wynosi 600-700 cm sześc., a u biegaczy 1000-1400 cm sześc.). Zwiększa to możliwości dostarczenia organizmowi niezbędnego do wysiłku tlenu.

By to osiągnąć, wcale nie musisz się spieszyć. Wręcz odwrotnie. Jeśli coś Ci dolega, odwiedź lekarza, by sprawdził, na jaki trening pozwala stan Twojego zdrowia (przede wszystkim układ krążenia). Także ortopedę lub specjalistyczny sklep z obuwiem dla biegaczy, by pomógł Ci ustalić, jakich butów będziesz potrzebował. Dobrze dobrane, uchronią stawy przed kontuzjami. To buty stanowią o różnicy pomiędzy przyjemnością a drogą przez mękę.

Zadbaj o amortyzację

Kenijscy biegacze zasłynęli z tego, że biegają boso. Tego nie radzimy, ale stopa powinna czuć się w bucie tak, jakby go nie było. Podczas biegu, na stawy, mięśnie i więzadła biegacza działają duże siły. Powstają one podczas każdego kontaktu z podłożem: lądowania, przetaczania i odbicia.

Największe wartości mają podczas lądowania - przy szybkim biegu nawet trzykrotność Twojej wagi, czyli przy masie ciała 80 kg każda Twoja noga musi wytrzymać ciężar 320 kg. Czasem skutkuje to bólami w kolanach czy w krzyżu. By nie narażać kręgosłupa i stawów, markowi producenci zainstalowali w podeszwach butów elementy amortyzujące. Zwróć uwagę, czy wybrany przez Ciebie model ma taki system:

  • Adidas: a3 lub adiPrene (pod piętą), adiPrene+ (pod śródstopiem), Boost
  • Asics: Gel
  • Fila: Speed Tech lub 3Aaction
  • Mizuno: Wave
  • New Balance: Abzorb
  • Nike: Air lub Shox
  • Reebok: DMX, 3D Ultralite lub Hexalite, Zig Tech.
1 2 3 ... 5
STRONA 1 z 5

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Fajnie poczytać, że tylu z nas lubi pobiegac... Sam biega od 4 lat, nie jestem demonem szybkości i nie biegam dla wyników - na karierę sportową jestem już dawno za stary... Mam na koncie już kilka udanych imprez biegowych w tym zeszłoroczny półmaraton warszawski. W tym roku oczywiście też stanę na jego starcie. Regularne bieganie nie dość, że sprawia, że czuję się fizycznie lepiej, ale nade wszystko uspokaja. Wyrzucam z siebie cały stres z pracy i domu, nie ma mnie przez półtorej godziny biegu - jestem tylko sam dla siebie (no chyba, że biegam z żoną :])Polecam wszystkim!A co do butów to się nie zgodzę. Wszystko zależy od tego ile ważysz i jaką masz stopę... Dla mnie (185 cm i dobrze ponad 100 kg najlepsze są Nike Pegasusy albo Vomer - najlepiej nr. 2).
    Shaq44, 2010-03-09 15:56:21
  • avatar
    zgłoś
    Też dołączam się do wszystkich biegaczy. Bakcyla tą formą aktywnego odpoczynku zaszczepił we mnie mój ojciec. Zacząłem biegać w wieku 15 lat, chociaż robiłem często dość długie przerwy między truchtaniem. Po okresie obijania się wracałem do formy patrząc na tatę, który nie zważając na warunki, takie jak, pogoda, temperatura czy pora roku biega cały czas. Obecnie mam 17 lat i biegam wraz z nim. Biegamy razem po około 12-15 km po miękkiej nawierzchni. W zeszłym roku wystartowałem w jednej z imprez Nike Run i w czasie 57 min przebiegłem 11,5 km.
    Karol., 2010-02-17 17:29:05
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(Rychu @ 18-01-2010, 17:50) Jak Myślicie ... to by były dobre i wygodne buty do biegania ? http://www.mytoyblog.com/wp-content/upload...0-20shox-32.jpg ?Jeśli nie biegasz zawodowo (np tylko las, lub tylko beton) to jak najbardziej polecam, buty nike z systemem shox to najlepsze 'najki' do biegania.
    rukahs96ogcjm, 2010-01-18 17:54:24
  • avatar
    zgłoś
    Jak Myślicie ... to by były dobre i wygodne buty do biegania ? http://www.mytoyblog.com/wp-content/upload...0-20shox-32.jpg ?
    Rychu, 2010-01-18 16:50:11
  • avatar
    zgłoś
    Już nie mogę się doczekać na cieplejsze dni, jak znowu będzie można zacząć biegać! Wiem, że sporo ludzi biega też zimą, ale to zdecydowanie nie byłaby dla mnie przyjemność Zimą zdecydowanie chętniej wybieram bieżnię na siłowni, też się swoje spali;) Do tego zacząłem jakiś czas temu zażywać l-karnitynę w proszku (Direct) i forma coraz lepsza, mimo, że do wiosny daleko;)
    facio, 2010-01-18 16:26:41
  • avatar
    zgłoś
    mi osobiście żadna aktywność nie przynosi tyle energii co bieganie:)odnośnie butów, to NewBalance oferuje również buty z różną szerokością., np. dla mężczyzn: B (wąski), D (standard), 2E (szeroki) i 4E (bardzo szeroki)
    Martus-należący do Marsa, 2010-01-16 17:57:24
  • avatar
    zgłoś
    Wydaje mi się że się nie znasz mój pierwszy kontakt z bieganiem rozpoczął się w wakacje gdy miałem 16 lat, mierzyłem wtedy 178 i ważyłem około 70kg, miałem niezłą oponkę, a zacząłem dla zabawy. Pamiętam jak dziś że "na raz" pokonałem równe 2,5 km po czym płuca chciały mi wyskoczyć. Od następnego dnia zacząłem biegać już na poważnie, bo stwierdziłem że to fajna zabawa. Biegałem stopniowo 3,4,5 kilometrów. Po miesiącu biegania zauważyłem że po oponce pozostały resztki, stopy mam ciepłe (ponieważ dawniej niezależnie od pory roku miałem lodowate stopy, a dzięki bieganiu poprawiłem krążenie) oraz że kiedy kładę się spać po takim treningu lepiej mi się śpi a rano jestem jeszcze bardziej wypoczęty Teraz mam 19 lat i biegam kiedy tylko mogę. Biegam także w zimę, jest to możliwe jeśli będziemy biegać kiedy robi się coraz chłodniej nasze płuca przyzwyczają się do zimnego powietrza i nawet kiedy będzie -15 bezproblemowo będziemy klepać kolejne kilometry Każdemu polecam, i życzę 'szerokości'
    rukahs96ogcjm, 2010-01-16 17:46:46
  • avatar
    zgłoś
    suprinuję - nogi mam jak na beczce naciągane ;]
    danielmajewski, 2010-01-16 11:02:40
  • avatar
    zgłoś
    Dokładnie o to chodziło, nie chciałem reklamy robić
    Remekbd, 2010-01-15 21:04:00
  • avatar
    zgłoś
    CYTAT(Remekbd @ 15-01-2010, 19:21) jeśli ktoś będzie chciał się więcej dowiedzieć o bieganiu to na pewno znajdzie informacje bez problemu.Polecam szukac tutaj (kliknij na okladke):PozdrawiamMH Admin
    ~MH Admin, 2010-01-15 20:06:39
  • avatar
    zgłoś
    Ja jestem po zapaleniu płuc, 3 miesiące nie biegałem ale gdy ostatnio sprawdzałem ile mogę przebiec to wciąż ponad 1,5h spokojnie bez przeszkód, tylko energia mnie wciąż rozpiera Czytacz nie ma się co dziwić jeszcze 100lat temu przeciętny dystans pokonywany na nogach w ciągu dnia to było 10-11km teraz jest to lekko ponad 1,1km średnio oczywiście. Ja poruszam się we Wrocławiu na trasach do 1km na nogach bo jest szybciej a moi znajomi tramwajem bądź autobusem czekając te kilka, kilkanaście minut aż przyjedzie. No i powoli zarażam bieganiem swoją dziewczynę i kumpli Ale co do artykułu, jest dobrze napisany, choćby w kwestii butów a jeśli ktoś będzie chciał się więcej dowiedzieć o bieganiu to na pewno znajdzie informacje bez problemu.
    Remekbd, 2010-01-15 19:21:57
  • avatar
    zgłoś
    Mlody, silny, wysportowany... I oby tak pozostalo. Obys nigdy nie musial sie przekonac na wlasnej skorze, jak szybko postepuje degeneracja organizmu, kiedy siadasz za biurkiem w pracy. Widze to wokol siebie - 25-30-letnie grubaski, bez formy, bez miesni i bez energii, za to z fajka w ustach i drozdzowka w dloni. Dla nich wejscie po schodach na 1. pietro jest problemem, ktory rozwiazuja, wciskajac guzik windy.Dla nich 8 tygodni to okres w sam raz, tak mysle.
    Czytacz, 2010-01-15 18:39:35
  • avatar
    zgłoś
    Rozbraja mnie hasełko,że po 8 tygodniach będziesz biegał bez przerwy! To faktycznie musi być artykuł skierowany do totalnych amatorów, którzy ze sportem nigdy nie byli "za pan brat ".Moim zdaniem przebiegnięcie 30 min. bez przerwy można osiągnąć spokojnie po 3 tygodniach.Oczywiście biegania 3-4 razy w tygodniu,ale może ten artykuł powstał z myślą o znacznie starszych "biegaczach" ,czy na potrzeby ekstremalnych osobników...A może ja się nie znam -młody, szczupły,uprawiający sport.Ale dobrze ze są wskazówki dotyczace kupowania obuwia-to najważniejsze.
    dług tlenowy, 2010-01-15 16:47:11
  • avatar
    zgłoś
    lajtowy artykuł....ale miły do poczytania.ja nie mogę się doczekać powrotu do biegania (mam złamany piszczel - zrasta się wolnoooo). kiedyś nie lubiłem biegać, ale kiedy zaczęło mi to dawać przyjemność i korzyści zdrowotne, to mógłbym codziennie tak pomykać po 5-6km. gorąco polecam każdemu kto chce być zdrowy i czuć się dobrze.
    rookie, 2010-01-15 16:03:51
  • avatar
    zgłoś
    Schudniesz i wyrzeźbisz mięśnie. Poprawisz kondycję i zdrowie. Będziesz wulkanem energii. To zyski z biegania. Zainteresowany? Oto komplet wskazówek, jak zacząć i programy, dzięki którym już za 8 tygodni będziesz biegał 30 minut bez przerwy. Gwarantowane.http://www.menshealth.pl/fitness/Bieganie-...kcesu-3777.html
    Mens Health, 2010-01-15 14:49:43
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij