Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

19


OCEŃ
2.6

Dieta wojownika: jedz jak gladiator

Analiza diety najlepszych wojowników w historii świadczy o jednym – ci faceci wcale nie obżerali się tłustym żarciem, jak czasem możemy obejrzeć na filmach. Jedli chudo i zdrowo, co zapewniało im wyjątkową sprawność, wytrzymałość, odporność i nie obciążało podczas wielkiego wysiłku. 

MH 2015-03-05
gladiator, wojownik fot. Nejron Photo 2015/shutterstock

Bądź wytrzymały jak aztecki wojownik

Przed walką Aztekowie jedli solidną porcję ziaren chia i quinoa, czyli komosy ryżowej. I jedno, i drugie można dostać w sklepach ze zdrową żywnością. Stanowią wyjątkowo energetyczne pożywienie.

Dlaczego? Ziarna chia swoją skutecznością biją na głowę wszystkie współczesne napoje energetyczne, a dzięki wysokiej zawartości omega-3 i antyoksydantów stymulują dodatkowo pracę mózgu. Szczególnie dobrze współgrają z megadawką protein w quinoa.

Recepta na sukces: Nic skomplikowanego. Gotuj oba ziarna przez 10 minut, a później zjedz zamiast ziemniaków czy ryżu. Możesz dodać je też do jakiejkolwiek sałatki albo do zupy. Zjedz na godzinę przed wysiłkiem.

Najlepsze przed: Biegiem na długi dystans. 

Zbuduj masę jak rzymski gladiator

Zanim zaczęli siać popłoch wśród przeciwników, gladiatorzy pozostawali na specjalnej diecie, w której skład wchodziła kasza jęczmienna.

"Gladiatorzy potrzebowali sporo podskórnej tkanki tłuszczowej, która stanowiła dodatkową ochronę przed urazami" – mówi paleopatolog Karl Grosschmidt.

Dlaczego? "Kasza jęczmienna stanowi pełen odżywczych składników zastrzyk energii – mówi specjalistka biochemii odżywiania Jeanette Jackson. – Dodatkowo pobudza produkcję witaminy K, która wspomaga krzepliwość krwi".

Recepta na sukces: Dodaj 50 g ugotowanej kaszy jęczmiennej do zupy bogatej w proteiny (np. gulaszowej, ogonowej). Ta kombinacja uwolni więcej energii zamkniętej w ziarnach.

Najlepsze przed: Meczem piłki nożnej. 

Utrzymuj formę jak wiking

Waleczność i siłę wikingowie zawdzięczali diecie złożonej głównie ze śledzi i jarmużu. "Minerały tam zawarte wspomagają przewodnictwo nerwowo-mięśniowe" – mówi Jackson.

Dlaczego? Jarmuż dostarcza mnóstwo kwasu foliowego, wapnia, żelaza i potasu. Wraz z pełnym nienasyconych kwasów tluszczowych śledziem otrzymujesz posiłek, dzięki któremu nabierzesz siły, a mimo to pozostaniesz szczupły.

Recepta na sukces: Pokrojony jarmuż podduś z czosnkiem i cebulką. Posól i zjedz jako dodatek do dania głównego. Z braku jarmużu szpinak też da radę. A śledzia zjedz jako przekąskę.

Najlepsze przed: Zawodami w triathlonie. 

Zyskaj zwinność japońskiego ninja

Piętnastowieczni japońscy ninja doskonalili swoją szybkość i zwinność dzięki diecie złożonej z kaszy gryczanej i serka sojowego tofu.

Dlaczego? Gryka jest bogata w przeciwutleniacze i poprawia krążenie krwi. W połączeniu z wysokobiałkowym i niskotłuszczowym tofu dodaje siły, a nie kilogramów.

Recepta na sukces: Ugotuj 100 g kaszy gryczanej, dodaj 75 g tofu oraz garść gotowanych warzyw i masz gotowe, pełnowartościowe, lekkie, niskotłuszczowe, ale energetyczne danie obiadowe. NAJLEPSZE PRZED Meczem koszykówki. 

Bądź odporny jak wojownik Czyngis Hana

Podczas swoich legendarnych podbojów mongolscy jeźdźcy potrafili przez 10 dni nie schodzić z siodła, żywiąc się tylko kumysem. Brzmi strasznie, ale to prawda.

Dlaczego? Kumys, czyli sfermentowane kobyle mleko, zawiera mnóstwo witamin i ma mniej tłuszczu niż krowie mleko. Jego składniki są doskonale przyswajane ze względu na to, że jego skład przypomina mleko ludzkie.

Recepta na sukces: Z oczywistych względów nasz dostęp do klasycznego kumysu jest utrudniony. Ale możesz go zastąpić mlekiem kozim, którego struktura chemiczna jest również podobna do mleka ludzkiego. W sklepach spożywczych znajdziesz kozie mleko w kartonach oraz ogromny wybór kozich serów.

Najlepsze przed: Maratonem rowerowym.  

Zbuduj siłę i upór Wilhema Zdobywcy

Podbój Anglii przez Normanów według dietetyków historyków był napędzany króliczym mięsem. Normańscy rycerze szalenie sobie cenili wysokobiałkowe mięso królicze, które dodawało im siły, a nie obciążało żołądka (wystarczająco ciężka była rycerska zbroja i ówczesna broń).

Dlaczego? Bardzo ważną zaletą mięsa króliczego jest wysoka przyswajalność jego białka – około 90% (dla porównania białko mięsa wołowego jest przyswajane tylko w 60%). Królik jest poza tym wyjątkowo bogatym źródłem minerałów i witamin.

Recepta na sukces: Najlepszy według nas jest królik duszony w sosie musztardowym, ale w sieci znajdziesz mnóstwo innych ciekawych pomysłów na królika.

Najlepsze przed: Treningiem siłowym.

MH 03/2012

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Akurat komosa ryżowa wcale nie jest aż taka zdrowa.Posłużę się cytatem: Wady komosy ryżowejQuinoa oprócz wielu zalet ma też pewne wady. Przede wszystkim jest dość obfitym źródłem kwasu szczawiowego i fitynowego. Pierwszy z wymienionych składników z jednej strony zmniejsza wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego, a z drugiej – po wchłonięciu może wytrącać się w nerkach tworząc złogi (czyli tzw. piasek i kamienie). Kwas fitynowy natomiast ma tę wadę, że wiąże się z wybranymi pierwiastkami (np. wapniem, żelazem, cynkiem, magnezem) tworząc niewchłanialne kompleksy, przez co utrudnia wchłanianie tych związków. Pomocne może się jednak okazać dłuższe moczenie komosy, dzięki któremu znaczną część kwasu fitynowego udaje się zneutralizować. Dość istotną wadą komosy ryżowej jest także… cena, która skutecznie może zniechęcić do niej amatorów „zdrowego jedzenia”. za: http://potreningu.pl/articles/3174/komosa-ryzowa-czyli-quinoa--jakie-walory-w-sobie-kryje
    ~LilPeneros, 2015-03-06 17:33:04
  • avatar
    zgłoś
    Przed walką?Jaki wynik? :)
    ~Gavroche, 2015-03-05 21:27:41
  • avatar
    zgłoś
    Ja dzisiaj podwojne flaczki i dwie kawele z masele.
    jugger, 2015-03-05 15:20:50
  • avatar
    zgłoś
    Przed walką żaden wojownik nic nie je, bo leczy kaca.A pusty brzuch to większa sprawność zmysłów i mniejsze prawdopodobieństwo śmierci w przypadku urazu jamy brzusznej. ;)
    ~Gavroche, 2015-03-05 14:51:19
  • avatar
    zgłoś
    Analiza diety najlepszych wojowników w historii świadczy o jednym ? ci faceci wcale nie obżerali się tłustym żarciem, jak czasem możemy obejrzeć na filmach. Jedli chudo i zdrowo, co zapewniało im wyjątkową sprawność, wytrzymałość, odporność i nie obciążało podczas wielkiego wysiłku.<br /><br /><a href="/dieta/Dieta-wojownika-jedz-jak-gladiator,6122,1"></a>
    Mens Health, 2015-03-05 12:21:53
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij