Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Menshealth.PL

PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
3.5

27 rzeczy lepszych od dopingu

Zakończyło się wspólne śledztwo Scotland Yardu i naszej Prokuratury Generalnej. Wnioski są jednoznaczne: trzeba być kompletnym jełopem, by ryzykować zdrowiem, wolnością i utratą szacunku, szprycując się podejrzanymi substancjami. Wszystko, co dobre, jest w naturze. 

John H. Watson 2016-02-08
jedzenie fot. Shutterstock

1. Mocna wątroba

Więcej czerwonych krwinek i większa wytrzymałość.  

Erytropoetyna. Brzmi znajomo? Dla fanów Lance’a Armstronga niestety tak. To właśnie słynne EPO, dzięki której wygrywał i dzięki której ostatecznie przegrał. Wstrzykując ją sobie, zwiększał ilość czerwonych krwinek, dostarczał więcej tlenu do mięśni i wydłużał swoją wytrzymałość. Nie idź tą drogą – znajdziesz ją legalnie w drobiowej wątróbce. Zjedz 100 g smażonej na kolację, a następnego dnia Twój poziom witaminy B12 podskoczy o 280%. Potrzebujesz jej, bo naprawia mikrouszkodzenia mięśni.

2. Potężne ziarna

Podnosi poziom hormonu wzrostu i testosteronu.  

Quinoa, czyli komosa ryżowa, to południowoamerykańskie cudo. Zawiera całą masę naturalnych steroidów, które – regularnie przyjmowane – zmienią każdego w mocarza. Zwłaszcza jeden, szczegółowo przebadany ekdysteron, w połączeniu z białkiem zwiększał masę mięśniową u trenujących o 7%. Dla naprawdę satysfakcjonujących efektów dodawaj komosę do wieprzowiny, kurczaka i wołowiny trzy razy w tygodniu. Sam zobaczysz, że działa.

olej kokosowy, kokosy, tłuszcze fot. shutterstock.com

3. Popraw celność z soją

Zwiększa koncentrację i legalnie likwiduje stres.

Beta-blokery, np. betaksolol – spowalniające akcję serca i obniżające, skurczowe i rozkurczowe, ciśnienie tętnicze – zostały uznane za niedozwolone u graczy w golfa, bo dawały im nadmierny spokój i pewność oka. W naturze znajdziesz ten spokój w soi. Niemieckie badania z 2007 roku wykazały, że fosfatydyloseryna w niej zawarta uspokaja serce i ciśnienie, a w przypadku golfistów zwiększa ich celność o 15%. Nawet jeżeli nie grasz, twarz pokerzysty czasem przydaje się w życiu.

4. Kokos przed

Przyspiesza metabolizm i powoduje utratę wagi.

Olej kokosowy z pierwszego tłoczenia, jak wynika z najnowszych badań, trzy razy bardziej przyspiesza metabolizm niż inne oleje. Warto nie tylko na nim smażyć, ale jeść go na surowo: dodając do sałat lub szejków. Co więcej, "Journal of Endocrinology" wykazuje, że olej kokosowy pobudza pracę hormonu wzrostu, która utrzymuje się przez 4 godziny. Idealne pobudzenie przed treningiem.

 

jedzenie fot. Shutterstock

5. Wejdź do gry

Podnosi poziom hormonu wzrostu i testosteronu.

Kreatyna jest nie tylko dobra dla mięśni, ale też dla ducha i umysłu. Zwłaszcza gdy te ostatnie są osłabione stresem, brakiem snu lub rozregulowaniem biologicznego zegara. Sięgnij po dziczyznę i szybciej stań na nogi.

Największym dilerem kreatyny jest dziczyzna i wołowina.  

6. Jedz beta - bądź alfa

Więcej czerwonych krwinek i większa wytrzymałość.  

Coś w sam raz, gdybyś chciał się zmierzyć z triathlonem. Szukaj beta alaniny z grupy aminokwasów i znajdź krewetki. Podczas intensywnego wysiłku następuje zakwaszenie mięśni kwasem mlekowym, a beta-alanina blokuje jego wydzielanie i pozwala dłużej ćwiczyć. Działa tylko przy regularnym przyjmowaniu, więc na 14 dni przed planowanym wyzwaniem dołącz do menu dużo krewetek, makreli i indyka. Wytrzymasz wszystko. 

 

czerwone mięso fot. Lisovskaya Natalia 2015/Shutterstock

7. Masz już kozę?

Zalewanie musli kozim mlekiem jest najszybszą drogą do spokoju, wyciszenia i jasności umysłu. Tryptofan, który w nim znajdziesz (szukaj też w mięsie indyka), przyczynia się do wydzielania, poprawiającej nastrój, serotoniny. Jeżeli chcesz wiedzieć, to te same neuroprzekaźniki pracują, gdy wciągasz, nieszczęśniku, kreskę amfetaminy. Aha, kozie mleko ma go nieporównywalnie więcej niż krowie.

8. Dopinguj się trawą

Nie myśl o tym – zwykłą trawą, zieloną, z pastwiska. Efekty nie są tak szybkie, jak po tym, co wiesz, ale warto. Steki z krów karmionych trawą mają więcej L-karnityny, dają więcej Twoim mięśniom i szybciej odbudowują je po treningu. Steki marynuj z rozmarynem i oregano. Wg naukowców z uniwersytetu w Kansas te zioła neutralizują różne świństwa w ponad 80%. 

 

dieta fot. Shutterstock

9. Małe ryby, wielkie plusy

Przyspiesza metabolizm i powoduje utratę wagi. 

Języczkiem u wagi jest tu witamina D. To nazwa popularna, gdyż w istocie witamina D jest steroidowym hormonem biorącym – między innymi – udział w produkcji testosteronu. Ten zaś jest kluczowy przy budowaniu mięśni. Porcja śledzi zawiera 115% naszego dziennego zapotrzebowania i utrzymuje testosteron wysoko ponad poziomem wody.

10. Naoliw się na 100%

Więcej czerwonych krwinek i większa wytrzymałość.  

Greckie oliwki kalamata są jednym z najlepszych (i najsmaczniejszych) źródeł polifenoli. Mają one wpływ na budowę mitochondriów, które w skomplikowanej chemii naszego organizmu przekształcają paliwo w energię. Im więcej mitochondriów, tym więcej energii w naszych mięśniach – najprościej mówiąc. Oprócz tego, już 10 oliwek podczas lunchu dostarczy 2,7 g jednonienasyconych tłuszczów, a te także dodają energii i chęci na wieczorny trening.

 

jedzenie fot. Shutterstock

11. Śniadanie mistrzów

Podnosi poziom hormonu wzrostu i testosteronu.  

Androstendion jest hormonem steroidowym wytwarzanym w nadnerczach. Bierze udział w produkcji testosteronu, więc jego podejrzane nadwyżki są przedmiotem badań wszystkich komisji antydopingowych (zwłaszcza w sportach kobiet). Jaja zawierają cholesterol, który pomaga wytwarzać testosteron, a badania potwierdzają, że 3 dziennie mają zbawienny wpływ na rozwój mięśni.

12. Ziołowa amfa

Zwiększa koncentrację i legalnie likwiduje stres.

W poszukiwaniu speeda dającego kopa energii zawodowi sportowcy sięgają po amfetaminę (ostatnio zawieszono za nią aż 8 graczy amerykańskiego futbolu). Okazuje się, że kubek yerba mate działa podobnie – zwiększa utlenianie kwasów tłuszczowych, kluczowych dla produkcji energii, o 24%.

 

jedzenie fot. Shutterstock

13. Mniejsza waga z sardynką

Przyspiesza metabolizm i powoduje utratę wagi.

Fakt, że rybie kwasy tłuszczowe są doskonałe dla naszego zdrowia i obwodu w pasie, jest udowodniony i znany. Jednak mniej znany jest szczegół, że to właśnie sardynki działają jak diuretyki, które zmniejszają ilość wody w tkankach podskórnych, eksponują rysunek mięśni i wyszczuplają sylwetkę. Wypróbuj je na lunch z kromką żytniego chleba i będziesz syty aż do kolacji.

14. Nerwy na wodzy

Zwiększa koncentrację i legalnie likwiduje stres.  

Likopen walczący z ryzykiem raka prostaty potrafi obniżać ciśnienie, działając jak beta-blokery. Szprycują się nimi w sportach wymagających opanowania i koncentracji (np. zdyskwalifikowany Koreańczyk, Kim Jong-su, strzelec w Pekinie). Kawałek arbuza ma 13 mg likopenu – tyle samo, ile puszka pomidorów.

 

przyprawy fot. Shutterstock

15. Na haju z kurkumą

Zwiększa koncentrację i legalnie likwiduje stres.

Zamiast białego proszku na imprezie, który ma Cię rozluźnić i odstresować, lepiej użyj żółtego. Posyp hojnie kurkumą swoją kolację – pomoże zmniejszyć napięcie mięśni, przyspieszy spalanie tłuszczu i poprawi nastrój. To zasługa zawartej w kurkumie kurkuminy, która wg badaczy z "The Journal of Psychopharmacology" w 60 minut od przyjęcia wyostrza zmysły i wprowadza w doskonały nastrój. Naturalnie.

16. Piołun z jasnego nieba

Przyspiesza metabolizm i powoduje utratę wagi.

Kojarzony powszechnie z absyntem i paryską, artystyczną bohemą jest (w formie zaparzonej herbatki, nie alkoholu) doskonałym sposobem na pilnowanie wagi. Pobudza funkcje wydzielnicze przewodu pokarmowego i działa oczyszczająco na cały organizm. Zwiększa też dwukrotnie szybkość spalania tłuszczu.

 

produkty, jedzenie, mięśnie, białko fot. Dominik Bachurek 2015/shutterstock

17. Dopakuj się serem

Podnosi poziom hormonu wzrostu i testosteronu.

Wychodząc z biura i mając w planie wieczorną siłownię, zjedz serek ricotta. Ten kremowy, włoski ser zawiera glutaminę, która już po 90 minutach pobudza do pracy hormon wzrostu. Tak wynika z badań "American Journal of Clinical Nutrition", więc akurat człowiek zdąży dojechać i przebrać się w szatni.

18. Rocket fuel

Więcej czerwonych krwinek i większa wytrzymałość.

EPO jest nielegalne, ale to nie znaczy, że trzeba przestać marzyć o wygranej w Tour de France. Wyniki badań podane w magazynie "Nutrition and Metabolizm" pokazują, że rukola podawana rowerzystom znacząco zwiększała ich wydolność. Rukola jest najlepszym źródłem azotanów, które pozwalają produkować więcej energii przy takim samym poborze tlenu przez mięśnie. Zwiększysz jej moc, dodając szpinak i buraki.  

 

jedzenie fot. Shutterstock

19. Magiczny proszek

Więcej czerwonych krwinek i większa wytrzymałość.

Clenbuterol jest nie tylko spalaczem tłuszczu, ale też działa pobudzająco i zwiększa wytrzymałość. Problem w tym, że jest groźny dla zdrowia i zbanowany przez sportowe komisje. Postaw na cynamon: przyspiesza spalanie, daje energetycznego kopa i reguluje poziom insuliny. Syp do woli razem z pieprzem kajeńskim lub imbirem.

20. Lepsza niż Jaś Fasola

Podnosi poziom hormonu wzrostu i testosteronu.

Już 100 g zawiesistej zupy fasolowej zawiera 250 mg lewodopy (no co, nazwa jak nazwa) – naturalnego aminokwasu, który podnosi poziom testosteronu i zwiększa syntezę hormonu wzrostu w organizmie. Takie są wnioski z badań opublikowanych w renomowanym "Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism". Łyżka śmietany, czyli zwierzęce tłuszcze, też ucieszy Twój testosteron.

 

jedzenie fot. Shutterstock

21. Galopem do dobrej wagi

Przyspiesza metabolizm i powoduje utratę wagi.

Nie trzeba być dżokejem na dzień przed Wielką Pardubicką, by chcieć pozbyć się szybko choćby kilograma z wagi. Nie ma też potrzeby sięgać po diuretyki – wystarczy rosół. Stosowany w diecie niskobłonnikowej zmniejsza ilość niestrawionego jedzenia i włókien zalegających w żołądku i przewodzie pokarmowym. A te – i tu można się zdziwić – ważą czasami od 0,5 do 1 kilograma.

22. Czytaj znaki dymne

Podnosi poziom hormonu wzrostu i testosteronu.

Sprinter Dwain Chambers został zawieszony w 2003 roku na 2 lata za skłonność do tetrahydrogestrinonu. Podobne właściwości, budującego mięśnie i testosteron anabolika, ma wędzony łosoś. W dodatku omija on gotowanie i wysoką temperaturę, więc większość dobrych dla testosteronu tłuszczów pozostaje nietknięta. Połączony z poranną jajecznicą da siłę na cały dzień.

 

jedzenie fot. Shutterstock

23. Dotleń się z pomidorami

Więcej czerwonych krwinek i większa wytrzymałość.  

Plastry pomidora w sałacie lub sandwiczu odgrywają podobną rolę, jak nielegalne dotlenianie komórek. Dodatkowo jednak witamina C pomaga lepiej wchłaniać żelazo – istotny składnik hemoglobiny – a ta przenosi tlen do pracujących mięśni. "American Journal of Medicine" twierdzi, że właściwy poziom żelaza podwyższa objętość komórek krwi o 5-7%.

24. Chia przez nokaut

Przyspiesza metabolizm i powoduje utratę wagi.  

Julio Cesar Chavez Jr, meksykański bokser, został zawieszony za branie moczopędnego furosemidu. Nie wiedział, że do utraty wagi świetnie nadaje się – także meksykańska – chia. Nasiona chia mają pełno błonnika, który przedłuża uczucie sytości i spowalnia wchłanianie węglowodanów. 28 g nasion dostarcza 42% dziennego zapotrzebowania na błonnik. Dosypuj do sałat, ile wlezie.

 

jedzenie fot. Shutterstock

25. Ekstremalna gotowość

Droga do optymalnej wydajności ciała, umysłu i ducha (bez wsparcia farmakologicznego) prowadzi – bez żartów – przez wiejski twarożek na kromkach żytniego chleba. Na pierwsze lub drugie śniadanie. Twarożek wrócił w wielkim stylu z banicji, na którą wygnali go, w latach 80., dietetyczni ortodoksi. Przy okazji tego powrotu naukowcy odkryli, że porcja twarożku zawiera potężną dawkę tyrozyny (1833 mg), niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania przysadki mózgowej.

Ma też kapitalne znaczenie dla noradrenaliny – biologicznie czynnego neuroprzekaźnika wzmacniającego umysł (skądinąd tego samego, którego aktywuje wciągnięta amfetamina). Badania prowadzone przez US Army, mające przygotowywać żołnierzy do trudów wojny, pokazały, że tyrozyna podnosi ogólną gotowość organizmu i zdolności poznawcze mózgu. I to w okolicznościach ekstremalnych, bo badanych zanurzano w lodowatej wodzie. Przekonany?

26. Seler nie do zdarcia

Co jest sprytniejsze niż doping? Smoothie z selerem i ananasem. Azotany w selerze naciowym poszerzają naczynia krwionośne, ułatwiając transport tlenu do mięśni i wydłużając wytrzymałość o 17%. A witaminy B6 zawarte w ananasie pomagają tworzyć nowe komórki krwi, które rozszerzą azotany itd., itd., itd. Neverending story.  

27 Zostań Napoleonem

Foliany (czyli inaczej kwas foliowy) w jarmużu wydatnie zwiększają produkcję czerwonych krwinek. W ten sposób masz zawsze pod ręką swoją armię gotową dostarczać tlen do mięśni podczas treningu. 3 szklanki warzywa dziennie plus trochę fasoli i soczewicy zapewni 112% dziennego zapotrzebowania.   

MH 07/2015

 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Zakończyło się wspólne śledztwo Scotland Yardu i naszej Prokuratury Generalnej. Wnioski są jednoznaczne: trzeba być kompletnym jełopem, by ryzykować zdrowiem, wolnością i utratą szacunku, szprycując się podejrzanymi substancjami. Wszystko, co dobre, jest w naturze.<br /><br /><a href="/dieta/27-rzeczy-lepszych-od-dopingu,7666,1"></a>
    Mens Health, 2016-02-09 12:43:35
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij