Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

10


OCEŃ
4.3

Cała prawda o tłuszczu

Masło, margaryna, smalec, oleje, oliwa... Czy tłuszcze są nam potrzebne do życia? Czy powodują otyłość i zawały? Który z nich jest dobry, a który zły? Czy lepsze są zwierzęce, czy roślinne? Na czym smażyć, czym smarować? Przeczytaj artykuł, a poznasz odpowiedzi.
Piotr Pflegel 2012-08-22
fot. sergojpg 2012/shutterstock.com

Nagonka na tłuszcze zaczęła się mniej więcej w połowie ubiegłego stulecia, kiedy dr Ancel Keys, fizjolog z University of Minnesota, opublikował pracę pt. "Arterioskleroza, problem współczesnego zdrowia publicznego". Keys wysnuł w niej hipotezę, którą następnie przyjęto jako obowiązującą teorię, że zwiększająca się stale liczba zgonów spowodowanych chorobami serca jest rezultatem nadmiernego spożycia tłuszczów.

W swojej pracy Keys oparł się na porównaniu ilości zgonów z powodu chorób serca w różnych krajach z ilością spożywanych tłuszczów. Spośród 6 wziętych pod uwagę krajów w USA zjadano najwięcej tłuszczów i liczba zawałów była największa. Jednocześnie tam, gdzie liczba zawałów była najmniejsza, spożycie tłuszczów było też najniższe. Wniosek wyciągnięty przez Keysa? To tłuszcze powodują zawały.

Od czasów II wojny światowej, dzięki agresywnej reklamie margaryny jej spożycie wzrosło nawet dziesięciokrotnie, podczas gdy spożycie masła analogicznie spadło.

Proste, prawda? Kłopot w tym, że Keys do swojej analizy dobrał jedynie te kraje, które potwierdzały jego tezę. Podobne dane były dostępne również dla 16 innych krajów, ale tych już w pracy nie uwzględniono. Gdyby Keys wziął pod uwagę dane z 22 krajów - nie znalazłby żadnej zależności między poziomem spożycia tłuszczów a zgonami na zawał.

Na początku lat 70. główny oskarżony został zidentyfikowany dokładniej. Nie wszystkie tłuszcze jak leci, a jedynie tłuszcze nasycone, czyli pochodzenia zwierzęcego. Głoszona od tej pory przez większość dietetyków zasada brzmi: nasycone kwasy tłuszczowe powodują wzrost poziomu cholesterolu, a tym samym zwiększają ryzyko chorób serca, w tym oczywiście - bardzo przemawiające do wyobraźni konsumentów zagrożenie zawałem serca.

Masło na stos

Ofiarą totalnej krytyki tłuszczów zwierzęcych stało się masło. Ludzie przestali je kupować, licząc, że w ten sposób będą chronić swoje serca. Jednak chleb trzeba było czymś smarować. W tę lukę wcisnęła się więc od razu margaryna, która jest dużo tańsza w produkcji i - co też ważne - łatwiejsza "w obsłudze", bo łatwiej się smaruje i dłużej można ją przechowywać w lodówce.

Producenci margaryn jak mogą starają się podkreślać ich prozdrowotne właściwości. Pamiętasz słynną reklamę jednej z margaryn, w której znany aktor mówił, że je margarynę i ma serce jak dzwon? Takie hasła zapadają w pamięć. Między innymi właśnie dzięki agresywnej reklamie producentów spożycie margaryn błyskawicznie rośnie. Od czasów II wojny światowej wzrosło nawet dziesięciokrotnie, podczas gdy spożycie masła analogicznie spadło.

Można by się więc spodziewać, że coraz więcej serc będzie jak dzwon. Ale tak się nie dzieje. Prof. Grażyna Cichosz z Wydziału Nauki o Żywności Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie mówi: "Gdyby oleje roślinne i margaryny rzeczywiście wykazywały reklamowane prozdrowotne właściwości to przy 6-10-krotnym wzroście ich spożycia problem miażdżycy dawno już i definitywnie byłby rozwiązany.

1 2 3 ... 4
STRONA 1 z 4

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Czytałem kiedyś pewną wypwoidź Pani technlogo żywności. Twierdzi ona że tłuszcz w diecie to nie jest nic złego. Ba! mówi że w penym wieku jest on pożądany w diecie. Co Ty nie powiesz.
    CzyDe, 2013-02-02 23:29:09
  • avatar
    zgłoś
    Czytałem kiedyś pewną wypwoidź Pani technlogo żywności. Twierdzi ona że tłuszcz w diecie to nie jest nic złego. Ba! mówi że w penym wieku jest on pożądany w diecie.
    zelazny30, 2013-02-01 16:15:10
  • avatar
    zgłoś
    O tłuszczach trans to może być dla kogoś ciekawe:
    Staniol, 2012-08-30 11:28:51
  • avatar
    zgłoś
    Warto także przeczytać te artykuły PozdrawiamMH Admin
    ~MH Admin, 2012-08-30 10:00:50
  • avatar
    zgłoś
    "tusce: trans" śmierc na talerzututaj dyskutowalismy na ich temat, kilka moich postow z tej dyskusji ;Tłuszcze trans ( zawarte w margarynie) są o tyle niebezpieczne że powodują gromadzenie się tłuszczu w okolicach brzucha a nawet przesunięcie tłuszczu z innych partii ciała w rejon brzucha. Nawet mówi sie o tym że BMI ( stosunek wagi do wzrostu) nie jest tak istotny jak ilość tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha. Tłuszcz brzuszny jest najważniejszym wyznacznikiem nadwagi i otyłości, a zarazem czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo np. ewentualnej cukrzycy czy kłopotów z krążeniem. Tłuszcze trans obniżają tez poziom cholesterolu HDL i zwiększają lepkość płytek krwi co może skutkować zakrzepicą.Cechy biologiczne tłuszczów decydują o właściwościach tychże błon. Cóż takiego robią te izomery trans z naszymi błonami? Ano wypierają izomery cis pakując się na ich miejsce w naszych błonach co przede wszystkich wpływa na ich przepuszczalność i płynność, liczbę receptorów oraz enzymów związanych z tymi błonami. . Stają się bardziej sztywne co grozi katastrofą ponieważ destabilizuje cały metabolizm i homeostaze. Poza tym taka błona jest bardziej podatna na utlenianie za pomocą wolnych rodników a to prowadzi do uszkodzenia DNA i powstawania nowotworów, a uszkodzona błona komórkowa naczyń krwionośnych jest podatna na mikrourazy które sprzyjają odkładaniu sie w takich miejscach cholesterolu, płytek, wapnia tworząc blaszke miażdżycową. Poza tym kwasy tłuszczowe w formie cis sa metabolizowane w sposób naturalny do tzw. eikozanoidów (hormony tkankowe) , związku o dużej aktywności biologicznej, niestety tłuszcze trans nie mogą być metabolizowane do tego związku ponieważ maja inną strukturę. Tłuszcz rybi o którym wspominał miś, jest bardzo zdrowy z uwagi na obecnosc w nich 2 ważnych kwasów dla naszego układu nerwowego, mózgu, oka. Stąd prozdrowotność tranu między innymi. Jest to kwas eikozapentaenowy (EPA) i kwas dekozaheksaenowy (DHA). Znajdują się one właśnie w w grupie omega-3 i pozwalają utrzymać odpowiedni stosunek między omega-3 a omega-6.
    Klepsydra1, 2012-08-29 21:10:31
  • avatar
    zgłoś
    Nagonka na tłuszcze zaczęła się mniej więcej w połowie ubiegłego stulecia, kiedy dr Ancel Keys, fizjolog z University of Minnesota, opublikował pracę pt. "Arterioskleroza, problem współczesnego zdrowia publicznego". Keys wysnuł w niej hipotezę, którą następnie przyjęto jako obowiązującą teorię, że zwiększająca się stale liczba zgonów spowodowanych chorobami serca jest rezultatem nadmiernego spożycia tłuszczów.W swojej pracy Keys oparł się na porównaniu ilości zgonów z powodu chorób serca w różnych krajach z ilością spożywanych tłuszczów. Spośród 6 wziętych pod uwagę krajów w USA zjadano najwięcej tłuszczów i liczba zawałów była największa. Jednocześnie tam, gdzie liczba zawałów była najmniejsza, spożycie tłuszczów było też najniższe. Wniosek wyciągnięty przez Keysa? To tłuszcze powodują zawały.0:25:10Ancel Keys to oszust, zmanipulował opinię publiczną, polityków, media, wszystkich ludzi - zbadał 22 kraje a do swojej hipotezy wybrał 6, które ją potwierdzały. Mimo to od ponad 50 lat na podstawie jego wytycznych karmi/leczy się ludzi, co niszczy ich zdrowie.Nasycone tłuszcze (żółtka jaj, masło, śmietana, tłuszcz wołowy, boczek) są najlepsze i najbardziej neutralne dla ludzkiego zdrowia (nie podnoszą ryzyka zachorowania na raka w przeciwieństwie do przetworzonych tłuszczów roślinnych - nadmiar kwasów tłuszczowych Omega-6).
    ~Borys, 2012-08-29 10:46:32
  • avatar
    zgłoś
    Masło, margaryna, smalec, oleje, oliwa... Czy tłuszcze są nam potrzebne do życia? Czy powodują otyłość i zawały? Który z nich jest dobry, a który zły? Czy lepsze są zwierzęce, czy roślinne? Na czym smażyć, czym smarować? Odpowiedzi w tym artykule.
    Mens Health, 2012-08-29 10:25:47
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij