Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

4


OCEŃ
4.1

Budowa masy: 9 zasad, których warto przestrzegać

Jest kilka rzeczy, które warto mieć odpowiedniej wielkości - choćby konto w banku lub iloraz inteligencji. No i obwody, bo czasem zbyt małe mięśnie przeszkadzają bardziej niż brak gotówki. Zobacz, jak odpowiednie ćwiczenia i dieta na masę pomogą Ci zbudować większą muskulaturę. Bez marnowania czasu i energii.

Marek Dudziński 2009-02-02
fot. Michele Asselin

Sam wiesz, że lepiej być szczupłym niż grubym. To wie każdy - przynajmniej teoretycznie. Ale chudzielcom też nie jest lekko. Twierdzą, że często są na przegranej pozycji. Zaczynając od podkoszowej walki o piłkę, a kończąc na plażowych podbojach. W dodatku narzekają, że ich próby wypełnienia przestrzeni między skórą a kośćmi są mało efektywne. Nic dziwnego - zbudowanie kilograma mięśni jest czasem trudniejsze niż utrata kilkunastu kg nadwagi.

Ale trudne nie oznacza niemożliwe, a budowanie masy mięśniowej nie jest zadaniem z kategorii tych niewykonalnych. Większość chuderlaków nie ma tak mocnej sylwetki jakby chcieli, bo po prostu nie wiedzą, jak się do tego zabrać.

A wystarczy poznać parę zasad i wprowadzić je w życie. Sprawiedliwości na tym świecie nie ma. Za tę prawdę po miesiącu w siłowni dasz się pokroić. No bo jak to - trenujesz jak wariat i przez miesiąc obwód bicepsu zwiększył się o milimetr. A gość, którego widzisz raz na tydzień, rośnie jak na drożdżach.

W dwóch wypadkach na trzy takie porównania nie mają jednak sensu. Albo facet się szprycuje, czego Ty na pewno nie chcesz robić, bo kobiety nie lubią impotentów, albo ma genetyczne predyspozycje do przyrostu masy, których Tobie brakuje. W tym przypadku też nic nie zrobisz - możesz mu tylko zazdrościć. Jest jednak jeszcze trzecie wytłumaczenie - on zna zasady treningu, regeneracji i diety. Te zaś możesz stosować i Ty.

Zasada 1


Dostarcz mięśniom budulec

Aby budować, musisz mieć z czego. "Mięśnie to głównie białko i przy ich budowaniu trzeba starać się, aby właśnie tego składnika była wystarczająca ilość w pożywieniu"- mówi dr Małgorzata Słowińska-Lisowska, autorka książki "Dieta sportowców", wykładowca AWF. Przy zdroworozsądkowym podejściu od budowania sylwetki najlepiej przyjmuj około 2 g białka na kilogram masy ciała.

"W przypadku osób, które ważą 60-70 kg, jest to jak najbardziej możliwe przez produkty naturalne" - przekonuje dr Słowińska. - Trzeba tylko dostarczać białek pełnowartościowych. Zawierają one wszystkie potrzebne do budowy mięśni aminokwasy. Ważne, by zawierały te składniki budulcowe, których organizm nie jest w stanie sam wyprodukować". Najbardziej wartościowe produkty spożywcze przedstawiamy w tabeli na końcu tekstu.

Zasada 2


Łącz produkty

Budowanie sylwetki jest podobne do konstruowania czegokolwiek innego. Jeśli stawiasz np. ścianę, musisz mieć cement, piasek, cegły itd. Ale praca będzie posuwała się do przodu tylko do tego momentu, w którym wyczerpie się jeden z materiałów - ten, którego jest najmniej. Dla mięśni tymi materiałami są 22 aminokwasy. Jeśli zabraknie choćby jednego z nich, nie będą rosły.

budowanie mięśni fot. Tischenko Irina 2015/shutterstock
Mięśnie rosną jak każda budowa. Jeśli nie będzie choćby jednego z materiałów, nie powiększą się o milimetr.

Niestety, nie każde białko zawiera wszystkie z nich. Komplet jest w jajku, ale trudno jeść tylko jajecznicę. Postaw na białka zwierzęce. Produkty roślinne są nieco gorsze, ale zawierają witaminy i minerały, bez których trudno prawidłowo funkcjonować.

Najrozsądniej będzie łączyć oba rodzaje białek. Przy wzmacnianiu sylwetki stosunek białek zwierzęcych do roślinnych powinien wynosić mniej więcej 2/1. Więcej o tym, które białka są najlepsze dla Twoich mięśni dowiesz się z tabeli "Jajko czy kura" na końcu tego artykułu.

Zasada 3


Jedz steki

Wołowina to nie tylko przysmak dla wielu. To również budulec, a dodatkowo doskonałe źródło cynku i łatwo przyswajalnego żelaza. Steki zawierają sporo witamin z grupy B oraz sprzyjają utrzymaniu testosteronu na odpowiednim poziomie. A to właśnie ten hormon jest jednym z głównych stymulatorów procesów anabolicznych. Seksualnych również.

Zasada 4


Uważaj z odżywkami

Wbrew radom "życzliwych" z siłowni, nie stosuj odżywek białkowych bez opamiętania. "Nadmiar substancji powstających z rozkładu białka jest wydalany przez nasz organizm, ale nie odbywa się to bez skutków ubocznych - ostrzega dr Słowińska-Lisowska. - Wydalanie tych metabolitów obciąża wątrobę, nerki, może nastąpić odwodnienie organizmu, deficyt wapnia".

Oczywiście, jeśli spożywasz za mało protein, odżywki białkowe będą pomocne. Jak je przyjmować? Około 30 minut po treningu. Najpierw zjedz jakieś węglowodany (baton, banany), które organizm wykorzysta do uzupełnienia zapasów paliwa, na którym pracują mięśnie - glikogenu. Jeśli tego nie zrobisz i od razu łykniesz proteiny, właśnie one zostaną zamienione w paliwo. I całe Twoje liczenie dziennej porcji białka będziesz mógł wyrzucić do kosza.

Aby uprościć sobie nieco sprawę, możesz łyknąć po treningu "dwa w jednym", czyli odżywkę węglowodanowo-białkową (np. mleko czekoladowe).

Zasada 5

Pobudzaj, zamiast przemęczać

"Najczęstszym błędem chuderlaków jest to, że przez niesamowicie dynamiczny i intensywny trening chcą szybko zbudować sylwetkę - mówi dr Tadeusz Stefaniak, trener kulturystyki.- To często przynosi efekt odwrotny od zamierzonego". Czasem, początkujący od razu stosują 4 ćwiczenia po 4 serie, np. na klatkę. A po 16 seriach ich mięśnie nie mają już na nic więcej ochoty. Co za dużo to nie zdrowo.

Przetrenowanie będzie po prostu niszczyło mięśnie. A Tobie zależy na procesach budujących, czyli anabolicznych. Przebiegają w organizmie jak najbardziej naturalnie, chociaż nazwa może Ci się źle kojarzyć - anabole wszak to przecież skrótowe określenie niedozwolonych środków wspomagających rozrost mięśni. Optymalna dawka treningowa ma pobudzać te procesy. I wcale nie jest ona zabójcza. Przy budowaniu masy dwa ćwiczenia po trzy serie na jedną grupę mięśniową w zupełności wystarczą.

Zasada 6


Odpoczywaj

Trening uszkadza włókna mięśniowe. Po wysiłku następuje najpierw ich "zabliźnienie", a dopiero potem ich nadbudowa. To może zaskoczyć, ale mięśnie rosną, kiedy właściwie odpoczywasz. "Jeśli za szybko powtórzysz trening, kiedy mięsień bedzie w fazie odbudowy, to tak jakbyś zmuszał do wysiłku rekonwalescenta. Efektu na pewno nie będzie" - mówi dr Tadeusz Stefaniak.

U początkujących najlepsze wyniki daje trenowanie trzy razy w tygodniu, kiedy to pracują wszystkie partie ciała (po jednym lub dwu ćwiczeniach na każdą z nich). Obciążenia powinny być na tyle duże, byś był w stanie wykonać 8-12 powtórzeń w serii. Jeśli jesteś bardziej zaawansowany i poszczególne grupy mięśniowe ćwiczysz w różne dni treningowe, nie pracuj nad tymi samymi partiami częściej niż dwa razy w tygodniu.

Właściwy odpoczynek to nie tylko przerwy pomiędzy treningami, ale również tzw. sportowy tryb życia. Żeby wszystko było jasne - nie chodzi o to, byś zmienił dzień codzienny w klasztorną klauzurę. Alkohol w większych ilościach i zarywanie nocy na imprezach musisz odłożyć na później. Niemniej jedno piwo nikomu nie zaszkodziło.

budowanie mięśni fot. Gabi Moisa 2015/shutterstock
Zasada 7


Nie spiesz się

Zastanawiałeś się, dlaczego sprinterzy nie biegają maratonów? Bo mają inną strukturę mięśni. Co prawda każdy z nas ma włókna wolnokurczliwe (ST - od ang. slow twitch) i szybkokurczliwe (FT - fast twitch), ale już ich procentowy udział się różni. Kiedy potrzebujesz wytrzymałości, większą pracę wykonują te pierwsze - ST. Podczas krótkiego wysiłku siłowo-szybkościowego, drugie - FT. Z punktu widzenia budowania sylwetki, im więcej masz włókien FT, tym lepiej. Mają one większe przekroje i przyrosty są na nich po prostu bardziej widoczne.

Niestety, o tym, ile ich masz, decydują geny. Ale możesz w optymalny sposób wykorzystać te, które dała Ci natura. Największe efekty wzrostu tych włókien daje trening koncentryczno-ekscentryczny. To taki, w którym kontrolujesz ciężar zarówno w czasie podnoszenia, jak i opuszczania, a obie fazy ruchu są wykonywane powoli.

Zasada 8


Łącz ćwiczenia

Trening nie powinien być jednostajny. Wprowadzanie nowych bodźców powoduje większą stymulację mięśni i szybszy przyrost masy mięśniowej. Modyfikuj ćwiczenia co kilka tygodni. To nie musi być od razu zupełnie inny ich zestaw - wystarczy nieco zmienić uchwyt lub kąt ustawienia ciężaru. Kiedy wykonujesz dwa ćwiczenia na jedną grupę mięśniową, jedno powinno oddziaływać wielostawowo, drugie powinno być izolowane. Np. na nogi wykonuj przysiad ze sztangą i uginanie nóg na maszynie.

"Ćwiczenia wielostawowe, oprócz budowania masy poprawiają koordynację - radzi Tadeusz Stefaniak. - Ćwiczenia izolujące uświadamiają istnienie danego mięśnia, co dla wielu nie jest wcale łatwe. A przez to uczą koncentrowania się na jego pracy, co jest jednym z podstawowych warunków sukcesu. Bez tego nie będzie efektów."

Zasada 9


Ogranicz jogging

Zbyt długie bieganie "zjada" mięśnie. Przy umiarkowanym, ale długotrwałym wysiłku paliwem stają się również białka. A tych najwięcej masz w mięśniach, które przecież z takim trudem budujesz w siłowni. Zamiast więc jednostajnego joggingu, wybierz sprinty. Po 3-minutowej rozgrzewce zrób kilka 30-sekundowych, bardzo szybkich biegów.

Niezależnie od Twoich wysiłków, może się jednak okazać, że po miesiącu te wszystkie obwody, na których Ci zależy, zmienią się niewiele. To nawet całkiem prawdopodobne. W końcu, Twój organizm przez długi czas utrzymywał stan równowagi i był na to zaprogramowany, nawet jeśli efekt niespecjalnie Ci się podobał. Ale chociaż możesz tego nie zauważać, każdy tydzień treningu zmienia te przyzwyczajenia, a w dodatku poprawia Twoją koordynację, siłę, wytrzymałość i wygląd. A w letnie miesiące przekonasz się, że w plażowych podbojach wygrywają właśnie tacy jak Ty.


Jajko czy kura?

Z punktu widzenia faceta budującego mięśnie - na pewno jajko. Dlaczego? Jajko jest najlepszym naturalnym źródłem białka. Jego białko i żółtko zawiera wszystkie potrzebne do budowy mięśni aminokwasy, jest lekkostrawne i niskokaloryczne. Przyjęto więc je jako kryterium wzorcowe i nadano wartość biologiczną 100. Za dobre źródła białka uznaje się te produkty, które mają powyżej 70.

 

Produkt
Wartość biologiczna

Białko jaj

Mleko

Biały ser

Ryby

Wołowina

Drób

Soja

Pszenica

Orzechy

100

93

93

76

75

75

73

65

64

 

Men's Health  12/2004

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    to ile mam razy w tygodniu ćwiczyć miesnie brzucha? i tego co naokoło? 2-3, 4? i co np za takim jednym razem około 40 brzuszków podzielonych na dwie serie , podciąganie nóg do góry tez po 20 x2 czy jak ? w jendym ćwiczeniu oczywiscie jednego dnia
    ~dawid, 2016-11-27 11:57:30
  • avatar
    zgłoś
    a
    ~a, 2016-09-03 12:27:07
  • avatar
    zgłoś
    do ćwiczeń niezbędna jest suplementacja ja wybrałem ten preparat i w moim przypadku się sprawdził polecam spróbować :) Do poczytania http://track.probolan50.pl/product/Probolan-50/?pid=116&uid=39969
    ~silacz, 2016-09-03 12:26:07
  • avatar
    zgłoś
    do tej pory właśnie też się przetrenowywałem.. i zero efektów, robiłem nawet po 16 serii xd.. ten art całe szczęście wyjaśnił moje przyrosty a raczej ich brak..i już wiem że poparty doświadczeniami..wybrałem takie ćwiczenia: barki: wyciskanie hantli sprzed klatki z supinacją, unoszenie ramion bokiem stojąc, unoszenie ramion bokiem w pochyleniu- wyszły 3 ćwiczenia ale myślę że będzie ok... zawsze robiłem 4 wiec już i tak przyciąłembiceps: uginanie z supinacją, uginanie młotkowo leżąc skosemplecy: drążki, wiosłowanie / martwy ciąg - tu nie wiem co wybrać, raczej jestem za wiosłowaniem bo mam tylko te hantle i przy mc nie mecze się zbytniotriceps: wyciskanie francuskie, pompki wąskoklatka: rozpietki poziomo, wyciskanie hantli skosbędzie ok?.. wszystko po 3 serie 8-12 powt wiadomo tylko nie wiem czy barki nie za dużo
    łukasz, 2010-10-25 16:45:45
  • avatar
    zgłoś
    TO ILE SERII NA DANA PARTIE ZALEŻY OD WIELU CZYNNIKÓW. Staż ma tu tez duże znaczenie jak i intensywność tych serii. Lepiej serie ograniczyć i nie przesadzać z intensywnością i dobrze spać to wszystko! Czas zrobi swoje jeśli ktoś jest niecierpliwy lub za bardzo zaangażowany robi jak najwięcej do upadku mięśniowego itp się przetrenuje wiem na własnym przykładzie kiedy się starałem i targałem ostro efektów było mało na końcu zawsze było to samo przemęczenie , przeziębienie z czasem powiedziałem w ***** i chodziłem sobie z mniejszą motywacją treningi nie były takie ciężkie robiłem tak żeby wyjść z przetrenowania. Trwało to 1,5 miesiąca po miesiącu już widziałem efekty i zrozumiałem, że to wcale nie trzeba tak katować oczywiście na maxa trzeba cisnąć ale co jakiś czas ( raz na tydzień- dwa) Teraz swoje treningi opieram na intuicji tzn mam rozpisany plan ale za wszelka cenę się go nie trzymam, słucham organizmu i wiem kiedy mogę przycisnąć mocniej, a kiedy zrobić sobie luźny trening.
    szpaQ, 2010-10-24 20:26:14
  • avatar
    zgłoś
    czyli te 2 cwiczenia po 3 serie zupełnie wystarczą? ja zawsze robiłem 12 serii na partie.. pewnie dlatego nie rosne zbytnio. ale niektórych partii nie da sie zrobić w 2ch ćwiczeniach (tz nie mam pojęcia jakie ćwiczenia zostawić) np. plecy, barki, biceps ,triceps.. reszte jakoś podzieliłem. jakie ćwiczenia wtakim razie były by najlepsze gdyby ograniczyć do 2ch? pomożecie? mam tylko do dyspozycji hantle 2x15kg i drążek.. wzrost 184 waga 76 staż rok cel: masa mięśniowa
    łukasz, 2010-10-24 15:08:44
  • avatar
    zgłoś
    SołtyS masz rację . Odpuszczasz jedno i wszystko idzie się (xxx)ać . Co do artykułu bardzo dobrze ujęte to co najważniejsze . Żeby tylko każdy tego przestrzegał ... Co do poprzedników powiem ,że nie tylko u was na siłowni są pajace Człowiek machający bezwładnie kończynami to częsty widok . Bez planu , bez diety , bez pomysłu . Ale co zrobić ...
    Bubol, 2009-02-06 11:52:12
  • avatar
    zgłoś
    Chciałbym przedstawić tutaj swoje spojrzenie na cały ten temat,mimo że niektórzy pewnie patrząc na mój profil i widzą ze mam 18 lat mogą pomyśleć ze gucio wiem na taki temat.Ćwiczę juz 5 rok.3 pierwsze lata ćwiczyłem trening domatora czyli róznego rodzaju pompki,przysiady,cwiczenia hantlami na bicka i tricka itp. Jako młody chłopak nie wiedziałem za wiele o przyrostach mięśni i jak to wszystko funkcjonuje. Czytałem dużo o kulturystyce ,jadłem dobrze,układałem sobie plany treningowe. Praktycznie przez 2 lata ćwiczyłem po 3 razy w tyg. w domu wieczorami. Rzeźba szła,ale powoli i nie mialem siły tylko wytrzymałosc. Pod koniec robiłem plan ,,300'' przez 3 miesiace 4 razy w tyg,ale masy z planu na siłę się nie wyczaruje,wiec nadal sie tylko rzeźbiłem. Mialem [beeep]istą motywację,ale nadal kiepo bylo z przyrostami. Błędy,które wtedy popełniałem są dla mnie teraz banlne: spałem po 6-4h,ćwiczyłem ok 24-2 w nocy.Jadłem za mało białka i weglowodanów, odżywki byly dla mnie złem. Nie ćw. na cięzarach i dlatego nie rosłem. Za mało odpoczywałem i za duzo ćw.. 4 roku zapisałem sie na siłkę. Chodzę do dobrego LO i wymagajacego,ale potrafilem 3 razy w tyg rano isc na siłke i cw. i nie chodzić na lekcje usprawiedliwiając się ze mam rehabilitacje kręgosłupa ([beeep] jasio;p),ale mialem wtedy problemy z nim akurat lecz olewałem je bo ważne dla mnie były ćwiczenia a nie ból.Stracone lekcje jakoś tam nadrabiałem w domu i uczyc sie uczyłem mimo wszystko dobrze.Ćwiczenia na siłowni trochę mi dały nie powiem,ale uczyłem sie dopiero techniki i nie zawsze wykonywałem je dobrze. Kiedy zacząłem mieć problemy z opuszczonymi lekcjami musiałem sobie darować siłkę i zacząłem ćwiczyć u kumpla na jego domowej siłowni,ale sama ławka atlas i hantle ze sztanga były za małym dobrem by mi pomóc. To bylo na wiosne w 2008r. Wakacje przepracowałem fizycznie,lecz tylko 6pak mi sie porządniej wyrzeźbił a tak to nie rosłem nic;/ Ćwiczenia tak zakorzeniły się we mnie i tak chciałem lepiej wyglądać ze postanowiłem zrobić sobie własna siłownie. Jeden z wolno stojących garaży dobrze uporządkowałem. Pomalowałem ściany. Zrobiłem podłoge. Podciągnąłem prąd i kupiłem sprzęt. Ławka z pełna regulacją poziomów i siedziska wraz z modlitewnikiem i regulowanym rozstawem stojaków na sztangę. 4 rodzaje gryfów/sztang, 2 pary hantel,130 kg obciążenia dawały mi pełen komfort na samym początku. Mogłem wykonywać prawie połowe ćw. ktore wykonywałem na siłowni.Teraz właśnie zamówiłem wyciąg,który pozwoli mi na dod. cwiczenie pleców,kaltki,bicepsów i tricepsów. Za jakiś czas kupie również ławkę do brzuszków. Wraz z czasem udoskonalę zapewne moją siłownię w wiosła i jeszcze jeden wyciąg i więcej obciążenia ,ale to z czasem.To juz była dla mnie połowa sukcesu. Teraz tylko wystarczyło porządnie ustalić sobie kiedy ćwiczę i zapoznać się z regułami które obowiązują w tym sporcie by mięśnie rosły i bym osiągnął swój cel. Zacząłem układać sobie plan treningowy na masę. Zacząłem się jeszcze lepiej odżywiać, spać min. 8h. Kupiłem kilka razy gainery i kreatyne, Odpoczywałem dłuzej i cw. 3 razy w tyg. Zacząłem dbać o technikę ćwiczeń bardziej niż o ich szybkość wykonywania. Zmieniałem ćwiczenia by pobudzać lepiej mięśnie. Już pół roku ćw. na mojej siłowni i muszę powiedzieć ze wreszcie moje mięśnie zaczęły szybko rosną wraz z siła. Przytyłem prawie 8g przez te 6 miesięcy. Może to mało,ale dla mnie to naprawde dużo. Jestem szczupłym człowiekiem i dlatego ciężko mi jest łapać masę,ale teraz kiedy przestrzegam WSZYSTKICH zasad widzę efekty na które czekałem 4 lata. Te 4 lata poświęciłem na zdobywanie techniki i wiedzy i teraz naprawdę czuję się spełnionym i spełniam się dalej. Jeżeli zabraknie chociaż 2 zasad z tych 9 w funkcjonowaniu człowieka moim zdaniem efekty będą o wiele mniejsze,a nawet efektów może być brak. Prawda jest ze każdy org. reaguje i funkcjonuje różnie,ale zasady podane w tym temacie przez MH są ważne i są prawdziwe. Pozdrawiam
    ~SoltyS, 2009-02-01 21:44:39
  • avatar
    zgłoś
    ja kurde chodze na silownie i olewam wszystkich tylko paru co widze ze chca mi pomoc,ale ogolnie ta silownai przeludniona - 15 osob zawsze i nieraz trzeba niezle poczekac na sprzet :>a na wlasna silke mnie niestac :>musze cos zrobic, ale narazie jest ok ;]
    Rogal, 2009-02-01 20:52:40
  • avatar
    zgłoś
    'Gość' napisał(-a):Tak dom jest bardzo dobry wystarczy 2-3 podstawowe asortymenty jak hantle czy drążek i można super efekt osiągnąć. Jak ktoś nie zna to polecam książkę Oliviera LafayCzy masz tutaj na myśli książki o treningu siłowym bez sprzętu? Czy też może ten sam autor napisał jak organizować sobie trening w domu przy użyciu prostych urządzeń?
    saber, 2009-02-01 16:57:56
  • avatar
    zgłoś
    Tak dom jest bardzo dobry wystarczy 2-3 podstawowe asortymenty jak hantle czy drążek i można super efekt osiągnąć. Jak ktoś nie zna to polecam książkę Oliviera Lafay
    ~Gość, 2009-02-01 15:46:03
  • avatar
    zgłoś
    'ilion napisał(-a):Ja osobiście wole ćwiczyć w domu, spokój i skupienie.To widzę, że jest nas więcej. Z drugiej strony można jednak spotkać pomocne i z dobrą wiedzą osoby i wtedy nie trzeba przez wszystko przechodzić samemu. Jednak ten spokój i fakt, że wszystko mam pod samym nosem przekonują mnie do ćwiczenia w domu. Mam to szczęście, że mogłem sobie zorganizować miejsce.
    saber, 2009-02-01 11:24:56
  • avatar
    zgłoś
    Takich ludzi niestety jest sporo, po prostu wyścig, kto więcej i tyle, by pokazać kumplom kto tu rządzi Zero techniki, marnują czas i zdrowie... Na szczęście sporo też jest ludzi którzy wiedzą o co chodzi Ja osobiście wole ćwiczyć w domu, spokój i skupienie.Pozdrawiam!
    ilion 51, 2009-01-31 22:41:36
  • avatar
    zgłoś
    Lep, doskonale Cię rozumiem, ja m.in. też z tego powodu wróciłem do treningów w domu. Niestety, jestem asertywny inaczej i gdy widzę, jak ktoś sobie robi krzywdę, chcę mu pomóc. A często cały skład siłowni w danym momencie to "towarzystwo specjalnej troski" - chyba się założyli, kto pierwszy złapie kontuzję.
    Mythos, 2009-01-31 11:13:22
  • avatar
    zgłoś
    hehe przypomniało mi się jak typek na siłowni walnął do mnie tekst przy przyciąganiu linki wyciągu dolnego w siadzie że co tak mało ? lekko o 4-5 desek więcej a ja że mi tyle starczy i zacząłem robić spokojnie kontrolowałem żeby jak najlepiej pracują mięśnie grzbietu a potem wielki znawca wziął o 4 więcej i dosłownie zaczął latać z tym przyciąganiem raz do lewej strony raz z prawej w ogóle żadnej techniki byle jak najwięcej .. dlatego nie chce mi się chodzić na siłkę słuchać "znawców".
    Lep, 2009-01-31 08:19:17
  • avatar
    zgłoś
    Dla chcacego nic trudnego. Nie wie jak cwiczyc? Za darmo na internecie znajdzie MNÓSTWO materialu pomocniczego.Luki
    *Luki*, 2009-01-30 19:19:29
  • avatar
    zgłoś
    Wiesz, tu nawet nie chodzi o kwalifikacje wyrażone papierkiem, a po prostu chęci lub ich brak. Czasem trenerowi po prostu nie chce się wbijać podstaw opornym trenującym, z powodów, które sam podałeś. Jedni nie chcą mówić, bo drudzy nie chcą słuchać - takie błędne koło. Ja mam taką zasadę - jeśli ktoś zwraca się do mnie po pomoc, oczekuję od niego trzymania się moich sugestii w każdym aspekcie. Jeśli mówi, że "woli po swojemu" i nie reaguje na racjonalne argumenty, dlaczego inaczej może być lepiej, nie mamy o czym rozmawiać.
    Mythos, 2009-01-30 19:01:35
  • avatar
    zgłoś
    Mowisz o sytuacji idealnej. Tymczasem przez i ogolne przekonanie cwiczacych, ze "machanie sztanga to zadna wielka filozofia i wiem najlepiej jak to sie robi", bedac na silowni mozna czasem albo dostac zawalu, albo napadu smiechu podczas obserwowania treningu innych.
    Czytacz, 2009-01-30 18:50:23
  • avatar
    zgłoś
    Zgodzę się,ale chyba też przyznasz mi rację, że takie rzeczy powinno się wiedzieć już na początku przygody z siłownią?
    Mythos, 2009-01-30 18:47:00
  • avatar
    zgłoś
    Piszesz "Przewodnik dla poczatkujacych"... A ilu facetow chodzi od lat na silownie i nie ma bladego pojecia nawet o polowie tych zasad.
    Czytacz, 2009-01-30 18:41:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij