Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

6


OCEŃ
3.5

Co się kryje w parówce?

Parówki mają jedną wielką zaletę: są proste w obsłudze. Dlatego tak chętnie je kupujemy. Zobacz, co się w nich kryje i na co zwrócić uwagę, żeby było i wygodnie, i smacznie, i przynajmniej w miarę zdrowo.

Piotr Pflegel 2013-01-05
Lubisz parówki? Wybieraj te, które zawierają nie mniej niż 70% mięsa. I nie mają w składzie MOM, czyli mięsa oddzielanego mechanicznie. Wybieraj te parówki, które zawierają nie mniej niż 70% mięsa. I nie mają w składzie MOM. (fot. Wiesiej Jurewicz)
 1.


Mięso

Parówki mają opinię wyrobów mięsopodobnych i według obiegowej opinii składają się głównie z tektury i mielonych racic. To nieprawda. W rzeczywistości mięso jest najczęściej głównym składnikiem parówki. Wystarczy spojrzeć na etykietę.

Jeśli spojrzeć na skład chemiczny parówek, okaże się, że składają się one w większości z... wody.

Zgodnie z definicją parówki, powinna ona zawierać co najmniej 50% mięsa. Zasada jest taka, że im więcej mięsa, tym parówka lepsza. Na przykład parówki z szynki jednego z producentów zawierają aż 93% mięsa. Chociaż zdarzają się i takie, w których mięsa nie ma w ogóle - jest jedynie tzw. MOM, czyli mięso oddzielone mechanicznie, przez normy europejskie w ogóle nieuznawane za mięso.

 2.


MOM

Mięso oddzielane mechanicznie (MOM) i mięso drobiowe oddzielane mechanicznie (MDOM) powstaje z resztek mięsa, które pozostaje „przyklejone” do kości, gdy już masarz odetnie tusze, czyli większe kawałki. Takie szkielety kurczaka lub kawałki kości wieprzowych wrzuca się do maszyny, która rozdrabnia surowiec i przeciska przez gęste sita, oddzielając kości od innych tkanek. Po przejściu przez taki tłok otrzymuje się gotową, jednorodną masę, w której tkanka mięśniowa stanowi nie więcej niż 50%, od 40 do 50% to tkanka łączna, reszta zaś to chrząstki i zmielone kości, przy czym udział kości jest niewielki - w okolicach 1%.

Zaletą MOM-u, z punktu widzenia producenta, jest niska cena. Wadą to, że MOM jest mało trwały i szybko się psuje. Dlatego produkty, w których występuje mięso oddzielone mechanicznie, są też zazwyczaj mocno „doprawione” konserwantami (między innymi polifosforanami, o których więcej poniżej) - w przeciwnym wypadku nie nadawałyby się do spożycia już po kilkunastu godzinach.

 3.


Woda

Woda najczęściej znajduje się na drugim miejscu listy składników parówek. Oznacza to, że po wrzuceniu do mieszalnika mięsa dolewa się do niego często drugie tyle wody. Ale to nieco mylna interpretacja. Gdy bowiem sięgnąć po skład chemiczny parówek, okazuje się, że składają się one w większości z wody - bo woda jest przecież również w mięsie.

Pod względem chemicznym parówki składają się zatem najczęściej z ok. 60% wody, 10-12% białka, 20-25% tłuszczu, resztę zaś stanowią sól i inne substancje: konserwujące, emulgujące, smakowe i zapachowe.

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Bardzo lubię parówki. Mimo, że czytam dokładnie skład mimo wszystko wydaje mi się, że nawet te z największą ilością mięsa i teoretycznie bez MOMu np. Berlinki nie są pełnowartościowe. Lubię kupować u małych producentó gdzie takie parówki nie kosztują zazwyczaj mniej niże 30zł za  kg. Ostatecznie nigdy nie wiadomo co się je ...
    Bajceps_, 2013-03-09 17:16:57
  • avatar
    zgłoś
    Niemieckie parówki ze słoika są zaj**iste ! Takich w folii tam nie spotkałem !!
    ToY SolideR, 2013-01-05 21:59:52
  • avatar
    zgłoś
    A ja kocham kabanosy Pepperoni od Henryka Kani i choćby miały w sobie ten sam shit co parówy - trudno.A co do parówek - od wielkiego dzwonu kupuję parówki "z szynki" z Sokołowa.Jeśli nie jedliście a lubicie parówki - spróbujcie. Po samej bardziej zwartej konsystencji czuć, że to lepsze mięso.Choć do mięsnego ideału to im bardzo daleko.Ale raz na pół roku jako hot dog, z chrupiącą bagietką, musztardą i sosem czosnkowym... czemu nie [img]http://www.menshealth.pl/forum//public/style_emoticons/default/cool.png[/img]
    DreamOf, 2013-01-05 21:45:41
  • avatar
    zgłoś
    Albo taka soczysta świeżutka pierś z kurczaka.
    ~Leif, 2013-01-05 17:37:09
  • avatar
    zgłoś
    Osobiście uważam, że od parówek lepsza jest dobra, a więc kosztująca odpowiednio dużo kiełbasa.
    ~LilPeneros, 2013-01-05 16:13:52
  • avatar
    zgłoś
    Aż mi się hotdoga zachciało
    ~Leif, 2013-01-05 15:41:15
  • avatar
    zgłoś
    "Producenci parówek często uciekają się do różnych marketingowych sztuczek. Najsłynniejsza to sugerowanie w nazwie szlachetnego składu. Np. na opakowaniu widnieje duży napis, że [u]są to parówki z cielęciną, co sugeruje, że są to parówki z cielęciny[/u]. A w składzie? 3% cielęciny, reszta to mięso wieprzowe. Zanim kupisz, zawsze przeczytaj skład."Taki napis wcale nie sugeruje, że są to parówki z cielęciny, tylko to, że w ich składzie znajduję się cielęcina. Może jej być nawet 1% i producent będzie miał rację bo w skład parówki wchodzi cielęcina. Jeżeli na opakowaniu widniał napis " parówki z cielęciny" to skład mięsa cielęcego na pewno nie wynosiłby 3%Należy czytać dokładnie i ze zrozumieniem co się kupuje...
    szaman1018, 2013-01-05 15:08:17
  • avatar
    zgłoś
    Parówki mają jedną wielką zaletę: są proste w obsłudze. Dlatego tak chętnie je kupujemy. Zobacz, co się w nich kryje i na co zwrócić uwagę, żeby było i wygodnie, i smacznie, i przynajmniej w miarę zdrowo.
    Mens Health, 2013-01-05 13:21:33
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij